Gość: odi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.09.03, 18:28
Izrael i Indie wcale nie sa od siebie odlegle. Wiadomo ze te 2
narody sa najlepszymi kupcami i handlarzami. Zawsze mieli
wspolne interesy ktore ich do siebie zblizaly. Co nawet, na
duza skale, spowodowalo wymieszanie tych narodow. Znam
osobiscie kilku "hinduskich zydow". Wiekszosc firm handlowych w
Hong Kongu jest w ich rekach. Jak widac proces ich ekspansja na
caly swiat postepuje i wkracza wrecz na wojenna sciezke.
Ciekawe kiedy Honk Kong a wiec i Chiny przylacza sie do tej
swoistej krucjaty.