Dodaj do ulubionych

Niedokonczony temat z daleka

10.08.03, 15:33
Uwazam, ze temat poruszony przez z daleka wart jest by sie nim jeszcze
chwile zajac, dlatego chce go wznowic.


Wstep

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7356964&a=7372724
Zapytaj zamoznego Araba w UK czy chce miec
Autor: gabrielacasey@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 09-08-2003 16:35 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


-----------------------------------------------------------------------------
---
za sasiada typowego tu "muslima"? Jednego z milonow tych z pakistanskiej
wioski, jednego z milionow tych z Bangladeszu, Afganistanu, Algierii? I
bardzo
sie zdziwisz, bardzo twe wrazliwe serce ksiezycowego humanisty zaplacze, gdy
uslyszysz odpowiedz: "Nie, nigdy w zyciu, ja nie taki. To nie ludzie, to
islamski plebs..."

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7356964&a=7373171

Re: Zapytaj zamoznego Araba w UK czy chce miec
Autor: Gość: z daleka IP: *.inter.net.il
Data: 09-08-2003 17:35 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


-----------------------------------------------------------------------------
---
Gabriela. Dziekuje za solidne informacje i caloksztalt. Pozdrowienia z
daleka.


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7356964&a=7374907

Uproszczenie.
Ludzie nie chca miec za sasiadow niewyksztalconej biedoty.
Czy jest to muslim czy rosjanin prwoslawny czy ciemnoskory chrzescijanin to
jest bez znaczenia.
Bieda i brak wyksztalcenia to. to czego ludzie nie chca widziec.
( To jak getta afroamerykanow w usa ) Nic nie ma wspolnego z wyznaniem.
Ale oczywiscie dla wlasnych potrzeb mozna ten drobiazg przeoczyc.


*************************************************************************

Nikt jakos sie nie zechcial ustosunkowac wiec moze jeszcze rozwine.

Czy komus przeszkadza jako sasiad znany chirurg jezeli jest muzulmaninem,
a moze muzulmanin adwokat czy zwykly hotelarz lub handlarz koni ?

Zwykla bzdura.

Kojarzenie biedy i braku wyksztalcenia z religia powinno doprowadzic do
wniosku, ze zdecydowana wiekszosc latynosow i afroamerykanow powinno byc
muzulmanami.

Chcialbym postawic z mojej strony podobnie jak to zrobil z daleka
prowokacyjne pytanie.

Moze mi ktos napisze- kogo wybralby by obsadzic kierownicze stanowisko w
swojej firmie, Zyda czy (biorac pod uwage te same kwalifikacje) Muzulmanina.

Ja z wlasnego doswiadczenia twierdze, ze lepszym wyborem jest Muzulmanin.
Uzasadnienie.
Muzulmanie nie posiadaja tak dalece rozwinietego poczucia solidarnosci jak
Zydzi. Potrafi asie bezproblemowo wpasowac do zespolu. Nigdy inny Muzulmanin
nie jest przez nich specjalnie faworyzowany.
Zupelnie inaczej z Zydami.
Od pierwszego dnia zaczyna sie mobbing tych, ktorych moznabz zastapic jakims
szwagrem czy sasiadem. Chorobliwe poczucie solidarnosci z grupa sprawia, ze
najgorsza kanalia bedzie faworyzowana, tylko dlatego, ze jest rowniez Zydem.
Tych sklonnosci Zydow nie potrzebuje chyba uzasadniac, bo widzimy je
codziennie, gdy z pozoru rozsadni ludzie walcza o parszywego szmaciarza
wlasnie dlatego i tylko dlatego, ze jest takze Zydem.


To sa moje doswiadczenia z zycia i z forum.
Czy ktos ma inne ?





Obserwuj wątek
    • schlagbaum Re: Niedokonczony temat z daleka 10.08.03, 21:04
      galgenbaum napisał:

      > Nikt jakos sie nie zechcial ustosunkowac wiec moze jeszcze rozwine.
      >
      > Czy komus przeszkadza jako sasiad znany chirurg jezeli jest muzulmaninem,
      > a moze muzulmanin adwokat czy zwykly hotelarz lub handlarz koni ?
      >
      > Zwykla bzdura.
      >
      > Kojarzenie biedy i braku wyksztalcenia z religia powinno doprowadzic do
      > wniosku, ze zdecydowana wiekszosc latynosow i afroamerykanow powinno byc
      > muzulmanami.
      >
      > Chcialbym postawic z mojej strony podobnie jak to zrobil z daleka
      > prowokacyjne pytanie.
      >
      > Moze mi ktos napisze- kogo wybralby by obsadzic kierownicze stanowisko w
      > swojej firmie, Zyda czy (biorac pod uwage te same kwalifikacje) Muzulmanina.
      >
      > Ja z wlasnego doswiadczenia twierdze, ze lepszym wyborem jest Muzulmanin.
      > Uzasadnienie.
      > Muzulmanie nie posiadaja tak dalece rozwinietego poczucia solidarnosci jak
      > Zydzi. Potrafi asie bezproblemowo wpasowac do zespolu. Nigdy inny Muzulmanin
      > nie jest przez nich specjalnie faworyzowany.
      > Zupelnie inaczej z Zydami.
      > Od pierwszego dnia zaczyna sie mobbing tych, ktorych moznabz zastapic jakims
      > szwagrem czy sasiadem. Chorobliwe poczucie solidarnosci z grupa sprawia, ze
      > najgorsza kanalia bedzie faworyzowana, tylko dlatego, ze jest rowniez Zydem.
      > Tych sklonnosci Zydow nie potrzebuje chyba uzasadniac, bo widzimy je
      > codziennie, gdy z pozoru rozsadni ludzie walcza o parszywego szmaciarza
      > wlasnie dlatego i tylko dlatego, ze jest takze Zydem.
      >
      >
      > To sa moje doswiadczenia z zycia i z forum.
      > Czy ktos ma inne ?

      Mam podobne doswiadczenia.
      Co do parszywego szmaciarza to jednak sie t toba nie zgadzam.
      Jezeli ktos przez trzy lata mnie robi nic innego jak tylko pisanie kretynstw,
      ktore powoduja wzrost antypatii do zydow to nie jest on zydem ale prowokatorem.
      Zanim sie kretyn zalogowal pisal z serverow niemieckich.
      By przekonac do swego zydostwa pisze czasem cos po hebrajsku.
      Znam osobiscie Arabow, ktorzy to tez potrafia.
      Cymbal roluje cale zydostwo a oni robia w portki by udowodnic jaki to porzadny
      facet.

      Pies mu morde lizal.
    • Gość: z daleka Re: Niedokonczony temat z daleka IP: *.inter.net.il 10.08.03, 21:31
      galgenbaum napisał:

      > Uwazam, ze temat poruszony przez z daleka wart jest by sie nim jeszcze
      > chwile zajac, dlatego chce go wznowic.
      >
      >
      > Wstep
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7356964&a=7372724
      > Zapytaj zamoznego Araba w UK czy chce miec
      > Autor: gabrielacasey@NOSPAM.gazeta.pl
      > Data: 09-08-2003 16:35 + odpowiedz na list
      >
      > + odpowiedz cytując
      >
      >
      > -----------------------------------------------------------------------------
      > ---
      > za sasiada typowego tu "muslima"? Jednego z milonow tych z pakistanskiej
      > wioski, jednego z milionow tych z Bangladeszu, Afganistanu, Algierii? I
      > bardzo
      > sie zdziwisz, bardzo twe wrazliwe serce ksiezycowego humanisty zaplacze, gdy
      > uslyszysz odpowiedz: "Nie, nigdy w zyciu, ja nie taki. To nie ludzie, to
      > islamski plebs..."
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7356964&a=7373171
      >
      > Re: Zapytaj zamoznego Araba w UK czy chce miec
      > Autor: Gość: z daleka IP: *.inter.net.il
      > Data: 09-08-2003 17:35 + odpowiedz na list
      >
      > + odpowiedz cytując
      >
      >
      > -----------------------------------------------------------------------------
      > ---
      > Gabriela. Dziekuje za solidne informacje i caloksztalt. Pozdrowienia z
      > daleka.
      >
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7356964&a=7374907
      >
      > Uproszczenie.
      > Ludzie nie chca miec za sasiadow niewyksztalconej biedoty.
      > Czy jest to muslim czy rosjanin prwoslawny czy ciemnoskory chrzescijanin to
      > jest bez znaczenia.
      > Bieda i brak wyksztalcenia to. to czego ludzie nie chca widziec.
      > ( To jak getta afroamerykanow w usa ) Nic nie ma wspolnego z wyznaniem.
      > Ale oczywiscie dla wlasnych potrzeb mozna ten drobiazg przeoczyc.
      >
      >
      > *************************************************************************
      >
      > Nikt jakos sie nie zechcial ustosunkowac wiec moze jeszcze rozwine.
      >
      > Czy komus przeszkadza jako sasiad znany chirurg jezeli jest muzulmaninem,
      > a moze muzulmanin adwokat czy zwykly hotelarz lub handlarz koni ?
      >
      > Zwykla bzdura.
      >
      > Kojarzenie biedy i braku wyksztalcenia z religia powinno doprowadzic do
      > wniosku, ze zdecydowana wiekszosc latynosow i afroamerykanow powinno byc
      > muzulmanami.
      >
      > Chcialbym postawic z mojej strony podobnie jak to zrobil z daleka
      > prowokacyjne pytanie.
      >
      > Moze mi ktos napisze- kogo wybralby by obsadzic kierownicze stanowisko w
      > swojej firmie, Zyda czy (biorac pod uwage te same kwalifikacje) Muzulmanina.
      >
      > Ja z wlasnego doswiadczenia twierdze, ze lepszym wyborem jest Muzulmanin.
      > Uzasadnienie.
      > Muzulmanie nie posiadaja tak dalece rozwinietego poczucia solidarnosci jak
      > Zydzi. Potrafi asie bezproblemowo wpasowac do zespolu. Nigdy inny Muzulmanin
      > nie jest przez nich specjalnie faworyzowany.
      > Zupelnie inaczej z Zydami.
      > Od pierwszego dnia zaczyna sie mobbing tych, ktorych moznabz zastapic jakims
      > szwagrem czy sasiadem. Chorobliwe poczucie solidarnosci z grupa sprawia, ze
      > najgorsza kanalia bedzie faworyzowana, tylko dlatego, ze jest rowniez Zydem.
      > Tych sklonnosci Zydow nie potrzebuje chyba uzasadniac, bo widzimy je
      > codziennie, gdy z pozoru rozsadni ludzie walcza o parszywego szmaciarza
      > wlasnie dlatego i tylko dlatego, ze jest takze Zydem.
      >
      >
      > To sa moje doswiadczenia z zycia i z forum.
      > Czy ktos ma inne ?
      --------------------------------------------
      Mysle ze slabo wystartowales z tym watkiem. Nerwy puscily, zanim zaczela sie
      dyskusja. Ten "parszywy szmaciarz" to zupelny falstart.
      • galgenbaum Re: Niedokonczony temat z daleka 11.08.03, 20:57
        Gość portalu: z daleka napisał(a):

        > Mysle ze slabo wystartowales z tym watkiem. Nerwy puscily, zanim zaczela sie
        > dyskusja. Ten "parszywy szmaciarz" to zupelny falstart.

        Co jak co ale nerwy mam zdrowe.
        Ten parszywy szmaciarz to fakt ale przeciez nie wymieniam nikogo konkretnie.
        Ty jak widac wiesz mimo wszystko o kogo chodzi wiec poniekad zgadzasz sie ze
        mna. To nie jest zreszta wazne bo to moje zdanie a ty mozesz miec inne.
        Nie ten szmaciarz mial byc tematem.


    • silverbaum Vitam, - Galga i Zbite Drzewo. 10.08.03, 21:40
      chetnie bym Wam uwierzyl.
      poniewaz jednak Zydow jest 15 mln
      a muzulcow ca. 1 mld, to muzulce sa moja troska.
      Niech wam bedzie, ze to spokojne chlopaki.
      nawet 90 %.
      zgadzam sie.

      Te pozostale 10 % to i owo juz zrobilo i zrobi,
      wiec nie liczcie na moja sympatie.
    • gabrielacasey MANIPULUJESZ. Czemu nie cytujesz mej wypowiedzi 10.08.03, 22:04
      o MOICH sasiadach i przyjaciolach? Czemu nie mowisz, ze problemem jest ZDOLNOSC
      AKULTURACJI i CHEC AKULTURACJI? No, dawaj kolejne cytaty "ze mnie", z TEGO
      SAMEGO FORUM, bo mnie sie nie chce...

      Ludzie nie chca miec sasiadow-holoty: brudasow, gromadzacych sterty smieci w
      ogrodach, a zwlaszcza od frontu, halasliwych, patrzacych wilkiem, tworzacych
      hermetyczne, klanowe mafie. Ludzie nie chca miec za sasiadow
      notorycznych "takers", ktorzy domagaja sie od spoleczenstwa wszystkiego, a nic
      temu spoleczenstwu w zamian nie daja. Ludzie nie chca za sasiadow leni, ktorzy
      nie chca poprawic swej pozycji spolecznej, choc zapewnia sie im nie tylko
      darmowa edukacje, ale i darmowa edukacje w ich wlasnych jezykach. Chcesz
      przyklad: kursy komputerowe - oblegane przez Sikhow, nawet tych bez
      przyzwoitego angielskiego (bo prowadzone w roznych jezykach tutejszych
      mniejszosci przez ziomkow, ktorzy w kulture brytyjska juz wrosli; z przyszlym
      zatrudnieniem na potrzeby tychze mniejszosci), na ktorych jednak szuka sie ze
      swieca emigrantow z Bangladeszu, Albanii czy Afganistanu. Bo PO CO? Przeciez
      spoleczenstwo i bez tych kursow im chleb i dach nad glowa zapewni. Afrykanie -
      ze wzgledu na inny temperament wlasnych dzieci - organizuja wlasne szkoly
      podstawowe, organizuja tez rozne granty na te szkoly. I osiagaja wyzsze wyniki
      w ogolnonarodowych testach - dlatego tych grantow sie im nie skapi, bo ta
      szkolna "segregacja" (choc do pewnego wieku, max,11 lat) dziala jednak na
      korzysc akulturacji w dojrzalszym zyciu.Spolecznosci tradycyjno-islamskie
      zadaja dla siebie glownie "gotowych" szkol koranicznych etc.etc. A gdy sie im
      ich nie da, to bardzo glosno krzycza o prawach czlowieka i dyskryminacji.
      Nie chce mi sie wiecej na ten temat mowic, bo tu nie o BIEDE chodzi - w miare
      zdrowych spolecznosciach Zachodu NIE MA skazania na wieczna biede, o czym
      swietnie wiedza Polacy, ktorzy wlasnie do Brytanii emigruja i - gdy sie im
      chce - niezle i w miare szybko sie tu urzadzaja (zapewne kazdy o kims takim
      slyszal). Ci ludzie zyja w biedzie (wzglednej, na poziom zycia z tutejszego
      socjalu przy licznej rodzinie to w Polsce trzeba sie zdrowo naharowac, a
      jeszcze i miec sporo szczescia), bo nie chca przyjac zadnej szansy, jaka im
      spolecznosc Zachodu daje, czesto przekreslaja te szanse nawet wlasnym dzieciom.
      Jasne, ani mysle ingerowac w ksztalt tej kultury i kierunek tych wyborow w
      Bangladeszu czy Afganistanie, ale - gdy Europe nawiedza - wcale nie mysle na
      tych upatych tradycjonalistow lozyc. Mile witany jest w Europie kazdy, kto
      wybiera Europe bo chce ZYC PO EUROPEJSKU. Ale nie sadze, by Europa byla
      zobowiazana do witania przybyszow, ktorzy pragna od Europy finansowania ich
      zycia "po azjatyckiemu".

      Przykro mi: na twoim poziomie idealizmu, glupiego naiwnego pieknoduchostwa, to
      ja bylam gdzies na przelomie podstawowki i liceum, ze 20 lat temu, gdy pojecia
      nie mialam o realnych ludziach i rzeczywistuch sprawach i problemach ludzkich.
      Przyjedz tu i popracuj z tymi ludzmi. Sam zobaczysz: z dyplomem z zakresu nauk
      spolecznych, pedagogiki, medycyny itp Brytania powita cie z otwartymi lapami,
      nawet juz teraz zezwolenia na prace w tych dziedzinach nie potrzebujesz.
      • galgenbaum Re: MANIPULUJESZ. Czemu nie cytujesz mej wypowied 11.08.03, 21:02
        gabrielacasey napisała:

        > o MOICH sasiadach i przyjaciolach? Czemu nie mowisz, ze problemem jest
        ZDOLNOSC
        >
        > AKULTURACJI i CHEC AKULTURACJI? No, dawaj kolejne cytaty "ze mnie", z TEGO
        > SAMEGO FORUM, bo mnie sie nie chce...
        >
        > Ludzie nie chca miec sasiadow-holoty: brudasow, gromadzacych sterty smieci w
        > ogrodach, a zwlaszcza od frontu, halasliwych, patrzacych wilkiem, tworzacych
        > hermetyczne, klanowe mafie. Ludzie nie chca miec za sasiadow
        > notorycznych "takers", ktorzy domagaja sie od spoleczenstwa wszystkiego, a
        nic
        > temu spoleczenstwu w zamian nie daja. Ludzie nie chca za sasiadow leni,
        ktorzy
        > nie chca poprawic swej pozycji spolecznej, choc zapewnia sie im nie tylko
        > darmowa edukacje, ale i darmowa edukacje w ich wlasnych jezykach. Chcesz
        > przyklad: kursy komputerowe - oblegane przez Sikhow, nawet tych bez
        > przyzwoitego angielskiego (bo prowadzone w roznych jezykach tutejszych
        > mniejszosci przez ziomkow, ktorzy w kulture brytyjska juz wrosli; z
        przyszlym
        > zatrudnieniem na potrzeby tychze mniejszosci), na ktorych jednak szuka sie
        ze
        > swieca emigrantow z Bangladeszu, Albanii czy Afganistanu. Bo PO CO? Przeciez
        > spoleczenstwo i bez tych kursow im chleb i dach nad glowa zapewni.
        Afrykanie -
        > ze wzgledu na inny temperament wlasnych dzieci - organizuja wlasne szkoly
        > podstawowe, organizuja tez rozne granty na te szkoly. I osiagaja wyzsze
        wyniki
        > w ogolnonarodowych testach - dlatego tych grantow sie im nie skapi, bo ta
        > szkolna "segregacja" (choc do pewnego wieku, max,11 lat) dziala jednak na
        > korzysc akulturacji w dojrzalszym zyciu.Spolecznosci tradycyjno-islamskie
        > zadaja dla siebie glownie "gotowych" szkol koranicznych etc.etc. A gdy sie
        im
        > ich nie da, to bardzo glosno krzycza o prawach czlowieka i dyskryminacji.
        > Nie chce mi sie wiecej na ten temat mowic, bo tu nie o BIEDE chodzi - w
        miare
        > zdrowych spolecznosciach Zachodu NIE MA skazania na wieczna biede, o czym
        > swietnie wiedza Polacy, ktorzy wlasnie do Brytanii emigruja i - gdy sie im
        > chce - niezle i w miare szybko sie tu urzadzaja (zapewne kazdy o kims takim
        > slyszal). Ci ludzie zyja w biedzie (wzglednej, na poziom zycia z tutejszego
        > socjalu przy licznej rodzinie to w Polsce trzeba sie zdrowo naharowac, a
        > jeszcze i miec sporo szczescia), bo nie chca przyjac zadnej szansy, jaka im
        > spolecznosc Zachodu daje, czesto przekreslaja te szanse nawet wlasnym
        dzieciom.
        >
        > Jasne, ani mysle ingerowac w ksztalt tej kultury i kierunek tych wyborow w
        > Bangladeszu czy Afganistanie, ale - gdy Europe nawiedza - wcale nie mysle na
        > tych upatych tradycjonalistow lozyc. Mile witany jest w Europie kazdy, kto
        > wybiera Europe bo chce ZYC PO EUROPEJSKU. Ale nie sadze, by Europa byla
        > zobowiazana do witania przybyszow, ktorzy pragna od Europy finansowania ich
        > zycia "po azjatyckiemu".
        >
        > Przykro mi: na twoim poziomie idealizmu, glupiego naiwnego pieknoduchostwa,
        to
        > ja bylam gdzies na przelomie podstawowki i liceum, ze 20 lat temu, gdy
        pojecia
        > nie mialam o realnych ludziach i rzeczywistuch sprawach i problemach
        ludzkich.
        > Przyjedz tu i popracuj z tymi ludzmi. Sam zobaczysz: z dyplomem z zakresu
        nauk
        > spolecznych, pedagogiki, medycyny itp Brytania powita cie z otwartymi
        lapami,
        > nawet juz teraz zezwolenia na prace w tych dziedzinach nie potrzebujesz.


        Nie odnosze sie do caloksztaltu twojej tworczosci na forum lecz tylko do tego
        postu, ktory zacytowalem.
        Calej twej tworczosci nie znam i zapewne nie poznam.

        Zaproszen od ciebie do pracy z tymi ludzmi nie potrzebuje bo mam doswiadczen w
        tym wzgledzie wiecej niz ty z twoim nastawieniem bedziesz kiedykolwiek miala.


      • goldbaum GOLDBAUM ORYGINAL!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.08.03, 21:19
        gabrielacasey napisała:

        > Ludzie nie chca miec sasiadow-holoty: brudasow, (...) patrzacych wilkiem,
        > tworzacych hermetyczne, klanowe mafie. Ludzie nie chca miec za sasiadow
        > notorycznych "takers", ktorzy domagaja sie od spoleczenstwa wszystkiego, a
        > nic temu spoleczenstwu w zamian nie daja.


        Na przyklad tak jak tu?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7335255
    • gabrielacasey PS: zatrudnialam OBU. I Polaka. Do dzis tylko"Zyd" 10.08.03, 22:08
      sie ostal (dokladniej - Zydowka, mloda panienka, ktora wlasnie awansowala nam z
      sekretarki na agenta real estate). I nie uznam za "zydowska zdrade", gdy za
      jakis czas panienka mnie pozegna i zacznie pracowac na wlasna reke. Takie sa
      naturalne koleje losu, a dziewczyna zdolna.
      • galgenbaum Re: PS: zatrudnialam OBU. I Polaka. Do dzis tylko 11.08.03, 21:07
        gabrielacasey napisała:

        > sie ostal (dokladniej - Zydowka, mloda panienka, ktora wlasnie awansowala
        nam z
        >
        > sekretarki na agenta real estate). I nie uznam za "zydowska zdrade", gdy za
        > jakis czas panienka mnie pozegna i zacznie pracowac na wlasna reke. Takie sa
        > naturalne koleje losu, a dziewczyna zdolna.

        Pisalem jak mi sie zdaje o stanowisku kierowniczym.
        Jezeli tam gdzie pracujesz sekretarka to stanowisko kierownicze to mamy nieco
        odmienne spojrzenie na sprawe.

        Dziekuje, ze zechcialas odpowiedziec mimo braku zrozumienia tego o czym pisze
        i braku jakiegokolwiek uzasadnienia.
        O naiwnosci, poziomie z podstawowej szkoly i pieknodusznosci nie bede pisal,
        bo pozostawiam to sekretarkom na kierowniczych stanowiskach i agentom real
        estate.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka