Dodaj do ulubionych

I znów wypadek autokaru z pielgrzymami z Polski

02.01.08, 14:54
Gdzie macie swojego Boga chrześcijanie, przestał was chronić za
wasze grzechy.
Ciekawe że tylko autokary z pielgrzymami chrześcijańskimi z Polski
ulegają katastrofom w całym świecie.
Obserwuj wątek
    • opornik4 Re: I znów wypadek autokaru z pielgrzymami z Pols 02.01.08, 18:04
      To wlasnie jest dowod,jak bardzo Bog nas Miluje.
      Wg.naszej wiary "umieramy",czyli rodzimy sie dla nieba w najlepszym
      momencie duchowym (dojzalosci chrzescijanskiej)swojego zycia.
      Wniosek jest prosty - ci,ktorzy zgineli podczas pielgrzymki,byli
      w stanie zbawienia,ocalali musza jeszcze popracowac nad swoim
      nawroceniem.
      Widzisz gdzies problem? Ja nie.
      • ariadna-enta Re: I znów wypadek autokaru z pielgrzymami z Pols 02.01.08, 18:13
        oporniczko
        i masz gotową mowę pogrzebową dla osieroconych rodzin
        dla płaczących dzieci,że ich mamusie,albo tatusiowie
        w niebiańskiej rodzinie zasiadać będą.
        Wniosek - chrześcijanie powinni gremialnie ginąć w wypadkach
        najlepiej podczas pielgrzymek
        w stanie uwznioślenia duchowego.
        • opornik4 Re: I znów wypadek autokaru z pielgrzymami z Pols 02.01.08, 20:03
          Jeszcze piekniej jest "umrzec" podczas Eucharystii,ale to tylko
          nielicznym jest dane.
          Kilka lat temu,bylo glosno w naszym Kosciele o ksiedzu,ktory odszedl
          podczas swojej Mszy Prymicyjnej (pierwsza Msza Sw.w parafii nowo
          wyswieconego kaplana)- zazdroscilam mu.
          • obserwator-z-boku Re: I znów wypadek autokaru z pielgrzymami z Pols 02.01.08, 20:59
            Gdyby nie panujaca tu cenzura,powiedzialbym ,ze jestes j..niety
            idiota...................
            Zamiast zazdroscic,p..rdolnij sie lbem o mur i bedziesz mial prlnie
            szczescia.........................
    • borzobohata Duby smalone wasc pleciesz! 02.01.08, 20:09
      gregory502 napisał:

      > Gdzie macie swojego Boga chrześcijanie, przestał was chronić za
      > wasze grzechy.
      > Ciekawe że tylko autokary z pielgrzymami chrześcijańskimi z Polski
      > ulegają katastrofom w całym świecie.

      W Mekce co roku ginie niemalo pielgrzymow, nie mowiac o Indii i
      innych swietych a niechrzescijanskich miejscach ;)

      Strzezonego Pan Bog strzeze, nie wiedziales? Autokary zdezelowane,
      kierowcy niedoswiadczeni i niewyspani, to i o wypadek nietrudno.
      Nawet Swiety Krzysztof nie moze juz pomoc, bo mu plenipotencje
      odebrano ;)
      • gregory502 Brzuuchaty co mnie obchodzi twój Krzysztof z impot 02.01.08, 23:30
        Co mnie obchodzi że święty Krzyszto jest impotentem ważne że ja
        jestem w stanie pociupciać sobie czego i tobie życzę jak ci staje.Po
        drugie mnie nie ochodzi że Nasralachy się zadeptują w jakieś Mekce.
        Ja mówię o katastrofach Polskich autokarów z polskimi
        chrześcijańskimi pielgrzymami których twój św Krzysio i twój bóg nie
        chroni a wręcz odwrotnie karze śmiercią w autokarach. Nie pier-dol o
        zdezelowanych autokarach bo to nieprawda sam widziałem że zanim
        autokar wyruszy w rajzę to jest sprawdzany przez policję.
        • gdotb Re: Brzuuchaty co mnie obchodzi twój Krzysztof z 02.01.08, 23:51
          ladnie sie tutaj popisujesz swoim chamstwem.
        • opornik4 Re: Brzuuchaty co mnie obchodzi twój Krzysztof z 03.01.08, 00:14
          gregory502 napisał:
          > Ja mówię o katastrofach Polskich autokarów z polskimi
          > chrześcijańskimi pielgrzymami których twój św Krzysio i twój bóg
          nie chroni a wręcz odwrotnie karze śmiercią w autokarach.

          Bog,nikogo smiercia nie karze.
          My,chrzescijanie wierzymy bowiem,iz cale nasze tutaj zycie,jest
          tylko pielgrzymka do Domu Niebieskiego Ojca.
          Natomiast ateisci moga byc jednego pewni - wczesniej,czy pozniej
          i tak musza umrzec.

          • ariadna-enta Re: Brzuuchaty co mnie obchodzi twój Krzysztof z 03.01.08, 00:19
            to twierdzisz,że śmierć w autokarze podczas pielgrzymki
            najlepiej jeszcze spalenie się żywcem w płonącym wraku
            to jest to o co każdy pielgrzymowicz powinien się modlić
            i stać się męczęnnikiem za wiarę?

            złośliwa jestem,ale nie mogę się powstrzymać czytając twoje posty.

            • misterpee Re: niesmaczne komentarze 03.01.08, 00:36
              Smierc przypadkowa nie powinna byc komentowana. Autokar mogl rowniez
              wiezc Polakow pracujacych w innych krajach Europy i wtedy ktos
              moglby obwinic inne narody za taka katastrofe. Zycie jest w reku
              Boga.
              Lepiej zajmijcie sie krytyka tych, ktorzy wysylaja waszych synow i
              braci na wojne w Iraku i Afganistanie. Celem tej wojny jest
              mordowanie tych narodow. Zarowno Irak jak Afganistan nigdy nie
              zaatakowal Polski.
            • opornik4 Re:Ariadna-enta 03.01.08, 03:25
              napisala:
              > to twierdzisz,że śmierć w autokarze podczas pielgrzymki
              > najlepiej jeszcze spalenie się żywcem w płonącym wraku
              > to jest to o co każdy pielgrzymowicz powinien się modlić
              > i stać się męczęnnikiem za wiarę?

              Niekoniecznie tak - ale ja,osobiscie (jezeli moglabym wybierac)
              wolalabym zginac podczas pielgrzymki,anizeli np.powrotu z dyskoteki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka