felusiak1
07.02.08, 21:17
Po wycofaniu sie Romneya, McCain będzie kandydatem republikanów na urzad
prezydenta. Po stronie demokratów cholera wie. Albo ONA albo ON.
Ponieważ McCain przegra wybory (moim zdaniem na dzień dzisiejszy)
to bedziemy świadkami historycznej wagi wydarzenia.
Albo pierwsza w historii baba albo pierwszy w historii murzyn.
Lewicowcy i bezkregosłupowcy wygrali. Ktokolwiek z trójki nie zostałby
prezydentem bedzie socjalizm.