Jak malować na czarno

06.07.08, 16:05
Przed rokiem zasypano mnie artykułami, które mówiły że do USA turyści nie chcą
przyjeżdżać ze względu na nieprzyjemnych pogranicznych.
A to foto robią a to paluch odciskają.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61517136&a=61517136
Już wtedy pisałem, że artykuły to czyste banialuki.
No i stanęlo na moim. Okazuje się, że w zeszłym roku do USA przyjechała
rekordowa liczba zagranicznych turystów.
Na próżno szukać o tym wzmianki w prasie. Teraz piszą nam, że procentowy
udział USA w światowej turystyce spadł.
Jak nie kijem go to pałka. Moda na malowanie wszystkiego na czarno.
Recesja, bezrobocie, globalne ocieplenie zagraża tym co w piwnicach mieszkaja
a jest ich coraz wiecej bo wszyscy biednieją.
biz.yahoo.com/ap/080704/visiting_america.html?.v=2
AP staff writer miał dostęp do statystyk ale nie skorzystał
tinet.ita.doc.gov/outreachpages/download_data_table/2007_International_Visitation.pdf
    • hubert100 Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 16:28
      Najwieksi "turysci" to jednodniowi Kanadyjczycy na zakupy
      (kanadyjski dolar) i nielegalni Meksykanie. PS: Ja tez
      bede "turysta", jade na kilka godzin do WA odebrac Heat Pump.
      • j-k na Florydzie tanio jak nigdy :) 06.07.08, 16:52
        dla mieszkancow strefy "Euro"

        znajomi wlasnie wrocili, a Europejczykow podobno zatrzesienie :)
    • spitt Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 17:58

      Rekordowa liczba znaczy co , tyle co w ubieglym roku plus 33-ch ???

      Przy tym kursie dolara powinna sie podwoic - W wiekszosci jest tak
      jak hubert pisze - Dla przykladu nadbraniczne miasteczko Bellingham
      kilka mil od Vancouver BC po naszej stronie przezywa renesans , w
      lokalnym shopping center nowe pawilony rosna jak grzyby po deszczu a
      na parkingach brak miejsca ,...

      To sa ci turyci ktorzy nabijaja licznik w "rekordowym roku" a nie ci
      o ktorych ty piszesz ,...
      ===================================================================
      No i stanęlo na moim. Okazuje się, że w zeszłym roku do USA
      przyjechała rekordowa liczba zagranicznych turystów ,...
      • felusiak1 Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 19:37
        split napisał:
        > Rekordowa liczba znaczy co , tyle co w ubieglym roku plus 33-ch ???

        Trzeba było zajrzeć do linków. Zaoszczędziłbyś sobie bólu mózgu.

        Rekordowa znaczy 56 mln w 2007 w porównaniu do 51.2 w 2000.

        To mówisz, żę turyści z Kanady nie są tak wartościowi jak ci z
        Serbii albo z Czarnogóry? Przecież oni zostawiają najwięcej pieniędzy.
        Brytyjczycy i japończycy za nimi a niemcy za meksykanami.

        Nie można dogodzić. Albo nie przyjeżdżają albo przyjeżdżają ale nie ci, a jak ci
        to za mało wydają..... Baletnicy przy spódnicy......
        • spitt Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 20:15

          Ja nic nie mowie to ty imputujesz , nie twierdze rowniez ze sa mniej
          wartosciowi a ze nabijaja statystyke bo przekroczenie granicy raz na
          tydzien na pare godzin nie robi z nich turystow ,...
          ====================================================================
          To mówisz, żę turyści z Kanady nie są tak wartościowi jak ci z
          Serbii albo z Czarnogóry? Przecież oni zostawiają najwięcej
          pieniędzy. Brytyjczycy i japończycy za nimi a niemcy za meksykanami.

    • polski_francuz Ech, to byly czasy 06.07.08, 18:42
      watki na 100 wpisow, inteligentni rozmowcy...

      Na przyszly rok jadem do Las Vegas na nasz sped profesjonalny to sprawdzem
      waszych pogranicznikow jakich postempow dokonali:)

      PF
    • schlagbaum Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 20:15
      felusiak1 napisał:

      > do USA turyści nie chcą przyjeżdżać ze względu na nieprzyjemnych
      >pogranicznych.
      > A to foto robią a to paluch odciskają.


      Fakt, ze tak walnietych nie znajdziesz nigdzie indziej ale przy tak
      slabiutkim dolarze odwiedzic usa jest po proastu tanio wiec trzeba
      zagryzc zeby i przejsc przez te glupkowata procedure.
      Odwiedzin sa usa przeciez warte i nikt temu chyba nie przeczy a
      skoro kosztuje to tyle co urlop w Rumunii to sa tacy, ktorzy
      wybieraja usa.
      Sam chyba tez pojade w przyszlym roku
      • marouder.eu Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 07.07.08, 08:20
        ..proponuje, by nas "oprowadzali" Felusiak z Mankiem Ramirezem i ze
        Splitkiem..tez sie w takim wypadku bym wybral:)
        • schlagbaum Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 10.07.08, 20:08
          marouder.eu napisał:

          > ..proponuje, by nas "oprowadzali" Felusiak z Mankiem Ramirezem i ze
          > Splitkiem..tez sie w takim wypadku bym wybral:)

          Z dwoma z nich wybralbym sie chetnie.
          Z trzecim w zadnym wypadku
          • felusiak1 Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 10.07.08, 21:57
            Z tobą nie ma mowy .....
            czyli wzajemnie.
            • schlagbaum Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 10.07.08, 22:16
              felusiak1 napisał:

              > Z tobą nie ma mowy .....
              > czyli wzajemnie.

              Szkoda bo nie Ciebie mialem na mysli.
              Uwazam Cie za calkiem fajnego goscia, nawet jak nie zawsze zgadzam
              sie z tym co piszesz.
              • felusiak1 Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 10.07.08, 23:02
                teraz nie wiem czy mówisz poważnie czy lecisz....
                jeśli poważnie to będę się czerwienił ze wstydu a jeśli lecisz to wiesz sam....
                • schlagbaum Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 11.07.08, 06:00
                  felusiak1 napisał:

                  > teraz nie wiem czy mówisz poważnie czy lecisz....

                  Calkiem powaznie
                  • felusiak1 Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 11.07.08, 07:19
                    Very, very, very red
                    • schlagbaum Re: Poniewaz albowiem sie nie znam na "Stanach".. 11.07.08, 07:35
                      felusiak1 napisał:

                      > Very, very, very red

                      Nawet z wlasna zona nie zawsze sie we wszystkim zgadzam.
                      Czy dlatego musze jej nie lubic ?
      • schlagbaum Re: Jak malować na czarno 11.07.08, 06:11
        schlagbaum napisał:


        >
        przy tak > slabiutkim dolarze


        Wczoraj na lotnisku w Katowicach placono za dolara ponizej dwoch
        zlotych.
    • mamzerek Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 22:41
      przy cenie dolaru tak niskiej wzgledem Euro - tu w Nowym Jorku
      Europejczykow (i Azjatow) od cholery i troche! W kazdej kawiarni
      Starbucks pelno turystow (angielski slychac rzadko)
      www.starbucks.com/
      wracajac z pracy musze sie przepychac pomiedzy nimi na chodniku.
      Stoja i gapia sie na wierzowce. Napewno planuja ktory nastepny
      kupia :-)
      • spitt Re: Jak malować na czarno 06.07.08, 23:02

        Tak ich pelno ze Starbucks pare dni temu zdecydowal zamknac 600
        coffee shops w Stanach ,...
        ===================================================================
        tu w Nowym Jorku Europejczykow (i Azjatow) od cholery i troche! W
        kazdej kawiarni Starbucks pelno turystow (angielski slychac rzadko)
        • hubert100 Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 00:37
          Turystyke na swiecie "zalatwia" ceny przelotow. Batory by sie znowu
          przydal.Cale szczescie ze w Europie maja 6 tyg. urlopu.To powinno
          wystarczyc jako tako na przeplyw do USA. Moja corka z narzeczonym sa
          w trakcie uruchomienia atrakcji turystycznej w Cody,
          Wyoming.Miasteczko typowo turystyczne przy Yellowstone National
          Park.Jest tam troche historii, Buffolo Bill Cody.Jak na razie
          turystyka tam nie zamarla chociaz sie zmniejszyla, nawet jest troche
          z Europy.Dobre miejsce do mieszkania.95% bialych,kluczykow ze
          stacyjek sie nie wyjmuje.Mam nadzieje ze Amerykanie wyskrobia na
          benzyne aby pojezdzic troche po okolicach.
        • felusiak1 Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 00:43
          600 to dużo czy mało? Dla ułatwienia podam, że W USA jest 11168.
          • hubert100 Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 01:05
            Do tej pory to powstawaly jak "grzyby po deszczu". Czyzby trend sie
            odwrocil?? Trend is your friend.
          • spitt Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 04:37

            W ubieglym roku Starbucks kawiarnie przeszly remodeling , jak
            myslisz , wlasciciel (na marginesie z Seattle) ladowal by kase
            w te 600 kawiarni gdyby przewidzial ze je zamknie ??? ,...
            ===================================================================
            600 to dużo czy mało? Dla ułatwienia podam, że W USA jest 11168.
          • spitt Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 04:57

            Nie wiem skad wytrzasnales te 11168 bo kilka zrodel podaje 7100 ,...

            ===================================================================

            Starbucks Closing Stores Today
            ================================
            Huffington Post - February 25, 2008

            For three hours on Tuesday, Starbucks will shut down every single
            one of its 7,100 stores so that baristas can receive a refresher
            course on how best to improve the coffee customer experience ,...

            The company's shares dived 42% last year on signs that consumers
            were falling out of love with Starbucks. Investors were alarmed by
            figures showing a 1% fall in the average number of transactions per
            store ,...

            www.huffingtonpost.com/2008/02/25/starbucks-closing-stores-_n_88447.html
            • hubert100 Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 07:48
              Cos z tym felusiem nie tak. Cos mu rozum "zjada".
            • felusiak1 Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 21:31
              spitt napisał:
              > Nie wiem skad wytrzasnales

              Ze źródła split:
              UNITED STATES STORES
              50 states, plus the District of Columbia.
              7,087 Company-operated stores.
              4,081 Licensed stores. (to razem 11,168)
              www.starbucks.com/aboutus/Company_Factsheet.pdf
              • mamzerek Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 21:53
                to stara lista :-)
                osobiscie znam przynajmniej trzy kawiarnie ktore zostaly otwarte
                po lutym 2008. (nigdy do nich nie wchodzilem bo nie znosze kawy,
                ale zawsze mnie zlosci jak otwieraja nowa :-) ) jak tylko zobacze
                jdna ktora zamkna to dam tu znac :-P
              • spitt Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 21:55

                Te nie maja nic wspolnego z kawiarniami firmy Starbucks oprocz tego
                ze sprzedaja ich produkt za odplata za licence i ze obowiazuje ich
                sticker Strabucks na coffee maker ,...
                ===================================================================
                Ze źródła split:
                UNITED STATES STORES
                50 states, plus the District of Columbia.
                7,087 Company-operated stores.
                4,081 Licensed stores. (to razem 11,168)
                • mamzerek Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 22:14
                  methinks you are splitting hairs...
                  besides who gives a crap, as far as i am concerned, you can close
                  them all. dunkin donats or some mom and pop operations will pick up
                  the slack. moze wlasnie dlatego nowojorczycy tacy poddenerwowani bo
                  kawy za duzo!
        • mamzerek Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 14:03
          wedlug sondazy nowojorczycy sa za leniwi zeby przejsc na druga
          strone ulicy do Starbucka. mamy sporo ulic ze starbuckiem po obu
          stronach. nic dziwnego ze zamykaja 600. nawet gdyby zamkneli 600 w
          nowym jorku, to chyba pozostaloby ich ponad 1000.
          • mamzerek Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 14:16
            65 starbucks w promieniu pol kilometra
            www.starbucks.com/Retail/Find/LocatorResults.aspx?fs=1
            wstaw 10020 (postal code new york)
            :-)
          • spitt Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 15:12

            So fuckin' what ??? O 600 za duzo - Facet nie topil by szmalu w
            remodeling gdyby nie liczyl na profit - Ludzie mysla jak zwiazac
            koniec z koncem i tna po budzecie zaczynajac od luksusow bez ktorych
            moga sie obejsc ,...
            ====================================================================
            wedlug sondazy nowojorczycy sa za leniwi zeby przejsc na druga
            strone ulicy do Starbucka. mamy sporo ulic ze starbuckiem po obu
            stronach. nic dziwnego ze zamykaja 600. nawet gdyby zamkneli 600 w
            nowym jorku, to chyba pozostaloby ich ponad 1000.
            • mamzerek Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 15:44
              spitt napisał:

              >
              > So fuckin' what ??? O 600 za duzo - Facet nie topil by szmalu w
              > remodeling gdyby nie liczyl na profit
              ===========================
              so fuckin' nothin :-)
              firmy traca pieniadze na prawo i lewo. starbuck to nie wyjatek.
              ile zagranicznych turystow w seattle, nie wiem. napewno wiedza ze
              tam spitt na nich spluwa wiec unikaja :-). w nowym jorku pustego
              starbucka nie widzialem (nawet o 2 w nocy - chociaz wiekszosc o
              takiej porze juz zamknieta). jezeli zamkna 600 w nowym jorku, to i
              tak ich bedzie za duzo. (nie lubie kawy) ale jestem pewien ze te co
              zamykaja to w jakichs pipidowkach jak seattle albo des moines.
            • spitt Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 21:21

              Down and out in Las Vegas
              =========================
              Saturday, 5 July 2008


              The good-time capital of the US has hit a losing streak. Guy
              Adams reports on an epidemic of bankruptcies, foreclosures and
              mass lay-offs ,...

              With Americans cutting back on luxuries, and the price of transport
              rocketing, the so-called "Vegas vacation" is facing the axe. This
              week, as the nation celebrated Independence Day, major hotels were
              taking stock of a fall in all-important room occupancy rates from
              their usually impressive 95 per cent levels to nearer 80 per cent ,.

              www.independent.co.uk/news/world/americas/down-and-out-in-las-vegas-860513.html

              ====================================================================

              Ludzie mysla jak zwiazac koniec z koncem i tna po budzecie
              zaczynajac od luksusow bez ktorych moga sie obejsc ,...
    • goldbaum Felusiak... 07.07.08, 09:19
      felusiak1 napisał:

      > A to foto robią a to paluch odciskają.

      > Okazuje się, że w zeszłym roku do USA przyjechała rekordowa liczba
      > zagranicznych turystów.

      Sprawa wyglada chyba duzo prosciej. Kurs dolara jest tak smiesznie niski ze
      ludzie akceptuja nawet nieprzyjemnosci spotykajace ich na granicy.
      Chec zwiedzenia twojego pieknego kraju i tanich zakupow po prostu przewaza.
      • wujekjurek Jak to jest? 07.07.08, 14:12
        goldbaum napisał:

        > ludzie akceptuja nawet nieprzyjemnosci spotykajace ich na granicy.

        Powiedzcie mi jak to jest? Od lat przyjeżdża do mnie sporo osób z
        rodziny i znajomych. Ludzie różnych zawodów (w tym studenci) i w
        różnym wieku. Nikt jakoś nie miał złych doświadczeń na lotniskach.
        • spitt Re: Jak to jest? 07.07.08, 14:53

          Nie pieprzyl bys bzdur , dzis odprawa na lotnisku przypomina serwis
          na poczcie , polowa obslugi ledwo duka po angielsku typki z IQ nie
          przekraczajacym ich wzrostu w calach - W ubieglym roku przy odprawie
          w Seattle na wakacje w Polsce , drugi raz do Newark'u , tlumaczylem
          durniom ze aparat buczy na klatce piersiowej bo mam metalowe klamry
          po operacji serca , pokazywalem blizne , mimo to zabrali mnie do
          kabiny na "osobista" i dalej walkowali az w koncu sie wku#wilem i
          zazadalem rozmowy z superwiser do ktorego w koncu dotarlo i po pol
          godzinie w puscili w droge - Zeby bylo smieszniej to mam niebieskie
          oczy ktore z ciemny blond wlosami nie kojarza sie z Bliskim Wschodem

          W Gdansku , Kopenhadze i Frankfurcie nie mialem klopotow , odprawa
          trwala minute a nie pol godziny i nie musialem biegac z wywieszonym
          jezykiem zeby zdazyc na samolot ,...
          ====================================================================
          Powiedzcie mi jak to jest? Od lat przyjeżdża do mnie sporo osób z
          rodziny i znajomych. Ludzie różnych zawodów (w tym studenci) i w
          różnym wieku. Nikt jakoś nie miał złych doświadczeń na lotniskach.
          • wujekjurek Re: Jak to jest? 07.07.08, 15:43
            W takim razie albo Ty masz pecha albo mnie się zawsze udaje. 2
            tygodnie temu przeszedłem przez to bezboleśnie w Atlancie. Urzędnik
            imigracyjny powiedział mi najpierw "Hi", wstawił pieczątkę do
            paszportu a na pożegnanie rzucił "Have a nice day". Trwało to 2
            minuty.

            Może to Tobie się wydaje, że jeśli ich nie rozumiesz to pewnie wina
            ich angielszczyzny a nie Twojej?
            • mamzerek Re: Jak to jest? 07.07.08, 15:50
              wujekjurek napisał:

              > 2
              > tygodnie temu przeszedłem przez to bezboleśnie w Atlancie.
              Urzędnik
              > imigracyjny powiedział mi najpierw "Hi", wstawił pieczątkę do
              > paszportu a na pożegnanie rzucił "Have a nice day". Trwało to 2
              > minuty.


              ============================

              napewno nie sprobowales splunac na niego!
              gwarantuje ze gdybys splunal jak spitt, to tez by sie do ciebie tak
              uprzejmie nie odnosil. a moze... kto wie...
              u spitta na mordzie napewno wymalowane ze lajdak.
            • goldbaum Czyli prasa znow lze 07.07.08, 15:50
              Wszystkie te doniesienia o ostrych kontrolach na granicach USA, o firmach, ktore
              przed wyjazdem swoich pracownikow do USA nakazuja usuwanie plikow z laptopow to
              wymysl klamliwej prasy...

              Hmmm...
              • wujekjurek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 15:56
                Pojęcia nie mam, mnie laptopa też nigdy nie sparwdzali. Dziwne to
                wszystko.
                • goldbaum Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 15:59
                  wujekjurek napisał:

                  > Pojęcia nie mam, mnie laptopa też nigdy nie sparwdzali. Dziwne to
                  > wszystko.

                  A ja nigdy nie wiedzialem pijanego Rosjanina.
                  • wujekjurek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:01
                    No widzisz, ja z kolei znam Polaka abstynenta (na prawdę).
                    • goldbaum Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:03
                      wujekjurek napisał:

                      > No widzisz, ja z kolei znam Polaka abstynenta

                      A ja nawet dwoch!
                      • mamzerek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:04
                        goldbaum napisał:

                        > wujekjurek napisał:
                        >
                        > > No widzisz, ja z kolei znam Polaka abstynenta
                        >
                        > A ja nawet dwoch!
                        >

                        a ja ani jednego!
                    • mamzerek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:04
                      explanation is probably very simple
                      wujek jurek to jakis syjamista w spolce z AIPAC. dlatego jego
                      wpuszczaja do stanow bez rewizji osobistej. natomiast plujacy spitt
                      zydow nie lubi - po mordzie widac, wiec go syjonisci przetrzasaja i
                      w zhopu mu zagladaja.
                      • goldbaum Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:06
                        Co trzeba wachac, zeby pisac taki BS jak ty?
                        • mamzerek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:24
                          goldbaum napisał:

                          > Co trzeba wachac, zeby pisac taki BS jak ty?
                          >
                          >
                          =====================
                          wachac? nic
                          palic natomiast moglbym podpowiedziec co, ale zato mnie moga do
                          wiezienia tutaj wsadzic. wiec przemilcze...
                      • wujekjurek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:10
                        Śmiech smiechem, ale ja nadal pamietam tę długa kolejkę w Atlancie.
                        Kilka okienek dla US Citizens, klilka dla pozostałych. Raz na jakiś
                        czas wzywano przez megafon tłumacza języka hiszpańskiego ale kolejka
                        posuwała się szybko. Nikogo nie rewidowali, nikogo nie aresztowali,
                        nikomu walizki nie otwierali.
                        • mamzerek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:29
                          ok, smiech smiechem.
                          nie wiem jak to wyglada w atlancie.
                          tu w nowym jorku sa dwie kolejki.
                          najpierw sprawdzaja paszporty. i to tu widocznie maltraktuja
                          spluwajacych. potem w nastepenej kolejce (po odbiorze bagazu)
                          sprawdzaja bagaz. nie widzialem zaby kogokolwiek przetrzasali w tej
                          drugiej - ta jest wspolna dla obywateli amerykanskich i
                          zagranicznych. w tej pierwszej zagraniczni sa zazwyczaj dosc
                          daleko, wiec nie moge twierdzic ze tam ich nie przetrzasaja, chociaz
                          poniewaz spitt twierdzi ze tak, to napewno nie :-)
                          • wujekjurek Re: Czyli prasa znow lze 07.07.08, 16:38
                            Masz rację, w Atlancie też z jednej kolejki zrobiły sie dwie, dla
                            obywateli USA i dla reszty świata. Później odebrałem bagaż,
                            przeszedłem (chyba) przez kontrolę celną i nadałem walizkę na
                            kolejny samolot. I to wszystko.
            • spitt Re: Jak to jest? 07.07.08, 17:57

              Takich przypadkow jest od cholery ,...


              TSA Defends Nipple Ring Removal Order
              ===================================
              By Ryan Singel March 28, 2008

              In the latest round of homeland stupidity, a woman flying out of
              Lubbock, Texas was forced to remove her nipple rings with pliers
              after the metal set off the magnetometer and she was told she would
              have to remove them, rather than just showing them to a screener ,...


              Nawet ACLU sie tym zajelo ,...

              Report Abuse of Airport "Pat-down" Searches
              ==========================================

              Many people are reporting abuses during the passenger screening
              process in U. S. airports, including unnecessary groping of female
              passengers, untrained security screeners and arbitrary screening
              procedures.

              The ACLU is collecting individuals' stories in order to ascertain
              the scope of this problem and evaluate future action. If you have
              had such an experience, please help us by filling out the following
              questionnaire.

              The Information you provide in this questionnaire will be kept
              confidential unless we contact you and obtain your permission to
              share it with others. Please provide detailed responses where
              necessary. Thank you.

              First Name:
              Last Name:
              Email:
              Phone:

              Gender:

              Male
              Female


              Apropo's laptops ,...

              No suspicion needed for laptop searches at borders and airports
              ===========================================================
              By Humphrey Cheung - April 22, 2008

              San Francisco – A Federal Appeals Court has ruled that US Customs
              officers do not need reasonable suspicion to search the contents of
              laptop hard drives and other media. In a 3-0 decision, the Ninth US
              Circuit Court of Appeals in San Francisco ruled that laptops are
              just like any other physical property and can be searched at the
              nation’s borders. The judges also said airports with immigration
              checkpoints also serve as border stations ,...

              ===================================================================

              W takim razie albo Ty masz pecha albo mnie się zawsze udaje ,...





              • mamzerek Re: Jak to jest? 07.07.08, 18:10
                let's get two things straight
                1. with millions of tourists (and a larger number of citizens)
                flying in and out of the country, you will have many examples of
                ridiculous incidents at the airports (and other ports of entry). By
                and large these will be statistacally insignificant occurances
                (except for the involved parties)
                2. just because you have a law on the books permitting an agent this
                or that, does not mean, by any stretch of imagination, that the
                given procedure will be uniformly applied. in fact, if the given
                procedure will slow down the line, the chances are it will only be
                applied to the spitting customers.
              • wujekjurek Re: Jak to jest? 07.07.08, 18:11
                spitt napisał:

                > The judges also said airports with immigration
                > checkpoints also serve as border stations ,...


                A czy kiedyś było inaczej?

                A swoja drogą musisz być bardzo zdesperowany jesli powołujesz się na
                ACLU.
                • spitt Re: Jak to jest? 07.07.08, 19:19

                  Nie o to chodzi , screener jest od namierzania potencjalnych
                  terrorystow a nie child-porn freaks , od tego sa inni ,...
                  ===================================================================
                  A czy kiedyś było inaczej?
    • yann17 Re: Jak malować na czarno 07.07.08, 14:19
      felusiak ! czepiasz się byle zrobić zamęt, wszędzie gdzie płaci się
      w USD jest tanio i tam ludziska jeżdżą, nie tylko do USA.

      • iamhotep Re: F1 jako platna 07.07.08, 18:18
        hack ho "wybiela" co moze, zarobkowo oczywiscie. Bo kto na dluzsza
        mete jest w stanie wyzyc tylko za cos cieplego w ustach?

        Nie, to nie spadek wartosci dolara uczynil Stany
        atrakcyjnymi "turystycznie":))) FS preening hack nie widzi tu
        zadnego zwiazku.

        • spitt Re: F1 jako platna 07.07.08, 18:38

          Tak trzymac a niedlugo pielgrzymka do amerykanskiej Czestowchowy ze
          Slupska czy Gdanska bedzie tansza niz do orginalnej :))) ,...
          ===================================================================
          Nie, to nie spadek wartosci dolara uczynil Stany atrakcyjnymi
          "turystycznie":)))
    • felusiak1 Idzie się powiesić 07.07.08, 21:52
      Dzielenie włosa na czworo i nieustanne zbaczanie z tematu to musi być polska
      specjalność.
      Pragnąłem państwu uzmysłowić jak urabia się opinię publiczną wskazując, że przed
      rokiem pisano iż przyjeżdż zbyt mało turystów i dlatego jest źle a teraz
      wciskają nam, że procentowy udział USA w światowej turystyce zmalał i dlatego
      nadal jest źle. Ani słowa o rekordowej ilości turystów w 2007. Wszak to bolało
      przed rokiem.
      Celem nie jest rzetelna informacja lecz kreowanie paralelnej rzeczywistości w
      czym Associated Press zdecydowanie przoduje.

      PS. Split pisze o trudnościach przy wyjeździe z USA a AP twierdzi, że trudności
      są przy wjeździe do USA. Nigdy nie miałem najmniejszych.
      Nawet kolejka dla turystów idzie szybko.
      Moi drodzy w Warszawie podczas odprawy do NY stałem w kolejce ponad godzinę.
      Pytano mnie o to samo pięć razy, grzebano w podręcznym bagażu i przepuszczono
      dwa razy przez bramkę bo buczało.
      Z tym, że ja podchodzę do rzeczy racjonalnie i nie ciskam gromów
      rozumiejąc, że procedura w zamyśle służy mojemu bezpieczeństwu.
      Wszystkim tym, tórzy uważają zaostrzone kontrole przed odlotem za
      idiotyzm życzę aby ich niekontrolowany samolot porwano na Kubę albo do
      Zachodniej Sahary..... Może strach otworzy im oczy. Psioczeniu na zaniedbania
      nie byłoby końca. Whatever's convinient .......
      • hubert100 Re: Idzie się powiesić 07.07.08, 22:06
        Ale mamle. Meczy go ta Felusiakoza.
      • mamzerek Re: Idzie się powiesić 07.07.08, 22:11
        felusiak1 napisał:


        > Celem nie jest rzetelna informacja lecz kreowanie paralelnej
        rzeczywistości w
        > czym Associated Press zdecydowanie przoduje.
        ==========================
        niezupelnie, panie felusiak, istnieja jeszcze inne AP(Agencje
        Prasowe) ktore bija associated press na glowe...




        > PS. Split pisze o trudnościach przy wyjeździe z USA a AP twierdzi,
        że trudności
        > są przy wjeździe do USA. Nigdy nie miałem najmniejszych.
        > Nawet kolejka dla turystów idzie szybko.
        > Moi drodzy w Warszawie podczas odprawy do NY stałem w kolejce
        ponad godzinę.
        > Pytano mnie o to samo pięć razy, grzebano w podręcznym bagażu i
        przepuszczono
        > dwa razy przez bramkę bo buczało.
        ===========================================
        a mnie pytano gdzie moj polski paszport? ledwie sie powstrzymalem
        nie odpyskowac w rodzaju "ostatni raz go widzialem w 1968 roku"
      • spitt Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 03:08

        Zgol pejsy to ci dadza spokoj :))) ,...
        ===================================================================
        Moi drodzy w Warszawie podczas odprawy do NY stałem w kolejce ponad
        godzinę. Pytano mnie o to samo pięć razy, grzebano w podręcznym
        bagażu i przepuszczono dwa razy przez bramkę bo buczało ,...

        • vomitt Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 06:52
          spitt napisał:

          >
          > Zgol pejsy to ci dadza spokoj :))) ,...
          >
          Mozliwe. Mnie i mojego syna tez przetrzasali bez potrzeby. Nawet gazete
          zabrali. Pejsow nie mamy, ale lecielismy do Tel Awiwu. Tam w tej zaplutej
          Warszawie wlasnie tego typu spitty pracuja na lotnisku. Zapite, zaplute,
          smierdzace. Jednym slowem Polacy.

          wymioty,
          V
        • jasiekiera Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 07:02
          durny cham
          spitt napisał:
          > Zgol pejsy to ci dadza spokoj :))) ,...
          • hubert100 Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 09:11
            Moze to dobry pomysl?Nawet do Iranu cie przyjma.
      • spitt Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 15:15

        Felusiak , to wszystko mialo by jakis sens gdyby reszta naszych
        granic byla pilnowana a tymczasem w naszych portach i przejsciach
        granicznych z Mexico ponad 98 % kontenerow i ciezarowek nie jest
        sprawdzane , granice na Rio Grande pies slepy pilnuje , kto chce
        i kiedy chce przekracza ja nie zaczepiany a na lotniskach macuja
        babcie i kaza sciagac kobietom kolczyki z intymnych miejsc ,...

        Twoj nawiedzony kreowal department z kilkuset tys urzedasow kosztem
        prywatnej inicjatywy biurokracje ktora kosztuje krocie i jest rownie
        efektywna jak reszta rzadowych a jak te pracuja wszyscy wiemy ,...

        Ciekawe kiedy Hillary chciala zrobic coupe d'etat na sluzbe zdrowia
        to darliscie (republikanie) mordy a ten zamach nie tylko przyjeliscie
        bez protestow a jeszcze bronicie - Badz konsekwentny ,...
        ====================================================================
        Wszystkim tym, tórzy uważają zaostrzone kontrole przed odlotem za
        idiotyzm życzę aby ich niekontrolowany samolot porwano na Kubę albo
        do Zachodniej Sahary..... Może strach otworzy im oczy. Psioczeniu na
        zaniedbania nie byłoby końca. Whatever's convinient .......
        • hubert100 Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 16:27
          Felus cierpi na Felusiakoze.A tak a propo wakacje na Kubie w srodku
          zimy napewno by nie zaszkodzily!
        • felusiak1 Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 22:07
          Pi-ździsz split jak nakręcony.
          Trzymaj sie tematu i nie zadymiaj.

          Tłumaczę ci jeszcze raz. Jeśli przed rokiem bolało zbyt mało turystów to skoro
          wzrosło należało rzetelnie o tym poinformować.
          Nie o informowanie chodzi lecz o nakręcanie karuzeli bzdetów.
          Było źle i ciągle jest źle albo jeszcze gorzej.
          Wczoraj w radio CBS w prognozie pogody usłyszałem, że od dzisiaj beda rekordowe
          upały. Dzisiaj ma być 87 a jutro 86. Rzeczywiście nigdy nie doświadczyliśmy w
          NYC takich upałów w lipcu. Widocznie globalne ocieplenie rozmiekcza mózgi.....
          tak zwanym reporterom.
          Na Bronxie pies pogryzł właściciela. Niesłychane. Pierwszy raz w historii.
          • spitt Re: Idzie się powiesić 09.07.08, 15:41
            Ja zadymiam czy ty ? Ja odpowiadam na twoj PS. ,...

            Twoja tolerancja idiotycznych zaostrzen w swietle rzeczywistosci o
            ktorej wspomnialem w poprzednim poscie (dziurawe granice , punkty
            kontroli konteneroww w portach , ciezarowek na granicy z Kanada i
            Meksykiem) nie ma logicznego uzasadnienia i przypomina mi latanie
            dziur w lajbie przed opuszczeniem portu zatykajac jedna pomijajac
            kilka innych i twierdzac ze wszystko cacy - Common man albo latasz
            wszystkie dziury albo zadnej i siedzisz w porcie ,...

            Pieprzenie o sukcesie poniewaz nic od 9/11 sie nie zdarzylo bo
            macaja babcie w airports , wesza w bibliotekach , podsluchuja bez
            search warrants rozbijcie se o kant dupy bo do tej pory nie moga
            pokazac jednego przykladu gdzie udaremnili jeden zamach dzieki tym
            zaostrzeniom . Zamachow nie bylo i nie ma , bo poprostu nie ma prob
            a nie dzieki bezmyslnych robotow na bramkach na lotniskach . Gdyby
            chcieli maja tysiac mozliwosci zeby przemycic zamachowca i jakis
            szajs na swiezy bigos . Bin Laden w swojej odezwie i uzasadnieniu
            9/11 powiedzial ze nas zrujnuje i wyglada na to ze mial racje ,...

            Co do turystow to to hubert ma wiecej racji niz ty , statystyka
            jest naciagana one day shoppers z Kanady ktorzy korzystaja z kursu
            dolara i zniesienia oplat celnych ,...
            ====================================================================
            PS. Split pisze o trudnościach przy wyjeździe z USA a AP twierdzi,
            że trudności są przy wjeździe do USA. Nigdy nie miałem najmniejszych.
            Nawet kolejka dla turystów idzie szybko. Moi drodzy w Warszawie
            podczas odprawy do NY stałem w kolejce ponad godzinę. Pytano mnie o
            to samo pięć razy, grzebano w podręcznym bagażu i przepuszczono
            dwa razy przez bramkę bo buczało.

            Z tym, że ja podchodzę do rzeczy racjonalnie i nie ciskam gromów
            rozumiejąc, że procedura w zamyśle służy mojemu bezpieczeństwu.
            Wszystkim tym, tórzy uważają zaostrzone kontrole przed odlotem za
            idiotyzm życzę aby ich niekontrolowany samolot porwano na Kubę albo
            do Zachodniej Sahary..... Może strach otworzy im oczy. Psioczeniu na
            zaniedbania nie byłoby końca. Whatever's convinient .......

            • felusiak1 Re: Idzie się powiesić 09.07.08, 16:10
              Rzeczywiście, tylko sznur i powiesić się.
              split, na miły Bóg, przestań rabać sieczkę.
              Czuję sie jakbym dyskutował z człowiekiem na podwyższonej dawce Prozacu.
              Piździsz jak nakręcony.
              I nie wypisuj mi tu bzdetów o dziurawych granicach, niskich wałach
              przeciwpowodziowych i drogich lekarstwach. Chociaż raz w życiu trzymaj sie
              tematu.....
              No i życzę owocnej dyskusji z hubertem. On reprezentuje twój poziom
              to i łatwiej wam idzie.
        • szczeniaczek Re: Idzie się powiesić 08.07.08, 22:25
          spitt napisał:

          >
          > Felusiak , to wszystko mialo by jakis sens gdyby reszta naszych
          > granic byla pilnowana a tymczasem w naszych portach i przejsciach
          > granicznych z Mexico ponad 98 % kontenerow i ciezarowek nie jest
          > sprawdzane , granice na Rio Grande pies slepy pilnuje
          ========================
          pies slepy, pies slepy?
          a moze suka?
          co z tego ze slepa?
          suka wach uzywa a nie wzrok!

          Hau Hau Hau
          • hubert100 Re: Idzie się powiesić 09.07.08, 16:01
            Przypuszczaja ze te walizkowe bomby atomowe ktore zaginely kiedys na
            Ukrainie sa dawno w US przewiezione przez meksykanska granice gdzie
            1000 ludzi na dzien przechodzi nielegalnie do US.Czekaja when "all
            the hell will brake loose".Te wszystkie "zaostrzenia" sa po to aby
            kontrolowac i zastraszyc coraz bardziej zdesperowane i niezadowolone
            wlasne spoleczenstwo.
            • hubert100 Fanie and Freddie 10.07.08, 20:59
              Felus co ty masz za znajomych? Fannie and Freddie moga zemrzec.
              Spiesz sie do "szpitala".Kupujcie zlottttto i akcje firm
              produkujacych namioty!!
              • jasiekiera Re:Huberciku zloty 11.07.08, 10:08
                Strasznies sie tym zlotem przejal. Jestes juz moznaby rzec fachowcem od zlota.
                Powiedz mi Huberciku jak przyrzadzic jajacznice na boczku ze zlota? Konam z glodu.
                • hubert100 Re:Huberciku zloty 11.07.08, 15:22
                  Wziac zlotto , za nie kupic jajka i zrobic jajecznice.A jak nie masz
                  zlotta to mozna zrobic z wlasnych jajek? Proste? PS: Fannie,
                  Freddie "Insolvent" Lehman Brothers May be Next Bear Stearn. Jak tam
                  zlotto dzisiaj rano? Musze obliczyc ile miljonow jajek bede mogl
                  kupic niedlugo........ Wtedy zaprosze cie na jajecznice z szynka.
                  • jasiekiera Re:???? 11.07.08, 16:02
                    Zupelnie bez sensu huberciku. Zamiast kupowac jajka za bezcenne zloto, wole
                    kupic je za bezwartosciowe dolary.
                    • hubert100 Re:???? 11.07.08, 17:46
                      To jeszcze ci sie udaje ale trzeba patrzec w przyszlosc.Ja mam 80
                      kur co skladaja jajka. Jeszcze sprzedaje za dolary (nawet US) i za
                      euro.Jeszcze troche i sprzedam tylko za zlotttttttto!!!!!!
                      • jasiekiera Re:???? 11.07.08, 19:21
                        A jak nie sprzedasz huberciku? To najpierw sam zezresz te swoje kury, a potem
                        zaczniesz przezerac zloto...byla juz taka bajka:)
                        • hubert100 Re:???? 11.07.08, 20:26
                          Widze ze umiesz dobrze opowiadac "bajki".Tej kury co sklada zlote
                          jajka napewno nie zjem.Jak bedziesz sprawdzal w encyklopedii kiedy
                          byla IIWojna to przy okazji sprawdz jaka ma wartosc odzywcza jajko
                          a jaka banknot dolarowy? Jezeli nie znajdziesz danych co do dolara
                          to zrob eksperyment:Jedz przez jeden tydzien jajko dziennie, na
                          drugi tydzien zmien diete i jedz banknot 1 dolara dziennie.Jak bys
                          chcial to nawet jedz banknot 50 dolarowy.Wyniki oglos tu na forum
                          abysmy wszyscy wiedzieli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja