yann17 02.01.08, 20:40 dzisiaj w Nowym Jorku padła psychologiczna bariera cenowa - na giełdzie NYMEX ceny ropy przekroczyły po raz pierwszy w historii poziom 100 dolarów za baryłkę. gielda.onet.pl/0,1666587,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hubert100 Re: Ropa po 100 $$ 03.01.08, 05:29 Obetna ludzie ze wszystkiego ale beda jezdzic do "konca".Tu bez samochodu to jak bez butow. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Ropa po 100 $$ 03.01.08, 08:29 Z kat oni dostali ta cala rope, czy czasem nie od Allaha? Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: Ropa po 100 $$ 03.01.08, 17:38 Nie tylko "arabstwo" , z wrogów Ameryki jeszcze kasę trzepie Putin i Chavez. Cięzkie czasy idą dla Dużego i Małego Szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Ropa po 100 $$ 03.01.08, 17:51 Ida, ida. Dlatego "mam jedna noge" w Cieplym Kraju gdzie Chevez dostarcza tansza (przyjacielska) rope.Polece ostatnim samolotem co jeszcze bedzie mial paliwo w zbiornikach. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Kasa 03.01.08, 18:36 idzie na glupoty. Ani Arabow nie nauczy ta kasa pracowitosci ani Rosjan organizacji pracy i umiejetnosci pokojowego wspolzycia. Badzmy optymistami, moze wreszcie rusza badania nad innymi zrodlami energii. Stawiam na ogniwa wodorowe (SOFC), upowszechnienie sie energii wiatru i slonca. Co do nuklearnych mam watpliwosci natury bio-kompatybilnosci. Innymi mowiac slowy, troche duzo przypadkow chorob nowotworowych wokol central nuklearnych. Podwojenie wydatkow na badania powinno szybko przyniesc efekty. Ale powinny koncerny paliwowe wkroczyc z inwestycjami badan. PF Odpowiedz Link Zgłoś
ku_ba2 Re: Kasa 03.01.08, 21:41 a ja mysle ze goraczka scigania antysemitow prze poszkodowanych nie tylko przez brak ropy bedzie dlugo jeszcze ogniwem energi na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
picard2 Re: Kasa 03.01.08, 21:50 ku_ba2 napisał: > a ja mysle ze goraczka scigania antysemitow prze poszkodowanych nie tylko przez > brak ropy bedzie dlugo jeszcze ogniwem energi na swiecie. Ja nic nie znam z nauk ekonomicznych wiec nie zrozumiałem Twoich wywodów.Czy tłumaczysz zdrożenie ropy przez pompowanie tej ostatniej przez żydów w czasie biegania? Odpowiedz Link Zgłoś
ku_ba2 Re: Kasa 03.01.08, 22:02 ty sobie pikardzie nie rob z powaznego kryzysu ropnego forum humorum.Ty wiesz o co biega bo ja ciebie zrozumialem z tym bieganiem.Bieganie i krzyczenie glosne o zagrozeniu demokracji na swiecie(czytaj interesow zydowskich)wywolalo wojenki i napasci na Irak,Afganistan i inne straszenia a to trzeba czyms finansowac,wiec fuc finansuje to sobie nakladaniem roznego rodzaju taxes na galon benzyny.Polowa kosztow za galon to podatki. Nu nie wstydz sie i nazwij sprawe po imieniu.Jak bedzie znowu napasc na Iran(ja osobiscie nie wierze)na zamowienie Izraela i syjonistow to bedzie ropa kosztowac jeszcze wiecej-nie prawdaz?. Dziekuje za uwage. Jakies pytania?. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Kasa 03.01.08, 22:08 Kuba, cena ropy rosnie glownie z powodu wiekszego zapotrzebowania. Czyli z powodu Chin i Indii. I pominawszy 9/11 (tu akurat byl Saudyjczyk na rzeczy) takie sa tego wzrostu ciagle powody. A spekulacje sa glownie stad, ze ropa jest w okolicach politycznie niestabilnych. I juz tam zostanie. I wyjsciem z tej matni sa wlsnie nowe zrodla energii. Np, u ciebie, w Arizonie ogniwa fotowoltaiczne. PF Odpowiedz Link Zgłoś
ku_ba2 Re: Kasa 03.01.08, 22:19 Sloneczne panele sa takie drogie aby sie nie oplacilo ich montowac bo pewnie lobby od elektrowni atomowych dobrze w Kongresie dziala. To tak jak z samochodami diesla.Tutaj ropa jest drozsza od benzyny plus samochod na rope drozszy o jakies 20% wiec jaki jest sens kupowania diesla jak nie zamortyzujesz tego ze jedziesz wiecej mil na galonie przez nawet cala zywotnosc samochodu. W tym kraju sie juz nic nie oplaci bo ceny zrownane albo wylecisz z rynku albo masz do wyboru:made in china albo in china it was made. Ropa jest paliwem monopolistow tak samo jak i inne zrodla innych paliw.Poprostu oni kontroluja rynek energi slonecznej,elektrycznej,atomowej-you name it.Monopol. Pozostaje tylko szukac zrodel teho monopolu a nie zrodel energii. Ja ci juz napisalem jakie sa zrodla tego ze koszt idzie w gore?. Ty uwazasz ze Chiny i Indie ale to juz jest efekt a nie przyczyna. Ja widze to politycznie ty gospodarczo i tu sie roznimy. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Kasa 04.01.08, 09:24 "Sloneczne panele sa takie drogie aby sie nie oplacilo ich montowac bo pewnie lobby od elektrowni atomowych dobrze w Kongresie dziala." Po pierwsze polikrystaliczny krzem tak drogi juz nie jest. Po drugie wydajnosc kwantowa, tzn stosunek energii elektrycznej wytworzonej do energii slonecznej zaabsorbowanej (x 100 %) jest dla takich materialow juz ponad 20%. Po trzecia panstwa inwestuja w takie energie. I tu mala anegdota osobista. W zeszlym roku by u mnie mlodszy kolega z mego instytutu (wyemigrowal do Belgii), ktory byl zainteresowany moimi technikami "emaliowania". Jego flamandzka firma inwestuje na potege i rosnie jak na drozdzach (chociaz w Belgii mniej slonca niz u nas). I jak ja mu mowilem o wspolpracy na lata, on mi odpowiedzial ze potrzebuje rozwiazan w ciagu miesiecy. I tu odpowiedz na twoje zale. Jak cwani na pieniadze poczuje, ze na fotowoltaice jest forsa do zrobienia to rusza inwestycje, lobby w Kongresie i Arizona sie pokryje polikrystalicznym krzemem. Sciskajmy zatem kciuki, aby cwani na pieniadze sie do fotowoltaiki przekonali. PF P.S. I przed nastepnym wpisem masz to przeczytac: tinyurl.com/224nzc Sprawdze! Odpowiedz Link Zgłoś
ku_ba2 Re: Kasa 04.01.08, 22:39 peefie mowisz jak wlasciciel sklepiku na rogu brackiej i trebackiej ktoremu udalo sie dostac baterie na bazarze bardzo tanio i oferuje ja teraz tobie za cene ktora ci sie oplaci jak porownasz z cena w sklepie motoryzacyjnym. cztery lata temu chcialem kupic 20 akrow ziemi na polnoc od Phoenix.Ziemia na ktorej sie kiedys pasly krowy byla do sprzedania dosc atrakcyjnie.Nie bylo na niej ani jednego slupa elektrycznego wiec rozwazalem energie sloneczna. Po zbadaniu sprawy i cen okazalo sie ze jakby ceny energi elektrycznej sie utrzymaly na takim poziomie jak wtedy to by mi zajelo 10 lat abym byl 100% zamortzowany.Po 10 latach bylbym do przodu i to jak wiesz minimalnie z kazdym rokiem nie mowiac juz o tym ze trzeba by pewnie bylo juz pewne komponenty w tej slonecznej maszynie wymieniac.Dodam ze rozwazalem tylko podstawowe rodzaje na ktorych mogly byc tylko polaczone grzanie domu,wody i jeden maly motorek.A gdzie inne maszyny ktorymi musze ciac deski,i oswietlac studio i ogrzewac i oziebiac?. peefie tutaj dziala inny rodzaj rynku.Tutaj "Enrony" monopolizuja wszystkie zrodla energii a jezeli nie to sa w zmowie aby utrzymac status quo.Tu sie nie patrzy na korzysc konsumenta w ostatecznosci,tu dziala monopol na wszystko i jemu ma sie to oplacac a nie konsumentowi.Czy ty tego nie rozumiesz?. peefie jak zes taki biznesmen to zaoferuj tu na rynek tanio te sloneczne maszyny z napisem najlepiej made in france a ja moge byc twoim tu przedstawicielem. Arizona ma co najmniej 300 dni slonecznych w roku-to chyba pomoze-co?.z tych 60 ktore zostaly napewno 30 ma slonce pelne pol dnia to tez nie zle dla tych slonecznych cudow inzynerii. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k 2008 - wreszcie 03.01.08, 22:22 polski_francuz napisał: Kuba, cena ropy rosnie glownie z powodu wiekszego zapotrzebowania. Czyli z powodu Chin i Indii. widze, ze wreszcie, ze spokojnym sumieniem moge opuscic to Foro. ma mnie (godnie) kto zastapic :))) Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Kasa 04.01.08, 06:20 Frenchie , gdyby to byla oplacalna alternatywa nie musial bys szukac inwestorow ,... Niestety na te "okazje" nie reflektuja ,... ==================================================================== Stawiam na ogniwa wodorowe (SOFC), upowszechnienie sie energii wiatru i slonca. Podwojenie wydatkow na badania powinno szybko przyniesc efekty. Ale powinny koncerny paliwowe wkroczyc z inwestycjami badan. Odpowiedz Link Zgłoś
picard2 Dlaczego? 03.01.08, 20:56 Arabstwo robi nanas kase. To więcej jak niepewne mówiąc językiem dyplomatycznym. -gdyby kwestia polegała na klasycznym prawie popytu i podaży cena na baryłki ropy wahała by się miedzy 60 a 70 $. -ropa idzie w góra ze względów spekulacyjnych stając się lokata kapitału a nie surowcem. -np.Ameryka posiada w tej chwili zapasy ropy na ~90 dni zamiast ~70 dni w 2002 (dane OPEP) gdy baryłka kosztowała 26 $.Odcięcie źródeł Bliskiego Wschodu nie jest żadnym argumentem gdyż Irak produkuje od miesiąca więcej ropy niż za Sadama a Iran jest daleko od wojny z całym Światem. -gdyby zużycie ropy odbywało się w 2008 w tym samym rytmie co dzisiaj należałoby wydobyć(średnio) 1,2 mln baryłek dziennie więcej niż w 2007.Sam OPEP może łatwo zaspokoić tego rodzaju zapotrzebowanie. -droga ropa już spowodowała wstrzymanie przyrostu zapotrzebowań na to paliwo. -ekonomia światowa ulegnie zahamowaniu co podziała na cenę ropy która logicznie nie będzie mogla przekroczyć 75 $ za baryłkę to znaczy średnio 5 $ więcej niz 2007. -cena ropy zależy wiec od grup finansowych które kontrolują nieznana nam dokładnie cześć rezerw; obfitość kredytów pozwala spekulantom ciążyć nad cenami ropy. - podaz kredytu zaczyna sie jednak stawac rzadka wzsedzie na Swiecie wiec cena ropy spadnie w szybkim tempie. Zdaje sobie sprawę ze moje rozumowanie grzeszy prostota i wiadomości pochodzą szczególnie z wahania cen rynku elektryczności.Wiec proszę o wybaczenie gdyż to co mowie może być podobne do wypowiedzi PF o energiach słonecznych i nuklearnych. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Dlaczego? 03.01.08, 21:18 Prosto ale w dziesiatkę. Rynek energii zawsze był wysoce spekulacyjny, podatny na powiewy wiatru i wyimaginowanego wiatru. A te 100 dolarów to raczej żart niz realia. Jeden człowiek kupił minimalną ilość 1000 baryłek ropy po 100 dolarów i natychmiast odsprzedał po 99.40 tracac na tranzakcji 600 dolarów ale zyskując miejsce w historii. Był pierwszym, który zapłacił magiczna cene. A wiadomości zwykle plyna w ten sam sposób. Edytor wybiera co jego zdaniem jest istotne i wtedy czytamy: Oil has traded at $100 a barrel for the first time. Violence in Nigeria, Algeria and Pakistan, the weak US dollar and the threat of cold weather have all raised prices after the new year break. news.bbc.co.uk/2/hi/business/7168664.stm Po kilku godzinach wychodzi szydło z worka: The man behind the record rise in oil prices to $100 a barrel was a lone trader, seeking bragging rights and a minute of fame, market watchers say. news.bbc.co.uk/2/hi/business/7169543.stm Karmia nas ta sieczką każdego dnia majac nas za kompletnych idiotów. Innymi słowy zawirowania w Pakistanie, Algierii i Nigerii zmusiły jednego człowieka do kupienia po 100 dolarów. Reszta spała w tym czasie czy poszła na lunch? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Ruletka a inwestycje 03.01.08, 21:50 Co jakis czas zadawane sa pytania, jaka jest cena "psychologiczna" benzyny, ktora spowoduje, ze ludzie przestana uzywac samochodow. I odpowiedzi byly, kilka lat, temu, 1 Euro. Wczoraj zaplacilem za litr benzyny 95, 1,35 Euro. I, jak tak, dalej pojdzie dojdziemy do 1,5 Euro w 2008 roku. Bo psychologia cen jest troche inna. Ludzie sie do cen przyzwyczaja. I rezultat jest taki, ze energia wazy coraz bardziej w budzecie. I bedzie coraz bardziej wazyla. I rozsadek mowi, raz jeszcze, ze nalezy zaczac inwestowac w nowe zrodla. Inwestowac z wiara w wygrana i z ciagiem na bramke. PF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Kto ma inwestować? 03.01.08, 22:08 Rząd? Ludzie? Nie ma zadnych nowych źródeł energii mogacych zastapić ropę. Rzecz jasna rzad może wyrzucać krocie z pieniedzy "podarowanych" przez podatnika a kiedy "inwestycje" okażą się kompletnym fiaskiem zacznie wyrzucać na nieco inne nowe źródła. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Kto ma inwestować? 03.01.08, 22:14 Koncerny naftowe. To one robia teraz kase. Powiedzialbym, ze tez rzad (bo on sie oblawia na podatkach na benzyne) ale wiem, ze rzad zle administruje forsa. Nie zawsze, bo woluntaryzm francuski z lat 70' (inwestycje w energie nuklearne) uchronil obywateli tego kraju od skokow cen energii. I gdzies mi sie o oczy obilo, ze BP (przechrzczony na Beyond Petrole) juz sie do takich rzeczy zabiera. PF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kto ma inwestować? 03.01.08, 22:32 PF wszystkie koncerny naftowe inwestują cięźkie pieniadze w alternatywne paliwa, technologię itp. Nie sadzisz, ze raptem zwiną majdan kiedy zabraknie ropy? Problem w tym, ze w tym momencie nie ma ani alternatywnego dla ropy paliwa ani technologii. Samochód nie bedzie jeździł na etanolu bo nie jest możliwe wyprodukowanie go w ilości zdolnej zastapić ropę. Energia jadrowa napotyka na ostry sprzeciw komunistów, którzy przemalowani na zielono walcza z kapitalizmem. Węgla jest pod dostatkiem ale nie wolno go używać gdzyż zieloni blokują nawet wprowadzenie czystych technologii spalania. Tak PF, spalamy i bedziemy spalać jeszcze bardzo długo chyba, ze raptem ktoś wreszcie dokona fuzji. Odpowiedz Link Zgłoś
picard2 Re: Kto ma inwestować? 03.01.08, 23:55 PF wszystkie koncerny naftowe inwestują cięźkie pieniadze w alternatywne paliwa. Zgoda Felusiak. Problem w tym, ze w tym momencie nie ma ani alternatywnego dla ropy paliwa ani technologii. Zupelna niezgoda.W tej chwili i przed naszymi oczami coraz wiecej ropy jest zastapiane przez elektrycznosc ktora umiemy juz fabrykowac w sposob ekonomiczny.I bedziemy umieli jeszcze lepiej i bespieczniej za 10 lat.Natomiast wielkim ale cichym "odnalazkiem" sa akumulatory "doppées (nie wiem jak to przetlumaczyc na polski) plastykami ktore daja energie specyficzna <100 Wh/kg lub 500Wh/litre.Te dane znam z wlasnych pomiarow.W ten sposob prawie wszystkie firmy samochodowe wypuszcza najdalel w 2010 pojazdy hybrydowe(nie taka lipa jak Prius) o zasiegu 800km ze zbiornikiem na 26 litrow paliwa.Obliczamy ze we Francji czesc energii elektrycznej w napedach wzrosnie z 30 do 50%.Francja nie jest krajem urojonym ale produkujacym tylko 6% energii elektrycznej z gazu lub ropy. Energia jadrowa napotyka na ostry sprzeciw komunistów, którzy przemalowani na zielono walcza z kapitalizmem. To nie komunisci ale tez fanatycy w stylu ayatolow po raz pierwszy dostalem od nich po pysku gdy jako mlody inzynier pracowalem przy budowie elektrowni. Węgla jest pod dostatkiem ale nie wolno go używać gdzyż zieloni blokują nawet wprowadzenie czystych technologii spalania. Tutaj piszesz o rzeczach nie z Twojej dziedziny.To prawda ze teoretycznie mamy wegla na 200 lat ale nikt nie wynalazl czystych technologii spalania. Tak PF, spalamy i bedziemy spalać jeszcze bardzo długo chyba, ze raptem ktoś wreszcie dokona fuzji. Nie raptem bo nad tym pracujemy od kilkudziesięciu lat i widziałem przed kilkoma dniami budowę ITER (30ha ; koszt budowy 10miliardow €) Po za tym jest możliwe ze reaktory na szybkich neutronach "suregeneratory" które produkują więcej paliwa nuklearnego niz zużywają pobija te na fuzje tym bardziej ze "nasi zieloni" zatrzymali gotowa elektrownie tego typu przed 10 latu ze względów na bespieczenstwo a mianowicie ta budowa nie wytrzymywała upadku samolotu pasażerskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Kto ma inwestować? 04.01.08, 02:55 Problem jest szeroko dyskutowany na Energy Bulletin.Moze jak by zaczeli to wszystko o czym mowi Picard 30 lat temu i to intensywnie to moze by byla jakas szansa. Teraz za pozno.Katastrofa sie zbliza i trzeba bedzie to jakos przezyc. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Kto ma inwestować? 04.01.08, 03:39 Felus ma racje. Niema nic i nie bedzie co by zastapilo rope naftowa.Tworzyla sie przez setki milionow lat, bedzie zuzyta przez 200-300 lat.W tej chwili swiat zuzywa 1000 barylek na sekunde.Problem zacznie sie niedlugo od diesla i oleju opalowego.Warto poczytac takiego goscia James,Howard Kunstler. Napisal ksiazke:Clusterfack Nation (usa)jak rowniez analize rozpadu ZSRR i zblizajacego sie USA.Analizuje rosyjski zyd Dimitry Orlow co byl w Rosji jak sie wylozyla ekonomicznie a teraz mieszka w US. Porownujac te dwa kraje doszedl do tego ze jak Rosja "wyszla" z kryzysu,ciezko bo ciezko to jego zdaniem USA nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kto ma inwestować? 04.01.08, 05:07 Nie piszę tu jako specjalista lecz jako realista. O alternatywnych źródłach energii mówi sie od 20 lat i co? I bedzie się mówić przez nastepne 20 lat. To bardziej problem polityczny niż technologiczny. Wiesz przeciez, że decyzje zależą od polityków a nie inzynierów. A ci co jakiś czas zabiegaja o głosy ulegajac grupom nacisku. Zieloni sa skuteczni w blokowaniu nie wnosząc nic. To coś w rodzaju nowej religii opartej na dogmatach zamknietej na rzeczowy argument.. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who z ta spekulacja jako przyczyna to mylisz sie grubo 04.01.08, 05:45 wiesz chyba, ze usa wykupuje na gwalt wszystko co jest na rynku dla wypelnienia zapasow strategicznych. po ile? po 95, a teraz i do setki. (przez to przyczyniajac sie do 10% tej ceny, jak sie ocenia). jesli bylaby perspektywa spadku cen po peknieciu spekulatywnej, jak sadzisz felusiaku banki, to usa zaczekalyby. czy sadzisz ze panicznie skupuja z niewiedzy, ze to tylko spekulacja? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k wsio haraszo :) 04.01.08, 15:28 tylko te informacje ( o wykupach strategicznych rzadu USA) czytalem juz rok temu o tej porze. jeszcze nie zdazyli sie "obkupic" ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: wsio haraszo :) 04.01.08, 15:45 Jak j-k mowi ze wsio haraszo to musi byc wsio haraszo!! Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: z ta spekulacja jako przyczyna to mylisz sie 04.01.08, 18:19 USA wykupuje wszystko co jest na rynku? Are you kidding me? Światowy rynek to 80 mln baryłek dziennie z czego USA kupiło w celu uzupełnienia rezerw w całym 2007 roku 5 mln at the spot price. I to zawyża cene o 10%? Get real. Powiedzmy tak, ciepła zima załamie ceny. Ciekaw jestem czy rozumiesz rynek futures. Kupujesz dzisiaj po 98 dolarów dostawą w marcu. Jeśli cena bedzie wyższa to wygrałes a jeśli niższa to niech cię Pan ma w swojej opiece. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: z ta spekulacja jako przyczyna to mylisz sie 04.01.08, 18:46 Felus, ty tak wszystko rozumiesz to napewno wytlomaczysz nam te "derivatives" lada chwila. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Masz 04.01.08, 18:52 definicje za wikipedia: tinyurl.com/2vngz9 "Futures stanowia" jeden rodzaj "derivatives". Daja ci to na zab bys juz zszedl z felusiaka w tym temacie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Masz 04.01.08, 19:13 Zgadza sie, ale tu chodzi o caly obraz.Caly "market" derivatives opiewa na tyle "zobowiazan" co 14X roczna ekonomia swiata (leverage).Jak to poleci to bedzie "niekontrolowana" eksplozja co zamieni nas w "pyl kosmiczny". Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Masz 04.01.08, 19:43 Jako jestem wlasnie po "Ocean's 13" wiec ci dokladnie moge odpowiedziec. Chodzi o prawdopodobienstwo: wygrac z kasynem w Las Vegas jest nieprawdopodobne, chociaz mozliwe. Staje sie prawdopodobne, jesli zaczyna sie kombinowac z kosciami do gry i innymi maszynami. Podobnie te "leveraged" zaklady. Czesc sie wygra a czesc sie przegra. I calkowitej sumy zakladu niewielu musi placic. Zreszta, ten "leveraged buyout", jest tez czesto ubezpieczony od przypadku przegrania. Ale to wszystko przekracza juz o wiele prostych umysl prostych inzynierow i w tym sektorze pracuja fizycy teoretyczni. PF Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Masz 04.01.08, 20:27 Tak, tylko ze to wszystko jest nie regulowane nie kontrolowane a te ubezpieczenie jest tylko dobre jak "system pracuje".Jak to sie ruszy to bedzie jak lawina, nikt tego nie zatrzyma.A to wszystko jest tak pokrecone ze chyba zatrudnili laureatow Nagrody Nobla aby ten scam zkonstruowac.Nic dziwnego ze felusiak nawet pary z pyska nie potrafi puscic. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Masz 04.01.08, 19:44 I dlatego....trzeba "uciekac" ze wszystkiego, nawet od oleju (na sredni okres).Zostaje tylko zloto i srebro (aby zachowac kapital).Ten rok bedzie krytyczny i moze nastapic System Brackedown. Wy w Europie nie jestescie "ochropnieni". Tez dostaniecie po dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who z ta spekulacja jako przyczyna to mylisz sie f1! 04.01.08, 21:08 dzis futures z dostawa w lutym po 97.37 na gieldzie w ny. dla mnie 97.4 nie rozni sie wiele od 100, ceny sa rekordowe i nieprzypadkowo. rowniez nieprzypadkowo rzad usa kupuje. pisano o tym kupowaniu na pocz. grudnia. money.cnn.com/2007/12/11/news/economy/oil_speculation/ mamy jednak jak widze przeciwne wytlumaczenia dlaczego rzad usa skupuje. ok, nie "panicznie", przyznaje ze moglby jeszcze duzo wiecej niz 20000 b. dziennie (literowka w tekscie, pisza 20,00) ale nie ma gdzie juz upchnac, spr ma pojemnosc 727 mln b. ale sugestie busza ze trzeba powiekszyc strategic petroleum reserve DWUKROTNIE brzmia juz nieco panicznie! ty mowisz ze $100 to spekulacja i ze zima moze byc ciepla, wtedy mocno spadnie. [a propos, nie bedzie ciepla, bo w kanadzie zapowiadaja najzimniejsza od dziesiecioleci.] ja mowie, ze to nie zadna spekulacja tylko nierownowaga podazy i popytu (po raz pierszy sezonowa znizka zapotrzebowania na jesieni zastapiona zostala zwyzka, i ze to wlasnie jest powod do nerowowego skupu rezerw. jesli ty masz racje a ja nie mam, to DLACZEGO busz chce skupowac rope w spekulatywnym peaku, napychajac zupelenie niechcacy i bez zwiazku ze sprawa(?) kieszenie roznych znajomyuch firm? czyzby znowu powtorka przypadkowego zwiazku wojen i profit margins halliburtonow? zdaje sie ze nie pomyslales o tym PS ocene ze cena ropy jest przez zahowanie usa zawyzona o 10% wygenerowali traderzy zeznajacy przed komisja senacka, nie ja, ale nie bede sie klocil bo nie ma metody udowodnienia zadnej konkretnej liczby. fak jest prosty, na 9 barylek ropy spalanej na swiecie, odkrywa sie jedna dodatkowa w nowych zlozach, wiec za 10-20-30 lat bedzie sie konczyc, chyba ze kanada dopracuje technologie przerobu ciezkich frakcji z piaskow bitumicznych i stanie sie wraz z wenezuela (-:, alke bedziesz nieszczesliwy) glownym dostawca swiatowym. a takie zapowiedzi wlasnie sie pojawily, opublikowano pierwsze rezultaty biologicznego processingu pod ziemia i wyliczono ze w ten sposob daloby sie uzyskac wielo-wielokrotnie wiece ropy niz z obecnie podliczanych latwych zloz. oczywiscie, cena ropy moze dojsc do 200 i ustabilizowac sie gdzies pomiedzy 100 a 200 zanim ktokolwiek bedzie w stanie pompowac wymagane ~100 mln b. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: z ta spekulacja jako przyczyna to mylisz sie 04.01.08, 23:15 mox, czytaj co pisano w CNN i o czym. Nie chcesz chyba cytować politycznego boksowania w podkomisji jako miernika. Stoi tam napisane, że DOE wyda w 2008 1 mld dolarów na zakup ropy do rezerwy. Liczac po 100 dolarów za beczke to wychodzi, że w całym roku kupi 10 mln baryłek, czyli połowe dziennego zuzycia w USA lub równowartość dziennego importu. To mówisz, ze Bush napycha kieszenie znajomych firm. To zapewne wynika z "faktu", że tej ropy nikt nie kupiłby i pleśniałaby w magazynie, a tak to Bush znajomkom kieszenie napycha. I must preserve my sanity. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: z ta spekulacja jako przyczyna to mylisz sie 05.01.08, 00:14 Felus nie przejmuj sie o twoje "sanity".Masz tu duzo przyjaciol i wszyscy o tobie myslimy.Jak wiesz w razie czego masz tu robote na farmie.Marouder zadeklarowal sie zapalic twoje cygaro (dla odprazenia).Duren bo duren ale dobrze ciagnie. O derivateves nie bede juz cie meczyl bo wlasnie Francuz co ma troche oleju w glowie doszedl do wniosku ze tego nie da sie "rozgrysc". A co dopiero ty z mozgiem Szympansa? Nie wiem gdzie jest zbalansowany bo napewno tez by cie pocieszyl.Glowa do gory. Chyba to to potrafisz zrobic?? Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who to z tym napychaniem 05.01.08, 00:46 to jest wniosek z twojego rozumowania a nie mojego (oczywiscie wyciagniety nie przez ciebie tylko w komisji): jesli spodziewajac sie (jak ty) spadku cen busz nakazuje skupowac zbyt droga rope, cos jest nie tak. powtarzam, moja hipoteza jest inna: zachowanie rzadu jest w istocie racjonalne, bo ceny beda rosly. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: to z tym napychaniem 05.01.08, 02:03 Ceny beda rosly nawet dlatego ze inflacja jest okolo 12% i dolar spada.Pomijajmy juz to ze produkcja spada. Araby nie sa juz w stanie zwiekszyc wydobycia.Teraz jest pytanie przy jakiej cenie nastapi zalamanie ekonomiczne?Amerykanski konsumer jest juz na ostatniej nodze ale dalej zrobi wszystko aby nalac do baku.Obetna z budzetu domowego co sie da.Nie wiadomo jak dlugo beda mogli utrzymac "crack spread". Przy tej cenie ropy benzyna powinna byc o 30% drozsza w tej chwili.Jest pytanie o ile zalamie sie cena ropy gdy nastapi krach ekonomii i "smierc" konsumenta.Zacznie sie od US przez Kanade do Europy.Chiny tez dostana ale nie tak bardzo.Moze nie bedzie potrzeba np. 10 milionow barylek dziennie? Wtedy oczywiscie cena ropy spadnie na pare lat.Ciekawe czy ktos zrobil model tego i wyliczyl cyfry? Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: to z tym napychaniem 05.01.08, 06:55 trudno sie nie zgodzic z tym co piszesz hubert. czy ktos liczyl? na pewno: feds, shell, petrocanada, exxon... w usa sa dwa rodzaje konsumentow: ci ktorzy musza wiedziec po ile $/gal tankuja, i tacy ktorzy nie musza. z punktu widzenia finansow osobistych, kompletny krach nie grozi. natomiast bedzie przerzucanie kosztow energii na klienta przez przemysl i handel. a wiec nacisk inflacyjny, a to niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: to z tym napychaniem 05.01.08, 14:26 Szykuje sie "perfekt storm".Cena energii to jeden z komponentow.Banki i instytucje finansowe US poszly z "czapka w reku" prosic o pomoc.Brazylia,Araby,Chiny, Singapur.Nie tylko kompanie mortgage bankrutuja ale najwieksze banki sie chwieja.Szykuja sie sprawy sadowe (z desperacja usiluja je blokowac) za ten caly "inwestycyjny toxic waste" ktory powciskali na gieldach inwestorom na calym swiecie.Te zfabrykowane AAA rating to bylo oczywiste oszustwo z premedytacja.Swiat zobaczyl ze US to Pariach prawie ze pod kazdym wzgledem.Najlepszym barometrem tego co sie dzieje i co sie szykuje jest cena zlota.(atakuja zloto caly czas ale nie daja rady).Araby widza ze placa im "papierem" za rope a poniewaz tylko ja maja to musza ja sprzedawac.( grozil by im tez bezposredni atak US).Ci w US co nie wiedza ile im Rolce Royce pali (fabryka nie podaje)nie beda mieli duzego wplywu, jedyna nadzieja ze Chiny zkompensuja szybko zalamanie w US swoim rynkiem i innymi rynkami na swiecie (waga ekonomii US na swiecie zmniejsza sie bez ustanku).Jeszce nie bylo takiej okropnej sytuacji w historii US. Jednak oszustwo i kretactwo ma "krotkie nogi".To co administracja US robi to odciaga w czasie finansowy i ekonomiczny "New Orleans". PS. Ciekawostka: Wal*Mart tutaj juz jest otwarty 24 godziny na dobe. Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Dlaczego? 04.01.08, 06:30 Akurat tyle zuzywali nasi chlopcy w Iraq'u przed "zastrzykiem" zwanym surge - Wystarczy spakowac manele i kontynuowac wydobycie ropy na poziomie z '07 ,... =================================================================== gdyby zużycie ropy odbywało się w 2008 w tym samym rytmie co dzisiaj należałoby wydobyć(średnio) 1,2 mln baryłek dziennie więcej niż w 2007. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Dlaczego? 04.01.08, 15:20 US powieksza zapasy strategiczne o 50000 barylek na dzien i chca zwiekszyc do 70000. Zaplaca KAZDA cene.Trzeba sie spieszyc jak jeszcze biora "papier" za rope bo niedlugo moga przestac.Zaleta felusia jest ze nam tu na forum polepsza "humor".Ale przykre jest ze ten Fellow tonie, tonie i to we wlasnych "gownach". Odpowiedz Link Zgłoś