Dodaj do ulubionych

Wieżowce Manhattanu jak góry nocą - relacja z N...

IP: 207.181.167.* 15.08.03, 19:30
allah pokaral 'niewierna' Hameryke !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: pytek czym ciemniej tym przyjemniej IP: *.utc.com 15.08.03, 19:58
      Gość portalu: Lysy napisał(a):

      > allah pokaral 'niewierna' Hameryke !!!!

      Ty Lysy na Islam przeszedles? Czy ci juz calkiem odbilo? :-)))
      • Gość: Lysy Re: czym ciemniej tym przyjemniej IP: 207.181.167.* 15.08.03, 20:09

        > Ty Lysy na Islam przeszedles? Czy ci juz calkiem odbilo? :-)))


        Predzej odbilo ;))), nie wyczules gosciu drobnej ironi i
        sarkazmu ? ;)
        • Gość: pytek Re: czym ciemniej tym przyjemniej IP: *.utc.com 15.08.03, 21:06
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          >
          > > Ty Lysy na Islam przeszedles? Czy ci juz calkiem odbilo? :-
          )))
          >
          >
          > Predzej odbilo ;))), nie wyczules gosciu drobnej ironi i
          > sarkazmu ? ;)
          wyczulem,wyczulem-to moje pytanie bylo wlasnie sarkazmem.
          Ty ze swoja DDD i islamista?
        • Gość: dyzein Re: czym ciemniej tym przyjemniej IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 16.08.03, 02:12
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          >
          > > Ty Lysy na Islam przeszedles? Czy ci juz calkiem odbilo? :-)))
          >
          >
          > Predzej odbilo ;))), nie wyczules gosciu drobnej ironi i
          > sarkazmu ? ;)

          O tak, wyczulem twoja GLUPOTE.
    • Gość: swerd co za debil napisał ten artykuł??? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 20:03
      ciekawe czy to nie zamach terrorystyczny. jak by nie było nigdy
      się tego nie dowiemy
    • Gość: AgnesM Re: Wieżowce Manhattanu jak góry nocą - relacja z IP: *.cable.mindspring.com 15.08.03, 20:28
      Przyznaje racje, ze artykul jest faktycznie debilny. Jedno
      przyznam, ze Policji wszedzie bylo naprawde duzo.
      • Gość: Akroplas Re: Wieżowce Manhattanu jak góry nocą - relacja z IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 21:01
        Nie wieże że było tak wesoło. "Juchu nie ma prondu!!! Jak super,
        podwieść cie ???" Troche ten artykół za wesoły :)
        • Gość: Jarecki_NY Jan Latus. IP: *.nyc.rr.com 15.08.03, 22:04
          Jan Latus to jest taki troche przymulony redaktorek
          nowojorskiej polonijnej gazety "Nowy Dziennik". Jego wszystkie
          artykuly sa polowicznie prawdziwe i zawsze stara sie "dodawac
          smaczku" bzdurami. Pierwszy raz np. czytam teraz, ze nie bylo
          wody! U mnie woda w kranie leciala caly czas bez problemu (a
          tez mieszkam na Queensie niedaleko rzeki) i nie slyszalem nic o
          problemach z woda. Z komorkami bylo duzo problemow, ale bylem
          w stanie wykonac ok. 6-7 rozmow z mojej komorki (jednak z
          ciezkimi problemami - i przy okazji, chcialem odpowiedziedziec
          panu "redaktorowi", ze problemy z komorkami byly po czesci z
          powodow przeciazonych sieci, 10 milionow ludzi staralo sie
          dodzwonic do krewnych, a po drugie centrala telefonii
          komorkowej rowniez jest skomputeryzowana, a komutery sa na
          prad). Poza tym ja rowniez wracalem z Manhattanu na Queens i
          widzialem od cholery policji na glownych skrzyzowaniach i
          glownych ulicach (oczywiscie nie wszedzie oni mogli byc,
          dlatego tez na mniejszych skrzyzowaniach kierowali ruchem
          zwykli "cywile", czyli ludzie z ulicy i szlo im to caliem
          sprawnie). A pytanie policjanta czy most jest otwarty dla
          pieszych, zeby mogli przejsc do domow bylo naprawde
          kretynskie. Nigdy w historii roznych tragicznych wydarzen w
          NYC nie zamknieto mostow dla pieszych...
          Dlatego jak sie czyta artykul pana Latusa to trzeba wziac na
          niego duuuza poprawke.

          Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przezyli wielki BLOCKOUT of 2003!
          Jarecki
          • Gość: Mayan Woda IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 04:58
            Wody rzeczywiscie w niektorych miejscach nie bylo. U mnie
            (Battery Park City) skonczyla sie kolo 10pm i wrocila razem z
            pradem kolo 3pm w piatek. Natomiast na Upper East Side caly
            czas maja wode a pradu jeszcze nie
          • Gość: a Bożę Narodzenie IP: *.75.112.55.Dial1.Stamford1.Level3.net 16.08.03, 05:27
            Stary mamy jak na razie sierpien, wiec jeszcze nie pisz o
            blackout roku bo jeszcze napewno nam pokaza, np.: na Boze
            Narodzenie.

            Gość portalu: Jarecki_NY napisał(a):

            > Jan Latus to jest taki troche przymulony redaktorek
            > nowojorskiej polonijnej gazety "Nowy Dziennik". Jego
            wszystkie
            > artykuly sa polowicznie prawdziwe i zawsze stara sie "dodawac
            > smaczku" bzdurami. Pierwszy raz np. czytam teraz, ze nie bylo
            > wody! U mnie woda w kranie leciala caly czas bez problemu (a
            > tez mieszkam na Queensie niedaleko rzeki) i nie slyszalem nic
            o
            > problemach z woda. Z komorkami bylo duzo problemow, ale bylem
            > w stanie wykonac ok. 6-7 rozmow z mojej komorki (jednak z
            > ciezkimi problemami - i przy okazji, chcialem odpowiedziedziec
            > panu "redaktorowi", ze problemy z komorkami byly po czesci z
            > powodow przeciazonych sieci, 10 milionow ludzi staralo sie
            > dodzwonic do krewnych, a po drugie centrala telefonii
            > komorkowej rowniez jest skomputeryzowana, a komutery sa na
            > prad). Poza tym ja rowniez wracalem z Manhattanu na Queens i
            > widzialem od cholery policji na glownych skrzyzowaniach i
            > glownych ulicach (oczywiscie nie wszedzie oni mogli byc,
            > dlatego tez na mniejszych skrzyzowaniach kierowali ruchem
            > zwykli "cywile", czyli ludzie z ulicy i szlo im to caliem
            > sprawnie). A pytanie policjanta czy most jest otwarty dla
            > pieszych, zeby mogli przejsc do domow bylo naprawde
            > kretynskie. Nigdy w historii roznych tragicznych wydarzen w
            > NYC nie zamknieto mostow dla pieszych...
            > Dlatego jak sie czyta artykul pana Latusa to trzeba wziac na
            > niego duuuza poprawke.
            >
            > Pozdrawiam wszystkich, ktorzy przezyli wielki BLOCKOUT of 2003!
            > Jarecki
    • Gość: adee j. latus IP: *.new-york-21rh15rt-ny.dial-access.att.net 15.08.03, 23:19
      ja wracalem z gorenego brooklynu na dolny i paniki nie widzialem wszyscy
      spokojni trafik jak zwykle. na skrzyzowaniach chasydzi kieruja ruchem albo
      czarni. policji niewiele.
      a co do wody to nie bylo z tym problemow.
      a j. latus jak sie przez cala noc nie umyl to i od wlasnego smrodu mogl
      pomyllic jawe ze snem.
      • Gość: DAGMARKA Re: j. latus IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.03, 00:04
        Gość portalu: adee napisał(a):

        > ja wracalem z gorenego brooklynu na dolny i paniki nie
        widzialem wszyscy
        > spokojni trafik jak zwykle. na skrzyzowaniach chasydzi
        kieruja ruchem albo
        > czarni. policji niewiele.
        > a co do wody to nie bylo z tym problemow.
        > a j. latus jak sie przez cala noc nie umyl to i od wlasnego
        smrodu mogl
        > pomyllic jawe ze snem.

        Fakt ani z woda ani z policja nie bylo zadnych problemow.
        Ludzie uczynni i zyczliwi...a artykul Pana Latusa bardziej
        wyglada mi na fikcje literacka niz na rzeczywista relacje z
        Nowego Jorku. Pozdrawiam wszystkich ,ktorzy mimo upalu i
        ciemnosci nie stracili pogody ducha i trzezwego spojrzenia na
        sytuacje!!!!!
        • Gość: ### Re: j. latus IP: *.sims.nrc.ca 16.08.03, 00:39
          jak ten facet nie wie, dlaczego cordless phone nie dziala gdy nie ma pradu, to
          niech po pierwsze wygrzebie z szafy stary , stacjonarny telefon, a po drugie
          niech bzdur nie pisze tylko poradzi sie swoich znajomych z wyksztalceniem
          technicznych (o ile ma takich znajomych i nimi nie gardzi)

          • Gość: Zniesmaczona Re: j. latus IP: *.ny5030.east.verizon.net 16.08.03, 02:05
            Dlaczego o byle co sie czepiacie, jednego komorka dzialala, a
            drugiego nie, jedni mieli wode, ale ci z wiezowcow mieli
            problemy,(moze was nie stac na mieszkanie we wiezowcu i stad ta
            niewiedza) jedni widzieli dużo policji , a inni nie, nigdzie
            J.Latus nie pisał, że byla panika i strasznie wrecz przeciwnie,
            sam sie smial ze ze swojego pytania, czy most jest czynny. Moze
            krytykujacy Latusa eksperci chcieli w ten sposob pochwalic sie,
            ze oni tez mieszkaja w N.Y.- zostawcie sobie ta przyjemnosc
            bycia naocznym swiadkiem jak pojedziecie z wizyta do rodzinnej
            wioski i wokol zbiora sie jej mieszkancy a wy bedziecie
            opowiadac. Nie dziwie sie J.Latusowi, ze nieraz pisze bardzo
            gorzkie felietony o postawach Polakow. Wiecej luzu, mniej
            krytykanctwa, mieszkacie w Ameryce to i nauczcie sie troche
            tolerancji i pogody ducha od Amerykanow. Zniesmaczona
            • Gość: dagi Re: j. latus IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.03, 02:42
              Gość portalu: Zniesmaczona napisał(a):

              > Dlaczego o byle co sie czepiacie, jednego komorka dzialala, a
              > drugiego nie, jedni mieli wode, ale ci z wiezowcow mieli
              > problemy,(moze was nie stac na mieszkanie we wiezowcu i stad ta
              > niewiedza) jedni widzieli dużo policji , a inni nie, nigdzie
              > J.Latus nie pisał, że byla panika i strasznie wrecz przeciwnie,
              > sam sie smial ze ze swojego pytania, czy most jest czynny. Moze
              > krytykujacy Latusa eksperci chcieli w ten sposob pochwalic sie,
              > ze oni tez mieszkaja w N.Y.- zostawcie sobie ta przyjemnosc
              > bycia naocznym swiadkiem jak pojedziecie z wizyta do rodzinnej
              > wioski i wokol zbiora sie jej mieszkancy a wy bedziecie
              > opowiadac. Nie dziwie sie J.Latusowi, ze nieraz pisze bardzo
              > gorzkie felietony o postawach Polakow. Wiecej luzu, mniej
              > krytykanctwa, mieszkacie w Ameryce to i nauczcie sie troche
              > tolerancji i pogody ducha od Amerykanow. Zniesmaczona

              Nie chodzi o krytyke...tylko o fakty... skoro nas nazywasz
              wiesniakami...powiedz lepiej kim ty jestes Panno Miastowa... Nie chlubie sie
              tym ze jestem teraz w Nowym Jorku bo naprawde nie ma czym... nie mieszkam w
              wiezowcu bo mnie na to nie stac...nie wiem czy kogos kto chce studiowac i ma
              czas na prace tylko na part time stac na to (no chyba ze przy pomocy rodzicow
              milionerow) Nie uwazam tez zeby mieszkanie w duzym domu bylo wyznacznikiem
              czlowieczenstwa (skoro tyle innych pieknych miejsc. Nie jestem tez tepa , w
              Polsce skonczylam studia i jezeli zdrowa dyskusja nad artykulem budzi Twoj
              niesmak...to co sie dzieje jak wchodzisz na greenpoint???zaslaniasz twarz jak
              michael jackson zeby sie nie zakazic???Czy moze co rano 7.15 zbiorka na
              Williamsburgu???a moze nie wiesz co to jest???? Zreszta na forum wyrazilam
              swoja opinie...kazdy ma prawo do wlasnego zdania...ale chcialam Ci przypomniec
              ze inteligentna osobe obowiazuje pewna etykieta!!!Pozdrawiam!!!!
              • Gość: zniesmaczona Re: mila Dagi, a moze Dagmaro IP: *.ny5030.east.verizon.net 16.08.03, 03:51
                Przyznaje, ze z tymi wiesniakami wypadlo nieladnie, natomiast
                reszta jest absolutnie sluszna obserwacja, czego dowodem jest ze
                nie o ta reszte ci chodzi. Natomiast dowiedzialam sie z twojego
                postru, ze studiujesz i dlatego nie stac cie na mieszkanie we
                wiezowcu oraz pogardzasz Greenpoitem i kolejka kobiet na
                Williamsburgu. Bardzo dobrze, ze sie uczysz, nie tylko kiedys
                zarobisz przez to lepiej ale i lepiej poznasz amerykanska
                mentalnosc, ktora nie pozwala na tyle zlosci i pogardy dla
                jakiejkolwiek pracy. Blagam, juz mi nie odpisuj, ze nie beda cie
                uczyc Amerykanie zyczliwosci do swiata. Zycze wszystkiego
                dobrego - coraz bardziej zniesmaczona
                • Gość: Jarecki_NY Re: mila Dagi, a moze Dagmaro IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 05:24
                  Twoj komentarz byl zupelnie nie na miejscu. Tak sie akurat
                  sklada, ze ja skonczylem tu w NY studia, mam bardzo dobra prace
                  w swoim zawodzie i pochodze z wiekszego miasta (na zachodzie
                  Polski). Nie o to jednak chodzi. Twoj komentarz uderza we
                  wszystkich Polakow mieszkajacych tu w Stanach. Sa tu Polacy,
                  ktorzy ciezko pracuja i zarabiaja na zycie i swoje rodziny tak
                  jak potrafia. Wykonuja rozne prace, nie zawsze takie jakie by
                  chcieli. A taka pierdola jak Ty po prostu wchodzi na taka
                  liste dyskysyjna i obraza wszystkich sypiac bezmyslnymi
                  stereotypami. I jak na ironie kaze sie uczyc od Amerykanow
                  toleracji. W ogole, czytajac Twoje wypociny mozna wyczuc, ze
                  sloma z butow Ci wystaje.

                  Niesmaczna kobieto, najpierw Ty pojdz do szkoly i naucz sie
                  pisac po Polsku (narobilas duzo "bykow" ortograficznych), naucz
                  sie tolerancji i potem staraj sie napisac cos madrego.



                  Gość portalu: zniesmaczona napisał(a):

                  > Przyznaje, ze z tymi wiesniakami wypadlo nieladnie,
                  natomiast
                  > reszta jest absolutnie sluszna obserwacja, czego dowodem jest
                  ze
                  > nie o ta reszte ci chodzi. Natomiast dowiedzialam sie z
                  twojego
                  > postru, ze studiujesz i dlatego nie stac cie na mieszkanie we
                  > wiezowcu oraz pogardzasz Greenpoitem i kolejka kobiet na
                  > Williamsburgu. Bardzo dobrze, ze sie uczysz, nie tylko kiedys
                  > zarobisz przez to lepiej ale i lepiej poznasz amerykanska
                  > mentalnosc, ktora nie pozwala na tyle zlosci i pogardy dla
                  > jakiejkolwiek pracy. Blagam, juz mi nie odpisuj, ze nie beda
                  cie
                  > uczyc Amerykanie zyczliwosci do swiata. Zycze wszystkiego
                  > dobrego - coraz bardziej zniesmaczona
                • Gość: a Zniesmaczona- brakuje joguciku z Polski? IP: *.75.112.55.Dial1.Stamford1.Level3.net 16.08.03, 05:42
                  Oj Zniesmaczona!
                  Jezeli sugerujesz mi ze mam sie uczyc czegokolwiek od amerykanow
                  to mi Ciebie na prawde zal. Ucz sie dalej niesmaku,
                  ichniej "tolerancji" (to piekna tolerancja - tolerowac
                  pieniadze, tlamsic biedote etc). Natomiast Twoj list pogarda
                  jest przesaczony, i jezeli sie myle to znaczy ze moglabys,juz
                  wiecej nie odzywac sie na forum, bo inni maja problemy ze
                  zrozumieniem tego co chcesz powiedziec (nowojorska nowomowa? ha
                  Na ilu squerfitach mieszkasz kolezanko z wiezowca????)
                  pozdrowienia
                  a


                  Gość portalu: zniesmaczona napisał(a):

                  > Przyznaje, ze z tymi wiesniakami wypadlo nieladnie, natomiast
                  > reszta jest absolutnie sluszna obserwacja, czego dowodem jest
                  ze
                  > nie o ta reszte ci chodzi. Natomiast dowiedzialam sie z
                  twojego
                  > postru, ze studiujesz i dlatego nie stac cie na mieszkanie we
                  > wiezowcu oraz pogardzasz Greenpoitem i kolejka kobiet na
                  > Williamsburgu. Bardzo dobrze, ze sie uczysz, nie tylko kiedys
                  > zarobisz przez to lepiej ale i lepiej poznasz amerykanska
                  > mentalnosc, ktora nie pozwala na tyle zlosci i pogardy dla
                  > jakiejkolwiek pracy. Blagam, juz mi nie odpisuj, ze nie beda
                  cie
                  > uczyc Amerykanie zyczliwosci do swiata. Zycze wszystkiego
                  > dobrego - coraz bardziej zniesmaczona
              • Gość: obcy Re: j. latus IP: *.dyn.optonline.net 16.08.03, 05:14
                Gość portalu: dagi napisał(a):

                > Gość portalu: Zniesmaczona napisał(a):
                >
                Nie chlubie sie
                > tym ze jestem teraz w Nowym Jorku bo naprawde nie ma czym... nie mieszkam w
                > wiezowcu bo mnie na to nie stac...nie wiem czy kogos kto chce studiowac i ma
                > czas na prace tylko na part time stac na to (no chyba ze przy pomocy rodzicow
                > milionerow) Nie uwazam tez zeby mieszkanie w duzym domu bylo wyznacznikiem
                > czlowieczenstwa (skoro tyle innych pieknych miejsc. Nie jestem tez tepa , w
                > Polsce skonczylam studia i jezeli zdrowa dyskusja nad artykulem budzi Twoj
                > niesmak...to co sie dzieje jak wchodzisz na greenpoint???zaslaniasz twarz jak
                > michael jackson zeby sie nie zakazic???Czy moze co rano 7.15 zbiorka na
                > Williamsburgu???a moze nie wiesz co to jest???? Zreszta na forum wyrazilam
                > swoja opinie...kazdy ma prawo do wlasnego zdania...ale chcialam Ci
                przypomniec
                > ze inteligentna osobe obowiazuje pewna etykieta!!!Pozdrawiam!!!!

                Slusznie!!!
                O gdzie mieszkasz dokladniej,bo moze moglibysmy sie spotkac?
                Myale,ze nie jestes tepa dziwka z Greenpointu i masz czyste majtki.
                Bo ja,ostatnio nie moge nosic amerykanskich meskich majtek;sa bez sensu,
                bo sa tak skonstruowane z przodu,ze siurak mi wchodzi w te sawijasy i potem
                nie moge go wyciagnac,nie mowiac o tym,ze mnie to drazni caly czas;
                dlaczego tu nie ma normalnych meskich majtek? Chyba bede musial kupowac
                babskie,bo najbardziej mi odpowiadaja pod wzgledem kroju,ale czy wskutek
                tedo nie stane sie gejem?

                pozdrowienia,



    • Gość: Mateusz Re: Wieżowce Manhattanu jak góry nocą - relacja z IP: *.31.24.57.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.08.03, 05:34
      Gosc relacjonuje pierwsze godziny po wylaczeniu pradu. Po
      czterech godzinach na ulicach miasta bylo 10000 policjantow.
      Telefony dzialaly, ale trzeba bylo czekac w kolejce do automatu z
      pol godziny. Sam wracalem piechota 4 i pol godziny do mojego domu
      na Brooklyn'ie. Bylo calkiem nie najgorzej.
    • Gość: Karolinczyk Re: Wieżowce Manhattanu jak góry nocą - relacja z IP: 208.11.185.* 16.08.03, 14:02
      Czy podobna reakcje ludnosci na awarie tego rodzaju moznaby
      sobie wyobrazic w Polsce?
      • Gość: zniesmaczona Re: mily panie Jarecki NY IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.03, 16:52
        Uprzejmie prosze o wskazanie mi bledow ortograficznych w moim poscie, z checia
        je poprawie i z gory dziekuje. Skoro ukonczyles studia w Ameryce powinienies
        umiec czytac tekst ze zrozumienie(to bardzo wymagana umiejetnosc w Ameryce)-
        przecież ja nie pogardzam ciezko pracujacymi, natomiast smieje sie z tych co
        zawsze "wiedza lepiej" i gotowi sobie skoczyc do gardla przy ustalaniu ilosci
        policjantow na 1km kwadratowy (mimo wielu lat spedzonych w Ameryce w mowie
        potocznej uzywam km i nawet swoje mieszkanie przeliczylam ze stop na metry- to
        wiadomosc dla innego pana) Wspolczuje tym, ktorzy mieszkaja w Ameryce i tak nie
        lubia jej mieszkancow, od ktorych nie maja sie czego uczyc. To musi byc
        strasznie frustrujace mieszkac wsrod ludzi ktorych sie nie cierpi a moze nawet
        nimi pogardza - zli Amerykanie, zli Greenpolacy, zli ci z kolejki na
        Williamsburgu. Ja nie tyle chlubie sie, ze mieszkam w NY, ja bardzo lubie to
        miasto i ogolnie jego mieszkancow.
    • Gość: a RADIO EREWAN IP: *.mad.east.verizon.net 17.08.03, 15:13
      Latus zmysla. Tego dnia poznym popoludniem nie bylo 92F!


      Wiec nie da sie zwalac na przeciazenia sieci.





      Wody i telefonow nikt nie odlaczal! Moze Latus nie probowal
      odkrecic kranu?
    • Gość: LOLA Re: Wieżowce Manhattanu jak góry nocą - relacja z IP: *.white-plains-01rh15rt.ny.dial-access.att.net 20.08.03, 14:39
      Gość portalu: Lysy napisał(a):

      =============================================================
      Ja mialam telefon czynny caly czas....dlaczego ten pan nie
      mial?? Jak ma tylko cordless to wygasnie z pradem. Nalezy sie
      miec pare telefonow w domu. Nie tylko jeden.
      Reszta artyk"uo"lu jest super. Wspaniale przedstawienie Nowego
      Jorku podczas awarii. Dziekuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka