Dodaj do ulubionych

Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę?

25.01.08, 07:22
"Stany Zjednoczone są gotowe na prośbę Islamabadu wysłać do
Pakistanu żołnierzy, aby wspomóc pakistańską armię w walce z
muzułmańskimi rebeliantami" - oświadczył Robert Gates.
Obserwuj wątek
    • j-k Dlaczego nowa? 25.01.08, 08:40
      To kolejny etap otaczania Iranu i umacniania wplywow USA w szeroko
      rozumianym obszarze BW (mimo, ze Pakistan formalnie nie zalicza sie
      do obszaru BW)
      masz jakies problemy z akceptacja Pax Americana?
      • goldbaum "kolejny etap" :-)))) 25.01.08, 08:47
        iwona napisała:

        "To kolejny etap otaczania Iranu"

        "masz jakies problemy z akceptacja Pax Americana?"

        :-)))
      • stranger.pl Re: Dlaczego nowa? 25.01.08, 09:14
        j-k napisał:
        > masz jakies problemy z akceptacja Pax Americana?

        A co to jest ta... "Pax Americana"?
        Jak to rozumiesz?
        • j-k szczesliwie jestem 25.01.08, 09:19
          w tej sytuacji, ze nie musze tego wyjasniac.
          gdyz nie ma potrzeby wyjasniac rzeczywistosci.
          - ona realnie istnieje.
          siegnij moze do historii Pax Romana, co?
          • stranger.pl Re: szczesliwie jestem 25.01.08, 09:32
            j-k napisał:

            > w tej sytuacji, ze nie musze tego wyjasniac.
            > gdyz nie ma potrzeby wyjasniac rzeczywistosci.
            > - ona realnie istnieje.
            > siegnij moze do historii Pax Romana, co?

            1."j-k" jeden z moich profesor Leon Tyszkiewicz mawiał:
            "nie ma głupich pytan są tylko głupie odpowiedzi":P

            2.Myślałem że potrafisz na tak prozaiczne pytanie odpowiedzieć bez
            problmeu - wystarczy pięc słów. Czy sprawia ci to trudność lub
            krępuje cię coś?

            3.Nie obrażaj Rzymu przyrównując go do USA. To tak jakby do
            szlachcica przyrównywać kmiotka.

            4.Pax Romana zakładał samoograniczenie w swoich apetytach
            imperialnych - a Wuj Sam tego nie zna - tyje i tyje, kradnie i
            kradnie, modruje i morduje i chce wszysko kontrolować.
            • j-k Re: szczesliwie jestem 25.01.08, 09:37
              bzdury :)

              gdyby tak bylo, jak piszesz - to dawno ju zbobardowalby Iran.
              technicznie i militarnie dla USA to BETKA :)))

              niestety.
              i Amerykanie (jak onegdaj Rzymianie) musza sie samograniczac,
              gdyz licza sie z cenami ropy naftowej :)))
              • stranger.pl Re: szczesliwie jestem 25.01.08, 09:43
                Możesz mi wreszcie jednym zdaniem powiedzieć jak rozumiesz: "Pax
                Americana"?
                Co to jest według ciebie?

                PS
                I daruj sobie analogie z Rzymem - choćby dlatego że łacina nie jest
                obowiązkowa w USA:)
                • j-k Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 09:46
                  nawet nie zamierzam przestac :)))

                  Pax Americana niczym sie (w swojej istocie) nie rozni od Pax Romana.

                  To taka sama przewaga sily i takie samo samoograniczanie.
                  • insidon ale "odpowiedz" :-) 25.01.08, 09:49
                    j-k napisał:

                    > To taka sama przewaga sily i takie samo samoograniczanie.

                    :-))))
                  • stranger.pl "Jotka" nie odpowiadasz na pytanie! 25.01.08, 10:02
                    1.
                    Przecież nikt cię do niczego nie zmusza na forum - ale jeżeli już
                    rozmawiasz z kimś na forum to nie rób sobie... jaj - bo taka metodą
                    obrażasz i siebie i swoich interlokutorów.

                    Ponawiam proste i banalne pytanie (ale jakże istotne) - jak
                    rozumiesz "Pax Americana" skoro posługujesz się tym terminem?
                    Co to jest według ciebie?

                    2.
                    "Jotka" USA nie dokonują samoograniczenia - Afganistan, Nikaragua,
                    Japonia, Liberia etc. - to punkt z całej Ziemi – a Rzym nie
                    interesował się tym co dalej za Armenią, Renem i murem na Wyspach
                    Brytyjskich.

                    Ponadto "jotka" przypominam ci że dla Rzymu i jego mieszkańców "Pax
                    Romana" oznaczał... dla nich obywatelstwo... Rzymu, dobrobyt i
                    bezpieczeństwo - skoro porównujesz "Pax Americana" do "Pax Romana"
                    czy to oznacza że według ciebie USA mają zamiar przyznać
                    obywatelstwo amerykańskie (USA) np. wszystkim obywatelom
                    Afganistanu, Iraku, Polski, Iranu, Japonii, Chin Ludowych i
                    podzielić się z nimi swoim bogactwem?

                    Czy zdałem za trudne pytania?
                    • j-k Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 10:06
                      niestety, nie masz racji.
                      Obywatelstwo Rzymu przyznawano tylko nielicznym,
                      zasluzonym dla rzymskich interesow.

                      a bynajmniej nie calym podbitym ludom.

                      Identycznie jest z amerykanskim obawatelstwem.
                      zaluzeni dla Interesow USA - tez go dostaja.
                      (jak chocby ten, ktory wydal Saddama:)))
                      • stranger.pl Re: Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 10:29
                        j-k napisał:

                        > niestety, nie masz racji.
                        > Obywatelstwo Rzymu przyznawano tylko nielicznym,
                        > zasluzonym dla rzymskich interesow.

                        Nie chcę się pastwić nad tobą ale proszę nie opowiadaj takich bzdur
                        a już najlepiej spróbuj w rozmowie ze mną... nic nie mówić na temat
                        Rzymu bo... nie masz żadnych szans wcisnąć mi kitu.

                        Rok 212 (według innych źródeł 213) po Ch. tzw. "Edykt Karakalli"
                        (Constitutio Antoniniana) - każdy wolny mieszkanie Imperium
                        (niezależnie od rasy, koloru skóry, etniczności) otrzymuje...
                        automatycznie obywatelstwo rzymskie. I to jest m.in. element „Pax
                        Romana”.

                        Brniesz coraz dalej czyniąc niedorzeczną analogię pomiędzy "Pax
                        Romana" (oznaczający obywatelstwo dla każdego wolnego mieszkańca
                        Imperium, bezpieczeństwo i możność bogacenia się) a "Pax Americana"

                        No więc czym jest ten "Pax Americana" <- do teraz nie
                        odpowiedziałeś:P
                        • j-k Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 10:42
                          smiech mnie ogarnia :)
                          hloopcze, na twoje argumenty :)))

                          spoleczenstwo rzymskie bylo spoleczenstwem KLASOWYM.
                          stad znaczenie tegoz edyktu dotyczylo niewielu...

                          dzisiaj mamy spoleczenstwo bezklasowe.
                          musialy wiac zostac stworzone klasy
                          - by byla jakas selekcja.

                          pisze jasno - czy uproscic ? :)))

                          Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.
                          • stranger.pl Re: Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 12:04
                            j-k napisał:

                            > smiech mnie ogarnia :)
                            > hloopcze, na twoje argumenty :)))
                            > spoleczenstwo rzymskie bylo spoleczenstwem KLASOWYM.
                            > stad znaczenie tegoz edyktu dotyczylo niewielu...
                            > dzisiaj mamy spoleczenstwo bezklasowe.
                            > musialy wiac zostac stworzone klasy
                            > - by byla jakas selekcja.
                            > pisze jasno - czy uproscic ? :)))

                            Przede wszystkim pisz bez bredni a w sprawach które nie znasz...
                            milcz - bo wypowiadając się z nutą "znawcy" i "wiedzącego" a będąc
                            jak się okazuje ignorantem... ośmieszasz się jak teraz.

                            To przykre gdy przyłapany na swoim ignoranctwie idziesz w zapartego
                            i fanzolisz coraz większe głupoty.

                            Każdy kto zna historię Rzymu wie, że znaczenie Edyktu Karakalli z
                            212 (213 r. po Ch) czyli Constitutio Antoniniana było ogromne:

                            W ciągu jednego dnia przyznano wszystkim wolnym obywatelom Imperium
                            Rzymskiego... Prawa Obywatela Rzymskiego.

                            A rzymskie prawa obywatela rzymskiego (nadane tym Edyktem) to:

                            *)Prawo do głosowania (ius suffragii);
                            *)Prawo do służby w legionach rzymskich (ius militiae);
                            *)Prawo do wyboru na urząd państwowy (ius Honorum);
                            *)Prawo do odwołania się do opinii publicznej, jeżeli wyrok wydany
                            przez sąd wydawał się niesprawiedliwy (ius provocationis).
                            *)Prawo do własności (ius census).

                            Ignorancie wypowiadający się ze znawstwem o Rzymie (twój
                            cyt. :"spoleczenstwo rzymskie bylo spoleczenstwem KLASOWYM. stad
                            znaczenie tegoz edyktu dotyczylo niewielu...")
                            a guzik wiedzący o Rzymie racz przyjąć do swojej wiadomości że ten
                            Edykt Karakalli dotyczył KAŻDEGO WOLNEGO MIESZKAŃCA IMPERIUM.

                            Ponadto dlaczego operujesz pojęciem rodem z marksistowskiej "nauki" -
                            jakie klasowe? Co znaczy klasowe?
                            Że byli wolni i niewolnicy.
                            Wiesz ile milionów ludzi na wskutek edyktu Karakalli stało się w
                            ciagu jednego dnia obywatelami Rzymu i korzystało z należnych mu
                            praw - blisko 80 procent wolnych mieszkańców Imperium - tzn.
                            kilkanaście milionów.

                            Widzisz masz tego pecha że historię Rzymu i jego prawa znam od A do
                            Z a łacina jest jednym z moich ulubionych obcych języków.
                            Jeśli nie znasz tematu - to leżysz i kwiczysz jak teraz:P
                            • goldbaum Ktory to juz raz? 25.01.08, 12:24
                              jasiu lezy powalony prostym KO.

                              Ale czy to cokolwiek zmieni?
                              Dalej z uporem chlopa panszczyznianego bedzie majaczyl o jedynym porzadku bozym,
                              jaki zna czyli "paksie" mocniejszego (chlopa) trzymajacego za morde slabszego
                              (chlopa).
                              W swietym przekonaniu, ze to wlasnie "pax americana".
                              • mark.parker Re: Ktory to juz raz? 26.01.08, 17:11
                                Polska spróbowała Pax Sovietica i wcale jej to na dobre nie wyszło. Do sojuszu z
                                Ameryką przystąpiła dobrowolnie - jakoś nie widzę amerykańskiego chłopa
                                dzierżącego polskiego za mordę. Niestety, Twoje wpisy są dowodem prostactwa i
                                ignorancji. Czas przestać chlać pod blokiem i napadać na sąsiadów po igraszkach
                                w białym prześcieradle z dziurami na oczy. Czas zabrać się do nauki i poważnej
                                lektury zamiast ślepo wierzyć w to, co pisze "Wasz Dziennik". Gdyby nie Ameryka,
                                Europa do dziś znajdowałaby się w niewoli hitlerowskiej i pewnie żałujesz, że
                                tak nie jest. Jakkolwiek brutalna i przykra była dominacja sowiecka, przez całą
                                młodość spędzoną w PRL-u ani razu nie widziałem ulicznej łapanki, a strzelanie
                                do tłumu nie stanowiło codziennych incydentów. Oczywiście, że opozycja była
                                szykanowana, a niektórzy opozycjoniści wręcz mordowani, ale wątpię, żebyś był
                                działaczem opozycji, bo tacy jak Ty wystawili głowę dopiero po 1989, kiedy
                                odwaga staniała, a wam zamarzyło się reaktywować w wolnej Polsce PRL z domieszką
                                brunatnej dyktatury, gdyż między wami, nazionalsozialismem i komuną nie ma
                                żadnej różnicy. Hitler i Stalin zgodnie podzielili się Polską i do dziś
                                koegzystowaliby sobie bez kłótni, gdyby nie obłęd fuehrerka i napaść na ZSRR.
                                Koba też się przeliczył, myśląc, że sowieckie imperium będzie trwało po wsze
                                czasy. Ono trwa tylko i wyłącznie w waszych pustych łbach.


                                goldbaum napisał:

                                > jasiu lezy powalony prostym KO.
                                >
                                > Ale czy to cokolwiek zmieni?
                                > Dalej z uporem chlopa panszczyznianego bedzie majaczyl o jedynym porzadku bozym
                                > ,
                                > jaki zna czyli "paksie" mocniejszego (chlopa) trzymajacego za morde slabszego
                                > (chlopa).
                                > W swietym przekonaniu, ze to wlasnie "pax americana".
                                >
                                >
                                • vicky17 Re: Ktory to juz raz? 26.01.08, 17:46
                                  mark.parker napisał:

                                  > Polska spróbowała Pax Sovietica i wcale jej to na dobre nie wyszło. Do sojuszu
                                  > z
                                  > Ameryką przystąpiła dobrowolnie - jakoś nie widzę amerykańskiego chłopa
                                  > dzierżącego polskiego za mordę. Niestety, Twoje wpisy są dowodem prostactwa i
                                  > ignorancji. Czas przestać chlać pod blokiem i napadać na sąsiadów po igraszkach
                                  > w białym prześcieradle z dziurami na oczy.


                                  oho ales poplynal intelektualnie koles,a te przescieradla to chyba skutek
                                  wspomnien goracych nocy z czarnym tak cie wziely i zmogly.
                                  czas to przestac wciskac kity z jarmarku eretzkiego,bo poza potokiem bzdetow
                                  masz zero tresci i zero logiki.
                                  jak znasz cos "dowolnego" w polityce tos powinien dostac nobla. daj znac kiedy
                                  mamy swietowac.
                                  • mark.parker Re: Ktory to juz raz? 26.01.08, 18:09
                                    Swiętuję od czasu ostatnich wyborów - tańcząc na waszych grobach politycznych i
                                    moralnych.
                                    Czyżbyś zazdrościła mi mego Murzynka? To było tak dawno temu... Znajdź sobie
                                    własnego.
                                    Merytoryczna odpowiedź na mój post przekracza Twoje możliwości? A może
                                    enuncjacje w stylu przekupy z Kercelaka są dla Ciebie jedynym sposobem
                                    porozumiewania się ze światem? Nie zachwalaj tak tego towaru; żaden rozsądny
                                    człowiek go nie kupi.
                                    W zacietrzewieniu swoim nie zauważyłaś, że czasy polskiego Ku Klux Klanu już
                                    minęły i nie zapobiegła temu zamiana białych prześcieradeł na czarne sukienki z
                                    krzyżem w tle. Ten jeden osamotniony bliźniak, który wam został nie przywróci
                                    już złodziejskiej jaczejki do władzy a drągal o końskim obliczu nie pomoże, bo
                                    wypadł z gry razem z chamoobornikiem. Zaiste piękne są wasze osiągnięcia -
                                    samobójstwo polityczne udane po dwóch latach rzężenia na postronku nacjonalizmu.
                                    Zegnaj na wieki, córo "rewolucji moralnej". :))))))))))))))))


                                    vicky17 napisała:

                                    > mark.parker napisał:
                                    >
                                    > > Polska spróbowała Pax Sovietica i wcale jej to na dobre nie wyszło. Do so
                                    > juszu
                                    > > z
                                    > > Ameryką przystąpiła dobrowolnie - jakoś nie widzę amerykańskiego chłopa
                                    > > dzierżącego polskiego za mordę. Niestety, Twoje wpisy są dowodem prostact
                                    > wa i
                                    > > ignorancji. Czas przestać chlać pod blokiem i napadać na sąsiadów po igra
                                    > szkach
                                    > > w białym prześcieradle z dziurami na oczy.
                                    >
                                    >
                                    > oho ales poplynal intelektualnie koles,a te przescieradla to chyba skutek
                                    > wspomnien goracych nocy z czarnym tak cie wziely i zmogly.
                                    > czas to przestac wciskac kity z jarmarku eretzkiego,bo poza potokiem bzdetow
                                    > masz zero tresci i zero logiki.
                                    > jak znasz cos "dowolnego" w polityce tos powinien dostac nobla. daj znac kiedy
                                    > mamy swietowac.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    • vicky17 Re: Ktory to juz raz? 26.01.08, 19:55
                                      mark.parker napisał:

                                      > Swiętuję od czasu ostatnich wyborów - tańcząc na waszych grobach politycznych i
                                      > moralnych.
                                      > Czyżbyś zazdrościła mi mego Murzynka? To było tak dawno temu... Znajdź sobie
                                      > własnego.
                                      >

                                      kotus z tego co opisujesz to raczej ty sobie znajdz kogos i to bardziej zdrowego
                                      bo jak wiadomo te upodobania to jednak nieco zle sie koncza dla wielu.
                                      ad rem kochanie nigdy nie wiadomo kto na czyim grobie bedzie tanczyl,ale jesli
                                      juz nie jestesmy w New Orleans i nie jestesmy wybitnymi jazzmanami to lepiej nie
                                      udawac,ze brawura czy chamstwem dowiedziemy swej jakze tandetnej racji.
                                      ostatnie wybory maja to do siebie,ze wiekszosc z nas je odrzucila,ale wolno ci
                                      byc w mniejszosci i zadawac madre pytanie za wodzem
                                      is the children learning?

                                      a teraz stuknij laseczka i popusz sie nieco,lubie twoj ustawiczny zly humorek:)
                                • goldbaum Re: Ktory to juz raz? 26.01.08, 18:47
                                  mark.parker napisał:

                                  > jakoś nie widzę amerykańskiego chłopa dzierżącego polskiego za
                                  > mordę.

                                  Widze, ze jestes tu "nowy" dlatego dam ci rade: Nastepnym razem popros kogos
                                  inteligentniejszego od ciebie zeby wytlumaczyl ci, co w ogole czytasz.

                                  Oszczedzisz sobie wtedy niepotrzebnego osmieszania sie.

                                  Choc z tego, co widze musi to byc raczej dla ciebie codziennosc.
                            • j-k Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 14:43
                              Smiechu warte uwagi :)))

                              jeszcze raz ci przypominam, kretaczu, ze spoleczenstwo rzymskie
                              bylo klasowe.
                              Edykt ten dotyczyl tylko niewielkiej grupy ludzi wolnych (czyli
                              bogatych, posiadajacych majatki, sluzbe i niewolnikow).

                              Dla wszystkich ludow podbitych nie mial zas zadnego znaczenia.
                              Rzymianie narzucali bowiem tylko posluch polityczny (ogolny) i
                              sprawy podatkowe.

                              Do zwczajow i obyczajow lokalnych ludow podbitych sie raczej
                              nie wtracali.

                              Stad zatem analogie miedzy Paxem Romana a Paxem Americana sa w pelni
                              usprawiedliwione :)))

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              • stranger.pl Re: Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 15:39
                                j-k napisał:

                                > jeszcze raz ci przypominam, kretaczu, ze spoleczenstwo rzymskie
                                > bylo klasowe.

                                No i co z tego? Skoro prawo karne, rodzinne i cywilne było jednakowe
                                dla wszystkich obywateli Rzymu - obojętne czy to był patrycjusz czy
                                plebejusz:P! Właściwie w wielu aspektach sytuacji prawna ...
                                patrycjuszy była gorsza od plebejuszy:P

                                > Edykt ten dotyczyl tylko niewielkiej grupy ludzi wolnych (czyli
                                > bogatych, posiadajacych majatki, sluzbe i niewolnikow).

                                Skończ błaznować - zajrzyj sobie do pierwszego lepszego podręcznika
                                dot. historii Rzymu - lub do netu.
                                Edykt cesarz Karakalli z 212 r. nadał obywatelstwo rzymskie
                                wszystkim wolnym mieszkańcom państwa. Tym samym rozciągnął przywilej
                                niewielkiej grupy społecznej na cała wolną ludność prowincji -
                                wszystkich prowincji.

                                > Dla wszystkich ludow podbitych nie mial zas zadnego znaczenia.
                                > Rzymianie narzucali bowiem tylko posluch polityczny (ogolny) i
                                > sprawy podatkowe.

                                Gostku ty chyba czerpiesz swoja wiedzę o Rzymie z filmów "made in
                                Hollywood" - o czym ty bredzisz?

                                W 212 r. nie było juz żadnej różnicy między Lacjum czy Judeą czy
                                Galią - to były już ziemie rzymskie i każdy wolny (bogaty i biedny)
                                w Imperium po Edykcie Karakalli miał te same prawa - prawa rzymskie –
                                w całym państwie.

                                > Do zwczajow i obyczajow lokalnych ludow podbitych sie raczej
                                > nie wtracali.

                                Tak było ale już nie III w. po Ch. czyli za czasów szalonego
                                Karakalli.

                                > Stad zatem analogie miedzy Paxem Romana a Paxem Americana sa w
                                > pelni usprawiedliwione :)))

                                Dla takiego ignoranta jak ty który idzie w zaparte i mówi na czarne
                                że jest białe to i słoń może być koniem:P

                                Jesteś żałosny "jotka" - skoro idziesz tak w zaparte - i nie masz
                                cywilnej odwagi przyznać się że nie wiesz, nie masz wiedzy lub
                                opowiadałeś bzdury.

                                "Pax Romana" oznaczał obywatelstwo dla KAŻDEGO wolnego mieszkańca
                                Imperium, bezpieczeństwo i możność bogacenia się a czy "Pax
                                Americana" daje obywatelstwo każdemu gdzie próbuje panować?
                                • thannatos Re: Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 16:39
                                  j-k, pseudonim operacyjny Hassan, probuje tu (z rozmyslem nieudacznie) na zlecenie swoich pelnomocnikow kolportowac teze niejakiego Petera Bendera, jakoby USA bylu drugim Rzymem, a Europa druga Grecja.
                                  www.qantara.de/uploads/496/fwf77_13bender.pdf

                                  Teza ta pochodzi z lat 2001-2002, czyli okresu okresu najwiekszego balaganu w EU, ktora nie za bardzo wiedziala co ze soba poczac w prozni po upadku bloku wschodniego, a takze z momentu tuz po okresie najwiekszej chwaly USA jako pogromcy ZSRR oraz czasowej stabilizacji USA przez Clintona. Nawet mu wtedy wierzylem.

                                  Jesli juz nawiazujemy do Rzymu, to abstrahujac od tego, ze Rzym nie zostal stworzony przez Grecje, jak USA przez Europe, a tylko Grecje (a dokladnie Zwiazek Achajski) podbil i przyswoil sobie jej kulture, nalezy wspomniec, ze Cesarstwo Bizancjum (Unia Europejska), bedace znacznie bardziej kontynuatorem Starozytnej Grecji (Europa Kolonialna) niz byl nim Rzym (USA), przetrwalo Rzym o milenium. Rzym zapadl sie pod ciezarem wiary we wlasna niezwyciezonosc, doskonalosc i absolutna potege.

                                  Od roku 2001, czyli tezy Bendera - Europa scala sie coraz mocniej, powstaja coraz silniejsze tendencje dosrodkowe i Europejczycy zaczynaja coraz bardziej orientowac sie, ze sila moze byc tylko w jednosci. Pamietajmy, ze swiadomosc „narodu” w rozumieniu europejskim ma zaledwie ok. 150-200 lat i tak naprawde nie ma zadnych tendencji umacniajacych ja w dobie otwarcia granic czy chociazby internetu. Najlepszym dowodem na fakt, ze ludzi mozna pokojowo „oduczyc” myslenia o swojej narodowosci sa wlasnie USA. Wiekszosc Amerykanow to Brytyjczycy lub Niemcy z pochodzenia. Pozwolmy sie Europejczykom mieszac bez barier – szybko przestana myslec o swoich narodowosciach w kategorii podzialow i powstanie nowe Bizancjum w miejsce starej Grecji. To tyle na temat Europy.

                                  Teraz o zmianach w USA. Od roku 2001:

                                  1. USA wplatalo sie w dwie wojny, z ktorymi nie za bardzo wie co poczac, a ktore sumarycznie obciaza je trylionami dolarow, na razie ladowanymi w dlug narodowy „na przyszlosc”.

                                  2. Produkcja dobr przeniosla sie z USA do Chin i do Indii, pozostawiacjac w USA tylko przemysl zbrojeniowy, podupadajacy coraz bardziej przemysl samochodowy oraz magikow finansowych w stylu "credit companies" i "subprime lenders".

                                  3. Gospodarka USA z gospodarki produkcyjnej zamienila sie w gospodarke oparta na trickach finansowych, ktore wlasnie wprowadzaja ten kraj w recesje, a moze nawet zapasc gospodarcza.

                                  4. Realna sila nabywcza dolara liczona wzgledem kosztow zycia wewnatrz USA zmalala dwukrotnie, a na rynku miedzynarodowym dolar stracil ponad 50% wartosci, tracac coraz skuteczniej pozycje waluty miedzynarodowej.

                                  5. Ropa naftowa, od ktorej gospodarka USA jest calkowicie zalezna, zdrozala czterokrotnie(!). Ta tendencja juz sie nie odwroci.

                                  6. Stany Zjednoczone zaczynaja coraz bardziej zdawac sobie sprawe z kryzysu w jaki wpakowaly sie w dziedzinach „social security” i calkowitej nieoplacalnosci systemu opieki zdrowotnej. Amerykanie placa DWA RAZY wiecej na opieke zdrowotna w przeliczeniu na glowe mieszkanca niz pozostale kraje uprzemyslowione. A co za to maja: www.msnbc.msn.com/id/22554235/

                                  7. Populacja Europejczykow w USA wymiera. Za lat 50 wiekszosc mieszkancow USA beda stanowic osoby pochodzenia latynoamerykanskiego, afroamerykanie i azjaci. Prawdziwych „Rzymian” bedzie tylko garstka. Juz w tym roku Amerykanie zaczynaja ocierac sie o fakt, ze prezydentem tego moze byc... Kenijczyk (tak, Obama ma obywatelstwo Kenii na podstawie konstytucji z 1963 roku i nigdy sie go nie zrzekl).

                                  Jezeli przyjmiemy, ze teza Bendera jest sluszna – to stosujac analogie do czasow starozytnych – podboj Grecji juz nastapil – w 1945 roku, przez 50 lat kraje Zachodniej Europy byly satelitami USA, tak jak Grecja byla prowincja Rzymu. Nastapilo tez pokonanie Kartaginy (ZSRR). Teraz obserwujemy upadek Rzymu i przetrwanie Bizancjum... Czy Bizancjum znow upadnie pod polksiezycem? Przyszlosc pokaze.

                                  Ale jesli juz szukamy analogii do czasow starozytnych, wspolczesne USA najbardziej przypominaja Ateny czasow okoloperyklejskich. Tam tez "pierwsza demokracja swiata" podjela sie obrony sojusznikow przed Persja (Zwiazek Radziecki), ale po poczatkowych sukcesach jej wlasna pycha i chciwosc spowodowala, ze sojusznicy sie od Aten odwrocili sprzymierzajac z Persami lub Sparta (Chiny-Iran) przeciw swym wczesniejszym obroncom i pokonujac ich w wojnach peloponeskich. W chwili obecnej wojny nie musza przyjmowac form konfliktu zbrojnego. Machiny ekonomii swiatowej doskonale spelniaja dzis funkcje armat i rakiet.

                                  Amen. :D
                                  • thannatos Errata 25.01.08, 17:08
                                    thannatos napisał:

                                    >pelnomocnikow

                                    mialo byc "pracodawcow". Reszta sie zgadza. :D
                                  • j-k Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 19:14
                                    Dzielnie , hloopcze :)
                                    w zasadzie o niczym innym tu od wielu lat nie pisze nie pisze,
                                    tylko zwracam tu uwage, ze PaX Americana potrwa jeszcze 30-40 lat,
                                    czyli cale twoje zycie.
                                    I bedziesz sie musial w nim odnalezc :)))

                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • j-k belkot intelektualny strangera :) 25.01.08, 19:10
                                  Przypominam, hloopcze, ze nie dyskutujemy tu o detalach
                                  historycznych Pax Romana, a jedynie o jego analogiach
                                  z Pax Americana :)

                                  A sa one potezne, hloopcze :)))

                                  Ustawa Kongresu USA z roku (no ktorego, wyszukiwaczu?)
                                  zapewnia pobyt w USA kazdemu, kto zainwestuje w tym kraju sume
                                  okolo 750.000 dolarow (dokladniej to nieco mniej - nie pamietam
                                  aktualnej wysokosci tej sumy).

                                  - Chocby we wlasna nieruchomosc.
                                  Dostajesz wtedy najzupelniej legalnie, prawo do pobytu i pracy w
                                  USA, a zatem do uzyskania (za 5 lat) amerykanskiego obywatelstwa.

                                  dalej nie widzisz korelacji z edyktem, na ktory w zaparte
                                  tak sie powolujesz?
                                  Uwazasz Amerykanow za idiotow, hloopcze?

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • stranger.pl Re: belkot intelektualny strangera :) 25.01.08, 20:48
                                    j-k napisał:
                                    > Uwazasz Amerykanow za idiotow, hloopcze?

                                    Ależ nie, uważam za idiotę (tudzież przemądrzałego ignoranta z manią
                                    wolności i przerostem ambicji nad wiedzą)... autora słów:

                                    "...niestety, nie masz racji. Obywatelstwo Rzymu przyznawano tylko
                                    nielicznym, zasluzonym dla rzymskich interesow..."

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74832812&a=74837926
                                    Kiedy wiadomo (tzn. wiadomo tym co mają wiedzę) że Edykt Karakalli
                                    zw. Constitutio Antoniniana z 212 r. (213 r.) po Ch. przyznawał...
                                    automatycznie każdemu wolnemu mieszkańcowi Imperium Rzymskiego
                                    (niezależnie od rasy, koloru skóry, etniczności)... obywatelstwo
                                    rzymskie.

                                    I to był m.in. istotny element "Pax Romana" - bo "Pax Romana"
                                    oznaczał... obywatelstwo (po 212 r.) dla KAŻDEGO WOLNEGO mieszkańca
                                    Imperium, bezpieczeństwo i możność bogacenia się. I to był czas
                                    kiedy Rzym był u szczytu swojej potęgi!

                                    Dlatego nie ma żadnej analogii pomiędzy "Pax Romana" a tzw. "Pax
                                    Americana" – bo „Pax Americana” który nie przyznaje obywatelstwa USA
                                    mieszkańcom krajów gdzie USAn chcą panować.
                                    Zdaję sobie sprawę że Amerykanie czyli ludek z 200 letnia historią
                                    lubią nawiązywać do Antyku (starożytności) skoro kultura Amerykanów
                                    to kompleks niższości - czyli kultura Chipsów, hamburgery i
                                    zabytków architektonicznych liczących sobie ca. 200 lat ale to tylko
                                    samozwańcza maskarada na którą dają się nabrać tylko ignoranci lub
                                    tłumoki:P

                                    Choć gwoli sprawiedliwości jednak (po zastanowieniu się) można
                                    doszukać się pewnej analogii pomiędzy USA a starożytnością – to
                                    analogią pomiędzy USA a... Babilonem – i tu i tam już wypisano na
                                    murze: „zważono, policzono, rozproszono” – jako zwiastun zagłady i
                                    rozproszenia:P

                                    PS
                                    Mój ton jest taki a nie inny bo przekroczyłeś pewną granicę i masz
                                    tupet kłamania w żywe oczy idąc w zapartego - w dodatku kłamiesz w
                                    temacie... Rzymu (a ja nie lubię czegoś takiego - tym bardziej że
                                    dot. to historii Rzymu).
                                    Nie rób się na przyszłość nieomylny i wszystkowiedzący bo ten kto
                                    czyta teraz ten wątek nie będzie miał wątpliwości że się
                                    ośmieszyłeś.
                                    • j-k belkot intelektualny strangera, cd... :) 25.01.08, 20:56
                                      stranger.pl napisał:
                                      > I to był m.in. istotny element "Pax Romana" - bo "Pax Romana"
                                      > oznaczał... obywatelstwo (po 212 r.) dla KAŻDEGO WOLNEGO
                                      mieszkańca
                                      > Imperium, bezpieczeństwo i możność bogacenia się. I to był czas
                                      > kiedy Rzym był u szczytu swojej potęgi!


                                      dalej belkot polityczny :))))

                                      jaki byl procent tych "wolnych" ?

                                      Nie mam tych danych.
                                      Ale moge znalezc.

                                      1 %, czy 5 % ?

                                      Piszesz bez zadnego wyczucia polityki.
                                      A rozmawiamy w koncu o Pax Americana, a Pax Romana jest tylko
                                      ODNIESIENIEM / KONTEXTEM ...:)))

                                      Twoje szperactwo historyczne nic tu nie zmienia.
                                      moze na forum historia sie udzielaj?

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • stranger.pl Re: belkot intelektualny strangera, cd... :) 25.01.08, 21:40
                                        1.Oczywiście że wiadomo jaki był procent - ca. 50 procent
                                        mieszkańców Imperium Rzymskiego w roku 212 r. po Ch. stało się
                                        obywatelami Rzymu z m.in. prawem do własności, prawem do służby w
                                        legionach i prawem do pełnienia urzędów - to jest jakieś 15 milionów
                                        ludzi:P

                                        2.Sam zacząłeś rozmowę o Pax Romana czyniąc analogię pomiędzy Pax
                                        Americana a Pax Romana - co jest niedorzeczne i nie ma żadnych
                                        podstaw.

                                        3.Skoro się podłożyłeś ze swoim ignoranctwem ja tylko odbiłem
                                        piłeczkę wykazując kompletną twoja niewiedzę w tym temacie:P

                                        4.W polityce i historii jest jak w prawie karnym (kontynentalnym -
                                        nie anglosaskim) analogia nie jest stosowana - wręcz na odwrót
                                        jest... "zakazana":P
                                        • j-k Re: belkot intelektualny strangera, cd... :) 25.01.08, 21:49
                                          Alez hloopcze :)
                                          nie jestem prawnikiem...
                                          lecz politykiem.
                                          lubisz belkotac - bez polityznych kontekstow?

                                          dales juz plame z Kaczkami.
                                          zyja i plywaja.
                                          lecz nie rzadza.
                                          Z kim chcesz wygrac ?
                                          ze mna?

                                          Rzym przegral przez brak/rozpad dyscypliny

                                          a szkoda.

                                          to byla wspaniala formacja.
                                          Pierwsza w historii Europy.
                                          • thannatos Re: belkot intelektualny strangera, cd... :) 25.01.08, 23:49
                                            > nie jestem prawnikiem...
                                            > lecz politykiem.

                                            omg

                                            a przed chwila podpisal sie "ekonomista",

                                            a wczesniej twierdzil, ze jest chemikiem

                                            i mowil, ze tlumaczy teksty z hiszpanskiego,

                                            a takze twierdzil, ze przemycal zloto z Syrii,

                                            nie wspominajac o meldowanych tu czesto jego wyczynach na Forum Romantyka.

                                            Doslownie, Hassan "strzyze goli i p...doli, usuwa ciaze i krawaty wiaze", a doba
                                            ma dla niego 25 godzin.

                                            Stranger - pamietaj, ze j-k, pseudonim operacyjny Hassan, jest suto oplacany za
                                            rzecie calkowitego z siebie glupa. Im Ty bedziesz uzywal powazniejszych
                                            argumentow, tym on bedzie z siebie robil wiekszego palanta. Nie dziw mu sie, za
                                            to mu placa.
                                            • j-k But Pax Americana jest ciezki :))) 26.01.08, 18:47
                                              ale, az tak boli, moj ty biedaku? :)))

                                              PS. swoja droga twa uwage do NIEDYSKUTOWANIA ze mna
                                              - uwazam za trafna.

                                              istotnie o to chodzi.
                                              przyjmowac moje uwagi do akceptujacej wiadomosci
                                              i ... "malczat" :)))

                                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • wj_2000 Re: Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 21:01
                                  stranger.pl napisał:
                                  > "Pax Romana" oznaczał obywatelstwo dla KAŻDEGO wolnego mieszkańca
                                  > Imperium, bezpieczeństwo i możność bogacenia się

                                  Upierasz się przy wiązaniu pojęcia Pax Romana z edyktem Karakalli.
                                  Otworzyłem kilka stron w Internecie. Wszyscy określają dość ściśle
                                  okres "Pax Romana" na lata -27 do 182 (ew. 190), od czasów Augusta
                                  do śmierci Marka Aureliusza (z ewentualnym przedłużeniem na
                                  panowanie jego syna).
                                  Podkreśla się względną stabilizację terytorialną, unię monetarną,
                                  pewną autonomię podbitych wcześniej prowincji. Krótko mówiąc
                                  stabilizacja i prosperity.
                                  Sam Karakalla określany jest jako jeden z najbardziej szalonych
                                  (może obok Kaliguli) cesarzy. Bezwzględny morderca. Jego władztwo,
                                  to jeden z milowych kroków do upadku Rzymu.
                                  • stranger.pl Re: Pax Americana - podobnie jak i Pax Romana 25.01.08, 21:32
                                    wj_2000 napisał:

                                    > Upierasz się przy wiązaniu pojęcia Pax Romana z edyktem Karakalli.
                                    > Otworzyłem kilka stron w Internecie. Wszyscy określają dość ściśle
                                    > okres "Pax Romana" na lata -27 do 182 (ew. 190),

                                    Nie znam źródeł naukowych które ograniczałyby pojęcie Pax Romana do
                                    okresu 27-182 po Ch. (190) - możesz mi podąć linki do takich źródeł?

                                    Moim zdaniem (w/w twierdzenie) jest sprzeczne z wiedzą i nauką –
                                    wystarczy sięgnąć do prac Kolańczyka i się przekonać:P

                                    Oczywiście że jednym z elementów "Pax Romana" był Edykt Karakalli -
                                    bo każdy wolny mieszkaniec Imperium stał się obywatelem z należnymi
                                    mu prawami. Najlepszego prawa w ówczesnym świecie - prawa które do
                                    dziś leży u podstaw m.in. polskiego prawa cywilnego!
    • you-know-who a tymczasem... klapa z iranem 25.01.08, 08:53
      usa wlasnymi genialnymi noekonskimi strategiami umocnilo przez ostatnie 4 lata
      iran tak, ze ten nie musi juz nawet udawac ze chce rozmawiac z lame ducks w
      waszyngtonie. bylo to czywiscie nie tylko do przewidzenia ale zostalo przez
      najmniej uwaznych obserwatorow przewidziane: szyici kosztem sunnitow w iraku sa
      wspierani przez iran, wrogowie iranu ze wschodu i zachodu rozbici przez usa,
      bezpiecznie ukryty program nuklearny (wojskowy oczywiscie).

      a teraz: usa zlamalo sie po dwudziestu paru latach i stara sie o kontakty z
      iranem na terenie iraku. do niedawna iran udawal ze bardzo chetnie itd, ale
      teraz (po raporcie NIE) nawet nie wyrazil ochoty do dalszych spotkan.

      tu juz nie mowimy o tym ze nie bedzie zadnych bombardowan, o czym blednie marzy
      j-k. tu mowimy o takiej utracie pozycji na bw, gdzie
      nie trzeba juz nawet odpowiadac na trzykrotne telefony z zielonego bunkra w
      bagdadzie.

      to sie dopiero nazywa klapa.
      • j-k tekst smiechu wart :) 25.01.08, 09:16
        you-know-who napisał:
        > najmniej uwaznych obserwatorow przewidziane: szyici kosztem
        sunnitow w iraku sa
        > wspierani przez iran,

        - to dziwne, gdyz Amerykanie tez wspieraja szyitow :)
        nie ma to - jak wspolnota interesow:)


        > bezpiecznie ukryty program nuklearny (wojskowy oczywiscie).

        - tak bezpiecznie, ze Amerykanie moga go w 3 dni zniszczyc :)
        gdy tylko zechca :)))

        rozumiem, ze belkotanie ulatwia zycie, ale zeby az tak?
        • you-know-who Re: tekst smiechu wart :) 26.01.08, 07:24

          > > bezpiecznie ukryty program nuklearny (wojskowy oczywiscie).
          >
          > - tak bezpiecznie, ze Amerykanie moga go w 3 dni zniszczyc :)
          > gdy tylko zechca :)))

          chyba nie masz pojecia o czym ja mowie, a myslisz o natanz i innych atrapach.
          • j-k Re: tekst smiechu wart :) 26.01.08, 18:48
            chaba nawet nie zamierzam miec pojecia, gdyz po prostu nie ma takiej
            potrzeby :)))
            • you-know-who Re: tekst smiechu wart :) 27.01.08, 06:53
              masz male potrzeby. zostan buddysta.
              • j-k Re: tekst smiechu wart :) 27.01.08, 14:57
                moje potrzeby sa adekwatne do wielkosci i jakosci iranskiego
                programu nuklearnego.

                w razie czego - wzrosna :)))

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • misterpee Re: wielkie ilosci bomb atomowych na BW 27.01.08, 21:39
                  nie sa w posiadaniu Iranu. Norody swiata uwazaja za najwieksze
                  zagrozenie swiata uwazaja dwa kraje, jeden za oceanem, drugi nad
                  morzem srodziemnym.
      • herr7 Ameryka finansowala Hitlera... 25.01.08, 09:21
        Byc moze wzmocnienie Iranu ma na celu wojne z tym krajem. To takie
        szachy, gdzie sie przewiduje posuniecia kilka ruchow do przodu.
        Zgoda w jednym: Ameryka od paru lat gra na wojne i to wojne
        swiatowa. To dzieki I i II wojnie swiatowej kraj ten dyktuje swoje
        warunki swiatu.
        Jak dlugo wojny beda miec miejsce poza Ameryka, tak dlugo kraj ten
        bedzie je wywolywal. Wniosek jest jeden: nalezy zrobic
        Ameryce "Katrine", a wowczas przestanie miec agresywne zapedy.
        • j-k A Zwiazek Radziecki finansowal Kube :) 25.01.08, 09:24
          No wreszcie jakis porzadny tekst - jak to (zazwyczaj u Ciebie :)

          masz racje.

          Jednakze Ameryce "Katriny" zrobic nikt nie moze.

          Tylko Pan Bog.

          Ale to jest juz poza nasza wola :)))



          • gosc88 Re: A Zwiazek Radziecki finansowal Kube :) 25.01.08, 16:42
            j-k napisał:

            > Jednakze Ameryce "Katriny" zrobic nikt nie moze.
            Oj moze, moze.

            > Tylko Pan Bog.
            Nie tylko.

            Istnieje absurdalna ale - technicznie mozliwa - opcja:
            Rosjanie decyduja sie na taki krok: wykonuja zmasowany nuklearny
            samobojczy atak na Ameryke. Czyz to nie druga 'Katrina' w Ameryce ??
            Oczywiscie w wyniku takiego ataku znika expresowo Ameryka i Rosja
            (odwet amerykanski). W konsekwencji znika z powierzchni Ziemi
            jeszcze sporo innych krajow, a moze i cala nasza planeta ??
            • krzyh001 Pan Bóg i Katrina dla Ameryki. 25.01.08, 17:43
              " Uwolnij czterech aniołów, związanych nad wielką rzeką, Eufratem! (15) I
              zostali uwolnieni czterej aniołowie, gotowi na godzinę, dzień, miesiąc i rok, by
              pozabijać trzecią część ludzi. " Ap R9 w 14-15

              youtube.com/watch?v=PRGot4vwwcs&feature=related
    • de_oakville Re: "Imperium Zla" 25.01.08, 13:02
      Jeszcze nie tak dawno (w latach 80-tych XX wieku), gdy ktos uzyl okreslenia
      "Imperium Zla", to kazdy wiedzial, o kogo chodzi. Mlodym formumowiczom (rowniez
      niektorym starym, ale nie "kumatym") moge tylko przypomniec, ze nie chodzilo
      wcale o USA, ktore byly uwazane "at its worst much better than the Empire of
      Evil at its best." Dawne "Imperium Zla" przestalo jakoby nim byc i poszlo u
      wiekszosci ludzi w zapomnienie. A ze niektorzy bez "Imperium Zla" nie moga
      normalnie zyc, zatem musieli wymyslec sobie nowe, czyli wykreowac nowego "idola"
      do tytulu "Imperium Zla". Gdyby USA przeminely, to nastepnym "Imperium Zla"
      zostalyby u nich pewnie Chiny, moze Indie, jednym slowem kazde najsilniejsze w
      danej chwili panstwo na swiecie. Bo ich samych rozsadza ambicja sily i waznosci,
      nie moga wiec zniesc, ze to ktos inny jest "policjantem swiata". USA zadnym
      "Imperium Zla" dla mnie nie sa. To dzieki USA krajom Europy nie jest juz
      potrzebne radio "Wolna Europa", poniewaz Europa jest juz wolna. Na westernie pt.
      "Kowboje" ("The Cowboys") stary juz, ale grajacy dobrze swoja role John Wayne,
      stoczyl ostatnia w swym zyciu, ale zwycieska walke z groznym i bezwzglednym
      bandyta, mlodszym o niego o 20 lat, ktory jednak nie mogl pogodzic sie ze swoja
      porazka i strzelil mu w plecy lezac na ziemi po walce. Przed walka uslyszal od
      "starego" nastepujace slowa: "You are 20 years younger, but at my worst, I'm
      beating the shit out of you."
      • stranger.pl Re: "Imperium Zla" 25.01.08, 13:50
        de_oakville napisał:
        "...nie moga wiec zniesc, ze to ktos inny jest "policjantem
        swiata"..."

        1.To twoja mentalność (godzenie się na istnienie nadzorcy) - bo moja
        nie przewiduje zgody na istnienie żadnego światowego
        żandarma/policjanta. I nie godzę/godziłem się aby w tej roli
        występował ani ZSRR ani PRC (Chin Ludowych) ani USA.

        2.Wprowadzasz w błąd innych - USA zawsze było postrzegane jako
        Imperium Zła (drugie obok ZSRR) - tyle że w PRL ludzie żyli
        mitem "dobrych i szlachetnych USA" żyjąc w cieniu dominacji ZSRR.

        Ten kto zna bliżej bandytyzm USA od jego narodzin ten wie że np.
        słowa F. D. Roosvelta nie były przypadkowe:

        Roosevelta zasłynął m.in. z tego że osadził, dzięki bagnetom
        amerykańskiej piechoty, w Nikaragui na urzędzie prezydenckim gen.
        Anastasio Somozę – nota bene też mason.

        „Brat” Franklin Delano, na wieść o rzeziach w Nikaragui czynionych
        przez swojego protegowanego Somozę, zwykł mawiać o „bracie”
        Anastasio: „- To sk...syn - ale NASZ sk...syn!”
        To klasyczne zachowanie... Imperium Zła.

        To USA wypowiedziały w 1846 r. wojnę Meksykowi i najechały Meksyk
        gdy ten odmówił "dobrowolnej" sprzedaży swoich północnych prowincji -
        We wrześniu 1847 r. padła stolica, Mexico City. 2 lutego 1848 w
        Guadelupe Hidalgo podpisano traktat pokojowy. W wyniku wojny Meksyk
        stracił obszary o powierzchni 1,5 mln km2 (przyszłe stany Teksas,
        Arizona, Nowy Meksyk, Kalifornia, Nevada, Utah, częściowo też
        Colorado, Kansas, Oklahoma i Wyoming), to jest 51 proc. swego
        terytorium (!).

        USA to również kradzież hiszpańskiej Florydy a także wojna rozpętana
        pod koniec XIX - kiedy USA pod pretekstem obrony Kubańczyków
        najechały hiszpańską Kubę, Filipiny i różne wyspy.
        To USA najechały na początku XIX w. Kanadę a gdy nie udało
        przyłączyć się tej brytyjskiej kolonii do USA wycofujący się
        Amerykanie palili systematycznie kanadyjskie miasta.

        Współczesnośc to jeszcze większy bandytyzm USA.
        • j-k ciezki jest but Pax Americana :) 25.01.08, 14:47
          stranger.pl napisał:
          > Współczesnośc to jeszcze większy bandytyzm USA.

          wiem, strangerku, ze cierpisz :)

          Pod butem pax Americana cierpia wszystkie znaczace kraje.

          Dla Polski istotne sa tu Niemcy i Rosja, ktore dzieki istnieniu
          wlasnie Pax Americana nie maja wobec Polski wiekszej swobody ruchu.
          Pax Americana Polskiej polityce zas nie szkodzi, lecz pomaga.

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


          • stranger.pl Re: ciezki jest but Pax Americana :) 25.01.08, 15:53
            j-k napisał:
            > Dla Polski istotne sa tu Niemcy i Rosja, ktore dzieki istnieniu
            > wlasnie Pax Americana nie maja wobec Polski wiekszej swobody ruchu.

            Opowiadasz kolejne bzdury - Niemcy i Rosja robią to co chcą i mogą
            robić w ramach porządku międzynarodowego wykrystalizowanego po 1945
            r. i tego co przyniósł upadek ZSRR.
            A USA nic nie czynią dla Polski z sympatii - cynicznie grają polską
            kartą i zawsze są gotowe do zdrady – bo jak mawiał G. Orwell "raz
            k.rwa, zawsze k.rwa" a USA już raz sprzedały Polskę (Jałta).

            USA nie są potrzebne Polsce - są potrzebne lokalnym mandarynom
            którzy żyją i znaczą coś w Polsce dzięki "słońcu" USA. To mentalność
            sługi który dawniej miał „legitymację władzy” po był „półdupkiem”
            ZSRR a teraz jest „całodupkiem” USA.
            Boja się własnego cienia i wiedzą że trucie przez media nie zatruje
            ogółu.

            "Pax Americana" szkodzi polskiej polityce - bo angażujemy sie w coś
            co nie jest w interesie Polski i Polaków - robimy sobie wrogów tam
            gdzie ich nie mieliśmy, tracimy siły tam gdzie nas nie powinno być -
            przez co nie mamy czasu, środków i sił na pilnowanie własnych spraw.

            Nie możemy budować przyszłości na "Pax Americana" bo nie można
            przyjaciół szukac daleko a wrogów blisko.
            W dodatku Ameryja zmienia się i juz za jedno pokolenie będzie inna -
            co wtedy? Zostaniemy na lodzie.
            • j-k Wreszcie jakas celna uwaga :) 25.01.08, 20:17
              stranger.pl napisał:
              > Nie możemy budować przyszłości na "Pax Americana" bo nie można
              > przyjaciół szukac daleko a wrogów blisko.
              > W dodatku Ameryja zmienia się i juz za jedno pokolenie będzie
              inna - co wtedy? Zostaniemy na lodzie.

              bez obawy.
              sojusz polsko amerykanski jest sojuszem TAKTYCZNYM.
              (jakim byl i sojusz polsko-francuski w latach 1921-1939)
              Pax Americana za 30- 40 lat przeminie, o czym TROMBIE od wielu lat.

              Przez ten czas Rosjanie i Niemcy PRZYZWYCZAJA sie
              do Niepodleglej Polski.
              Gdyz my nie mamy naturalnych granic.
              I tylko o to w tej zabawie chodzi.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • dr.j-k Dorzuce jeszcze 25.01.08, 20:45
                j-k napisał:

                > sojusz polsko amerykanski jest sojuszem TAKTYCZNYM.
                > (jakim byl i sojusz polsko-francuski w latach 1921-1939)

                Co Polska z tego "sojuszu TAKTYCZNEGO" zyskala, bylo widac w 1939 roku.
                • j-k Dorzuce jeszcze 25.01.08, 20:51
                  Owszem.
                  lepszego wyjscia jednak nie bylo.
                  Sojusz z Niemcami, ani z Rosja nie byl (wtedy) mozliwy).

                  Podobnie i dzis.
                  Rosji nalezy sie nadal obawiac, gdyz jest nieobliczalna...
                  A na Niemcy (mimo calego szacunku w budowie UE), to w razie
                  konfliktu (np. z Rosja) nie ma co liczyc...

                  tak jak wtedy mielismy do wyboru TYLKO Francje...
                  tak dzis mamy do wyboru TYLKO USA.
                  a co bedzie - to zycie pokaze :)))
                  • dr.j-k Re: Dorzuce jeszcze 26.01.08, 11:44
                    j-k napisał:

                    > lepszego wyjscia jednak nie bylo.

                    Najwieksza procentowo ilosc ofiar i calkowite zrujnowanie kraju bylo najlepszym
                    wyjsciem.

                    > Sojusz z Niemcami, ani z Rosja nie byl (wtedy) mozliwy).

                    Jak pokazala Finlandia, Rumunia albo Bulgaria.


                    > tak jak wtedy mielismy do wyboru TYLKO Francje...
                    > tak dzis mamy do wyboru TYLKO USA.
                    > a co bedzie - to zycie pokaze :)))


                    Zapewne to samo, co w 1939 roku - Polska calkowicie osamotniona i sklocona z
                    sasiadami na oltarzu ofiary :)))
                    • j-k bzdury historyczne.. 26.01.08, 18:54
                      dr.j-k napisał:
                      > Jak pokazala Finlandia, Rumunia albo Bulgaria.

                      byly tu juz , PODSZYWACZU, dziesiatki dyskusji na ten temat.
                      Rzad II. RP (ten sanacyjny) myslal o wspolpracy z Niemcami.

                      decyzje na "NIE" podjal Narod Polski.
                      Rzad decyzje Narodu uszanowal.

                      Ja szanuje decyzje Narodu.

                      Tfuj, jak zawsze. Dr. J.K.
                      • dr.j-k To przeciez bardzo logiczne 26.01.08, 19:58
                        Rzad "podjal decyzje" prowadzaca wprost do maskary narodu choc "myslal o
                        wspolpracy", ktora tej masakry pozwolilaby uniknac.

                        I do tego wszystkieo "lepszego wyjscia nie bylo"!

                        Nie ma jak taki rzad i takie "SOJUSZE STRATEGICZNE".
                        • j-k uwaga bez merytorycznego i bez strategicznego 26.01.08, 20:03
                          znaczenia.

                          historycznie: Polacy idac na wspolprace z niemcami wygraliby swoj
                          wlasny los...
                          Europa by stracila.

                          Polacy - poswiecajac swoj byt na rzecz WARTOSCI europejskich
                          historycznie wygrali Europe.
                          Dlatego dzis wystepujemy tu (w Europie) z otwarta przylbica.

                          nie bredz, Mustafa, co ? :)
                          • goldbaum jasiowej "logiki" panszczyznianej c.d. 26.01.08, 20:13
                            j-k napisała:

                            > historycznie: Polacy idac na wspolprace z niemcami wygraliby swoj
                            > wlasny los...

                            Jak Wegrzy i Finowie

                            > Europa by stracila.

                            Co Europa stracila poprzez Wegry i Finlandie?


                            > Polacy - poswiecajac swoj byt na rzecz WARTOSCI europejskich

                            Kmiot sniacy o "grzybie nad Teheranem" zrzuceniu "bomby atomowej" na Berlin,
                            perspektywie smierci "miliona Japonczykow", ktorzy mu "lataja" uzywa slowa
                            "WARTOSCI" :-))))))

                            Jak ty jasiu walniesz to walniesz :-)))


                            > historycznie wygrali Europe.
                            > Dlatego dzis wystepujemy tu (w Europie) z otwarta przylbica.

                            W przeciwienstwie do Wegrow i Finow :-)))

                            P.S. Pozdrow ode mnie twoja biedna malzonke. To najbiedniejsza kobieta pod sloncem.
                            • j-k dalej bredzisz mustafa-g? 26.01.08, 20:21
                              goldbaum napisał: > W przeciwienstwie do Wegrow i Finow :-)))

                              mustafa... biedaku islamski...
                              nie zajmuje sie spekulacjami...

                              tym niemniej, pisalem ci to "jusz" (biore w nawias celowo :)))

                              10 razy :)

                              Polska mogla pojsc na wspolprace z niemcami (niemcy pisze sie przez
                              male "n" - pamietaj :)))

                              Warszawa bylaby niezniszczona.
                              Ale Wroclaw I Szczecin nie bylyby polskie...

                              historycznie:
                              to nam, Polakom, sie oplacilo.

                              Kregoslup niemieckiego Imperializmu zostal ZLAMANY :)))

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                              • insidon Znow odstawilas 26.01.08, 20:29
                                j-k napisała:

                                > mustafa... biedaku islamski...
                                > nie zajmuje sie spekulacjami...

                                A powinienes mosiek... biedaku zydowski...
                                Bo wedlug twojej panszczyznianej "logiki" Wegrzy i Finowie nie mogliby teraz
                                wystepowac z "podniesiona przylbica" (he he he, co za stretryczala formulka).

                                I co? Nie wystepuja?

                                > historycznie:
                                > to nam, Polakom, sie oplacilo.

                                A coz ktos wyznania mojzeszowego, uwazajacy, ze masakra narodu polskiego to
                                najlepsze wyjscie chce wiedziec o Polakach?

                                Oszczedz nam mosiek tych twoich konwulsji.

                                • j-k hamasowski bandytyzm :) 26.01.08, 20:37
                                  jak z budowa MURU, mustafa-g?
                                  postepuje?

                                  masz pecha.
                                  nie jestem Zydem :))
                                  a islamuskow lubie.

                                  na Marsie :)))
                                  • insidon "hamsowski bandytyzm" - Iwona znow nam sie zaciela 26.01.08, 20:38
                                    z nieodzownym usmieszkiem debila ":)"

                                    P.S. zydowskiego debila plci zenskiej
                                    • j-k hamsowski bandytyzm i ciemnota. 26.01.08, 20:47
                                      pyzanie bylo: biedaku islamski
                                      czy budowa MURU postepuje?

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                      PS. Nie jestem Zydem.
                                      • insidon No juz dobrze biedaczko, wez 26.01.08, 20:49
                                        i odespij.

                                        P.S. Co sie stalo z twoim debilowatym usmieszkiem iwona?
                                        • j-k alez, mustafa-g, to Izrael jest 26.01.08, 20:51
                                          lepszy od swoich sasiadow?

                                          no smialo :)))
                                          • insidon Wierzysz w swoj kraj ojczysty Izrael iwona? 26.01.08, 20:53
                                            To bardzo dobrze, ze jestes patriotka.

                                            • j-k To znaczy przyznajesz, ze Izrael lepszy 26.01.08, 20:57
                                              lepszy jest?
                                              gdyz szanuje prawa KOBIET, czego w islamskim dziadostwie
                                              ani widu, ani slychu, co?
                                              www.medea.be/images/Separation_Barrier_Israel_West_Bank.gif
                                              • insidon A coz mnie obchodzi twoja izraelska ojczyzna? 26.01.08, 20:59
                                                Jesli jestes przekonana, ze twoja izraelska ojczyna jest "lepsza" to twoja
                                                sprawa iwona.
                                                • j-k znowu, mustafa-g , dales plame? 26.01.08, 21:29
                                                  poniwaz nie wiesz co znaczy termin:

                                                  - "prawa kobiet" ? :)
                        • goldbaum jasiowa "logika" 26.01.08, 20:05
                          "lepszego wyjscia nie bylo"
                          "Rzad podjal decyzje prowadzaca wprost do masakry narodu"
                          • j-k mustafowa-g "logika" :))) 26.01.08, 20:09
                            to pic wode z Morza w Gazie przy pomocy hamasowskich wiader :)))

                            nie bredz, czlowieku.

                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                            • goldbaum Panszyzniana "logika" iwony 26.01.08, 20:18
                              Niezle to wykombinowales jasiu: "Rzad podjal decyzje" o zmasakrowaniu narodu i
                              "lepszego wyjscia nie bylo".
                              Choc "rzad myslal o wspolpracy", ktora uratowalaby narod przed masakra.

                              Pasuje ta logika do ciebie jak piesc w panszczyzniana gebe :-)))
                              • j-k hamasowski bandytyzm :) 26.01.08, 20:23
                                to jak smakuje slona woda w Gazie, dostepna dzieki hamasowskim,
                                islamskim bandytom? ? :)

                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • insidon Biedna iwona znow sploszona :-) 26.01.08, 20:30
                                  Chowa sie w... Gazie :-)
                                  • j-k hamasowski bandytyzm :) 26.01.08, 20:35
                                    to jak smakuje slona woda w Gazie, dostepna dzieki hamasowskim
                                    islamskim bandytom? ? :)

                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


                                    • insidon "hamsowski bandytyzm" - Iwona znow sie zaciela 26.01.08, 20:40
                                      z nieodzownym usmieszkiem debila ":)"

                                      P.S. zydowskiego debila plci zenskiej
                                      • j-k hamsowski bandytyzm cd... 26.01.08, 20:49
                                        to jak?
                                        slona woda smakuje, hamasku? :)))

                                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                        PS. Nie jestem Zydem, mustafa-g.
                                        lecz etnicznym Polakiem.
                                        przypinajac mi etykietkie "Moska"
                                        osmieszasz sie.
                                        • insidon Jasne iwona, to twoja mantra, gdy juz nie wiesz 26.01.08, 20:51
                                          co dalej....

                                          Wez insidon, zmow twoj zydowski paciorek i idz spac.
                                          Jutro moze bedzie lepiej w twoim zydowskim kraju?
                                          • j-k alez mustafa-g :) 26.01.08, 20:54
                                            co to jest mantra, ktora , podobnie jak MUR, tak cie meczy?
                                            www.medea.be/images/Separation_Barrier_Israel_West_Bank.gif
                                            • insidon O iwona... powrocil ci usmieszek debila 26.01.08, 20:58
                                              j-k napisała:

                                              > co to jest mantra

                                              W tym sensie to tylko przenosnia ilustrujaca zachowanie zagubionych debili
                                              powtarzajacych w kolko ten sam zwrot np: "hamasowski bandytyzm".
                                              • j-k hamasowski bandytyzm jest bandytyzmem 26.01.08, 21:07
                                                a dlaczego mustafa-goldbaum - vel iwona - w to watpisz?

                                                iwona rzucila ci sie na umysl?
                                                • insidon I znow mantra debila! 26.01.08, 21:11
                                                  "hamasowski bandytyzm"

                                                  Widze, iwona, ze juz sie zdrowo sypiesz.
                                                  "vel iwona" to ty. Bo to nie ja wystepuje jako iwona tylko ty.

                                                  Ale ktory to juz raz nie wiesz kim jestes?
                                                  • j-k hamasowski bandytyzm jest bandytyzmem 26.01.08, 21:17
                                                    i dlaczego mustafa-g, probujesz temu , nieudolnie (jak zwykle)
                                                    temu zaprzeczac?
                                                    www.medea.be/images/Separation_Barrier_Israel_West_Bank.gif
                                                  • insidon powtarzaj iwona ten "hamasowski bandytyzm" 26.01.08, 21:20
                                                    az ci sie (moze) poprawi.

                                                    W przypadku debili ponoc to funkcjonuje.

                                                    I nie zapomnij jutro dac znac, czy ci sie poprawilo.

                                                    Gut nacht, kleine.
                                                  • j-k znowu , muszafa-g , dajesz plame??? 26.01.08, 21:31
                                                    znowu mustafa-g dajesz plame?
                                                    nadal nie widzac, ze w dziadoskim islamie nie sa przestrzegane
                                                    Prawa Kobiet?

                                                    no jak?
                  • bo1ko Re: Dorzuce jeszcze 26.01.08, 15:06
                    j-k napisał:

                    > A na Niemcy (mimo calego szacunku w budowie UE), to w razie
                    > konfliktu (np. z Rosja) nie ma co liczyc...


                    Na Niemcy, w razie potencjalnego konflkitu z Rosja, byc moze nie ma co liczyc,
                    ze wzgledu na US-amerykanskie bazy w Niemczech - Niemcy jako dobrzy stratedzy
                    tylko dbaja o wlasne zdrowie.

                    Sytuacja mocno by sie zmienila, gdyby USA wyprowdzily sie z Europy.
                    • j-k celna uwaga. 26.01.08, 18:55
                      bo1ko napisał:

                      > Sytuacja mocno by sie zmienila, gdyby USA wyprowdzily sie z Europy.

                      celna uwaga.
                      ten proces dokona sie za ok. 20 lat.


          • stranger.pl "Jotka" wracając do meritum wątku. 25.01.08, 16:01
            Powiesz w końcu jak rozumiesz co oznacza "Pax Americana"?

            Co ci sprawia taką trudność że nie umiesz tewgo zdefiniować?

            I daruj sobie czynienie analogii do "Pax Romana" - bo oczekuję od
            ciebie definicji typu "Pax Americana to jest (... <- i tu napisz co
            masz na myśli lub jak to rozumiesz):P

            Czy to jest trudne?
            • gosc88 Is it save ?? 25.01.08, 16:59
              Ta Twoja Stranger rozmowa z j-k przypomina mi troche rozmowe z
              filmu "Maratonczyk" (Dustinem Hoffmanem) miedzy nim a tym SS-manem-
              dentysta, gdy ten pyta Hoffmana raz po raz: "Is it save" ?? A biedak
              na fotelu dentystycznym nie wie o co tamtemu biega.
              • stranger.pl Re: Is it save ?? 25.01.08, 17:58
                gosc88 napisał:

                > Ta Twoja Stranger rozmowa z j-k przypomina mi troche rozmowe z
                > filmu "Maratonczyk" (Dustinem Hoffmanem) miedzy nim a tym SS-manem-
                > dentysta, gdy ten pyta Hoffmana raz po raz: "Is it save" ?? A
                > biedak na fotelu dentystycznym nie wie o co tamtemu biega.

                "gościu88" nie wiem czy wiesz i czy zwróciłeś uwagę ale tu jest...
                forum gdzie się rozmawia - pytanie-odpowiedź-pytanie... a nie sala
                filmowa/kinowa czy traumatyczne podejście aby nie zadawać pytań bo
                odpowiadający nie wie jak odpowiedzieć lub sili się na wiedzę a
                słoma z butów mu wystaje:P

                A jak kogoś krępują pytania nie musi przecież pisywać na forum. Nie
                ma przymusu.

                A skoro sięgasz do analogii z "Maratończykiem" czy D. Hoffman też
                nie miał przymusu?
                Wiesz co - ta twoja "intelektualna" analogia ani błyszczy ani kupy
                się trzyma:P
                Słowem wyrwało ci się z Filipowi z Konopii.
                • gosc88 Re: Is it save ?? 25.01.08, 18:11
                  Stranger,

                  Ok, moze mi sie i wyrwalo. Ale w w tej analogii mozna sie dopatrzyc
                  podobienstwa. Osoba pytana w kazdej z tych 2 sytuacji ma problem z
                  odpowiedzia. A roznica jest taka, ze j-k rozumie sens pytania ale
                  nie chce odpowiedziec, a D.Hoffman nie rozumie sensu pytania i
                  dlatego nie wie co odpowiedziec ale wreszcie odpowiada cokolwiek z
                  nadzieja, ze tamten sie odczepi.
        • de_oakville Re: "Imperium Zla" 26.01.08, 01:50
          stranger.pl napisał:

          > 1.To twoja mentalność (godzenie się na istnienie nadzorcy) - bo moja
          > nie przewiduje zgody na istnienie żadnego światowego
          > żandarma/policjanta.

          Tak samo jak na mojej ulicy i w moim miescie potrzebny mi jest policjant do
          pilnowania porzadku, i chce, zeby zawsze byl, tak rowniez i w skali
          ogolnoswiatowej taki policjant jest mi potrzebny. Nie znosze anarchii i balaganu
          zarowno na mojej ulicy jak i na calym swiecie.

          > 2.Wprowadzasz w błąd innych - USA zawsze było postrzegane jako
          > Imperium Zła (drugie obok ZSRR) - tyle że w PRL ludzie żyli
          > mitem "dobrych i szlachetnych USA" żyjąc w cieniu dominacji ZSRR

          Ja zyje tym "mitem" do dzis, po prostu dlatego, ze nie widze zadnego (bardzo
          duzego) panstwa, ktore mogloby sie rownac z USA i wcale nie chodzi mi tylko o
          sile militarna. Churchill powiedzial kiedys, ze wie iz demokracja jest najgoszym
          systemem, z wyjatkiem wszystkich innych.
          Jesli USA bylo "imperium zla", "drugim obok ZSRR", to bylo rowniez "trzecim obok
          III Rzeszy", "czwartym obok imperialistycznej Japonii", "piatym obok Wloch
          Mussoliniego" itd. Jak bedziemy tak dalej "jechac", to sie w koncu okaze, ze USA
          byly "150-tym imperium zla", bo jeszcze i za Rumunia Ceausescu. Czyli byly (i
          sa) ze wszystkich tych "imperiow zla" najmniej zle.


          > USA to również kradzież hiszpańskiej Florydy a także wojna rozpętana
          > pod koniec XIX - kiedy USA pod pretekstem obrony Kubańczyków
          > najechały hiszpańską Kubę, Filipiny i różne wyspy.

          A czego Hiszpanie szukali na Florydzie i na Filipinach? Ameryka reprezentowala
          mloda i dynamiczna cywilizacje oraz postep, natomiast kolonie hiszpanskie to w
          wiekszosci kraje zacofane (zasada "manana", czyli odkladanie wszystkiego "na
          jutro"). Nie chcialbym wcale, zeby Los Angeles nalezal do Meksyku (dawniej byla
          to "meksykanska wiocha" i tak wlasnie mieszkancy San Francisko nazywaja nieco
          zlosliwie to miasto do dzis). Wolalbym, zeby Madryt byl amerykanski niz San
          Francisco hiszpanskie. Mieszkancy Gibraltaru, ktorzy boja sie przylaczenia do
          Hiszapnii sadza pewnie podobnie (nie mam nic przeciwko Hiszpanii, pisze to tylko
          po to, aby podkreslic moj pozytywny stosunek do Ameryki).
          • misterpee Re: Pan Oakville potrzebuje policjanta i tasera 26.01.08, 05:14
            USA nie jest w stanie byc policjantem 6 bilionow ludzi. A kiedy
            policjant kieruje sie klamstwami to znaczy ze nie ma rozumu , albo w
            jego glowie siedzi diabel. Jezus dokladnie powiedzial kto jest synem
            diabla. Marzenia o centralnie sterowanej wladzy byly realizowane
            przez Hitlera, Stalina, Mao, Napoleona, a teraz przez Busza i
            Sjonistow. Dalsza realizacja takiego celu przyniesie zaglade
            globalna. Az dziwne ze tyle faszystowskich filozofow dziala na tym
            forum. Zwlaszcza ze ich pochodzenie powinno wykluczyc tego rodzaju
            mentalnosc.
            • bo1ko Policjant kryminalista - to jakis absurd 26.01.08, 14:55
              USA nie potrafia nawet we wlasnym panstwie zorganizowac nie-korupcjogennego
              systemu panstwowego - zaklamany kryminalista zlodziej i morderca, w prawdziwym
              panstwie PRAWA nie moze byc policjantem, gdyz taki "uklad", dla inni
              kryminalistow jedynie moze byc produktywny, co zas zwieksza ogolny stan
              kryminalizacji.

              Nie dziwota wiec, ze USA trzymaja z rezimami autorytarnymi i dyktatorami
              wszelkiego rodzaju tak dlugo, jak nie zlamia oni wspolnego "ukladu" mafijnego -
              gdy zas rozne Noriegi i Saddamy ow "uklad" zlamia, to juz jest po nich, gdyz
              codeks mafii zmusza dac nauczke nieposlusznym.
            • bo1ko Istnienie policjanta swiatowego implikuje 26.01.08, 15:22
              istnienie centralnego organu WLADZY nad swiatem - nie rozumiem, jak Polak moze
              popierac idee obcej, niekontrolowanej wladzy nad Polska.

              To nie ma nic wspolnego ani z demokracja ani z prawem do samostanowienia Polakow
              i narodow w ogole.
            • de_oakville Re: Pan Oakville potrzebuje policjanta i tasera 27.01.08, 13:24
              misterpee napisał:

              > USA nie jest w stanie byc policjantem 6 bilionow ludzi. A kiedy
              > policjant kieruje sie klamstwami to znaczy ze nie ma rozumu , albo w
              > jego glowie siedzi diabel. Jezus dokladnie powiedzial kto jest synem
              > diabla. Marzenia o centralnie sterowanej wladzy byly realizowane
              > przez Hitlera, Stalina, Mao, Napoleona, a teraz przez Busza i
              > Sjonistow. Dalsza realizacja takiego celu przyniesie zaglade
              > globalna. Az dziwne ze tyle faszystowskich filozofow dziala na tym
              > forum. Zwlaszcza ze ich pochodzenie powinno wykluczyc tego rodzaju
              > mentalnosc.

              Za duzo wszedzie widzisz "faszystow". "Faszysci" zalozyli obozy koncentracyjne,
              "faszysci" byli wiezniami w obozach koncentracyjnych, rowniez "faszysci"
              (Amerykanie pod wodza Eisenhowera) wyzwalali obozy koncentracyjne. To raczej
              niemozliwe. Kto zatam nie jest "faszyta?" Pewnie tylko Irakijczycy i
              Palestynczycy. Nie mam nic do nich, bo ich po prostu nie znam, bo mieszkaja w
              dalekich i obcych mi krajach, nie znam takze ich mentalnosci, ale widzialem w
              telewizji, ze tlumy lubia tworzyc tam chaos (pogrzeb Arafata). A ja nie lubie
              chaosu, wiec odczuwam do nich troche mniejsza sympatie niz na przyklad do
              Chinczykow . Amerykanow natomiast troche znam i sa mi znacznie blizsi, gdyz
              mieszkaja "za miedza".

              Rosjanie jednych wiezniow wyzwalali z obozow hitlerowskich, za to innych
              wywozili na Syberie, Amerykanie dali wielu ludziom z umeczonej Europy szanse
              rozpoczecia nowego szczesliwego zycia w Ameryce. Nie porownuj ich do faszystow.
              Nie potrafie odczuwac do Ameryki wrogosci, do ktorej chcialbys mnie i wszystkich
              sklonic.

              Cytujesz slowa Jezusa, ktory jakoby powiedzial, kto jest "synem diabla". Jezus
              jednak nikogo nie "przekreslil" i kazdemu daje zawsze nowe szanse. Moze miales
              raczej na mysli Mahometa? (pisze to pod wplywem przeczytanych w innym watku tego
              formu slow pani Falacci).
        • spitme Re: "Imperium Zla" 26.01.08, 07:52
          Zapominasz o ludzkiej naturze ,...
          ====================================================================
          1.To twoja mentalność (godzenie się na istnienie nadzorcy) - bo moja
          nie przewiduje zgody na istnienie żadnego światowego
          żandarma/policjanta ,...

          Ja rowniez , ale jesli nie beda to Stany to bedzie jakies inne
          mocarstwo i tu mam problem ,...
          ====================================================================
          I nie godzę/godziłem się aby w tej roli występował ani ZSRR ani PRC
          (Chin Ludowych) ani USA.
        • mark.parker Re: "Imperium Zla" 26.01.08, 17:26
          Niestety, tragedią Ameryki jest to, że często kieruje się swoimi interesami
          ekonomicznymi w podejmowaniu decyzji o obaleniu lub zainstalowaniu jakiegoś
          pionka, a zapewnienia o krzewieniu demokracji na świecie bywają do tego
          pretekstem. A czym kierowała się Polska licząc na angielską odsiecz w 1939 r.?
          Mitem przyjaźni polsko-angielskiej i naiwną wiarą, że Anglicy traktują tę
          "przyjaźń" równie poważnie. Co zaś do tego zajmowania dawnych terenów
          hiszpańskich, mieszkający tu Latynosi na pewno mają się lepiej niż ci, którzy
          znakleźli się w Meksyku i próbują dostać się nielegalnie do niewoli
          amerykańskiej przekraczając zieloną granicę. Jeszcze do niedawna z niewoli tej
          starali się skorzystać i Polacy, pozostając tu nielegalnie i dopiero otwearcie
          się Europy zmieniło docelowy punkt ucieczki z Polski - ucieczki przed
          nieudolnością ekonomiczną, a w okresie władania bliźniaków również przed
          szykanami politycznymi.


          stranger.pl napisał:

          > de_oakville napisał:
          > "...nie moga wiec zniesc, ze to ktos inny jest "policjantem
          > swiata"..."
          >
          > 1.To twoja mentalność (godzenie się na istnienie nadzorcy) - bo moja
          > nie przewiduje zgody na istnienie żadnego światowego
          > żandarma/policjanta. I nie godzę/godziłem się aby w tej roli
          > występował ani ZSRR ani PRC (Chin Ludowych) ani USA.
          >
          > 2.Wprowadzasz w błąd innych - USA zawsze było postrzegane jako
          > Imperium Zła (drugie obok ZSRR) - tyle że w PRL ludzie żyli
          > mitem "dobrych i szlachetnych USA" żyjąc w cieniu dominacji ZSRR.
          >
          > Ten kto zna bliżej bandytyzm USA od jego narodzin ten wie że np.
          > słowa F. D. Roosvelta nie były przypadkowe:
          >
          > Roosevelta zasłynął m.in. z tego że osadził, dzięki bagnetom
          > amerykańskiej piechoty, w Nikaragui na urzędzie prezydenckim gen.
          > Anastasio Somozę – nota bene też mason.
          >
          > „Brat” Franklin Delano, na wieść o rzeziach w Nikaragui czynionych
          >
          > przez swojego protegowanego Somozę, zwykł mawiać o „bracie”
          > Anastasio: „- To sk...syn - ale NASZ sk...syn!”
          > To klasyczne zachowanie... Imperium Zła.
          >
          > To USA wypowiedziały w 1846 r. wojnę Meksykowi i najechały Meksyk
          > gdy ten odmówił "dobrowolnej" sprzedaży swoich północnych prowincji -
          > We wrześniu 1847 r. padła stolica, Mexico City. 2 lutego 1848 w
          > Guadelupe Hidalgo podpisano traktat pokojowy. W wyniku wojny Meksyk
          > stracił obszary o powierzchni 1,5 mln km2 (przyszłe stany Teksas,
          > Arizona, Nowy Meksyk, Kalifornia, Nevada, Utah, częściowo też
          > Colorado, Kansas, Oklahoma i Wyoming), to jest 51 proc. swego
          > terytorium (!).
          >
          > USA to również kradzież hiszpańskiej Florydy a także wojna rozpętana
          > pod koniec XIX - kiedy USA pod pretekstem obrony Kubańczyków
          > najechały hiszpańską Kubę, Filipiny i różne wyspy.
          > To USA najechały na początku XIX w. Kanadę a gdy nie udało
          > przyłączyć się tej brytyjskiej kolonii do USA wycofujący się
          > Amerykanie palili systematycznie kanadyjskie miasta.
          >
          > Współczesnośc to jeszcze większy bandytyzm USA.
    • bo1ko Skorumpowany policjant swiatowy idzie tam 25.01.08, 13:35
      gdzie da sie zrobic kase.


      Ciekawe do czego Stany Zjednoczone do "War On Terrorism" potrzebuja 30 nowych
      okretow podwodnych?
      • j-k Do dalszgo utrzymywania posluchu dla Pax Americana 25.01.08, 14:50
        bo1ko napisał:
        > Ciekawe do czego Stany Zjednoczone do "War On Terrorism"
        potrzebuja 30 nowych okretow podwodnych?

        Do dalszego utrzymywania posluchu dla Pax Americana
        takich krajow jak np. Rosja i Chiny :)

        proste?
        • bo1ko Pax Americana to "uklad" szarych sieci 25.01.08, 15:03
          Zas flota nowych okretow podwodnych, nie jest USA potrzebna jesli celem ma byc
          dowod, ze kraj ten nad Rosja i Chinami ma przewage militarna.
          • j-k Pax Americana - to realizm tego Swiata 25.01.08, 15:11
            bo1ko napisał:

            > Zas flota nowych okretow podwodnych, nie jest USA potrzebna jesli
            celem ma byc dowod, ze kraj ten nad Rosja i Chinami ma przewage
            militarna.

            Widac dowodztwo US Navy mysli inaczej.
            Ale zglos im Twoje koncepcje - moze Cie posluchaja :)))

            PS. Kopii listu nie zapomnij wyslac do dowodztwa obrony
            strategicznej USA - do NORAD :)))
            www.norad.mil/
            • bo1ko Pax Americana = wojny 25.01.08, 17:17
              j-k napisał:

              > Widac dowodztwo US Navy mysli inaczej.
              > Ale zglos im Twoje koncepcje - moze Cie posluchaja :)))


              A sami jeszcze nie odkryli, ze Talibow ciezko sie zwalcza z U-Bootow? - Wojna z
              terroryzmem podobno jest priorytetem wojsk USA.
              • j-k Pax Americana = dominacja 25.01.08, 19:23
                bo1ko napisał:
                > A sami jeszcze nie odkryli, ze Talibow ciezko sie zwalcza
                z U-Bootow? - Wojna z terroryzmem podobno jest priorytetem wojsk USA.


                jak latwo zauwazyc. - NIE JEST.

                cos nadal nie jasne , po co te 30 nowych okretow podwodnych? :)))
        • krzyh001 To już jest KOniec:D 29.01.08, 05:10
          To już jest koniec, nie ma już nic
          Jesteśmy wolni, możemy iść
          To już jest koniec, możemy iść
          Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic…

          Robaczek w swej dziurce, jak docent za biurkiem
          I pszczółka na kwiatkach, jak kontrol w tramwajach
          Tak dłubie i gmera, napisze – wymyśli
          Obejdzie wokoło, zabrudzi – wyczyści
          I krzaczek przy drodze i brat przy maszynie
          Jak noga w skarpecie, jak sprzedawca w kantynie
          Kamyczek na polu i strażnik na straży
          Lodówka wciąż ziębi, kuchenka wciąż parzy
          A po co? A po co? – Tak dłubie i dłubie?
          A za co? A za co? – Tak myśli i skubie?
          I tak się przykłada i mówi Z EKRANU
          I BREDZI LATAMI, WIECZOREM I RANO!!!

          To już jest koniec, nie ma już nic
          Jesteśmy wolni, możemy iść
          To już jest koniec, możemy iść
          Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic…
      • krzyh001 To już jest KOniec:D 29.01.08, 05:13
        To już jest koniec, nie ma już nic
        Jesteśmy wolni, możemy iść
        To już jest koniec, możemy iść
        Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic…

        Robaczek w swej dziurce, jak docent za biurkiem
        I pszczółka na kwiatkach, jak kontrol w tramwajach
        Tak dłubie i gmera, napisze – wymyśli
        Obejdzie wokoło, zabrudzi – wyczyści
        I krzaczek przy drodze i brat przy maszynie
        Jak noga w skarpecie, jak sprzedawca w kantynie
        Kamyczek na polu i strażnik na straży
        Lodówka wciąż ziębi, kuchenka wciąż parzy
        A po co? A po co? – Tak dłubie i dłubie?
        A za co? A za co? – Tak myśli i skubie?
        I tak się przykłada i mówi z EKRANU
        I BREDZI LATAMI WIECZOREM I RANO

        To już jest koniec, nie ma już nic
        Jesteśmy wolni, możemy iść
        To już jest koniec, możemy iść
        Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic…
    • tornson Mogą sobie być gotowe, ale gdyby Musharaf wpuścił 25.01.08, 14:35
      tych siepaczy do swojego kraju, na drugi dzień byłby już martwy.
      • misterpee Re: zabojstwo Bhutto 25.01.08, 15:51
        Teraz juz wiadomo jaki cel byl tego zabojstwa i kto z tego bedzie
        kozystac. Ta wojna zaczyna coraz bardziej okrazac Rosje i Chiny.
        Jest to juz wojna swiatowa. Teraz wiadomo - najpier Irak, teraz
        Pakista, Iran, ..............konca nie ma . Budujemy ogromne
        Abudabi, nowa stolice imperium Bliskiego wschodu. Siarka tu smierdzi.
    • felusiak1 Rambolenie rambilistów 25.01.08, 17:29
      Tyle wpisów a tylko jeden sensowny. I tu jak zwykle de_oakville
      okazał sie najlepszy.

      Jednak najbardziej podobał mi sie wpis bananathosa, który zarzucił j-k bycie
      płatnym agentem, którego zadaniem jest pisanie na forum.
      Bananathosowi ostatnio zalało rozum i wymiękł.

      Nie moge zrozumiec dlaczego ludzie wypisuja tyle bzdur.
      Nie przedstawiam swojego punktu widzenia gdyż nie jest zrozumiały
      dla ludzi, których trawi silne poczucie niedowartościowania.
      • dr.j-k Re: Rambolenie rambilistów 25.01.08, 17:47
        felusiak1 napisał:

        > Tyle wpisów a tylko jeden sensowny. I tu jak zwykle de_oakville
        > okazał sie najlepszy.

        Najgorsze w tym wszystkim jest to ze po twoim wpisie nic sie nie zmienilo.
        • gosc88 j-k, oto specjalnie dla ciebie: 25.01.08, 17:55
          j-k napisał:

          > Jednakze Ameryce "Katriny" zrobic nikt nie moze.
          Oj moze, moze.

          > Tylko Pan Bog.
          Nie tylko.

          Istnieje absurdalna ale - technicznie mozliwa - opcja:
          Rosjanie decyduja sie na taki krok: wykonuja zmasowany nuklearny
          samobojczy atak na Ameryke. Czyz to nie druga 'Katrina' w Ameryce ??
          Oczywiscie w wyniku takiego ataku znika expresowo Ameryka i Rosja
          (odwet amerykanski). W konsekwencji znika z powierzchni Ziemi
          jeszcze sporo innych krajow, a moze i cala nasza planeta ??

          • felusiak1 Re: j-k, oto specjalnie dla ciebie: 25.01.08, 18:11
            Ala ma Asa.....
            Murzynek Bambo....
            Paweł i Gaweł......

            Masz dużo kolegów i koleżanek w przedszkolu?
            • gosc88 Re: j-k, oto specjalnie dla ciebie: 25.01.08, 18:14
              To myslisz, ze zima w tym roku bedzie bardziej sniezna niz
              zeszloroczna czy tez mniej ?
              • krzyh001 Ala ma kota Paweł jest i Gaweł też 25.01.08, 18:50
                Jasiu idzie do szkoly, Pan Jan odsnieza samochod ,jednak zima byla bardzioej
                sniezna.
                www.youtube.com/watch?v=OodIvsGwvc4
              • misterpee Re:dyskusja z j-k w czasie nazizmu 25.01.08, 19:39
                a: morduja w Aschwitz !
                j-k: czy pw przedszkolach nie daja mleka
                a: ludzie wygladaja jak trupy, sa gazowani
                j-k: a co sniegu nie ma w tym roku

                propagandzisci robia co moga zeby macic opinie. Zaprzeczaja kazdemu
                niewygodnemu z ich punktu widzenia faktowi.
      • thannatos Re: Rambolenie rambilistów 25.01.08, 23:51
        > Jednak najbardziej podobał mi sie wpis bananathosa, który zarzucił j-k bycie
        > płatnym agentem, którego zadaniem jest pisanie na forum.
        > Bananathosowi ostatnio zalało rozum i wymiękł.

        Wrecz przeciwnie, moje stwierdzenie ma dokladnie tyle samo sensu co jego
        coroczne bombardowanie Iranu. Wazne, ze obaj sie przy tym dobrze bawimy. :D
        • felusiak1 Re: Rambolenie rambilistów 29.01.08, 05:23
          Nic z tych rzeczy. j-k wyraża pogląd w stosunku do sytuacji a ty
          wyrazasz pogląd w stosunku do jego osoby, a to nazywamy oskarzeniem.
          argumentum ad rem, choćby najgłupszy nie upada nigdy tak nisko jak argumentum ad
          personam.
    • jorl Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 25.01.08, 19:05
      stranger.pl napisał:


      > Widzisz masz tego pecha że historię Rzymu i jego prawa znam od A do
      > Z a łacina jest jednym z moich ulubionych obcych języków.
      > Jeśli nie znasz tematu - to leżysz i kwiczysz jak teraz:P


      Znasz historie Rzymu? Naprawde? Jak ja znasz to tak bardziej po polsku. Czyli Co
      Kiedy sie wydarzylo. Ale analizy DLACZEGO to gorzej. Poza tym dosyc jednostronnie.
      To blizej stranger. O Rzymie.
      A wiec ja nie znam laciny ale uczylem jej moja corke ja majaca. Coz, uzdolniony
      korepetytor jestem.
      Zapewne znasz Cezara. jego Wojny galijskie. Wiec cora musiala z niej tlumaczyc.
      Miala ta ksiazke, na jednej stronie bylo po lacinie na drugiej tlumaczenie na
      ludzki jezyk. W tym przypadku oczywiscie na niemiecki. Ja sobie to wszystko
      przeczytalem. I wtedy zdjelo mnie przerazenie jak sie zorientowalem jakimi
      metodami Rzymianie rzucali na kolana Galiow. Od tego czasu nie rozumiem ludzi
      majacych pozytywny stosunek do Rzymu. A dokladnie podziwiajacy Rzym. Tak jak Ty.
      Cora miala tez historie jako profil i przynosila do domu masowo kopie materialow
      zrodlowych tez i Rzymu. Czytalem prawie wszystkie. W Niemczech na historii mniej
      istotne bylo sie uczyc kiedy ktos kogos zabil a dlaczego to zrobil. W Polsce
      odwrotnie, stad slaba analiza stosunkow historycznych za to swietna dat.
      Wracajac do Rzymu i Cezara. Wymordowal 1/4 ludnosci Galii aby reszte rzucic na
      kolana. Proporcjonalnie do ludnosci Rzymianie byli bardziej okrutnia od Hitlera.
      No ale sie ich podziwia! zapewne dlatego ze wygrali.
      Do tego co twierdzisz ze dano obywatelsto i mogli sie bogacic. Moze i mogli. Ale
      jakos tak bylo ze do Rzymu przyplywala okrety z calego Mare Nostrum z towarami.
      A w Rzymie plebs mial z tego chleb i igrzyska. Sam niewiele juz na siebie
      pracujac. Oczywiscie patryciujsze mieli jeszcze lepiej. Ale to bylo kosztem
      harowki innych ludow. Tych co sie "mogli bogacic" wedlug Ciebie. Fakt, byli tacy
      co sie i bogacili.
      Ale Pax Romana opieral sie na sile militarnej. Nikt nie mogl Rzymowi duzo
      zrobic. Jak co byla expedycja karna. I Rzym byl jedynym jak dotad Mocarstwem
      Swiatowym.
      USA? Miala szanse sie taka stac. W latach 90tych XXw. Po upadku ZSRR i (prawie)
      dezintegracji Rosji. Juz wtedy USA zaczela tak robic jak Rzym. To znaczy za
      darmo sciagac towary z calego Swiata. Nie militarna przemoca a chytra finansowa
      metoda. Caly Swiat oszczedza pieniadze w USA i za to USA kupuje towary. Tez jak
      za Rzymu statki do USA plyna pelne towarow. W zeszlym roku za 800 mild$. I to
      wiele lat juz tak jest. Ta chytra metoda jest ubierana przekretnie w postac
      "pomocy" dla Swiata! Niezla propaganda.
      Ale Rosja nie upadla, dzieki niej inne wysokorozwiniete kraje nie musza byc juz
      lennikami USA i sytuacja sie zmienia. Wlasnie teraz ten kryzys na gieldach jet
      zwiastunem tych zmian. Bo USA nie bedzie mogla tak bez konca sciagac towary ze
      Swiata bez militarnego jego opanowania. I te kryzysy w USA, gielda, kredyty
      wlasnie ta zmiane pokazuja.
      A trzeba bylo Clintonowi robic w Rosji z 10 Czeczenii a nie jedna. Przespal (z
      Lewinska?), i se nie vraci.
      Acha, naturalnie podstawowa role odgrywa fakt ze Rosja moze zniszczac swoja
      bronia atomowa USA. I USA temu nie moze zapobiec. Nie jak Rzym.

      Pozdrowienia
      • j-k blad :) 25.01.08, 19:21
        jorl napisał:
        naturalnie podstawowa role odgrywa fakt ze Rosja moze zniszczyc
        swoja bronia atomowa USA. I USA temu nie moze zapobiec.
        Nie jak Rzym.

        blad.
        DZIS sytuacja militarno strategiczna sie zmienila.
        przy niespodziewanym ataku Rosji ginie i Rosja i USA.

        Przy niespodziewanym ataku USA ginie Rosja.
        bez mozliwosci odwetu.
        USA (oslabione) przetrwa.

        • jorl Re: blad :) 25.01.08, 19:30
          j-k napisał:

          > jorl napisał:
          > naturalnie podstawowa role odgrywa fakt ze Rosja moze zniszczyc
          > swoja bronia atomowa USA. I USA temu nie moze zapobiec.
          > Nie jak Rzym.
          >
          > blad.
          > DZIS sytuacja militarno strategiczna sie zmienila.
          > przy niespodziewanym ataku Rosji ginie i Rosja i USA.
          >
          > Przy niespodziewanym ataku USA ginie Rosja.
          > bez mozliwosci odwetu.
          > USA (oslabione) przetrwa.

          To nalezy do propagandy USA aby inne kraje nie uwazaly Rosji za silna. Co
          najmniej w tym zakresie. Bo wtedy moglyby chciec przestac byc poddanym USA.
          Ale ta propaganda coraz mniej dziala. Ostatnio Bulgaria sie wylamuje, Serbia tak
          czy tak.
          Ale na Ciebie ona dziala j-k. Co najmniej amerykanscy propagandysci puszczajacy
          w Swiat takie analizy nie biora za za nic pieniedzy.
          Pozdrowienia
          • j-k belkot :) 25.01.08, 19:34
            amerykanski system obrony strategicznej - NORAD
            jest nadal calkowicie sprawny i nadal udoskonalany.
            www.norad.mil./

            radziecki (podobny system) po upadku ZSRR sie zalamal.
            Rosja jeszcze nie podjela proby jego odnowy.
            nie pisz o rzeczach, ktorych nie znasz.
            Rosja - wypadku niespodziewanego ataku USA - jest zwyczajnie "slepa"
            • jorl Re: belkot :) 25.01.08, 19:39
              Czytalem ostatnio, ktos podal jak to samoloty amerykanskie sa masowo zardzewiale
              i uziemione. Ostatnio bylo glosno o F15. A co z rakietami?? Naturalnie dobrze
              jest gadac jacy to my sa!
              To jest naprawde potrzebne USA. Bo dzieki temu lennicy jeszcze mysla ze nalezy
              trzymac sie USA. A to jest dla USA wazne.
              A stan strategicznych sil zbrojnych Rosji i USA nikt przy zdrowych zmyslach nie
              bedzie opisywal zgodnie z prawda. Wiec co Ty mozesz przeczytac to jest TYLKO to
              co chca abys w to wierzyl.
              Juz pisalem, to jest b. wazne do codziennej polityki.
              Pozdrowienia
              • j-k Re: belkot :) 25.01.08, 19:44
                jeszcze raz powtarzam:
                nie pisz o rzeczach, ktorych nie znasz.
                wpadnij na forum Militaria, jezeli cos o silach strategicznych
                Rosji chcesz sie dowiedziec.

                w skrocie: dopiero od 2 -3 lat zaczeli sie podnosic z upadku.
                nadal jednak ulegaja kilkukrotnie Ameryce.
                i w ilosci i w jakosci.
        • gosc88 Re: blad :) 25.01.08, 19:40
          j-k napisał:

          > DZIS sytuacja militarno strategiczna sie zmienila.
          > przy niespodziewanym ataku Rosji ginie i Rosja i USA.

          I co ??? ... doktor zmienia zeznania. Przed chwila mowil, ze TYLKO
          Pan Bog moze zrobic Ameryce Katrine a teraz mowi, ze Rosja tez. Ale
          to jest OK doktorze. Uczymy sie przez cale zycie.
          • j-k aszibka :) 25.01.08, 19:47
            oczywiscie, ze moze, hloopcze :)
            nigdy temu nie zaprzeczalem.
            Rosja - to jedyny kraj, ktory NADAL moze zniszczyc Ameryke.
            i... sama przy tym ZGINAC.

            tylko po co?

            Miensze gawari, pabolsze czitaj i srazu paczuwstwujesz
            siebia palutsze :)))

            Tfoj, kak wsiegda, Dr. J.K.

            • gosc88 Re: aszibka :) 25.01.08, 20:00
              j-k napisał:

              > Jednakze Ameryce "Katriny" zrobic nikt nie moze.
              > Tylko Pan Bog.
              > nigdy temu nie zaprzeczalem.

              Potem j-k napisal:

              > Rosja - to jedyny kraj, ktory NADAL moze zniszczyc Ameryke.
              > i... sama przy tym ZGINAC.

              WNIOSEK: W/g doktora i Pan Bog i Rosja moga zrobic Ameryce Katrine
              co przeczy twierdzeniu doktora ze TYLKO Pan Bog moze to zrobic.

              Amen.
              • j-k Re: aszibka :) 25.01.08, 20:05
                gosc88 napisał:
                > WNIOSEK: W/g doktora i Pan Bog i Rosja moga zrobic Ameryce Katrine
                > co przeczy twierdzeniu doktora ze TYLKO Pan Bog moze to zrobic.
                >
                > Amen.


                zaden Amen.

                Jako jedyna moze.
                i wtedy sama zginie.
                caly czas (jednak)
                mam Rosjan za madrych ludzi, gdyz znam ich (zawodowo) na wylot...

                nie gawari durnych szutok - maladjec :)))

                Tfoj, kak wsiegda, Dr. J.K.
                • gosc88 Re: aszibka :) 25.01.08, 20:14
                  j-k napisał:

                  > Jako jedyna moze. i wtedy sama zginie.
                  > caly czas (jednak)
                  > mam Rosjan za madrych ludzi, gdyz znam ich (zawodowo) na wylot...

                  Ameryki to ty doktor tu nie odkryl. A czytal to ty doktor ten moj
                  poprzedni post do ciebie:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74832812&a=74856929
                  I co ?? Ponial ??
                  • j-k Re: aszibka :) 25.01.08, 20:28
                    gosc88 napisał:
                    A czytal to ty doktor ten moj
                    > poprzedni post do ciebie:

                    Czital i gdzie-ta na niewo uze atwietil :)
                    Rassija Amieryki nikagda pierwaja nie napadjot, patamu szto
                    niet w etam nikakawa smysla :)))
                    • gosc88 Re: aszibka :) 25.01.08, 20:35
                      j-k napisał:

                      > Czital i gdzie-ta na niewo uze atwietil :)

                      Jezeli atwietil to ten twoj atwiet wpadl gdzies to czarnej dziury w
                      kosmosie bo tu na forum go nie ma.

                      Doktorze, co to po rusku znaczy "aszibka" ?? Mozesz przetlumaczyc na
                      jakis jezyk (polski albo angielski) ?
                      • j-k mistake - n/t :) 25.01.08, 20:45
              • rusek11 wniosek jest bledny. 25.01.08, 21:31
                gosc88 napisał:

                > j-k napisał:
                >
                > > Jednakze Ameryce "Katriny" zrobic nikt nie moze.
                > > Tylko Pan Bog.
                > > nigdy temu nie zaprzeczalem.
                >
                > Potem j-k napisal:
                >
                > > Rosja - to jedyny kraj, ktory NADAL moze zniszczyc Ameryke.
                > > i... sama przy tym ZGINAC.
                >
                > WNIOSEK: W/g doktora i Pan Bog i Rosja moga zrobic Ameryce Katrine
                > co przeczy twierdzeniu doktora ze TYLKO Pan Bog moze to zrobic.
                >
                > Amen.


                to znaczy ze rosja jest bogiem.
                i z tym sie zgadzam pod warunkiem ze polska jest matka boza,hehe
                • j-k walodia :) 25.01.08, 21:44
                  pasmatri na wsio, a cziem my tu gawarim.
                  nu jesli Tiebie tak prijatna , to ja saglaszajus :)

                  PS. tak czastno :) Ja Paljak. No nie katolik.
                  Pratiestant ::::
        • dr.j-k Re: blad :) 25.01.08, 19:53
          j-k napisał:

          > Przy niespodziewanym ataku USA ginie Rosja.
          > bez mozliwosci odwetu.

          I wiadomo to z taka sama pewnoscia jak to ze Saddam posiadal bron masowego razenia.
      • stranger.pl Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 25.01.08, 21:15
        1.
        Nie ocenia się starożytności (ani innych minionych epok) stosując
        dzisiejsze kryteria etyczne i moralne. To co dziś jest uznawane za
        okrutne wtedy często było normą akceptowaną.

        2.
        Rzym był okrutny – i ja go podziwiam (hehe – nie z tego powodu) ale
        nigdy też nie mówiłem że jestem pacyfistą.
        Rzym był okrutny ale jego barbarzyńscy sąsiedzi byli jeszcze
        bardziej okrutniejsi - takie były czasy.
        Germanie gdy np. wodowali swoje łodzie kładli na pochyli pojmanych
        przywiązanych do ziemi jeńców - po których ciałach ślizgając się
        łódź była wodowana - krew miała spełniać rolę taką jaka spełnia dziś
        szampan rozbijany o burtę wodowanego statku.
        Mieszkańcy Galli nie byli łagodniejsi od takich zachowań. Wystarczy
        sięgnąć do źródeł i poczytać sobie co robili.

        3.Czas Juliusza Cezara to I w. przed Ch. - Cezar nie tylko
        wymordował duża część Galii celtyckiej ale także m.in. brutalnie
        rozprawił się z Helwetami (jeśli dobrze pamiętam wybił ca. 2/3 ich
        populacji - by zmusić ich do powrotu – próbowali opuścić
        szwajcarskie góry i przenieś się do północnej Galii). Rzym na to się
        nie zgodził i wysłał legiony Cezara.
        No i co z tego?
        "Biada zwyciężonym"! To Celtowie mawiali Rzymianom gdy złupiwszy
        Rzym i wymordowawszy większość mieszkańców Lacjum zażyczyli sobie
        drakoński okup w złocie - kilka pokoleń później to Rzymianie (Cezar)
        mówili Celtom (Galijczykom).

        To już odległa historia - zatarły się w pamięci ludzkiej mordy
        dokonywane i przez Rzymian, i przez Węgrów gdy wdarli się do
        środkowej Europy...
        Zatarły się w pamięci ludzkiej piramidy zbudowane przez Timura
        Kulawego po zdobyciu Samarkandy - piramidy z głów wymordowanych
        wszystkich mieszkańców Samarkandy - kilkaset tysięcy mieszkańców
        (Samarkanda była wówczas jednym z największych miast Środkowej Azji).
        Zatarły się w pamięci mordy Karola Wielkiego, stosy palonych przez
        protestantów w północnych Niemczech i Szwecji Katolików (prawie sto
        tysięcy ludzi). etc. etc.

        No i co z tego? Kto chce ten wie – kto nie wie ten nie wie.
        • j-k I tu akurat masz racje :) 25.01.08, 21:18
          Tak bylo.
          Germanie to byla wtedy dzicz w porownaniu z Rzymianami...

          Wiec w czym, hloopcze, przeszkadza Ci Pax Americana,
          ktory jest duzo lagodniejszy?
      • rijselman12.0 Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 27.01.08, 10:02
        Na forum nie starcza miejsca na pisanie o "urodzie" wspolczesnego
        swiata i jego przyszlosci,a bedzie ona niewesola...Nawiazanie do
        historii Rzymu jest jak najbardziej trafne.-Pax americana jest
        zwykla zluda oparta na jednej,watpliwej wartosci-PIENIADZU.Pieniadz
        ten od 1971 roku przyjal forme "wirtualna",bez oparcia o konkretne i
        wymierne wartosci(np zloto).Skandale Brinksa i Societe
        Generale,masowa(nad)produkcja banknotow w Chinach czy Pakistanie,USA
        kupujace rope od Arabii Saudyjskiej za pieniadze pozyczone u
        Chinczykow...-wyliczac dalej? -Ile,z gory przegranych,wojen moze USA
        prowadzic?-W imie czego USA prowadzi wojny?-Hamburgera,coca-
        coli,domku na przedmiesciu,ostatniego modelu Chryslera? -Super
        armia,super kapital,super technologia sa niczym wobec upartego
        wiesniaka,posiadacza trzech koz,gdzies na pagorkach Kandaharu...-Ow
        niepismienny wiesniak jest posiadaczem broni zapomnianej
        przez "wolny,piekny i otwarty" Zachod, a jest nia IDEA , poczucie
        TOZSAMOSCI i WOLA..."a po nas chocby potop..."
        • rijselman12.0 Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 27.01.08, 10:05
          ...a rosyjski niedzwiedz nie zasypia ; on tylko drzemie , cichutko
          pomrukujac...
    • jorl j-k 25.01.08, 19:53
      j-k napisał:

      > jeszcze raz powtarzam:
      > nie pisz o rzeczach, ktorych nie znasz.
      > wpadnij na forum Militaria, jezeli cos o silach strategicznych
      > Rosji chcesz sie dowiedziec.

      Na forum Militaria jestem dosc czesto. I co sie dowiaduje np. od boa to raczej
      potwierdza co mowie.
      Ale poza tym NIKT nie moze wiedziec jaki stan strategicznych sil USA czy Rosji
      jest naprawde.



      > w skrocie: dopiero od 2 -3 lat zaczeli sie podnosic z upadku.
      > nadal jednak ulegaja kilkukrotnie Ameryce.
      > i w ilosci i w jakosci.

      Do niedawna mieli sprawne z czasow ZSRR. A teraz powoli zastepuja nowymi.
      Cos nie slyszalem aby w USA wchodzily nowe rakiety strategiczne do uzycia. Ale
      slyszalem ze skrzydlate rakiety przeznaczone do glowic nuklearnych zostaly
      znacznie zuzyte w wojenkach.

      Pozdrowienia
      • j-k Re: j-k 25.01.08, 20:12
        Rosyjskie TOPOLE, to dopiero poczatek.
        sa bardzo dobre.
        ale Rosjanie maja ich tylko kilkadziesiat.
        de.wikipedia.org/wiki/RS-24
        Rosyjskie rakiety strategiczne w silosach dobiegaja swojego zywota.

        Amerykanskie stacjonarne Minutemany sa zas nadal sprawne.
        Chociaz powoli USA przechodza na rakiety wystrzeliwane z okretow
        podwodnych.

        powtarzam - gdyz nie chce mi sie szukac szczegolow.
        Amerykanska przewaga w broniach atomowych (tych sprawnych) nad Rosja
        jest dzis 3 -5.cio krotna.
        Do tego Amerykanie maja NORAD, ktorego Rosja nie ma.
        www.norad.mil./
    • jorl stranger 25.01.08, 21:30
      stranger.pl napisał:

      > 1.
      > Nie ocenia się starożytności (ani innych minionych epok) stosując
      > dzisiejsze kryteria etyczne i moralne. To co dziś jest uznawane za
      > okrutne wtedy często było normą akceptowaną.

      A jaki czas juz dla Ciebie stranger jest ten gdzie nalezy (ewentualne)
      okrucienstwo juz potepiac???
      XVw? A dlaczego nie XXw? A moze teraz tez wolno byc okrutny?
      Jesli chodzi o rzucenie na kolana ludzi metody ze starozytnoscia sa tak samo i
      teraz skuteczne. A wiec czemu teraz nie wolno?
      Czy moze jednak uwazasz ze wolno? A jak sa skuteczne jak rzymskie to moze tez
      warte podziwiania?

      Pozdrowienia

      • stranger.pl Re: stranger 25.01.08, 21:46
        Napiszę jeszcze raz skoro nie zrozumiałeś - nie ocenia się minionych
        epok stosując dzisiejsze prawa, wartości i zasady.

        Wszystko uległo zmianie - a zwłaszcza "wrażliwość" ludzka!
        • jorl Re: stranger 25.01.08, 21:54
          stranger.pl napisał:

          > Napiszę jeszcze raz skoro nie zrozumiałeś - nie ocenia się minionych
          > epok stosując dzisiejsze prawa, wartości i zasady.
          >
          > Wszystko uległo zmianie - a zwłaszcza "wrażliwość" ludzka!

          Acha, wrazliwosc ludzka? Tym mozna sterowac. Wlasnie w dzisiejszych czasach
          calkiem powazni ludzie trzymaja reca na czerwonych guzikach dzieki ktorym mozna
          zabic setki milionow ludzi. W jedna godzine. I to nie sa zarty a fakt.
          Nie stranger, ludzie sie od tych 2tys lat nic nie zmienili i ta otoczka
          cywilizacji bardzo latwo moze byc zdjeta.
          Zreszta jakos mysle ze jak Rzymianie mordowali z zimna krwia Galijczykow to ich
          uczucia byly calkiem podobne jak by bylo i JEST czesto teraz.

          Po prostu konsekwentnie. Jesli sie podziwia Rzymian to trzeba tez podziwiac np.
          Izraelczykow zabijajacych sprawnie Arabow. Itd.

          Pozdrowienia
          • j-k Jorl.? 25.01.08, 21:57
            No trzeba.
            Takze ich prawo do mieszkania na swojej Ziemi od 3000 lat.
            Boli cie to?
            to masz pecha.

            mnie - nie :)



          • stranger.pl Re: stranger 25.01.08, 22:25
            jorl napisał:
            > Po prostu konsekwentnie. Jesli sie podziwia Rzymian to trzeba tez
            > podziwiac np.Izraelczykow zabijajacych sprawnie Arabow. Itd.

            Nie stosuję analogii w polityce i historii. Dwa razy nie można wejść
            do tej samej rzeki.

            • j-k analogie? 25.01.08, 22:28
              historia ( a raczej glupota ludzka) ma tendencje do powtorek :)
    • felusiak1 Ramboliści rambolący rambolami 25.01.08, 21:48
      Tyle wpisów a zadnej treści, oprócz jednego ustepu autorstwa strangera.
      Napisał: "Nie ocenia się starożytności stosując dzisiejsze kryteria etyczne i
      moralne." I tu ma całkowita rację. Niestety zastosowanie racji pozostawia wiele
      do życzenia.

      A wątek miał być o nowej wojnie ymerjum żła-uesa.
      • j-k Felus :) 25.01.08, 21:53
        Jednak ta wojna nastapi.
        Chociaz zrobi ja nastepny President of US...

        co za czasy :)))
    • splitme Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 25.01.08, 22:13
      Strangie , for God's sake , shut up dude , gdyby nie to "Imperium
      Zła" , urodzil bys sie prawdopodobnie gdzies w stajni u Bauera w
      III Rzeszy , albo pisal bys cyrylica z jakiejs republiki Sojuzu ,
      jakby ci pozwolili ,..

      Stany , jak kazde inne mocarstwo nie jest perfect , ale pokaz mi
      jakies inne , ktore zapisalo sie w historii lepiej ,...

      Zacznij od imperium rzymskiego , po otomanskie , mongolskie ,
      nie zapomnij o hegemonii hiszpanskiej zaczynajac od Ameryk
      po Filipiny , a po niej w bryjskich koloniach imperium ,
      gdzie slonce nie zachodzilo,...

      W Europie , nie pomin podbojow Napoleona , Prusakow , Rosji ,
      Austriakow i nie zapomnij o tyranach ostatnich czasow ,...

      Przypominasz mi jednego malkontenta ktoremu odmowiono wizy :) ,...

      • j-k dojrzales, czy jak? 25.01.08, 22:21
        splitme napisał:
        > Stany , jak kazde inne mocarstwo nie jest perfect , ale pokaz mi
        > jakies inne , ktore zapisalo sie w historii lepiej ,.

        dech mi zaparlo :)))
      • misterpee Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 25.01.08, 22:22
        When power of choice is absent actions are worthless;
        modlcie sie o zeby sie dostac do cesarstwa niebieskiego , juz
        niedlugo przyjdzie, Pan zstapi z niebios do meczetu blekitnego w
        Damaszku i bedzie sadzic nas wszystkich. Felusiak i j-k pojda do
        piekla, a wszyscy Palestynczycy, Norman Filkenstein, Ralph
        Schoeneman, Daniel Barenboim i Polacy pojda do nieba.
      • stranger.pl Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 25.01.08, 22:37
        splitme napisał:

        "Strangie , for God's sake , shut up dude , gdyby nie to "Imperium
        Zła" , urodzil bys sie prawdopodobnie gdzies w stajni u Bauera w
        III Rzeszy , albo pisal bys cyrylica z jakiejs republiki Sojuzu ,
        jakby ci pozwolili ,.."

        Tiaa, tylko widzisz to... USA zbudowały finanse III Rzeszy i
        podwaliny pod II w. ś.

        www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl.html
        www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl5.html
        splitme napisał:
        "Stany , jak kazde inne mocarstwo nie jest perfect , ale pokaz mi
        jakies inne , ktore zapisalo sie w historii lepiej ,... "

        Czy ja twierdzę że były inne lepsze? Ponadto walczy się z
        teraźniejszością a nie z przeszłością - przeszłości już nie wróci a
        teraźniejszość wypełnia życie i kształtuje przyszłość.
        USA są niebezpieczne bo są dzisiejszą realnością.

        splitme napisał:
        "Przypominasz mi jednego malkontenta ktoremu odmowiono wizy :) ,..."

        Jeśli nie mylę to chyba "tornson":)
        Splitme powiem tak, choć nie masz pewności czy mówię prawdę bo tu
        tylko "nicki" i wirtualne postacie, nie mam problemów z wizaą-
        właściwie ja nie potrzebuję wizy do USA:) Koniec kropka:)
        • felusiak1 No to teraz już mnie nie dziwi 25.01.08, 23:54
          że stranger wypisuje tu pietrowe banialuki.
          Korzystajac z takich źródeł nie można inaczej.

          Powiedz lepiej, stranger, ze wizy do USA nie chcesz i nawet jakby ci dawali to
          odmówiłbys przyjecia. Skad ja to znam? Z zaborów syberii, po polsku. Radiomaryjy
          jesteś... a to oznacza żeś prawdziwyPolak.
          • you-know-who feklusiak obudz sie!!!! 26.01.08, 07:40
            halo halo, szanowny emerycie, mamy r. 2008. wizy do usa juz nie sa chodliwym
            towarem. kolejki na rozanej w wwie ZNIKNELY jak slysze. nic dziwnego.

            jeszcze pare wojen i sam bede musial wyguglowac jak moje dzieci moga zrzec sie
            niewygodnego i niebezpiecznego (ew. pobor do wojska) obywatelstwa usa.

            oskarzasz na lewo i prawo ludzi, mnie wlaczajac, ze piszemy (prawde) o ameryce
            bo zazdroscimy albo nie dostalismy wizy. to zalosny chwyt,
            musze z przykroscia stwierdzic ze zanizasz poziom forum o ktory walczylismy.

            wiesz, jak nie musze nikomu niczego udowadniac bo czego jak czego ale kompleksu
            nizszosci nie mam. oszczedze ci wstydu i nie opisze dlaczego.
            • j-k alesz pisz, hloopcze :))) 26.01.08, 19:12
              zawsze mnie ciekawi, dlaczego bycie obywatelem Imperium to wstyd :)

              Sluzba wojskowa nie jest w USA obowiazkowa, wiec nie wykrecaj sie,
              ze boisz sie o los dzieci :)))

              Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.
              • you-know-who Re: alesz pisz, hloopcze :))) 27.01.08, 07:01
                i znow nic nie pojmujesz. bycie obywatelem imperium to nie jest wstyd.
                przy podrozach staje sie to jednak niewygoda (w por. z paszportem eu).

                sluzba nie jest obowiazkowa do czasu kiedy nie wybuchnie jakas prawdziwa wojna.
                gdybys wiedzial cos o prawie o poborze powszechnym w usa, przygotowaniach
                komisji poborowych, i jak bardzo sytuacja bedzie rozna niz za czasow wietnamu
                (latwe odroczenia dla studentow, kanada jako sanktuarium dla refusenikow)..
        • spitme Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 26.01.08, 00:34
          Bzdura , Hitlera III-cia Rzesze finansowali zydowscy bankierzy
          Europy przed i w czasie II-giej wojny swiatowej , te transakcje
          szly , jak wszystkie przedtem , przez zydowskie firmy adwokackie
          w NYC pracujace dla Wall Street , a ta dla zydowskich bankierow
          w Europie i na swiecie ,...

          Armand Hammer , dla przykladu , (amerykanski Zyd) wlasciciel
          Occidental Oil , przemycal rope Hitlerowi z latynoskich krajow
          po embargo US Congress'u - Przedtem kupil patent od DuPonte na
          uzyskiwanie ropy z wegla i opylil Rzeszy ,...

          Ze nie wspomne jego transakcjach z Sojuzem , od Lenina do Brezniewa
          ktorych produkt niewolniczej pracy Kolymy opylal zachodnim rynkom
          tym samym dostarczal dewiz Sojuzowi i utrzymywal komune przy zyciu ,.
          ===================================================================
          Tiaa, tylko widzisz to... USA zbudowały finanse III Rzeszy i
          podwaliny pod II w. ś.

      • kyle_broflovski Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 26.01.08, 17:27
        nie o to idzie czy imperium jest usa czy hula gula a o wydajnosc mordowania i
        zniczczenia. co do odmawiania wizy to zawsze mozna bylo sie do partii zapisac
        lub zostac volksdeutchem. mozna mylo przejsc na strone szwedow. emigranci sa
        elementem wzrostu ekonomicznego i jedyne co sie od nich wymaga to robienia
        pieniedzy.
    • melord Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 25.01.08, 22:19
      Kazde byle/obecne imperium jest w stanie wojny...na okraglo.
      Zdobywa lub broni zdobyczy , wreszcie wojujac do konca upada.
      • j-k nie dotyczy to Canady :) 25.01.08, 22:22
        Pilnuj podworka :)))
        • melord co nie dotyczy Canady ? 25.01.08, 23:40
          chyba to ,ze imperium podobnie jak Australia nigdy nie bedzie.

          Pomimo olbrzymich terenow jakie te panstwa posiadaja ,ludzi maja malo
          zielono-rozowe lewactwo tymi krajami rzadzi wiec b. sklonni inaczej
          sie kochac niz myslec o wojnie i imperium
    • gieroy_asfalta Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 26.01.08, 00:46
      jezeli trzeba to niech idzie. Ktos musi pilnowac dup takich lamerów
      jak ty.
    • herr7 Imperium Romanum i Ameryka 26.01.08, 07:35
      Ameryka uwaza sie za spadkobierce Imperium Romanum, przynajmniej w
      warstwie symbolicznej. Oczywiscie sa roznice. Imperium Romanum stalo
      sie potega dzieki wojnom i stale udoskonalanym metodom ich
      prowadzenia, organizacji militarnej etc. Ameryka stala sie imperium
      dzieki wojnom swiatowym, ktore zdegradowaly potegi europejskie to
      kategorii panstw zaleznych. Zawdziecza wiec swoja pozycje
      przypadkowi. Ameryka praktycznie nigdy nie musiala walczyc z
      rownorzednym przeciwnikiem. Podczas drugiej wojny swiatowej Niemcy
      wygrywali praktycznie wszystkie starcia, i dopiero lotnictwo
      sojusznikow decydowalo o zwyciestwie aliantow. To taka drobna
      roznica - rzymskie legiony w swoim najlepszym okresie cechowalo
      wysokie morale, swietne wyszkolenie i zelazna dyscyplina - cos
      podobnego osiagnal pozniej jedynie Wehrmacht. Amerykanie w starciu z
      przeciwnikiem, ktory potrafi walczyc wg. wlasnych zasad, zreguly
      rejteruja i czekaja na ..lotnictwo. Ameryka moze wiec skutecznie
      walczyc jedynie z przeciwnikiem, ktory jest technologicznie znacznie
      slabszy. Kiedy technologia zawodzi amerykanscy zolnierze sa
      bezradni. Glowna amerykanska bronia jest propaganda. W tej sztuce
      Amerykanie sa naprawde swietni. To dzieki propagandzie Ameryka
      stawia sie na rowni z Imperium Romanum. W rzeczywistosci jest to
      takie Imperium Romanum z drugiej polowy IV w ne. Wtedy to nominalnie
      srebrny denar zawieral jedynie 4% srebra.
      • jorl herr 26.01.08, 09:49
        Z tymi dinarami 4% niezle. Cos w tym jest. USA mogla TYLKO osiagnac Rzym jakby
        rozwalila Rosje. W 90tych latach XXw bylo blisko. Ale juz po ptakach.
        Teraz USA usiluje jeszcze swoj mit Rzymu podtrzymac. Im dluzej bedzie to robila
        tym gorzej dla niej.
        Swiat bedzie a wlasciwie jest wielobiegunowy. Walka USA z tym jest bezcelowa.
        Ale to znaczy dla niektorych krajow ktore postawily na USA ciezka przyszlosc.
        Napewno dla Izraela a i dla Polski tez. Cos ostatnio Polska zaczyna zmieniac
        swoja polityke. Czyzby dotarlo do Polski ze wbrew j-k Pax America to mit?

        Pozdrowienia
      • j-k Imperium Romanum i Ameryka 26.01.08, 21:11
        dziecie.
        piszesz dobrze
        ale to Imperium potrwa
        30-40 lat.
        czyli twoje zycie.
        pogodz sie z tym :)))
    • jorl f1 26.01.08, 09:32
      felusiak1 napisał:


      > Powiedz lepiej, stranger, ze wizy do USA nie chcesz i nawet jakby ci dawali to
      > odmówiłbys przyjecia. Skad ja to znam? Z zaborów syberii, po polsku. Radiomaryj
      > y
      > jesteś... a to oznacza żeś prawdziwyPolak.

      Ja nie stranger ale ja nie mam zamiaru jechac do USA. NIGDY. I naprawde jako
      obywatel Niemiec nie potrzebuje wizy. Dlaczego? Bylem raz w Kanadzie. Widzialem,
      tam zaczelem doceniac Niemcy. A USA? Cos poogladac? Nie potrzebuje.
      Bardziej mnie interesuja inne kraje. Niedawno bylem na Kubie. Tak socjologicznie
      aby zobaczyc jak tam komunizm wyglada. Bo jak w USA jest to wiem. Podobnie jak w
      Niemczech jesli chodzi o spoleczenstwo.
      A pieniedzy mam napewno dosc aby dobry urlop miec w USA. Na 9 dni Kuby wydalem
      2,6 tys Euro. Hotel 5* bo mi corka tanszy nie dala wziasc (dba o moje
      bezpieczenstwo!).
      Wybieram sie do Rosji, to jest duzo ciekawsze. Dla mnie. Ale cora musi mi
      pozwolic bo sie boi ze tam za niebezpiecznie.
      A jak na wypoczynek to nie ma jak ponad 4* hotel w Tunezji.
      Niestety f1 musicie sobie w USA bezemnie poradzic.
      Pozdrowienia

    • jorl stranger 26.01.08, 09:43
      stranger.pl napisał:

      > jorl napisał:
      > > Po prostu konsekwentnie. Jesli sie podziwia Rzymian to trzeba tez
      > > podziwiac np.Izraelczykow zabijajacych sprawnie Arabow. Itd.
      >
      > Nie stosuję analogii w polityce i historii. Dwa razy nie można wejść
      > do tej samej rzeki.

      Widze ze masz nowatorskie podejscie do politologii. Bo wlasnie na politologiach
      uczy sie historii i to wlasnie po to aby miec przyklady na dobre/zle posuniecia.
      I wlasnie Rzym jest w politologiach ciekawy bo to byl kraj, jesli chodzi o
      posuniecia strategiczne, podobny do dzisiejszych krajow. Nie jak Hunowie czy
      inni dzikusy. Dzikusy mordowali z rozpedu ale Rzymianie z przemyslen. I wlasnie
      z obserwaci dzialan Rzymu widac jak cywilizowane kraje postepowac moga. Jak
      naturalnie moga.
      Dla Ciebie polityka stranger zaczela sie kiedy? Uchylasz sie od dpowiedzi, wiem.
      Bo domyslasz sie ze dostaniesz wtedy kopniaka.
      Stad glupoty o rzekach itp.
      Pozdrowienia

      • felusiak1 jorel, rozjaśniłeś mój dzień i mox też 26.01.08, 10:31
        Pomijajac fakt, że nie rozumiecie znaczenia pisanych przeze mnie słów. Otóż
        stranger napisał w odpowiedzi splitowi: "nie mam problemów
        z wizą- właściwie ja nie potrzebuję wizy do USA". Ciekawe czy nie potrzebuje bo
        nie chce, czy też dlatego że ma?
        Nie mogłem sie oprzeć. Poniekad rozumiem was. Wszak USA to takie miejce do
        którego nikt juz nie chce. Samoloty puste przylatuja. Bedą zwalniac celników,
        podobno. LOT ma splajtować. Nie ma kogo wozić.
        Kolejek nie ma Pieknej.

        No ale jorl rozweselił mnie do łez.
        Kiedyś, pod koniec lat 80-tych ogladałem 20/20 bodajże a może to było 60
        minutes, i tam stał sawietskij sałdat, wpatrzony w wystawowe okno sklepu
        komputerowego, przeliczał ile miesiecy musiałby pracować aby sobie pozwolić.
        Reporter zapytał go czy chciałby miec taki komputer.
        Na to sałdat z poważna miną i wyrzutem odrzekł:
        "A на хуй он мние нужен?"
        I w tej odpowiedzi zawiera sie zyciowe podejście jorla do turystyki.
        • de_oakville Co tam Rzym, Imperium Brytyjskie to bylo cos! 26.01.08, 12:40
          Nie zapominajmy o tym, ze najwiekszym imperium w dziejach ludzkosci bylo
          Imperium Brytyjskie (30 mln km kw, ZSRR mial 22 mln km kw). Wobec Imperium
          Brytyjskiego Rzym byl tylko niepozornym karzelkiem. I tak jak kazde nastepne
          pokolenie jest madrzejsze od poprzedniego (korzysta z doswiadczen wszystkich
          starszych pokolen, dolaczajac do tego swoje wlasne), tak rowniez i Imperium
          Brytyjskie korzystalo z doswiadczen Rzymian ("divide et impera"), dolaczajac
          wiele swoich wlasnych doswiadczen. Chociaz Imperium Brytyjskie przeminelo, to
          jednak zostawilo po sobie ogromna spuscizne - duzo zlego, ale znacznie wiecej
          dobrego. "Chinskosc" wzbogacona przez "brytyjskosc" stworzyla dzisiejszy
          Hong-Kong i dzisiejszy Singapur, moim zdaniem, miejsca imponujace i piekne. USA
          sa rowniez w duzej mierze spadkobierca Imperium Brytyjskiego, z tym, ze w wielu
          aspektach sa podobno nawet od niego lepsze i sprawniejsze. Byc moze, ze znajduja
          sie obecnie "w dolku", ale byly w nim juz nie raz i wyszly "na prosta".

          Jesli zas chodzi o Rosje, to jest to kraj slowianski, ze wszystkimi slabosciami
          ze "slowianskoscia" zwiazanymi, takimi jak nie najlepsza organizacja, dominacja
          emocji nad rozsadkiem, zasada "jakos to bedzie" itp. USA wyrosly natomiast z
          tradycji anglo-saskiej, a wiec germanskiej, ze wszystkimi jej zaletami (dobra
          organizacja, poczucie odpowiedzialnosci, poddawanie wszystkiego zdrowej
          krytyce). Rosja nigdy nie byla i nadal nie jest krajem mogacym sie rownac z USA,
          podobnie jak Polska nie moze sie rownac z Niemcami, a pod wieloma wzgledami
          nawet z Holandia (a propos, Nowy York to byly Nowy Amsterdam). Rosja jednak moze
          byc bardzo grozna jesli "sympatyczny" Schroeder "naszpikuje" ja niemiecka
          technologia i pomoze przezwyciezyc organizacyjne trudnosci. Byc moze, nie zdaje
          sobie z tego sprawy, ale ma jakas chec rewanzu za II WS, a zawisc w stosunku do
          USA potrafi byc u wielu znacznie silniejsza niz zawisc wobec Rosji.
        • kyle_broflovski Re: jorel, rozjaśniłeś mój dzień i mox też 26.01.08, 17:30
          no i dzis gazprom hub gazowy w austrii zaklada. wszysto felusiak jest wzgledne.
      • stranger.pl Re: stranger 26.01.08, 14:43
        jorl napisał:

        > Dla Ciebie polityka stranger zaczela sie kiedy? Uchylasz sie od
        > dpowiedzi, wiem.
        > Bo domyslasz sie ze dostaniesz wtedy kopniaka.
        > Stad glupoty o rzekach itp.

        1."jorl" każdy kto ma za sobą studia i miał na studiach taki
        przedmiot jak filozofia doskonale wie skąd i co znaczy: "Dwa razy
        nie można wejść do tej samej rzeki".
        Dam ci małą podpowiedz – szukaj wśród filozofów greckich i to bardzo
        znanych:P

        2.Historii uczy się nie po to by wynajdywać analogię ale po to aby
        mieć widzę jak było - nie ma możliwości stosowania analogii (także
        politologii wbrew temu comówisz) bo każde zdarzenie (czyn czy
        zaniechanie) było rezultatem działań konkretnych ludzi - a drugi raz
        ci ludzie z niepowtarzalną indywidualnością nie narodzą się już
        nigdy ani nigdy nie powtórzą się te same okoliczności towarzyszące
        danemu zdarzeniu.

        3."jorl" stosujesz tzw. "chłopska filozofię" próbując ugryźć -
        dlaczego?
        Chcesz koniecznie zabrać głos w dyskusji i pokazać że też
        masz "własne" zdanie - nawet za cenę ewidentnego bajdurzenia?
    • markv501 Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 26.01.08, 16:04
      Spitme taki inteligientny a nierozpoznal bratniej duszy w stranger.
      stranger nie znosi stanow bo to kraj zazydzony,.
      on nawet uwaza ze KW zostal wybrany dzieki zydowskim machinacjom
    • jorl Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 26.01.08, 21:46
      stranger.pl napisał:

      > 1."jorl" każdy kto ma za sobą studia i miał na studiach taki
      > przedmiot jak filozofia doskonale wie skąd i co znaczy: "Dwa razy
      > nie można wejść do tej samej rzeki".
      > Dam ci małą podpowiedz – szukaj wśród filozofów greckich i to bardzo
      > znanych:P

      Czlowieku, ja nie jestem po studiach wodolejstwa a jestem inzynierem. Tez z
      powodu wyksztalcenia jak i pracy zawodowej czlowiekiem praktycznym. Do tego mam
      charakter pasujacy do kapitalizmu czyli nie uwazam kogokolwiek za madrzejszego
      odemnie. Bo to jest podstawa w konkurencji. Nigdy sie nie poddac, wierzyc w
      siebie i pracowac ostro. Aby wygrywac.
      Ale tacy wodoleje to rozdziawiaja gebe nad lepszym. Jak nad Rzymem. Dlatego ze
      sami czuja sie gorsi.
      No i wybacz ale jacys greccy filozofowie maja byc dla mnie autorytetem???
      Zasmarkany czlowieczek mieszkajacy w beczzce np.? A w czym on ma byc lepszy
      odemnie? Ja tez mam mozg i uwazam go za bardzo dobry.
      Co do "rzeki i dwa razy". Jakos ten zwrot dwa razy w zyciu uslyszalem . Od dosyc
      prostych dwoch kobiet. Dotyczyl zwiazania sie spowrotem z bylym partnerem. One
      napewno nie wziely tego zwrotu od filozofow greckich. Jedna szwaczka a i druga
      co prawda z wyksztalceniem srednim ale nic wiecej.
      Cos mi sie wydaje ze i Ty masz ten argument 2*rzeka z knajpy za rogiem. Jak i one.

      Wracajac do meritum. Juz pisalem ze i teraz calkiem powazni ludzie maja to samo
      podejscie co Rzymianie. Aby wygrac wojne trzeba zabic 25-50% ludzi u
      przeciwnika. Rakietami z glowicami nuklearnymi. I jakos sie tego nie wstydza a
      planuja cele do ataku.
      Wiec Twoj argument ze dzisiaj jest "inna wrazliwosc" to bzdura.
      Wiec konsekwentnie jak kochasz Rzymian powinienes tak samo kochac sprawnosc np.
      Izraela w mordowaniu Arabow. Niczym sie to nie rozni. Nawet sa bardziej
      "humanitarni". Naturalnie do czasu jak beda zmuszenia stosowac zasade 25-50%
      zabic u przeciwnika.

      Pozdrowienia
      • stranger.pl Re: Czy Imperium Zła (USA) idzie na nowa wojnę? 27.01.08, 11:56
        jorl napisał:
        "Czlowieku, ja nie jestem po studiach wodolejstwa a jestem
        inzynierem."

        No cóz ale na tych twoich studiach inżynierskich nie nauczono cię
        pokory i pysznienia się na innymi.

        jorl napisał
        "No i wybacz ale jacys greccy filozofowie maja byc dla mnie
        autorytetem???"

        Cywilizacja europejska (Białego Człowieka) jest zbudowana m.in. na
        ich filozofii (a także na rzymskim prawie i wierze chrześcijańskiej).
        Cała duchowa, moralna, etyczna spuścizna Europy ma ich wymiar.

        jorl napisał:
        "Co do "rzeki i dwa razy". Jakos ten zwrot dwa razy w zyciu
        uslyszalem . Od dosyc prostych dwoch kobiet."

        To dla ciebie prosta kobieta jest gorsza od ciebie? Pogardzasz
        ludźmi z powodu ich wykształcenia lub pracy? Dziwne. Żadna uczciwa
        praca nie hańbi:P
        Czemu się chwalisz że masz braki w wykształceniu? Nie znać filozofii
        greckiej a udać mądrego to tak jakby być kastratem (eunuchem).

        jorl napisał:
        "Wiec konsekwentnie jak kochasz Rzymian powinienes tak samo kochac
        sprawnosc np. Izraela w mordowaniu Arabow"

        Ależ nie - bo m.in. to jest Obcy, wrogi mojemu, Świat. A wróg moich
        wrogów wcale nie jest moim przyjacielem ani (często) nie jest moim
        sojusznikiem. Bo może mi w plecy uderzyć nożem lub wsypać truciznę
        (a znając go dobrze wiem że dla niego to normalka):P

        "jorl" odnoszę wrażenie, że ty nienawidzisz europejskiego Antyku -
        widzisz bez Grecji i Rzymu nie byłoby Europy - nie byłoby - byłaby
        Azja gdzie jednostka nie niczym a zbiorowość to bydło.

        PS
        Nie oceniaj innych według własnej miary i nie pysznij się tak – bo
        jesteś tylko ziarenkiem piasku.
    • ocean.ja na dwie: atak na Wenezuele i Iran 27.01.08, 11:20
      potem pojda Chiny i Indie
    • jorl stranger 27.01.08, 12:25
      stranger.pl napisał:


      > No cóz ale na tych twoich studiach inżynierskich nie nauczono cię
      > pokory i pysznienia się na innymi.

      Wlasnie stranger podstawa kapitalizmu jest wlasnie nie byc pokorny bo tacy nie
      buduja gospodarki. Buduja tacy co wierza ze w konkurencji sobie poradza. Twoje
      podejscie jest takie komunistyczne.


      >
      > Cywilizacja europejska (Białego Człowieka) jest zbudowana m.in. na
      > ich filozofii (a także na rzymskim prawie i wierze chrześcijańskiej).


      To jest wlasnie wielka roznica w naszych pogladach. Ja np. uwazam ze gdyby Rzym
      mial rownorzednego przeciwnika np. Kartagine to rozwoj cywilizacyjny ludzkosci
      by byl duzo szybsza. Ja wierze w konkurencje Ty nie. A Rzym po Kartago nie mial
      konkurencji i pareset lat nic nowego nie odkryto. A mozna bylo. No ale np. z
      cyframi rzymskimi nie mozna bylo rownan rozniczkowych tworzyc. A bez nich nie ma
      techniki. Tej nowoczesnej. Jakby Kartago byla to by moze zamiast po zarciu sobie
      piorka w gardlo wsadzac by matematyka sie zajeli. A tak to tylko prawo i podatki.
      No a co do wiary to uwazam ze moze na jakims etapie byly potrzebna dla ludzi ale
      tez duzo szkodzila. I wszystko jedno jaka.

      > To dla ciebie prosta kobieta jest gorsza od ciebie? Pogardzasz
      > ludźmi z powodu ich wykształcenia lub pracy? Dziwne. Żadna uczciwa
      > praca nie hańbi:P

      Nie pogardzam. Wlasnie inzynier, majacy do czynienia na codzien z robotnikami
      tego nie robi. Bo rozumie jak sa oni potrzebni.
      A o tych kobietach napisalem (i to prawde) wlasnie dlatego ze dla obrony swojej
      argumentacji uzyles tego 2*rzeka argumenty usilujac mi wmowic ze go masz z
      WAZNYCH filozofow greckich.
      Po prostu sklamales i dlatego Ciebie z tymi kobietami do kata wstawilem.
      Na marginesie z jedna z nich kilka miesiecy bylem. Mila kobieta.

      > Czemu się chwalisz że masz braki w wykształceniu? Nie znać filozofii
      > greckiej a udać mądrego to tak jakby być kastratem (eunuchem).

      Ciagle nie rozumiesz. Zyje sporo na tym Swiecie mam przemyslenia mysle nie tak
      mniejsze od tych filozofow wiec dlaczego mam uwazac ich jako autotrytety???
      Znowu Twoje dusza poddanego. Moze wynika to z chrzescijanstwa?? Bo lubisz na
      kolana i "Panie moj.."?

      > Ależ nie - bo m.in. to jest Obcy, wrogi mojemu, Świat. A wróg moich
      > wrogów wcale nie jest moim przyjacielem ani (często) nie jest moim
      > sojusznikiem. Bo może mi w plecy uderzyć nożem lub wsypać truciznę
      > (a znając go dobrze wiem że dla niego to normalka):P

      Tu wlasnie Twoj rasizm. Ja uwazam ze cywilizacyjny poziom spoleczenstwa okresla
      jego zachowanie. Jak i byt. I ci na nizszym sa "nami" sprzed generacji. I w
      genach, jako narod, nie ma szczegolnych innych sklonnosci.


      > "jorl" odnoszę wrażenie, że ty nienawidzisz europejskiego Antyku -
      > widzisz bez Grecji i Rzymu nie byłoby Europy - nie byłoby - byłaby
      > Azja gdzie jednostka nie niczym a zbiorowość to bydło.

      Nie nienawidze ale tez nie uwazam ze to cos jedynego. Ludzie sa wszedzie podobni.

      > PS
      > Nie oceniaj innych według własnej miary i nie pysznij się tak – bo
      > jesteś tylko ziarenkiem piasku.


      Kazdy jest ziarenkiem piasku, ale jak juz mowilem, nie dla mnie na kolana i
      "Panie moj.."

      Pozdrowienia
      • stranger.pl Re: stranger 27.01.08, 12:41
        jorl napisał:
        "...2*rzeka argumenty usilujac mi wmowic ze go masz z WAZNYCH
        filozofow greckich. Po prostu sklamales"

        Jakie to genialne - wiesz co myślę i skąd czerpię i jaką czerpię
        wiedzę. Chlast i już masz etykietkę.
        Latasz bardzo wysoko - uważaj aby wosk nie odpadł ci od skrzydeł.

        jorl napisał:
        "Twoje podejscie jest takie komunistyczne"

        Pudło - moje podejście to duma z własnej tożsamości i poczucie
        przynależności do cywilizacji która ma już prawie trzy tysiące lat.

        jorl napisał:
        "Wlasnie stranger podstawa kapitalizmu jest wlasnie nie byc pokorny
        bo tacy nie buduja gospodarki"

        Skoro jesteś takim kapitalistą gdzie liczy się kapitalizm i tak
        budujesz gospodarkę co... robisz na forum "GazWyb"?
        Wiesz ile tracisz pieniędzy pisząc tu swoje długie elaboraty?

        jorl napisał:
        "Ciagle nie rozumiesz"

        Bo myślę inaczej niż ty - więc nie rozumiem? Błądzę? Jestem niemądry?
        A ty jesteś mądry i ty rozumiesz?

        jorl napisał:
        "Kazdy jest ziarenkiem piasku, ale jak juz mowilem, nie dla mnie na
        kolana i "Panie moj..""

        Każdy ma swojego "Pana" - "Pana" na jakiego zasługuje - jedni
        klękają przed Bogiem a inni klękają przed "bożkiem mamony" i
        konsumpcji:(
        • rijselman12.0 Re: stranger 27.01.08, 12:50
          Czesc,
          Chlopaki !!!-Schodzimy z tematu !-(Patrz wyzej)
          • krzyh001 To już jest KOniec:D 29.01.08, 05:16
            To już jest koniec, nie ma już nic
            Jesteśmy wolni, możemy iść
            To już jest koniec, możemy iść
            Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic

            Robaczek w swej dziurce, jak docent za biurkiem
            I pszczółka na kwiatkach, jak kontrol w tramwajach
            Tak dłubie i gmera, napisze – wymyśli
            Obejdzie wokoło, zabrudzi – wyczyści
            I krzaczek przy drodze i brat przy maszynie
            Jak noga w skarpecie, jak sprzedawca w kantynie
            Kamyczek na polu i strażnik na straży
            Lodówka wciąż ziębi, kuchenka wciąż parzy
            A po co? A po co? – Tak dłubie i dłubie?
            A za co? A za co? – Tak myśli i skubie?
            I tak się przykłada i MÓWI Z EKRANU
            I BREDZI LATAMI WIECZOREM I RANO !!!

            To już jest koniec, nie ma już nic
            Jesteśmy wolni, możemy iść
            To już jest koniec, możemy iść
            Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic…
            • krzyh001 Puenta tego tematu:D dziekuje wam! 29.01.08, 05:22
              • krzyh001 Jaś Fasola- Skecz kabaretowy Welcome to hell:DDD 29.01.08, 05:27
                www.youtube.com/watch?v=XFGrQMD6Uqc
                Welcome to Hell hahhahahahahahahhahahah
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka