Gość: Krzys
IP: *.dialup.sprint-canada.net
28.08.03, 21:41
W czwartek poznym popoludniem polskiego czasu w Londynie zabraklo pradu ,stoi
takze metro ,na ulicach widac setki tysiecy ludzi probujacych sie dostac do
domu . Zastanawiajace jest to ,ze swiatlo zgaslo w czwartek po poludniu
dolkadnie tak jak dwa tygodnie temu w USA i Kanadzie .
Czy ktos ma jakas teorie na temat tych energetycznych problemow?
Ja mam pewna hipoteze , ale prosze kolezanki i kolegow o podzielenie sie
swoimi spostrzezeniami .Gabriela Ceasy dzisiaj sie nie odezwie , bo w
londynie nie dziala tez internet .