Dodaj do ulubionych

Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualne

    • Gość: eurofil ZALEGALIZOWAĆ WSZYSTKO!!! -lista poniżej IP: *.acn.pl 01.08.03, 13:27
      transwestytyzm,
      fetyszyzm,
      masochizm,
      zoofilię,
      sadyzm,
      pedofilię,
      ekshibicjonizm,
      gerontofilię,
      pigmalionizm,
      nekrofilię,
      oglądactwo,
      homoseksualizm,
      transseksualizm,
      kazirodztwo
      • gabrielacasey Powinienes sie nazwac: USAFIL, bo te mody nie ida 01.08.03, 16:16
        bynajmniej z Europy!!!
    • Gość: Jamnik Ile wart jest jeden Homos???? IP: *.man.polbox.pl 01.08.03, 13:28
      Tyle co nabój scalony do Walthera
    • Gość: Tomasz Gej Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn IP: 62.233.229.* 01.08.03, 13:31
      Katolickie bzdety!
      Jak wezmę swojego faceta za rekę, to jest to ich zdaniem czyn
      homoseksualny, od którego świat się zawali. Ale jak mnie
      ostatnio napadło 3 katolickich osiłków, to takich rzeczy już
      Watykan nie potępia.
      Jako gej i CZŁOWIEK dziękuję za to serdecznie, za ta katolicką
      miłość bliźniego.
      Związki partnerkie TAK. I Watykanowi nic do tego, bo to moje
      życie!
      • Gość: polakszarak Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn IP: *.user.nortelnetworks.com 01.08.03, 13:38
        skoro to twoje zycie i twoja decyzja, to co cie obchodza te katolickie bzdety
        Nikt Ci nie kaze chodzic do kosciola, i sluchac czarnych. Nie moge zrozumiec,
        dlaczego zdanie Watykanu rodzi taka burze
        • orbulon Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn 01.08.03, 13:43
          I nie powinineś się oburzać na ogłaszane "watykańskie bzdety".
      • Gość: X Wszystko ci sie pomieszalo... IP: *.com / 10.10.233.* 01.08.03, 13:46
        Kosciol katolicki potepia wszelka przemoc - rowniez tych osilkow, o ktorych
        wspominasz, ale nie mowi sie o tym, bo jest juz odpowiednie prawodawstwo,
        ktore powinno cie chronic. Niestety obecni politycy nie potrafia zagwarantowac
        nam bezpieczenstwa...

        Co do meritum: dlaczego chcesz, aby zalegalizowac homoseksualne malzenstwa?
        Czy nie wystarczy wam przebywanie ze soba? Przeciez nawet pary mieszane coraz
        czesciej mieszkaja bez slubu...

        Czy jestes rowniez za legalizacja zwiazkow kazirodczych (doroslych krewnych)
        bo jest np. 5% ludzi, ktorzy by tego chcieli? Czy jestes za legalizacja
        malzenstw ze zwierzetami, bo np. 6% ludzi tego be chcialo...?

        Pomysl!




        Gość portalu: Tomasz Gej napisał(a):

        > Katolickie bzdety!
        > Jak wezmę swojego faceta za rekę, to jest to ich zdaniem czyn
        > homoseksualny, od którego świat się zawali. Ale jak mnie
        > ostatnio napadło 3 katolickich osiłków, to takich rzeczy już
        > Watykan nie potępia.
        > Jako gej i CZŁOWIEK dziękuję za to serdecznie, za ta katolicką
        > miłość bliźniego.
        > Związki partnerkie TAK. I Watykanowi nic do tego, bo to moje
        > życie!
        • orbulon Edyp 01.08.03, 14:03
          No z tym kazirodztwem. Podobno 3-5% męskeigo społeczeństwa czuje coś więcej
          do swoich matek niż tylko miłość.


          A więc legalizujmy!!!
          • sebasr Re: Edyp 01.08.03, 14:46
            Zoofilie, nekrofilie i nazizm tez proponuje zalegalizowac.
            Ostatecznie 3-5% spoleczenstwa ma ciagoty nazistowskie...
            Oczywiscie trzeba tez im zezwolic na zabijanie zboczencow...
            • Gość: zoolog :) Re: Edyp IP: 152.75.142.* 01.08.03, 14:51
              sebasr napisał:

              > Zoofilie, nekrofilie i nazizm tez proponuje zalegalizowac.
              > Ostatecznie 3-5% spoleczenstwa ma ciagoty nazistowskie...
              > Oczywiscie trzeba tez im zezwolic na zabijanie zboczencow...


              Natomiast żadną miarą nie należy delegalizować w Polsce antysemityzmu.
              Zydozerców jest wielokrotnie więcej niż zoofilów, a nawet homoseksualistów.
        • Gość: Broflofski Re: Wszystko ci sie pomieszalo... IP: 217.153.119.* 01.08.03, 15:00
          Czy Tobie sie czasem nie pomieszalo?! Jakie małżeństwa ze zwierzętami? Zachowaj
          proszę zdrowy rozsądek. Nie stawiaj znaku równości pomiędzy tymi dwiema różnymi
          sprawami! Chyba że dla ciebie każde niestandartowe zachowanie jest objawem
          choroby. :)
    • Gość: Dyzio Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn IP: *.tvsat364.lodz.pl 01.08.03, 14:50
      Srać na pedzie, kórwy,lesby i techno
      • Gość: seksuolog Ku..a to nie zboczenie! IP: 152.75.142.* 01.08.03, 14:52
        Gość portalu: Dyzio napisał(a):

        > Srać na pedzie, kórwy,lesby i techno

        Kurwy pisze się przez u otwarte, synku. A poza tym kurwa to nie zawód: to
        CHARAKTER!
        • Gość: kolon Re: Ku..a to nie zboczenie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 10:48
          Gość portalu: seksuolog napisał(a):

          > Gość portalu: Dyzio napisał(a):
          >
          > > Srać na pedzie, kórwy,lesby i techno
          >
          > Kurwy pisze się przez u otwarte, synku. A poza tym kurwa to nie zawód: to
          > CHARAKTER!
          D O O B R E !!!!!!!
    • tomex Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn 01.08.03, 14:57
      Moim zdaniem Kosciol Katolicki swoim postepowaniem jedynie
      przyczynia sie do dyskryminacji i wzrostu agresji wobec gejow i
      lesbijek. Wyrazenie: "Istnieją słuszne racje, by stwierdzić, że
      takie związki są szkodliwe dla prawidłowego rozwoju społeczności
      ludzkiej, szczególnie jeśli dopuściłoby się do wzrostu ich
      efektywnego wpływu na tkankę społeczną" - to po prostu jakas
      koscielna nowomowa. Co to sa te "sluszne racje". "Sluszne" dla
      kogo? Dlaczego kosciol nie moze pozwolic zyc parom gejowskim w
      spokoju, przeciez nikt nie zabiera parom heteroseksualnym
      malzenstw. Chodzi tylko o ochrone i wsparcie zwiazku dwojga
      doroslych ludzi, przez panstwo, bo to jest panstwa obowiazek,
      aby wspierac i chronic jego obywateli.
      Najgorszy jednak jest jezyk, jakiego uzywa kosciol w stosunku do
      gejow. Daleki jest on od jezyka Papieza, kiedy np. mowi o
      pojednaniu Chrzescijan, czy Muzulmanow i Zydow.
      • Gość: Maddrake Państwo ma wspierać rodzinę, która... IP: 62.148.86.* 01.08.03, 15:09
        ... jest w stanie "dać" i odpowiednio ukształtować nowych
        obywateli. Wspiera zaś dlatego, że z ekonomicznego punktu
        widzenia jest to dla niego opłacalene: więcej rodzin to
        potencjalnie więcej nowych obywateli => więcej podatków na
        utrzymanie państwa. Niestety związek homoseksualny nie jest w
        stanie spełniać tej najbardziej dla państwa użytecznej funkcji -
        zaś nadanie praw do adopcji osobom z takich związków spowoduje
        powielanie szkodliwego społecznie wzorca. Przecież rodzina i
        otoczenie w jakim się wyrasta ma największy wpływ na
        ukształtowanie psychiki dorosłego człowieka. Podumowując -
        państwo postępowałoby nieracjonalnie nadając związkom
        homoseksulanym takie same przywileje jak heteroseksualnym.
        Koniec kropka.
    • Gość: sunrexik Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 16:50
      jeden z księży podał że osóbom kochającym inaczej należy się
      współczucie - dobre. Przecież księża pod tym względem tez nie
      są normalni więc co?????????? im też należy się współczucie -
      tak????? Najbardziej współczucie należy się tym biednym
      parafianom którzy od lat finansują samochody, wille,
      świątynie , gosposie i inne używki. Czy to nie jest logiczne????
      • Gość: s Re: sksowac ten watek IP: *.NYCMNY83.covad.net 01.08.03, 17:54
        przypona napisy w toalecie, a nie powazna dyskusje.
    • kkkaczory_piss_brothers teoria determinizmu seksualnych zachowan------- 01.08.03, 19:14
      PRZEDZIAL PROCENTOWY HOMOSEKSUALISTOW W SPOLECZENSTWIE JEST
      STALY I WYNOSI OD 5 DO 10% .
      Nie wszyscy homoseksualisci maja wybor, niektorzy sa biologicznie
      zdeterminowani i nie maja/mieli zadnego wplywu na wybor seksualnosci
      (dla wierzacych – BOG WYBRAL ZA NICH).
      Nie wszyscy ulegaja chwilowej modzie, niektorzy nie maja wyboru.

      Homoseksualizm nie jest domena naszego gatunku, jest on również spotykany u
      innych zwierzat.


      WYNIKI BADAŃ NAD DETERMINIZMEM SEKSUALIZMU

      > Genetic research using family and twin methodologies has
      > produced consistent evidence that genes influence sexual
      > orientation, but molecular research has not yet produced
      > compelling evidence for specific genes.

      Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
      integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem
      zamieszczony ponizej artykul ) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily
      wypracowac juz
      zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji seksualnej; jej
      ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
      genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
      gens influence sexual orientation'.
      Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
      taki stan rzeczy:
      > but molecular research has not yet produced
      > compelling evidence for specific genes.

      - ale wszyscy wiemy, ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
      teorii determinizmu seksualnosci - a stanowi zadanie dla dalszych badan
      molekularnych.

      Należy również pamietac, iż geny determinuja ilosc, jakosc, funkcjonalnosc
      wszystkich substancji/czesci/organow naszego organizmu (w przypadku tej teorii
      jest to istotne ze względu na zagadnienie powstawania / produkcji HORMONOW).
      Należy dodac, iż na zarodek maja wplyw również chormony produkowane przez
      matke, wiec jej material genetyczny (także substancje chormonalne przyjmowane
      z zewnatrz – nie produkowane bezposrednio, ani przez matke, ani przez plod).

      Jednakze, nie ma przekonujacych doniesien naukowych, iz chormony podawane
      doroslym o uksztaltowanym mozgu(nalezy zauwazyc roznice pomiedzy
      nieuksztaltowanym mozgiem zarodka/plodu, a uksztaltowanym mozgiem czlowieka)
      zmieniaja ich zapatrywania seksualne (badania na zwierzetach potwierdzaja taka
      korelacje).


      Ten przeglądowy artykuł najlepiej dowodzi faktu wplywu genow na determinacje
      seksualnosci:
      A critical review of recent biological research on human sexual orientation.

      Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.

      Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
      USA. bmustans@indiana.edu

      This article provides a comprehensive review and critique of
      biological research on sexual orientation published over the
      last decade. We cover research investigating (a) the
      neurohormonal theory of sexual orientation
      (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
      neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
      genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
      putative role for developmental instability. Despite
      inconsistent results across both studies and traits, some
      support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
      men. Genetic research using family and twin methodologies has
      produced consistent evidence that genes influence sexual
      orientation, but molecular research has not yet produced
      compelling evidence for specific genes. Although it has been
      well established that older brothers increase the odds of
      homosexuality in men, the route by which this occurs has not
      been resolved. We conclude with an examination of the
      limitations of biological research on sexual orientation,
      including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
      psychophysiological), and lack of research on women.



      Warto zwrocic uwage rowniez na te dwa ponizej przedstawione streszczenia
      artykulow:

      The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
      VERNON L. QUINSEY
      Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
      Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
      and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
      K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
      quinsey@psyc.queensu.ca
      Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
      People discover rather than choose their sexual interests. The process of
      discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
      an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
      the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
      preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
      although not manifest until much later in development, appear to be caused by
      the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
      in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
      have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
      the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
      fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
      most important question for future research is whether preferences for
      particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
      similar to those of erotic gender orientation.


      REGULAR ARTICLES
      Neurobiology and sexual orientation: current relationships
      RC Friedman and J Downey
      Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
      York, NY.
      Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
      determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
      clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
      orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
      and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
      and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
      behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
      treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
      heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
      sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
      biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.




















      • gabrielacasey Biedni uposledzeni...Nie poznaja nigdy prawdziwej 01.08.03, 19:17
        rodziny, jak ludzie z wrodzona wada serca nie poznaja nigdy radosci prawdziwego
        sportu. Zycie jest brutalne.
        • kkkaczory_piss_brothers PRZECIEZ ONI SIE KOCHAJA CZESTO BARDZIEJ NIZ HETER 02.08.03, 07:21
          HETERO.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7255793&a=7257476
          • Gość: ANka Czesto i krocej /nt IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:23
    • kkkaczory_piss_brothers HOMOSEKSUALIZM JEST ZDETERMINOWANY 01.08.03, 19:14

      BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL

      Mężczyźni różnią się od kobiet. Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu
      na wspólną przynależność do tego samego gatunku - Homo sapiens. Utrzymując, że
      ich skłonności, uzdolnienia czy zachowania są takie same, budujemy
      społeczeństwo oparte na naukowym i biologicznym kłamstwie.
      Płcie są od siebie odmienne, ponieważ mózgi kobiet i mężczyzn różnią się od
      siebie. Mózg, narząd najważniejszy tak dla ludzkich emocji, jak i działań,
      jest u nich skonstruowany odmiennie. Przetwarza on informacje w różny sposób
      co daje w efekcie odmienne postrzeżenia, preferencje i zachowania.

      Eksplozja badań naukowych nad tym co różni obie płcie wykazała obraz
      uderzającej asymetrii płciowej.

      Do niedawna różnice w zachowaniu między płciami wyjaśniane były
      uwarunkowaniami społecznymi - oczekiwaniami rodziców, których postawy
      odzwierciedlały z kolei oczekiwania społeczeństwa.
      Dzisiaj zbyt wiele jest już dowodów na różnice biologiczne między kobietą a
      mężczyzną aby argumentacja socjologiczna mogła być rozstrzygająca.
      Argumentacja biologiczna dostarcza teraz gruntownych i naukowo uzasadnionych
      postaw pozwalających nam zrozumieć, dlaczego jesteśmy tym kim jesteśmy.

      Skoro wyjaśnianie socjologiczne jest niewystarczające, tym przekonywająca
      wydaje się argumentacja biochemiczna - że hormony determinują nasz swoisty,
      stereotypowy sposób zachowania. Same hormony nie dostarczają odpowiedzi.
      Różnica powstaje z wzajemnego oddziaływania HORMONÓW i mózgu mężczyzny bądź
      kobiety, już z góry specyficznie ukształtowanego, by mógł z nimi wchodzić w
      reakcję.

      Jesteśmy aroganckim gatunkiem. Uważamy, że nasza wyższość nad innymi
      zwierzętami wyrażającą się
      w zdolnościach do rozumowania i rozróżniania obiektów czyni nas bliższymi
      aniołom niż szympansom. Być może to powoduje, iż myśląc o sobie jako o panach
      własnego losu ignorujemy myśl, że podlegamy przecież biologicznym imperatywom
      naszego ciała. Zapominamy, że w ostatecznym rozrachunku - tak samo jak u
      innych zwierząt - to jacy jesteśmy i jak się zachowujemy jest w znacznej
      części podyktowane komunikatami, które kształtują i informują nasz mózg.


      1. RÓŻNICE
      Artykuł D. KIMURA ‘Czy rzeczywiście mózgi kobiet i mężczyzn są różne?’-
      poświęcony różnicom morfologicznym [strukturalnym] i uderzającym często
      odmienności w zachowaniu mężczyzn i kobiet.

      Jesteśmy gatunkiem seksistowskim, wyraźnie podkreślającym odmienności związane
      z płcią. Biologia wyznaczyła samcom i samicom Homo sapiens odmienne funkcje.
      Ewolucja je umocniła i udoskonaliła. Cywilizacja je odzwierciedla. Religia i
      edukacja potęgują je.

      W latach 50 - tych dr D. WESHSLER, amerykański uczony, autor najczęściej dziś
      używanych testów IQ, stwierdził, że ponad 30 testów ‘dyskryminuje’ jedną lub
      drugą płeć. Problem starano się rozwiązać poprzez eliminowanie wszystkich tych
      testów, które prowadziły do wniosków o znacznych różnicach miedzy płciami.
      Kiedy okazało się, że nadal trudno jest uzyskać ‘neutralne płciowo’
      rezultaty, z rozmysłem wprowadzono pozycje o ‘odchyleniu męskim’
      lub ‘kobiecym’, aby uzyskać w przybliżeniu równą punktację.
      WESHSLER poszukiwał neutralnych technik IQ ze względu na płeć, dowody
      odmienności płci traktował jedynie jako utrudnienia. Zauważył jedynie
      nawiasowo:

      ‘Nasze badania potwierdziły to, o czym często zapewniali poeci i
      powieściopisarze, a w co od dawna wierzyli zwykli ludzie, mianowicie, że
      mężczyźni nie tylko zachowują się, ale i myślą inaczej niż kobiety.’

      Socjologiczne wyjaśnienia mówiły o tym, że dzieci rodzą się neutralne
      psychoseksualnie. Dopiero potem rodzice, nauczyciele, prawodawcy, politycy i
      wszystkie złe duchy społeczeństwa kształtują ich umysł.


      2. NARODZINY RÓŻNICY

      6 - 7 tyg. po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
      lub kobiecego wzorca.
      GENY zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
      płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosomów.
      46 chromosomów w połowie pochodzących od matki w połowie od ojca.
      44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosomów determinujących określone cechy
      cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
      Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
      Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
      X, rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku jeżeli
      plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzić się dziecko płci męskiej.
      GENY same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
      hormony.
      Niezależnie od GENETYCZNEJ natury zarodka, płód ukształtuje się jako męski
      tylko wówczas, gdy obecne będą CHORMONY męskie, w przypadku ich nieobecności
      płód ukształtuje się jako żeński.
      Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
      W przypadku płodu męskiego konieczna jest dostateczna ilość CHORMONU męskiego
      by wykształciły się narządy męskie, które następnie zaczną produkować same
      odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu według wzorca
      męskiego.

      Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
      otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
      znaczeniu hormonów i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
      mózgowi męskiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformować się według
      specyficznie męskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połączeń
      nerwowych, który powodować będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
      w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
      pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwinięty mózg żeński jest więc
      odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wpływowi hormonów
      żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
      mózg uformował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
      przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

      Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
      seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
      wyraźnie odmienne.

      Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
      stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
      u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
      Podając w krytycznym momencie hormony można ten układ odwrócić. Hormony
      męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
      ich występowania schemat połączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

      U pewnych gatunków ptaków śpiewających tylko samce śpiewają - zdolność do
      śpiewu zależy od występowania hormonu męskiego. Samice można skłonić do śpiewu
      wstrzykując im męski hormon testosteron. U samic wykryć można brak niektórych
      neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
      samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

      Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
      hormonami i strukturą mózgu.


      SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

      ‘Mózg jest narządem płciowym’.

      Doświadczenia na rezusach pokazały, że mózg zwierzęcia bombardowany w trakcie
      rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
      męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalało męskie zachowania u płodu
      żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
      można było wywołać różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
      struktury oznacza zmianę zachowania.

      PRZYPADEK JANE
      Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
      płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
      obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowa
    • kkkaczory_piss_brothers c.d. HOMOSEKSUALIZM JEST ZDETERMINOWANY 01.08.03, 19:15
      PRZYPADEK JANE
      Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
      płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
      obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowadzono zabieg
      chirurgiczny i wychowano Jane jak typową dziewczynkę, jednak od samego
      początku wykazywała typowe dla mężczyzn zainteresowania i aktywność. Siostra
      Jane wychowana w takich samych warunkach wykazuje inne zachowanie.
      Lekarze wykryli u JANE pewną nieprawidłowość działania gruczołu nadnercza. Ten
      zespół nadnerczowo - płciowy powodował w okresie rozwoju płodowego wydzielanie
      substancji blisko spokrewnionej z hormonem męskim. Schorzenie to często
      powoduje wykształcenie się niedorozwiniętych zewnętrznych męskich narządów
      płciowych z równoczesnym uformowaniem normalnego wewnętrznego żeńskiego
      aparatu rozrodczego. Rozwijający się mózg Jane został w łonie matki poddany
      wpływowi męskich substancji chemicznych. w rezultacie mózg jej ‘otrzymał
      instrukcję’ rozwoju według męskiego schematu.

      Świadectwa pokazują, że kształtowanie mózgu zgodnie z płcią następuje
      stopniowo: im większa ilość hormonu męskiego oddziała na płód, w tym większym
      stopniu człowiek dorosły będzie zachowywać się jak mężczyzna
      i im mniejsza ilość hormonu męskiego tym większe zachowanie kobiece dorosłego.



      ZESPÓŁ TURNERA
      Kobiety, którym brak jednego z dwóch żeńskich chromosomów płciowych.
      Charakterystyka GENETYCZNA - XO.
      Kobiety te zachowują się przesadnie po kobiecemu. Jajniki normalnego płodu
      płci żeńskiej produkują małe ilości hormonu męskiego. Płód z zespołem TURNERA
      nie ma jajników, nie dostarcza więc mózgowi nawet minimalnej dawki tego
      hormonu. Mózg uzyskuje całkowicie kobiecą formę.


      PRZYPADEK CAROLINE

      Zakłócenia hormonalne spowodowały u Caroline nadmierne kobiece ukształtowanie
      umysłu, co nasiliło kobiecość jej zachowania, a także określiło słabe i mocne
      strony jej umysłu [ w testach na IQ osiągała wyniki przeciętne, natomiast w
      matematyce i testach na wyobraźnie przestrzenną osiągała wyniki znacznie
      gorsze niż inne dziewczynki. Miała bardzo słabe wyczucie kierunku ].


      Badania nad przyjmowaniem hormonów syntetycznych, [ podawanych ciężarnym
      kobietom chorym na cukrzycę[ w celu zapobiegania licznym w tej grupie
      poronieniom powodowanym niedoborem naturalnego żeńskiego hormonu co było
      skutkiem cukrzycy ] - zmiana zachowań dzieci płci męskiej urodzonych przez te
      kobiety.

      • Gość: meerkat Słodycze przyczyną pedalstwa? IP: 152.75.142.* 01.08.03, 20:53
        Czyli, o ile dobrze zrozumiałem, mężczyzn cukier Nie krzepi?
        • kkkaczory_piss_brothers Re: Słodycze przyczyną pedalstwa? 02.08.03, 07:22
          ? Takiej interpretacji jeszcze nie slyszalem.
          Jak do tego doszedles napisz.
        • Gość: ANka Longer i mezczyzna- to duzo powiedziane IP: *.ifn-magdeburg.de 02.08.03, 14:29
          Pozdrawiam Panie Meerkat.. Longer bardzo chce abym byla
          chudym pasztetem. NIe wiem czy moge spelnic te zyczenia..
          Nawet gdybym byla to wcale nie znaczy ze nie umiem
          rozgrzewac mezczyzn.. Ale to wiedza mezczyzni a nie
          chlopcy...Zreszta chlopcy o b. dziwnych pogladach...
          • kkkaczory_piss_brothers widac ze zabolalo podanie tobie czarnej polewki 03.08.03, 02:31
            Podtrzymuje moje zapatrywania co do twojej osoby


            Gość portalu: ANka napisał(a):

            > bym mogla sie toba zainteresowac Longer..
            > A poki co jestem zajeta :)))))
            > I wychowuje potomstwo moje wlasne i mezczyzny na ktorym
            > mi zalezy....

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6740478&a=6755246

            Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHk napisał(a):

            > ANka trzeba byc inteligentna i co tu duzo mowic jestes za stara dla mnie, a
            po
            > co mi prochno?
            > Poza tym jestem w udanym zwiazku, a jak widac z twoich postow to twoj maz
            nie
            > interesuje sie toba wystarczajaco, dlatego tez spadaj glupia panno i pisz
            > pseudo - naukowe herezje dalej,poniewaz twoje zycie to nie twoj maz,ani
            > dziewczynki, ale to forum bez, ktorego nie mozesz juz zyc, a ta czesc zycia
            w
            > ogole nie interesuje twojego meza, tak samo jak ty sama, stara panno, ja go
            > rozumie, ja tez wole 20 kilkuletnie inteligentne panny, a nie stare
            zrzedzace
            > jedzy, smutne jest twoje zycie, naprawde szkoda mi cie ciebie, naprawde.
            >
            > p.s. blizej mi do 30 niz do 20, ale ciebie stary pasztecie nie chce;-p


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6740478&a=6764243
            • Gość: ANka czarnej polewki nie lubie bo taki mam taste IP: *.ifn-magdeburg.de 03.08.03, 12:38
              A nie z racji na metafory.. Reszte mam w nosie- to jesli
              chodzi o Ciebie.. Operujesz przykladami, ktore znam
              jeszcze ze studiow - tzn sa cholernie stare.. Tylko ze
              one niczego nie dowodza...
              Nie mozna kogos przekonac na tak lub na nie przy pomocy
              tych przykladow... Sa rozne przypadki powstawania
              homoseksualizmu..Nie wszystkie podchodza pod jeden model
              badawczy- uwierz mi... Ja na pewno nikogo nie dyskryminuje..
              Ale uwierz tez ze nikt mi nie bedzie narzucal swojego
              smaku ani robil to na sile moim dzieciom bo taka wersja
              (a mam na to dowody naukowe - jesli znajde chwile -
              podrzuce konkrety) tez jest mozliwa...
              Czy ty kiedykolwiek przyjmujesz jakiekolwiek argumenty?
              Jaki jest cel Twojej kampanii? Dla Ciebie moge byc
              tlustym facetem jesli Ci to w czyms pomoze...
              Dla Twojej informacji za duzo uznania ze strony facetow
              tez nie pomaga..Bywa czasem gorsze od niedosytu...To tez
              w zwiazku z tym nie szukam go w nadmiarze..Im wiecej
              bierzesz tym wiecej Tobie zabieraja.. NO chyba ze jestes
              czlowiekiem- jakby to powiedziec- niezbyt bogatym
              duchowo..Mam wrazenie ze tego nie czujesz Longer...
              • Gość: ANka A ty jestes taki przystojny? IP: *.ifn-magdeburg.de 03.08.03, 13:29
                Bo z pogladow to nie za bardzo.. Masz moze cieply glos?
                Albo niski meski- wiesz kobiety sa na to wrazliwe..
                No ale jesli przedstawisz jakies konkretne argumenty a
                nie swoje przekonania to chetnie zaangazuje sie w te
                dyskusje..
                Musze jednak moc ocenic czy warto....
    • Gość: pigwa biedne pedaly IP: 216.111.147.* 02.08.03, 05:11
      bo zawsze zadzi ogul a nie margines
    • pl.adex Z kim biore slub moja sprawa 02.08.03, 06:10
      Z kim biore slub to moja sprawa i napewno nie bede sie o to
      pytal Watykanu.
    • Gość: pigwa pewnie ze nie moia spraw IP: 216.111.147.* 02.08.03, 18:26
      ale jak bys byl moim sasiadem to na pewno skonczyl bys na palu
      • basturk Re: pewnie ze moia spraw 02.08.03, 23:45
        a wyobrazasz sobie synka wychowywanego przed dwóch tatusiów, a kiedy nieco
        podrosnie widzących jak się dwaj tatusie całują albo jeszcze gorzej???
        Albo to samo z drugą płcią??
        Co bys powiedział/a kiedy by tówj tatuś przyprowadził do domu tatusia i zzaczą
        z nim sypać albo twoja mamusia przyprowadziłaby ci drugą mamusie???
        Wyobrażasz sobie później takie dziecko?? ze skrzywioną psychiką???
        Prawa naturalnego nie da się zmienić.
        • pl.adex Re: pewnie ze moia spraw 03.08.03, 13:25
          basturk napisał:

          > a wyobrazasz sobie synka wychowywanego przed dwóch tatusiów, a kiedy nieco
          > podrosnie widzących jak się dwaj tatusie całują albo jeszcze gorzej???
          > Albo to samo z drugą płcią??
          > Co bys powiedział/a kiedy by tówj tatuś przyprowadził do domu tatusia i
          zzaczą
          > z nim sypać albo twoja mamusia przyprowadziłaby ci drugą mamusie???
          > Wyobrażasz sobie później takie dziecko?? ze skrzywioną psychiką???
          > Prawa naturalnego nie da się zmienić.
          dziecko jak zobaczy mamusie zabawiajaca sie z tatusiem czyli uprawiajaca seks
          po bozemu tez moze doznac szoku,wyobraz sobie ze widziales jak tatus
          wykorzystywal seksualnie mamusie na twoich oczach a ona wyla albo krzyczala
          albo oboje krzyczeli toz to szok i zwichrowane nerwy do konca zycia a jak
          zobaczysz dziadka i babcie bawiacych sie w lozku to tez mozesz dostac szoku,nie
          mowiac o siostrze i wujku,w ogole kazdy rodzaj seksu jest niedobry dla dziecka.
      • pl.adex Re: pewnie ze nie moia spraw 03.08.03, 13:29
        Gość portalu: pigwa napisał(a):

        > ale jak bys byl moim sasiadem to na pewno skonczyl bys na palu
        Ja skonczylbym na palu a ty w wiezieniu i tam ktos by Ciebie seksualnie
        wykorzystal i moze jak nie potrafilbys sie obronic to by ciebie codziennie
        kilku wykorzystywalo,ostatecznie tam nuda,bab nie ma a seksu sie chce,pomysl o
        tym bracie.
    • maniekxxx Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn 03.08.03, 03:39
      popieram post-precz z smieciami (homosiami) i tymi co
      ich popieraja do piecow hitlerowskich jeszcze niezapozno z
      nimi!
    • Gość: gula Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn IP: *.qc.sympatico.ca 03.08.03, 04:06
      A oni moga sie dmuchac legalnie ? Czarne pasozyty!
    • Gość: . Watykan za mnie nie pojdzie do nieba. IP: *.arcor-ip.net 09.11.03, 22:02
      Wolalbym wiec sam decydowac, nieograniczony zakazami a
      kierowanym moich chrzesijanskim sumieniem.
      Inaczej mowiac chce moc dobrowolnie nie wyjsc za faceta, inaczej
      nie bedzie w tym mojej zaslugi.
    • oszol-lom-z-rm Re: Watykan ostro potępił małżeństwa homoseksualn 20.08.23, 16:14
      niestety to juz nieaktualne. papież Franciszek otworzył szeroko wrota SODOMII
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka