Gość: dana33
IP: *.adsl.actcom.co.il
02.08.03, 14:19
Gość: g14 02-08-2003 12:45 > 4
napisał(a):
cytat z poprzedniego watka:
"Nie chce mi sie twoich "szpileczek" szukac, ale jedna
pamietam. Kiedy w Iraku ciezarna kobieta wsadzila sie w
powietrze razem z kilkoma amis,
napsalas,ze powinnismy zrozumiec dlaczego wy te dzieci
i kobiety tak mordujecie. Nie chce ale musicie(Walesa
tez byl Zydem?)
Od takich szpileczek wole grabie "
"nu, zapewniam cie ze wolisz grabie do momentu, jak
twoj ojciec/syn/matka/corka/zona beda jedna z ofiar tej
"ciezarnej" terrorystki.... "
"Nie sadzisz ze trzeba to jakos przerwc? Mozna rozumiec
Twoje argumenty, tylko "przypadkowo" zabijane kobiety i
dzieci(nie mowie o prawdziwych terrorystach)sa
usprawiedliwieniem dla wysadzanych w powietrze
autobusow. Paru zabitych cywillow- rozpieprzony
autobus, rozpieprzony autobus- zabici
Palestynczycy. Wy natomiast probujecie rozwiazac
odwieczny problem; co bylo pierwsze, jako czy kura."
nu, przede wszystkim rozumiem, ze nie przypadkowo
napisales slowo przypadkowo w cudzyslowie. tu masz
dokladny przyklad tego, o czym mowilismy na watku
"pytanie": nie mozesz wiedziec co sie tu dzieje, ale
mimo to z gory zakladasz ze te kobiety i dzieci sa
zabijane z premedytacja. dlaczego i na jakiej podstawie
tak uwazasz? natomiast, przynajmniej w moich oczach,
zupelnie bagatelizujesz sytuacje w twoim nastepnym
zdaniu: "Paru zabitych cywillow- rozpieprzony autobus,
rozpieprzony autobus- zabici Palestynczycy".
a sytuacja wyglada tak: nie wchodzac w problem co bylo
pierwsze, kura czy jajko, jak piszesz, w tym kraju
panuje wojna. na wojnie gina rowniez niewinni ludzie,
tak wyglada w kazdej wojnie. rowniez tutaj. ci ludzie
nie sa mordowani z premedytacja. ich smierc jest wina
kilku czynnikow: 1) samego faktu wojny, 2) bycia na
niewlasciwym miejscu o niewlasciwym czasie, 3) uzywania
prze terrorystow mieszkan ludnosci cywilnej, 4)
szukania przez terrorystow schronienia wsrod ludnosci
cywilnej, 5) poslugiwaniem sie przez terrorystow
dziecmi i mlodzieza. to zeby wyliczyc czesc z powodow.
i nawet jak gina cywile, kobiety ciezarne i dzieci od
naszych kul w czasie tej wojny, to prosze zauwaz, ze
twoje porownanie nie ma zadnego miejsca: my nie
podkladamy bomb pod autobusy arabow palestynskich, nie
wysadzamy sie w powietrze w dyskotekach i kawiarniach.
prowadzimy wojne przeciwko terrorystom i niestety, gina
rowniez przy tym cywile. natomiast arafat & co prowadzi
wojne przeciwko zydom, wszystko jedno gdzie i kiedy
i kto jest ofiara, wazne, ze zyd. nawet nie
przeszkadzalo mu to oficjalnie oglosic, ze zabijac
trzeba nawet dzieci israelskie, jako ze beda kiedys
zolnierzami....
a kobiety ciezarne, to osobny rozdzial w metodach
zabijania nas przez arabow: zlapano duzo ilosc kobiet
arabskich "w ciazy": ten brzuch to byly ladunki
wybuchowe przemycane do israela, a ktore mialy sluzyc
do kolejnego ataku na nas. o czym prasa swiatowa nie
pisze, a wiec nie mozecie moze o tym wiedziec, to ze
nie ma miesiaca, zeby nasze sily bezpieczenstwa nie
zlikwidowaly kilkudziesieciu prob wykonania zamachow na
ludnosci cywilnej israela. wiemy tylko o tych, ktorych
nie udalo sie zlikwidowac.
oczywiscie, ze trzeba z tym skonczyc. widze jednak malo
szans. ten obecny stan "zawieszenia broni" wykorzystuja
terrorysci dobrze, zbrojac sie od nowa i przygotowujac
sie do nastepnej fali terroru.
my, israelczycy, g14, bylismy juz na tym filmie
kilkanascie razy. my znamy dobrze akcje, i my znamy
dobrze ten koniec.