Gość: tizi
IP: *.visp.energis.pl
15.09.03, 09:16
Skąd tylu .... na łamach internetowej wymiany opinii o polityce Izraela w
kontekście fanatycznej arabsko-palestyńskiej działalności terrorystycznej. To
nie Izrael wysyła samobójców obładowanych materiałmi wybuchowymi aby zabijać
przypadkowych przechodniów, kobiety i dzieci.
Palestyńczycy nie skorzystali z pokojowej oferty Izraela i muszą się liczyć z
faktem, że mogą zostać zepchnięci do morza i Jordanii.
Część Polaków nie chce pamiętać co działo się na ziemiach polskich
kilkadziesiąt lat temu. Część Polaków nie chce przyjąć do wiadomości, że
korzysta na codzień z wielu osiągnięć kulturalnych (np. Julian Tuwim),
technologicznych (w dzisiejszym rolnictwie i technologiach wojskowych) Żydów
i Izraela. Jedynym perfekcyjnie opanowanym standardem przez Palestyńczyków
jest organizowanie zamachów, burd ulicznych i politycznych oszustw. Czy z
takiego "dorobku" chcą korzystać Polacy?
Jak można stawiać na jednym poziomie demokratyczne państwo, doskonale
zorganizowane (np. w bezpieczeństwie pasażerów ELAL), o bardzo wysokim
poziomie rozwoju nauki, edukacji i kultury z prymitywizmem, nacjonalizmem i
terroryzmem niektórych przywódców tzw. Palestyny. Najbiedniejsi są zawsze ci,
którzy pozbawieni są dostępu do rzetelnej wiedzy i podstawowej informacji - a
takich jest większość w tzw. Palestynie. Czy także w Polsce?
To Arabowie a nie Izraelczycy wypracowali swego czasu standardy handlu
niewolnikami (sprzedaż murzynów do Ameryki).
Wypisywanie bzdur o Izraelu wpisuje się w mentalne wzory rodem z Jedwabnego
lat 40-tych ub. wieku. Kompleksy ? Głupota? Niewiedza? Niepamięć? Zazdrość?
Paranoja?