you-know-who
26.02.08, 02:40
dotyczy amerykanskiej religijnosci. tytulem wstepu przypomne, ze jest bardzo
wysoka. o ile religie w eu to sprawa historii sprzed 100-200 lat, o tyle w usa
sa bardzo aktualne, czlowiek amerykanski jest bardzo wierzacy i na ogol bardzo
praktykujacy (i zasilajacy swoj kosciol statystycznie grubymi setkami dolarow
rocznie).
statystyki pokazywaly powolne zmiany procentu "rynku" zajmowanego przez
katolikow, baptystow takich, baptystopw innych,
swaidkow jehowy, zydow, ateistow i bogowie jeszcze wiedza jakich religii.
jednak ukrywaly cos, co statystycznie zbadano dopiero bardzo niedawno. ze
podobnie jak amerykanin zmienia prace, dom, samochod i zone znacznie znacznei
czesciej niz kto inny, tak rowniez zmienia religie! najczesciej swaidkowie
jehowy i katolicy, najmniej chyba hindusi i mormoni (przynajmniej nie zenia
sie z przedstawicielami innych religii tak jak inni). w sumie 44% ludzi
zmienia wyznanie lub wiare (wlaczajac zmiany wewnatrz kosciolow nazywanych
ogolnikowo protestanckimi, ale nie wnikajmy w szczegoly bo np. wielu baptystow
protestuje przeciw nazywaniu ich.. protestantami.
w starym swiecie nie do pomyslenia. w nowym widocznie jest oczywiste ze bog
zatwierdzi zmiane religii jesli ktos sie przeprowadza do innej dzielnicy lub
wchodzi w zwiazek sklaniajacy do tego.
news.yahoo.com/s/time/20080225/us_time/americasunfaithfulfaithful