Dodaj do ulubionych

Dla Tomsona: Korea Polnocna

IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 30.08.03, 15:45
www.fas.org/irp/world/rok/nis-docs/index.html
Co do twojego pytania o bron pancerna:

Its heavy equipment consists of 3800 tanks (T-55, T-62, T-72, light tanks),
2270 armored personnel carriers, and 11200 pieces of field artillery, with a
major percentage self-propelled for purposes of speedy artillery support. The
units are geared for mechanized warfare reminiscent of the Nazi blitzkrieg.

i lotnictwo:

The air force has a total of six divisions (103,000); 3 for combat
(fighter/bomber regiments), 2 for transport and helicopter, and one devoted
exclusively for training.

Most of the 1670 aircraft are obsolete, with only sixty modern aircraft (MiG-
23, 29). The mainstays consist of 470 old Soviet aircraft (MiG-19, MiG-21, IL-
28, SU-7, SU-25) and 320 of ancient type (MiG-15, MiG-17). But it does
possess a whopping 820 support aircraft and helicopters.

The aircraft that causes the most concern is the 300 AN-2, flying at 100 mph
at low altitudes, that makes detection by radar very difficult, and its
transport of special forces troopers deep behind the lines is a very definite
threat.

Ale chyba najgorsze, wraz z artyleria:

Last but not least, 100,000 special forces troopers stand ready to engage in
sabotage behind the lines, sowing confusion and turning the whole ROK into a
battlefield.

Chlopcy maja nawet 40 okretow podwodnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: |v|rowa Re: Dla Tomsona: Korea Polnocna IP: *.tc3.rnktel.net 30.08.03, 17:20
      Tak z czystej ciekawosci, jak sadzicie - wykluczajac uzycie broni atomowej
      przez obie strony - ile wytrzymaliby Koreanczycy przeciw US Army? - pamietajmy
      o zwiazaniu dosyc znacznych sil USA w Afganistanie i Iraku.
      • Gość: grg Re: Dla Tomsona: Korea Polnocna IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 30.08.03, 20:47
        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

        > Tak z czystej ciekawosci, jak sadzicie - wykluczajac uzycie broni atomowej
        > przez obie strony - ile wytrzymaliby Koreanczycy przeciw US Army? -

        Oni sami sa pewni, ze tym razem uda im sie zajac cala Koree lacznie z Pusan,
        zanim nadejdzie pomoc ONZ (czytaj Amerykanie).

        pamietajmy
        > o zwiazaniu dosyc znacznych sil USA w Afganistanie i Iraku.

        Dobre spostrzezenie, w tym tez jest problem. Niechby jeszcze Chinczycy ruszyli
        na Tajwan, a albo przesrane albo musieliby cos poswiecic na starcie (cos, czyli
        Tajwan). Ale to juz scenariusz III wojna swiatowa i ciezko przewidywac jakby
        sie to dalej potoc moglo.
        • marcus_crassus wynik starcia 30.08.03, 22:14
          korea ma armie duza ale malo efektywna,pamietamy wojne arabsko izraelska jom
          kipur?pamietamy obecne konflikty z irakiem (szczegolnie z 1991) - masa
          zolnierzy i czolgow dzis juz nic nie znaczy - wyobrazmy sobie ze ktos wobec
          supernowoczesnej i znakomicie wyszkolonej armii stawia mase bardzo kiepskiego
          jakosciowo wojska - to bedzie rzez.wiekszosc sprzetu koreanskiego nawet nie
          wiadomo jak dziala,jesli w ogole dziala,kraj przeciez to zupelna
          ruina,samoloty sa stare,podobnie jak czolgi.

          jedyna bronia ktora dysponuje korea pln to setki dzial wymierzone w koree pld -
          jest to jedyny straszak i efektywna bron jak posiada polnoc - zanim
          amerykanie rozbiliby armie polnocy zginelyby setki tysiecy koreanczykow z
          poludnia - nie ma bowiem na razie efektywnego sposobu aby zwalczac ogien
          artylerii (choc sa prowadzone proby - ale nie na taka skale - to w ogole
          odpada).Dlatego polnoc moze podskakiwac.

          takie jest przynajmniej moje zdanie.

          www.globalsecurity.org/military/ops/korea-orbat.htm
          www.globalsecurity.org/org/news/2003/030819-sub-hunt01.htm
          porownanie sprzetowe:

          www.globalsecurity.org/military/world/dprk/kpa-equipment.htm
          poludnie:

          www.globalsecurity.org/military/world/rok/army-equipment.htm
          *******************************************************************************

          i raporcik:)

          www.globalsecurity.org/wmd/library/news/dprk/1999/nkag-report.htm
          jak ktos ma czas to niech sobie przejrzy:)
          • Gość: szaszlyk Re: Tego Kim.. IP: *.dialup.zonnet.nl 30.08.03, 22:24
            Tego Kim CIAG CIULA,to bym powiesil za pewna czesc ciala !
            byl taki program na TVP o Korei i jej "wielkim" wodzu...STALINIZM w NAJGORZYM
            wydaniu...to taki Fidel jest "arcydemokrata" w porownaniu z tym debilem...
            Niech Bush zalatwi !
            • szaszlyk_holand Re: Tego Kim.. 30.08.03, 22:37
              Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

              > Tego Kim CIAG CIULA,to bym powiesil za pewna czesc ciala !
              > byl taki program na TVP o Korei i jej "wielkim" wodzu...STALINIZM w NAJGORZYM
              > wydaniu...to taki Fidel jest "arcydemokrata" w porownaniu z tym debilem...
              > Niech Bush zalatwi !

              i jeszcze dodam ze Putin spotykal sie z tym pajacem kilka razy , knuja razem
              debile oni daza do opanowania swiata a Putin jest jeszcze gorszy od tego Kima
              Putin zna niemiecki bo hitler go znal , zna rosyjski bo lenin znal rosyjski,
              uczy sie gruzinskiego jak opanuje to zaglada swiata jest nieunikniona i to 21
              wieku tzn na poczatku tego wieku
              • Gość: Tomson Wow! Szaszłyk i Crassus dostali pewnie orgazmu IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 22:51
                dzięki twojemu tekstowi.

                szaszlyk_holand napisał:

                > Gość portalu: szaszlyk napisał(a):
                >
                > > Tego Kim CIAG CIULA,to bym powiesil za pewna czesc ciala !
                > > byl taki program na TVP o Korei i jej "wielkim" wodzu...STALINIZM w NAJGOR
                > ZYM
                > > wydaniu...to taki Fidel jest "arcydemokrata" w porownaniu z tym debilem...
                > > Niech Bush zalatwi !
                >
                > i jeszcze dodam ze Putin spotykal sie z tym pajacem kilka razy , knuja razem
                > debile oni daza do opanowania swiata a Putin jest jeszcze gorszy od tego Kima
                > Putin zna niemiecki bo hitler go znal , zna rosyjski bo lenin znal rosyjski,
                > uczy sie gruzinskiego jak opanuje to zaglada swiata jest nieunikniona i to 21
                > wieku tzn na poczatku tego wieku
          • Gość: grg Re: wynik starcia IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 31.08.03, 00:07
            marcus_crassus napisał:

            > jedyna bronia ktora dysponuje korea pln to setki dzial wymierzone w koree
            pld -

            Tysiace. I jeszcze 100 tysiecy(!) sil specjalnych, moga namieszac zdrowo. Ci
            goscie to fanatycy, infilitratorow z ostatnich lat chyba nigdy nie udalo sie
            zlapac zywego. Przerzuceni na tyly, organizujacy masowy sabotaz, terroryzm,
            przebrani za zolnierzy, za cywili... az strach pomyslec. Taka wojna bylaby
            prawdziwym testem dla armii amerykanskiej, a jeszcze w obecnych warunkach... A
            tyle mowiac o broni atomowej, nie zapominajmy ze Kim ma tez i
            chemiczna/biologiczna, co prawda doktryna amerykanska przewiduje w takiej
            sytuacji kontratak atomowy. Ogolnie, przerabane dla cywili.
      • Gość: Tomson Takie dywagacje są bez sensu. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 22:36
        W Korei nie doszłoby do regularnej wojny tylko do rzezi Północnych
        Koreańczyków. Dzisiaj wszystko jest kwestią jak najszybszego zlokalizowania i
        namierzenia wrogich sił. To w największej mierze dycyduje o amerykańskich
        sukcesach. Kim jest oszołomem więc KRL-D nie ma co liczyć na pomoc technoliczną
        z Rosji, a ze swoimi systemami radiolokacji nie mają najmniejszych szans z
        jankesami, dlatego potrzebują broni jądrowej by odstraszyć jankeskich oszołomów
        przed inwazją.
        • Gość: szaszlyk Re: Takie dywagacje są bez sensu. IP: *.dialup.zonnet.nl 30.08.03, 22:56
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > W Korei nie doszłoby do regularnej wojny tylko do rzezi Północnych
          > Koreańczyków. Dzisiaj wszystko jest kwestią jak najszybszego zlokalizowania i
          > namierzenia wrogich sił. To w największej mierze dycyduje o amerykańskich
          > sukcesach. Kim jest oszołomem więc KRL-D nie ma co liczyć na pomoc
          technoliczną
          >
          > z Rosji, a ze swoimi systemami radiolokacji nie mają najmniejszych szans z
          > jankesami, dlatego potrzebują broni jądrowej by odstraszyć jankeskich
          oszołomów
          > Napisal : oszolom ze slupska ...
          > przed inwazją.
        • Gość: grg Re: Takie dywagacje są bez sensu. IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 31.08.03, 00:15
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > W Korei nie doszłoby do regularnej wojny tylko do rzezi Północnych
          > Koreańczyków. Dzisiaj wszystko jest kwestią jak najszybszego zlokalizowania i
          > namierzenia wrogich sił. To w największej mierze dycyduje o amerykańskich
          > sukcesach. Kim jest oszołomem więc KRL-D nie ma co liczyć na pomoc
          technoliczną

          Nie mowimy o tym kto wygra, ale o cenie zwyciestwa. Nawet w tym momencie jest
          tak bardzo zbyt wysoka, ze amerykanski prezydent z calym gabinetem musieliby
          sobie najpierw jak mlody Kim na Syberii mozg odmrozic.

          No chyba ze uwazasz, ze chca zdmuchnac atomem wszystko po drugiej stronie DMZ w
          pierwszej minucie konfliktu, w nowej wersji planu Mac Arthura. Ja nie wiem, jak
          ty sobie to inaczej wyobrazasz. Wytlumaczysz mi to moze?

          > z Rosji, a ze swoimi systemami radiolokacji nie mają najmniejszych szans z
          > jankesami, dlatego potrzebują broni jądrowej by odstraszyć jankeskich
          oszołomów
          > przed inwazją.

          Jaka znow inwazja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka