Dodaj do ulubionych

Czy Osama bin Laden żyje?

IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 10:13
A jak ma sie tytul do tresci artykulu?
Obserwuj wątek
    • Gość: bingo Re: Czy Osama bin Laden żyje? IP: *.avmedia.pl 18.08.03, 10:23
      No, na zdjęciu wygląda na mało żywego
    • Gość: Tomus Re: Sebar ist züruck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.03, 10:53

      Widze, ze znowu w pracy, po przerwie,
      jak tam pani od layout'u ...

      Gość portalu: Sebar napisał(a):

      > A jak ma sie tytul do tresci artykulu?
      • Gość: Prezes Re: Sebar ist zruck IP: *.pixs.philips.com 18.08.03, 11:09
        Czesc Chlopaki,
        Tomus a co u ciebie.Slyszalem ze jakies problemy zdrowotne
        miales?
        A Bin Laden pewnie bardzo byl ostatnio zajety exportem broni
        masowego razenia z Iraku.
        • Gość: Tomus Re: Sebar ist zruck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.03, 11:30
          No witam Pana Prezesa,
          uklony dla szaownej malzonki

          Klopoty mialem, ale odpryskow kosci nie bylo,
          wiec skonczy sie bez operacji.
          Klepie tylko z lewej reki, i tak bedzie jeszcze
          przez miesiac.

          Cos Irlandia cicho, ale chyba zaspali,
          bo robota ich raczej nie zawalilo.
          • Gość: Trudy Hello Dublin? Hello Wroclaw? Can you hear me? IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 11:44
          • Gość: ANka A u Panow z niemieckim chyba nie najlepiej IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 12:16
            I czyzby kogos jakas malzonka pobila?
            Interesujace.. Moze nie byla pacyfistka....
            Tylko czy na to cytrusy pomagaja.. Proponuje jednak mniej
            hormonow zenskich.. Nie bedzie osteoporozy...
            • Gość: Sebar Re: A u Panow z niemieckim chyba nie najlepiej IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 12:35
              O Kroliczek!!!!!????
              Witam pieknie rodaczke mieszkajaca w Niemczech...
              Nie... nasz profesor gral w rugby na firmowym barbeque i zwichnal sobie reke.
              Uwazam, ze zrobil to specjalnie, byle zeby zagadac seksowna krankeSchwester z
              lokalnego pogotowia (cwaniak!)
              Lazi teraz z usztywniona reka i podrywa na litosc kroliczki na ulicy - ostatnio
              jakas trzydziestoparoletnia seksowna mamusie (blondynka:) ) jadaca na rowerze z
              z dzieckiem w foteliku....:)))

              A co do pobicia... Generalnie my z profesorem kochamy kobiety... i to nawet
              wszystkie:)

              Sebar


              Gość portalu: ANka napisał(a):

              > I czyzby kogos jakas malzonka pobila?
              > Interesujace.. Moze nie byla pacyfistka....
              > Tylko czy na to cytrusy pomagaja.. Proponuje jednak mniej
              > hormonow zenskich.. Nie bedzie osteoporozy...
            • Gość: Tomus Re: A u Panow z niemieckim chyba nie najlepiej IP: 194.76.49.* 18.08.03, 12:42
              A po co sie go uczyc ???
              My z jezykow obcych jestesmy slabi,
              ale zycie jest nam przychylne,
              i wokol duzo dobrych ludzi mowiacych po angielsku
              wiec jakos daje rade.

              Na osterporoze, to nie witamina C a wapn, wiec radze
              skorupki po jajkach rodaczce na wygnaniu.

              T.
              • Gość: ANka Ach coz za zgodnosc.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 12:57
                A ja Panow wole jednak pojedynczo.. Choc to podobno
                przezytek..
                Co do mamus - to moje jezdza same na rowerach, a mamusie
                mimo bolow kregoslupa ucza ostatnio mlodziez jak sie
                tanczy bo house daje sie jak wiadomo zrobic ze
                wszystkiego - i tanczyc daje sie wszystko -(Afryka nie ma
                monopolu) no i mozna nawet w parach... Biedna ta mlodziez..
                Skorupki nieprzyswajalne - dziekuje - wole slonce i
                jogurt, a to o Panow sie martwilam...
                Co do kroliczkow - nie lubie - zwlaszcza na bielizne...

                I jestem tu troche jednak z wlasnej woli..Jak to
                kobieta.. Troche tak a troche nie :)))
                • Gość: ANka A umiejetnosci tez czasem sie przydaja.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 12:59
                  Choc nie ma to jak urok osobisty..
                  Zwlaszcza u Panow.. Tylko czy sa jeszcze tacy?
                  • Gość: Sebar Re: A umiejetnosci tez czasem sie przydaja.. IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 13:23
                    Alez oczywiscie ze sa tacy, a my z profesorem jestesmy tego majlepszym
                    przykladem..:))

                    Tak.... No to tak w pieknych okolicznosciach przyrody... chcialibysmy Pania
                    poprosic o emaila:))).... lub prosze sie odezwac pod sebar_rysiu@yahoo.co.uk

                    Sebar

                    P.S.: Ma pani racje, z jajkami lepiej uwazac, zawsze mozna potluc przez
                    nieostroznosc... Tomus wciaz goraczkuje, stad te nieopaczne/niebezpieczne w
                    skutkach pomysly.

                    Gość portalu: ANka napisał(a):

                    > Choc nie ma to jak urok osobisty..
                    > Zwlaszcza u Panow.. Tylko czy sa jeszcze tacy?
                    • Gość: ANka Maila oczywiscie.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 13:48
                      Choc Panowie pewno informatycy - wiec to nietrudne...
                      Widze ze w dodatku lubia byc w ruchu i ten swist (czy
                      szum) w uchu..
                      Ja to jednak w przerwach w pracy..
                      Poza tym za malo wiem i jestem nieufna- niestety..Ale
                      chetnie poczytam inne wypowiedzi - czemu nie.. Ciekawska
                      tez jestem..
                      Pozdrowienia...
                      • Gość: Sebar Tomku - typ nr4 -typowa zlekniona Niewiasta IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 14:04
                        My nie informatycy, ale projektanci procesorow...
                        A czy nie lepiej zamiast czytac "inne wypowiedzi", po prostu nie wziasc udzialu
                        w takiej dyskusji.... i pogadac, tak zwyczajnie o zyciu :))))

                        Widze ze jednak nie da rady z Pania, znam ten typ kobiety. Boi sie, wstydzi sie
                        i niestety wiele niezasluzenie traci.

                        Mimo wszystko pozdrowienia
                        Sebar



                        Gość portalu: ANka napisał(a):

                        > Choc Panowie pewno informatycy - wiec to nietrudne...
                        > Widze ze w dodatku lubia byc w ruchu i ten swist (czy
                        > szum) w uchu..
                        > Ja to jednak w przerwach w pracy..
                        > Poza tym za malo wiem i jestem nieufna- niestety..Ale
                        > chetnie poczytam inne wypowiedzi - czemu nie.. Ciekawska
                        > tez jestem..
                        > Pozdrowienia...
                        • Gość: ANka Ale Panowie mnie nie chca poczytac... IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 14:21
                          A ja jednak jestem wyjatkowa..Wiec pod typy nie
                          podchodze.. W gruncie rzeczy jestem dosc odwazna i tak
                          naprawde mysle niejednego faceta bym zadziwila..
                          Poza tym nie studiuje a pracuje.. O procesorach mowil mi
                          moj facet a politechnike lubie w sumie rowniez dzieki
                          niemu..
                          Wogole lubie mezczyzn ale nie chcialabym by moj (lub tez
                          ten nie moj ale ze mna) trenowal wylacznie sztuki walki i
                          rycerskosc..- sa ciekawsze rzeczy...
                          No i mamusia jestem sama.. Mojej sie troche zbyt czesto
                          nie slucham..
                          Oczywiscie mezatka w instytucie i z dwojka dzieci tez
                          moze byc kroliczkiem ale Panom polecam te lagodniejsze...
                          Choc pogadam chetnie- z tej ciekawosci :)))
                          • Gość: Sebar Ty Tomus, ladnie mi sie udalo co? kazda chce byc IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 14:36
                            wyjatkowa... Wiec to moj ulubiony haczyk przyporzadkowac kroliczka do danego
                            typu i machnac reka ze nie warto se zwracac taka glowy....
                            Katem oka jednak patrz za siebie, bo nawet nie minie kilka sekund jak wrzasnie
                            za toba..:

                            "Wcale nie ja jestem inna, wyjatkowa"

                            ... i co wtedy robimy...., mowimy "akurat, juz ci wierze... No to udowodnij!"

                            No wiec prosimy pania Anie by udowodnila i nie chowala sie za sztuki walki:

                            sebar_rysiu@yahoo.co.uk


                            no po tym co napisalem, to juz Pani na pewno sie nie odezwie, tylko krzyknie:
                            "Cynik", "ignorant"

                            Sebar


                            Gość portalu: ANka napisał(a):

                            > A ja jednak jestem wyjatkowa..Wiec pod typy nie
                            > podchodze.. W gruncie rzeczy jestem dosc odwazna i tak
                            > naprawde mysle niejednego faceta bym zadziwila..
                            > Poza tym nie studiuje a pracuje.. O procesorach mowil mi
                            > moj facet a politechnike lubie w sumie rowniez dzieki
                            > niemu..
                            > Wogole lubie mezczyzn ale nie chcialabym by moj (lub tez
                            > ten nie moj ale ze mna) trenowal wylacznie sztuki walki i
                            > rycerskosc..- sa ciekawsze rzeczy...
                            > No i mamusia jestem sama.. Mojej sie troche zbyt czesto
                            > nie slucham..
                            > Oczywiscie mezatka w instytucie i z dwojka dzieci tez
                            > moze byc kroliczkiem ale Panom polecam te lagodniejsze...
                            > Choc pogadam chetnie- z tej ciekawosci :)))
                            • Gość: ANka Jasne ze tak.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 14:41
                              Tym bardziej ze te kwestie rozstrzygalam juz z niejakim
                              Ryba pod Japonkami.. O potrzebie wyjatkowosci wiem i jest
                              calkowicie uswiadomiona..Zreszta to prawda.. Kazdy jest
                              na swoj sposob wyjatkowy..
                              Dowody wyjatkowosci czy odwagi?
                              Panowie pamietaja tylko skorupki czy cos wiecej tez?
                      • Gość: Tomus Re: Maila oczywiscie.. IP: 194.76.49.* 18.08.03, 14:11
                        No widze cale 20 minut trwala
                        walka wewnetrza, miedzy ciekawoscia,
                        a tym co mowi mamusia -
                        never talk to stranger darling ..

                        Dla wyjasnienia jestesmy z politechniki wroclawskiej,
                        z wydzialu elektroniki, gdzie jak wiesc gminna niesie,
                        i nie tylko, najlepszy kwiat meskiej mlodzierzy czeka
                        by piescic te wszystkie kroliczki ...
                        • Gość: Sebar Re: Maila oczywiscie.. IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 14:28
                          Mlotku, jakiej wroclawskiej, jakiej wroclawskiej?????!!!!!!
                          Zapomniales, ze ja jestem z poznanskiej
                          A elektronike to ty skonczyles ale nie ja - ja jestem elektrykiem -wtedy to
                          bylo w dobrym tonie skonczyc ten kierunek- taki prezydencki, teraz tylko
                          premierowy...

                          A tak w ogole Tomus, kur... zjebales, zapomnij ze ona sie odezwie po twoim
                          zdaniu, cyt: "czeka by piescic te wszystkie kroliczki ..."

                          No jaka kobieta po przeczytaniu tego zmieni zdanie i sie odezwie...
                          Zlekniona?!! Bojazliwa???!!! Wstydliwa????!!! Matka Polka???!!!

                          No zjebales takie branie....

                          Zly
                          Sebar



                          Gość portalu: Tomus napisał(a):

                          > No widze cale 20 minut trwala
                          > walka wewnetrza, miedzy ciekawoscia,
                          > a tym co mowi mamusia -
                          > never talk to stranger darling ..
                          >
                          > Dla wyjasnienia jestesmy z politechniki wroclawskiej,
                          > z wydzialu elektroniki, gdzie jak wiesc gminna niesie,
                          > i nie tylko, najlepszy kwiat meskiej mlodzierzy czeka
                          > by piescic te wszystkie kroliczki ...
                          • Gość: ANka Alez mnie w tym zdaniu nie razi pieszczota.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 14:32
                            Tylko ilosc kroliczkow :)))
                            a jak mowil maly ksiaze- kroliczkow jest wiele:)))
                            Urokliwych mezczyzn- juz troche mniej, a urokliwych,
                            nieglupich i utalentowanych - to ile - no wlasnie ile
                            Panowie?
                            A ktora to naprawde nie ma znaczenia..Ja jestem ciekawa
                            dlaczego jestesmy tutaj, pod tym watkiem np? Bo chyba nie
                            chodzi o niechec do futer naturalnych?
                            • Gość: Sebar Dwoch Pani aniu, juz tylko dwoch IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 14:39
                              Gość portalu: ANka napisał(a):

                              > Tylko ilosc kroliczkow :)))
                              > a jak mowil maly ksiaze- kroliczkow jest wiele:)))
                              > Urokliwych mezczyzn- juz troche mniej, a urokliwych,
                              > nieglupich i utalentowanych - to ile - no wlasnie ile
                              > Panowie?

                              DWOCH!!!! pani Aniu tylko dwoch juz niestety zostalo na tym bozym swiecie.
                              a kontakt do nich jest przez sebar_rysiu@yahoo.co.uk


                              > A ktora to naprawde nie ma znaczenia..Ja jestem ciekawa
                              > dlaczego jestesmy tutaj, pod tym watkiem np? Bo chyba nie
                              > chodzi o niechec do futer naturalnych?
                              • Gość: ANka Ja znam jeszcze przynajmniej jednego.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 14:46
                                A to jest reklama przez wymuszenie.. Nie ma nawet pozorow
                                wyboru wlasnego...
                                Ale meskie nie powiem.. Skads to znam...
                                • Gość: Tomus Re: Ja znam jeszcze przynajmniej jednego.. IP: 194.76.49.* 18.08.03, 14:50
                                  I tak krok po kroku padamy juz na kolana,
                                  a tu i tak nic.
                                  Widac nie nasz dzien, ale trzeba bedzie
                                  jakos przelknac ta pigulke.
                                  • Gość: ANka Za duzo by wiecej chciec, IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 14:58
                                    za malo by ronic lze.. ale nie jestem az tak okrutna..
                                    Dziwi mnie ta determinacja.. Zwlaszcza na dzis:)))
                                    Lato jeszcze nie ucieklo. NIe calkiem..
                                    A w gipsie mam nadzieje tylko reka :)))
                                    No i na litosc to faktycznie niejedna kobieta- ja tez
                                    czasem ale czy to potem takie wartosciowe ?!
                                  • Gość: Sebar Re: Ja znam jeszcze przynajmniej jednego.. IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 15:00
                                    No ja tez mam w tym swoj udzial niestety, ze sie nie udalo :))))
                                    Kobieta lubi byc nieodgadniona, a ja jak zawsze pokusilem sie na wykazanie sie
                                    moja empatia... i zacytowalem jej slowa, ktore jeszcze nie padly....

                                    A tego kobiety nie lubia, lubia byc odkrywane, zaskakiwac meszczyzne....
                                    Chca byc jak nowodkryta, bezludna wyspa, pelna skarbow i zakamarkow....

                                    Ja natomiast zachowalem sie jak stary jej malzonek znajacy jej wszystkie
                                    kwestie na pamiec..

                                    Bijacy sie w piersi
                                    Sebarek


                                    Gość portalu: Tomus napisał(a):

                                    > I tak krok po kroku padamy juz na kolana,
                                    > a tu i tak nic.
                                    > Widac nie nasz dzien, ale trzeba bedzie
                                    > jakos przelknac ta pigulke.
                                    • Gość: ANka Och nic z tych rzeczy... IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 15:17
                                      Kobieta naogol jest tajemnica (no przynajmniej z moich
                                      doswiadczen) chocby i nie chciala..
                                      Problem w tym ze mezczyzni naogol maja problemy z
                                      pamiecia- co nie odbiera im uroku..
                                      Malzonek nie stary :))) Bo wowczas nasuwalo by sie
                                      samoistnie pytanie o cel malzonkowania sie...
                                      Chociaz jak twierdza niektore niemieckie szmatlawce..
                                      KObiety zle parkuja a mezczyzni maja problemy ze
                                      slyszeniem :))
                                      • Gość: ANka Dodam do tego... IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 15:23
                                        ze na bezludnych wyspach glod czasem jest silniejszy.. I
                                        to niekoniecznie glod kobiet ale ten bardziej
                                        prozaiczny.. Stad za wyspami bezludnymi nie przepadam...
                                        Pozdrowienia Panowie...
                                        • Gość: ANka Ale Panowie nie zrazajcie sie prosze... IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 15:36
                                          Przynajmniej nie tak szybko.. Chyba ze ta wasza
                                          oryginalnosc to lewacka jakas.. Prawica bylaby wytrwalsza
                                          :))))
                                          • Gość: Sebar Re: Ale Panowie nie zrazajcie sie prosze... IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 15:44
                                            Pani Aniu, po co ta polityka, ona taka nudna...
                                            Nie lepiej o zyciu.... o nieodgadnionym wnetrzu kobiet? o istocie zycia? o
                                            definicji szczescia?

                                            No juz mi tu pisze: sebar_rysiu@yahoo.co.uk

                                            Sebar

                                            PS. Podejrzewam ze Tomus poszedl juz do domu, wczesnie wychodzi z biura bo rwie
                                            go ta reka jak cholera... :)))

                                            Gość portalu: ANka napisał(a):

                                            > Przynajmniej nie tak szybko.. Chyba ze ta wasza
                                            > oryginalnosc to lewacka jakas.. Prawica bylaby wytrwalsza
                                            > :))))
                                            • Gość: ANka Polityka nie taka nudna... IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 16:06
                                              Ona tez w tej istocie.. bo jesli wierzyc historii to
                                              kwestie plci to nie tylko jedno pokolenie..
                                              Gdzies tam w wiekach srednich, w wiekach ciemnych
                                              krzewiono kult milosci. A rycerz wiedzial ze wielbic
                                              tak, ale i w sztuce rycerskiej nie upadac...Stad te
                                              rozstania i rekawiczki..
                                              No a dzis, gdy juz tradycje pensjonarek mamy za soba
                                              pozostaje miec nadzieje ze mlodziez patrzac tylko
                                              dostrzeze czasem jakis brak. No bo czy mozna wywolac
                                              orgazm przy pomocy palca gdy Pani mysli o czyms innym i
                                              mowi o czyms innym i w ciagu 10 sekund? Pewno to zalezy
                                              od Pani.. I od jej doswiadczen...
                                              NO ale ja tez musze do tej pracy..
                                              A z kolega dobrze ze tylko reka......
                                              Adres pamietam, ale ma Pan racje - boje sie Pana.. Jak
                                              zreszta wielu osob w Polsce..To wszystko kwestia tych
                                              doswiadczen...
                                              • Gość: ANka A to o samotnosci IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 16:38
                                                I piekne powitanie to bylo b. ladne.. Moze dlatego Polacy
                                                jeszcze tacy nie najgorsi...
                                                Pozostaje zyc nadzieja....
                                                ze pani od layoutu znow sie pojawi... :))
                                                Bo gdyby byl Pan prawica.. A tak to tylko pieknie
                                                pozdrawiam..
                                                No i wracam do pracy :)))
                        • Gość: kate Re: Maila oczywiscie.. IP: *.sympatico.ca 18.08.03, 17:12
                          Gość portalu: Tomus napisał(a):


                          >
                          > Dla wyjasnienia jestesmy z politechniki wroclawskiej,
                          > z wydzialu elektroniki, gdzie jak wiesc gminna niesie,
                          > i nie tylko, najlepszy kwiat meskiej mlodzierzy czeka
                          > by piescic te wszystkie kroliczki ...
                          No to koles przesadziles.Co jak co ale na elektronice to
                          najlepszego kwiatu meskiej mlodziezy nie ma.NIe wiem skad
                          wytrzasnales ta gminna wiesc.Pewnikiem sam sobie ja
                          wymysliles dla poprawienie humorku.
                          • Gość: ANka Czyzby na filozofii? IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 17:15
                            Ja tam nie wiem- tylko sie pytam z ciekawosci..
                            • Gość: kate Re: Czyzby na filozofii? IP: *.sympatico.ca 18.08.03, 17:26
                              Gość portalu: ANka napisał(a):

                              > Ja tam nie wiem- tylko sie pytam z ciekawosci..
                              Nie mam pojecia ale mialam nieprzyjemnosc spotkac
                              studentow elektroniki i mechaniki wydzialu polibudy
                              wroclawskiej.Jak jeszcze moze i cos na oko wpadnie to jak
                              zacznie cos mowic to lepiej uciekac, a jak chodzi o
                              przygotowania do kolokwium czy egzaminu to pozal sie
                              Boze, zwlaszcza mechanika.
                              Pozdrowionka
        • Gość: Sebar Re: Sebar ist zruck IP: *.reverse.qsc.de 18.08.03, 11:35
          Prezes a ty moglbys sie chociaz pofatygowac jezeli nie osobiscie
          z cytrusami do naszego Tomusia to chociaz wykonac telefon...
          Co prawda Tomus nie lezy w wyrze
          i sie wylize,
          Ale to tak jakos nieladnie zapominac o naszym profesorze..


          No ja rzeczywiscie jestem juz w pracy... putki wszedzie, pani od
          layoutu nie ma juz sprawdzilem... Wszyscy na urlopie, a mi jest
          smutno, bo z przyjemnoscia szzedlem dzis do pracy majac
          nadzieje, ze znow ja ujrze w korytarzu... :(

          A tak w ogole to musze otworzyc nowy sezon na kroliczki :)))),
          bom siam jak ten paluch...

          Sebar

          PS>: Przestanmy tu gadac na tym forum pod tego typu artykulem,
          bo ktos jeszcze pomysli ze jestesmy rozproszona na cala Europe
          grupa... polskiej mafii z Dublina :))))))
          Ostatnio "nieznani sprawcy przechwytuja listy polecone do mnie":)
          Moj mail jest aktualny sebar_rysiu@yahoo.co.uk






          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Czesc Chlopaki,
          > Tomus a co u ciebie.Slyszalem ze jakies problemy zdrowotne
          > miales?
          > A Bin Laden pewnie bardzo byl ostatnio zajety exportem broni
          > masowego razenia z Iraku.
    • Gość: Izydor Re: Czy Osama bin Laden żyje? IP: *.visp.energis.pl 18.08.03, 11:58
      Zródłem wojny jest radykalny islam i bez rozprawienia sie z nim
      przez samych wyznawcow bedziemy tkwili w bagnie teroru i odwetu
      jeżeli nasz europejski duch tolerancji pozwala na przyjmowanie
      wyznawców mahometa jako ludzi cywilizowanych to niedlugo ta
      dzicz jak dawniej bolszewicy rzuci sie nam do gardła, wpierw
      musimy ich izolować tak jak to zrobiono z Kadafim, póżniej żadać
      rozprawienia się wewnątrz tych krajow z radykalnym islamem a na
      końcu uznac ich prawa do udzialu w naszej cywilizacji na naszych
      prawach.
      • Gość: ja Re: Czy Osama bin Laden żyje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 12:03
        Gość portalu: Izydor napisał(a):
        > musimy ich izolować tak jak to zrobiono z Kadafim, póżniej żadać
        > rozprawienia się wewnątrz tych krajow z radykalnym islamem a na
        > końcu uznac ich prawa do udzialu w naszej cywilizacji na naszych
        > prawach.

        E tam, najlepiej od razu pozamykac w obozach albo rozstrzelac.
        Jezu...
      • rodal Re: Czy Osama bin Laden żyje? 18.08.03, 15:09
        Gość portalu: Izydor w pocie czoła napisał(a):

        > Zródłem wojny jest radykalny islam i bez rozprawienia sie z nim
        > przez samych wyznawcow bedziemy tkwili w bagnie teroru i odwetu

        Cały problem polega właśnie na tym, że to nie Arabowie pchają się do nas, tylko
        my a w zasadzie nie my ale amerynańce pchają sie do nich a kraje arabskie się
        przed tą kolonizacją bronią.
        Czy słyszałeś o zamachach w Niemczech, Austrii, Hiszpanii itp organizowanych
        przez Arabów ? Nie słyszałeś bo oni nic do tych krajów nie mają - terroryzm
        jest odwetem a nie pierwszym ciosem
        • Gość: ANka To jest tez czysta bzdura.. IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 15:20
          Zamachy sa. A gdy jest terroryzm i napady na turystow to
          nikt ich sie nie pyta czy sa hiszpanami czy niemcami..
          Zdaje sie ze to Pan nie ma pojecia.. Problemem jest
          lokowanie duzych srodkow w rekach tych ktorzy do
          gospodarowania nimi nie dorosli.. NIe moga nawet sobie
          pomoc a wydaja pieniadze na zbrojenia..
          Tylko ze w tym bezrozumnym lokowaniu bierzemy my udzial-
          jak najbardziej.. Bo potrzebujemy ropy...
        • Gość: meerkat A kogo obchodzi czy Osama żyje? IP: 152.75.142.* 18.08.03, 17:19
          rodal napisał:

          > Gość portalu: Izydor w pocie czoła napisał(a):
          >
          > > Zródłem wojny jest radykalny islam i bez rozprawienia sie z nim
          > > przez samych wyznawcow bedziemy tkwili w bagnie teroru i odwetu
          >
          > Cały problem polega właśnie na tym, że to nie Arabowie pchają się do nas,
          tylko
          >
          > my a w zasadzie nie my ale amerynańce pchają sie do nich a kraje arabskie się
          > przed tą kolonizacją bronią.
          > Czy słyszałeś o zamachach w Niemczech, Austrii, Hiszpanii itp organizowanych
          > przez Arabów ? Nie słyszałeś bo oni nic do tych krajów nie mają - terroryzm
          > jest odwetem a nie pierwszym ciosem



          A do jakich to krajów arabskich pchają się (lub pchały) te Amerykańce? Jak na
          ironię, kiedy WYCOFALISMY wojska z Arabii Saudyjskiej doszło tam do szeregu
          ataków terrorystycznych? Więc nie szukajmy pretekstów: terroryści ich nie
          potrzebują.
          A zamachy zorganizowane przez Arabów były i w Niemczech i we Francji: zapoznaj
          się z faktami!
          • Gość: ANka Fakt IP: *.ifn-magdeburg.de 18.08.03, 17:40
            I znow popieram nie-pacyfistow.. Czy jest Pan naprawde
            tym fetyszysta? Czy to tak jak ta moja prowokacja?
    • Gość: kate Re: Czy Osama bin Laden żyje? IP: *.sympatico.ca 18.08.03, 16:43
      Gość portalu: Sebar napisał(a):

      > A jak ma sie tytul do tresci artykulu?
      Nijak , ale to naprawde malo istotne, zwlaszcza jezeli
      chodzi o Wybiorcza.
    • Gość: gość Re: Czy Osama bin Laden żyje? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 18:47
      Oczywiście, że bin Laden nie żyje!! HURRRRAAAAAAA!!!! Przecież
      trafili go amerykanie z samolotu szpiegowskiego, to jest ich
      sukces, ale tylko ten jeden. Przecież to widać, że mogą pracować
      tylko jako strachy na wróble. I do niczego więcej się nie nadają.
    • Gość: Anek Re: Czy Osama bin Laden żyje? IP: *.ppp.get2net.dk 18.08.03, 20:24
      Tydzien temu, bydlo kurdyjske - 3 palantow - zaszlachtowalo (ok
      1-szej godziny w nocy), wloskiego turyste).Po prostu - 16-to
      letni gnoj - nozem zabil 23 - latka.Co to ma do Osamy ? Otoz, te
      bydlaki zyja i sa wychowywane w nienawisci do bialych!Immam -
      taka muslimskia odmiana ksiedza - namawia swoich pobratymcow na
      nszy w Kopenhadze - do nienawisci! "Zabij Dunczyka, zabij ch.ja,
      a bedziesz mial 48 hurys - dziewic" - Pozdrawiam skinow
      polskich - trzymajcie sie, chlopaki - co wam zycze ? Zeby zadna
      muslimka nie miala wiecej niz dwojke dzieci ( w Danii - min
      10!!!)
    • Gość: acrossi Ben Laden-gdzie on jest? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 19.08.03, 01:09
      Według mnie Osama Ben Laden znajduje się na terenach pasztunów
      lub na terytorium Iranu.Nie przekonują mnie informacje Iranu o
      aresztowaniach członków Bazy i udaremnionych atakach tej
      organizacji na cele irańskie.Dla mnie jest to informacja że Iran
      obawiając się ataku USA chce wywrzeć wrażenie że Baza jest także
      jego wrogiem i że ją represjonuje!Jest to śmieszne gdyż Iran
      zawsze wspierał hmm dla jednych nazywa się to terroryzm dla
      innych walka o wyzwolenie.(w Iranie ukrywa się wielu terorysów-
      bojówkar zy,dam sobie rękę uciąc że też ben Laden,Ajman al
      Zawahiri czy Abu Gajda!)Zamachy na pewno są planowane i Baza
      chce uderzyć-wydaje mi się że zaatakować Stany z tak ogromnym
      rozmachem będzie im trudno-chociaż awarie elektrowni pokazują że
      USA nie jest tak przygotowana jak się wydaje.Ale z drugiej
      strony zbliża się rocznica zamachów i służby odpowiedzialne za
      obronę USA podnoszą wielkie larum i wyolbżymiają wszystkie
      sygnały-bojąc się póżniejszych oskarżen o brak działania i
      informowania!.I jeszcze jedno Ben Laden musi żyć także dla Busha
      przynajmniej wirtualnie-dopóki on żyje walka z arabami(akcja w
      Afganistanie-jedna k uzasadniona,akcja w Iraku-ropa,no i chyba
      przyszła akcja w Iranie-tu będzie trudno uderzyć Iran ma niezłe
      kontakty z Rosją i UE i może w niedługim czasie uzyskać broń
      atomową,popieranie Izraela,kontrola podległych amerykanom
      reżimów arabskich)będzie uzasadniona i dopóki "żyje "Osama
      społeczeństwo amerykańskie będzie popierało takie działania.!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka