Europo

23.02.08, 23:26
Europo Europo ziemio nam przyjazna
Matką jesteś naszą domem braci Słowian
Znów nad tobą wisi wroga pięść żelazna
Butna Ameryka śle na cię Kosowian

Znowuż zagrażają niszczycielskie hordy
Czart pchnął innowierców na Kosowe Pole
Niosą ci pożogę ludziom zaś niedolę
Dudnią bębny werble złowieszcze akordy

Spłynie krwią kolebka spłoną miasta wioski
Demon iskrę rzucił wrze tygiel bałkański
Walczy dzielna Serbia ginie lud słowiański
Pośród twych narodów brak o Serbów troski

Kiedy duch braterstwa tak jak w dawne czasy
Boga chwałę honor w jedno berło scali
Kiedyś ramię w ramię Lechy Rusy Sasy
Na Kosowym Polu chrześcijan ratowali

Bacz ojczyzno moja pętasz braci stopy
Tyle lat w kajdanach ciebie niewolono
Bądź że dziś Rejtanem sumieniem Europy
Nie pozwól by w hańbie kraj ten podzielono.

    • rijselman12.0 Re: Europo 23.02.08, 23:31
      czytam Twoj wiersz....piesc sama sie zaciska....
      • jasiekiera Re: Europo 24.02.08, 07:43
        tyko modlitwa pozostala.
        I wiara, ze Ktos( Bog ) Europe ocali.:)
        • hubert100 Re: Europo 24.02.08, 07:49
          A Siekiera sie podnosi....
          • marouder.eu I w ogole, jak to mowia Serbowie.. 24.02.08, 08:02
            Jebi Albanaca!
            • warmi2 Re: I w ogole, jak to mowia Serbowie.. 24.02.08, 09:19
              Jak taki bohater jestes to moze idz i "pojeb" tego albanca zamiast
              pie..c jak polamany na jakims trzeciorzednym forum.
        • rijselman12.0 Re: Europo 24.02.08, 09:38
          To chyba de Rougement powiedzial,ze dekadencja zaczyna sie w
          chwili,gdy zadajemy sobie pytanie"co z nami bedzie?" ,miast
          zapytac "co zrobimy?"
      • goldbaum Re: Europo 24.02.08, 11:42
        rijselman12.0 napisał:

        > czytam Twoj wiersz....piesc sama sie zaciska....

        Dobrze cie rozumiem.
        Tez najchetniej dalbym autorowi tego chlamu w morde.
    • rijselman12.0 Jareker... 24.02.08, 09:48
      Fajne jest gadu gadu na forum,ale trzeba DZIALAC...-Manifa
      byla,maile do wladz wyslane...-co dalej?-Proponuje uaktywnic
      panslowianskosc,te normalna,ludzka,"oddolna"...-bez politykow,bez
      prezesow,komitetow i innych "wspolnot".-Mieszkam od 30-stu lat na
      Zapadu i musze stwierdzic,ze owa "oddolna panslowianszczyzna"
      istnieje...Mam kilka pomyslow,szukam amatorow...
      • you-know-who panslowianizm? 24.02.08, 10:25
        to jest trudna sprawa. my polacy na przyklad raczej trzymamy sie w kupie tylko
        jesli (i) nie znamy lokalnego jezyka i musimy czytac ogloszenia o pracy w
        przedsionku kosciola polskiego, (ii) nie obawiamy sie ze zostaniemy przez swoich
        oszukani. w innym przypadku, udajemy ze nie slyszymy j. pol. na ulicy i w
        sklepie, zwlaszcza w tej jego bardziej podworkowej odmianie.

        mamy skomplikowane i niezbyt zdrowe stosunki ze slowianami. przede wszystkim -
        rosjanami (co, chcecie montowac panslawizm bez rosjan??). moze jestesmy inni,
        moze za bardzo tacy sami, stad klopot.
        religia niby toczka w toczku ta sama, ale inna, dzieli.
        chcecie pomagac prawoslawnym? dla waszych kontaktow z polakami radiomaryjnymi o
        pisowcami byloby mniejszym ryzykiem polozyc sie pod nadjezdzajacy pociag (taka
        zabawa, ostatnio popularna na youtube,
        jeden z jej pierwszych artystow robil to w polsce.)

        slowian poludniowych prawie nie znamy w praktyce.
        widze wiele praktycznych przeszkod. np. nacjonalizm jest slepa uliczka.
        pan-nacjonalizm dziedziczy zle geny nacjonalizmu.

        sa tez zwyczajne klopoty logistyczne. np., krajina chciala walczyc, zaczela
        wypychac pol-obcych horwatow (wiecie ze horwaci maja tylko w 1/3 genotyp (Y)
        taki jak 2/3 lub wiecej w innych narodach formalnie slowianskich).

        usa i niemcy (ci ostatni pomni pomocy ustaszowcow dla ich fuerera?), wyposazyli
        szybciutko armie chorwacka aby aniszczyc serbow. i autonomiczna bardzo
        slowianska krajina znikla, osamotniona i bez perpektywy pomocy. nato
        zbombardowalo, cwierc do pol miliona ludzi musialo uciec. ich wioski spalono aby
        nie mieli gdzie wracac, tak jak oni chcieli to sami zrobic. kto zapewni
        slowianom zaplecze w konflikcie z dajmy na to, bosniakami. , kto ich bedzie
        "nosil"? nie widze kolejki chetnych.
        ...

        jednak montujcie. moze wam cos wyjdzie. moze do was dolacze.
        zgadzam sie na pewno z jednym: slabo sie robi na widok tego co imperialisci
        robia komu tylko chca. powinni dostac za to w gebe.
        • rijselman12.0 Re: panslowianizm? 24.02.08, 11:23
          Bardzo polubilem twe ostatnie zdanie...Podkoscielnych cwaniaczkow
          znam,zycie polonijne-znam,panslawizm"pseudopolityczny"-
          znam...Denerwuje mnie swoisty fatalizm..."ci nienawidza tych","tamci
          kochaja tamtych","ruscy chcieliby dominacji"itd,itp.Juz pisalem,ze
          pieprze panslawizm "dyrygowany,strukturowany i zorganizowany".Na
          zachodzie istnieje paslawizm "oddolny"(swiat pracy,roznorakie
          manifestacje kulturalne,zwykle stosunki miedzyludzkie...).-Stoimy w
          obliczu ,chcianego przez USA,powaznego konfliktu swiatowego,Europa
          zachodnia nurza sie w dekadencji,islamizuje sie bardzo szybko...Czy
          znowu beda ci Panowie poslugiwac sie slowianskim miesem
          armatnim,zeby im wyciagac ziemniaki z ognia?
          Dekadencja zaczyna sie w chwili,gdy miast pytac "co
          zrobimy?",pytamy "co z nami bedzie?"-de Rougemont.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja