Dodaj do ulubionych

Iran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu

IP: 199.243.74.* 07.10.03, 17:39
Zycze Iranowi aby nie dal sie zwiesc amerykanom, ten kto uwierzy
amerykanom w ich klamstwa, placi za to glowa!
Obserwuj wątek
    • Gość: meerkat Ayatollahowie sami sobie kopią grób! :( IP: 152.75.142.* 07.10.03, 18:04
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Zycze Iranowi aby nie dal sie zwiesc amerykanom, ten kto
      uwierzy
      > amerykanom w ich klamstwa, placi za to glowa!


      Kłamie, i to jak PIES, Iran, bo siedzi ma morzu ROPY!. Równie
      dobrze Arabia Saudyjska mogłaby twierdzić, że potrzebuje
      reaktorów atomowych i centryfug do ...generowania prądu! :)
      • Gość: Eva Re: Ayatollahowie sami sobie kopią grób! :( IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.03, 22:04
        Gość portalu: meerkat napisał(a):
        > Kłamie, i to jak PIES, Iran, bo siedzi ma morzu ROPY!. Równie
        > dobrze Arabia Saudyjska mogłaby twierdzić, że potrzebuje
        > reaktorów atomowych i centryfug do ...generowania prądu! :)

        Wcale nie wykluczone, ze Iran rzeczywiscie moze probowac prod.
        broni atom. Obiektywnie od poczatku bylo to duzo bardziej
        prawdopodobne niz bajki o BMR w Iraku. Iran - duzy kraj o
        powaznym potencjale ludzkim i powaznych zasobach naturalnych
        siedzi w kleszczach przeroznych mniejszych i wiekszych poteg
        nukrearnych. Blizsi i dalsi sasiedzi (Rosja, Pakistan, Indie)
        maja taka bron. I co? I nic.. Czemu np. Pakistan moze, a Iran
        nie? Czyzby Pakistan byl bardziej "zrownowazony psychicznie" niz
        Iran? Czy to, ze Pakistan jest bardziej oddalony od konfliktu
        bliskowsch. moze byc argumentem przekonujacym Iran?

        Ajatollachy kopia sobie grob, ale z innych przyczyn niz
        interwencja zewnetrzna. Zanim bowiem ta nastapi trzeba bedzie
        powtorzyc scenariusz Iraku (sankcje, kontrole, penetracja kraju,
        wyglodzenie narodu, rozbrojenie, i na koncu atak)to trwa dlugo.
        Celowe wypady powietrzne na wybrane obiekty sa mozliwe, choc tez
        nie najbardziej prawdopodobne.Sluchalam nt. temat dyskusji
        politykow. Sa tacy ktorzy twierdza, ze to jest zbyt grozne ze
        wzgl. na sytuacje w Iraku.Po prostu w odwecie Iran moze sie
        przylozyc do kompletnej destabilizacji. Ponadto, twierdza oni,
        Iran sie z atakiem powietrznym liczy, wiec ma czas na opracowanie
        "zmylek". Kto ma racje trudno orzec. Na koniec zawsze wszystko
        jest i tak inaczej niz myslano, co widac chocby po Iraku..
        • Gość: meerkat Re: Ayatollahowie sami sobie kopią grób! :( IP: *.cvx.algx.net 07.10.03, 22:21
          Gość portalu: Eva napisał(a):

          > Gość portalu: meerkat napisał(a):
          > > Kłamie, i to jak PIES, Iran, bo siedzi ma morzu ROPY!.
          Równie
          > > dobrze Arabia Saudyjska mogłaby twierdzić, że potrzebuje
          > > reaktorów atomowych i centryfug do ...generowania prądu! :)
          >
          > Wcale nie wykluczone, ze Iran rzeczywiscie moze probowac prod.
          > broni atom. Obiektywnie od poczatku bylo to duzo bardziej
          > prawdopodobne niz bajki o BMR w Iraku. Iran - duzy kraj o
          > powaznym potencjale ludzkim i powaznych zasobach naturalnych
          > siedzi w kleszczach przeroznych mniejszych i wiekszych poteg
          > nukrearnych. Blizsi i dalsi sasiedzi (Rosja, Pakistan, Indie)
          > maja taka bron. I co? I nic.. Czemu np. Pakistan moze, a Iran
          > nie? Czyzby Pakistan byl bardziej "zrownowazony psychicznie"
          niz
          > Iran? Czy to, ze Pakistan jest bardziej oddalony od konfliktu
          > bliskowsch. moze byc argumentem przekonujacym Iran?
          >
          > Ajatollachy kopia sobie grob, ale z innych przyczyn niz
          > interwencja zewnetrzna. Zanim bowiem ta nastapi trzeba bedzie
          > powtorzyc scenariusz Iraku (sankcje, kontrole, penetracja
          kraju,
          > wyglodzenie narodu, rozbrojenie, i na koncu atak)to trwa
          dlugo.
          > Celowe wypady powietrzne na wybrane obiekty sa mozliwe, choc
          tez
          > nie najbardziej prawdopodobne.Sluchalam nt. temat dyskusji
          > politykow. Sa tacy ktorzy twierdza, ze to jest zbyt grozne ze
          > wzgl. na sytuacje w Iraku.Po prostu w odwecie Iran moze sie
          > przylozyc do kompletnej destabilizacji. Ponadto, twierdza oni,
          > Iran sie z atakiem powietrznym liczy, wiec ma czas na
          opracowanie
          > "zmylek". Kto ma racje trudno orzec. Na koniec zawsze
          wszystko
          > jest i tak inaczej niz myslano, co widac chocby po Iraku..


          Atak z powietrza nie jest konieczny teraz, bo Iranowi zo budowy
          bomby atomowej jeszcze dosc daleko ( co najmniej rok). Do tego
          czasu sytacja w Iraku bedzie ustabilizowana, wiec nie masie
          czego obawiac. A poza tym taki atak stalby sie prawdopodobnie
          sygnalem slabosci rezymu prowokujac mlodziezowa rebelie w
          Iranie, ktora i tak sie juz szykuje. Jak juz wielokrotnie
          wskazywalem, duzo pilniejsze jest zlikwidowanie potencjalu
          nuklearnego Korei Polnocnej, poniewaz rosnie on w szybkim
          tempie i najdalej za rok mozemy stanac w obliczu proliferacji. :
          (
          • Gość: Eva Re: Ayatollahowie sami sobie kopią grób! :( IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.03, 23:54
            >
            > Atak z powietrza nie jest konieczny teraz, bo Iranowi zo budowy
            > bomby atomowej jeszcze dosc daleko ( co najmniej rok). Do tego
            > czasu sytacja w Iraku bedzie ustabilizowana, wiec nie masie
            > czego obawiac.

            Bedzie ustabilizowana, tak, tak. Ja tam Cie rzeczywiscie lubie, bo lubie
            optymistow a do tego lubie Twoj czesty pluralis majestatis i wiedze
            wtajemniczonego.. Podobalo mi sie jak pisales, ze Chirac, Schröder oraz Putin
            przescigaja sie w lizaniu wiadomych czesci ciala Bushowi, i ze rezolucja juz w
            kieszeni.

            A poza tym taki atak stalby sie prawdopodobnie
            > sygnalem slabosci rezymu prowokujac mlodziezowa rebelie w
            > Iranie, ktora i tak sie juz szykuje.

            Znam troche Iran z autopsjii. Nie ma tam znaku rownosci miedzy checia obalenia
            Ajatollachow a prawdziwa miloscia do USA. Gdyby tak bylo, to juz dawno USA
            poparly by z cala sila ruch oporu. Niestety jest tylko pewna sympatia dla USA ze
            strony "mlodych gniewnych" (zabronione zawsze smakuje mlodym najlepiej) ale jest
            i zimna kalkulacja, ze np. obecnosc USA w Iraku przyspieszy procesy
            demokratyczne. Takie nastroje odebralam osobiscie w Teheranie krotko przed
            atakiem na Irak. Jesli w Iranie zapanuje demokracja, to jakis drugi szach/nie
            szach pro amerykanski i tak tam na stolek juz nie wlezie. A to dla USA patowa
            sytuacja. Dopoki fundametalisci pluja na USA to jest to zrozumiale. Ale co
            bedzie jesli demokratycznie wybrany rzad nie bedzie lazil na pasku? Powtorka z
            Mosadeka?

            Jak juz wielokrotnie
            > wskazywalem, duzo pilniejsze jest zlikwidowanie potencjalu
            > nuklearnego Korei Polnocnej, poniewaz rosnie on w szybkim
            > tempie i najdalej za rok mozemy stanac w obliczu proliferacji. :

            Po polsku mowi sie na to rozszerzenie/rozprzestrzenienie.
            Rozprzestrzenienie to chyba jedyny problem. Bo tak poza tym, to komu ta Korea
            Pln. niby przeszkadza, to Ty nie wiesz gdzie ona lezy?
            • Gość: meerkat Kużden świecki Pers będzie lepszy od ayatollahów! IP: 152.75.142.* 09.10.03, 15:38
              Owszem, wiem droga ignorantko.
              I tak jak Fenian sprzedaje wszystkim, których na to stać rakiety średniego
              zasięgu, tak zacznie sprzedawać atomówki, kiedy tylko będzie miał ich
              dostatecznie wiele(bin Ladenowi, Khameiniemu, itp. Ja wiem, że dla Ciebie Korea
              Północna daleko, ale to wskutek typowo parafiańskiej perpektywy (na Europie i
              jej okolicy świat się kończy). KRL-D zagraża nie tylko Korei Południowej, ale
              również Japonii, a nawet Tajwanowi. Dlatego też reżym w Pakinie ma całkiem
              odmienne poglądy od twoich w sprawie proliferacji(sic!) jądrowej na Dalekim
              Wschodzie. Dommage!
    • Gość: pol Re: Iran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu IP: *.bart7.pl / 192.168.168.* 07.10.03, 22:28
      niech sobie robia co chca, to suwerenny kraj!
      • Gość: A.D. Re: Iran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu IP: *.mco.bellsouth.net 08.10.03, 01:33
        Gość portalu: pol napisał(a):

        > niech sobie robia co chca, to suwerenny kraj!


        >> Slusznie! No i nadzieja calego Swiata ze z tego zydowskiego gniazda
        szczurow pozostanie to, co pozostalo z Sodomy i Gomory....
        • Gość: meerkat III Rzeszy też pozwolono robić co chciała! IP: 152.75.142.* 09.10.03, 15:40
          Tak samo Chamberlain i jemu podobni mówili o III Rzeszy. Noi zrobiła co chciała!
          • Gość: Tomson Tak samo jak dzisiaj Ameryce. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 09.10.03, 18:45
    • Gość: Tomson Perski uran jeszcze nikogo nie zabił. IP: *.ds.pg.gda.pl 09.10.03, 17:43
      W Iraku i Serbi od lat ludzie umierają z winy amerykańskiego wzbogaconego
      uranu. Dla Iranu broń jądrowa to ma być obrona przed obcym atakiem jądrowym lub
      przed podbiciem ich państwa. Amerykańscy neokonserwatyści chcą używać mikro
      pocisków jądrowych w czasie akcji zbrojnych i terrorystycznych (oni to nazywają
      dywersją na tyłach wroga).
      Sam jestem za ograniczeniem zbrojeń jądrowych i zmniejszeniem liczby państw
      jądrowych. Nie miałbym nic przeciw ostrym środkom przeciwko państwom zbrojącym
      się w nuki, ale WSZYSTKIM!!! Niech uderzą na Iran czy KRLD siły MIĘDZYNARODOWE
      (nie tylko amerykańskie), ale niech USA wpierw sami wyrzekną się użycia broni
      jądrowej, zmuszą do rozbrojenia się Izrael i przycisną podległe im kraje które
      prubują taką broń wyprodukować. Jestem za sojuszem Indi,Chin,Rosji,UE i USA,
      który zabraniałaby WSZYSTKIM innym państwom posiadania broni jądrowej,a kraje
      te same wyrzekły się użycia kiedykolwiek na Ziemii broni jądrowej.
      Jankesi w swym bloku dopuścili do "sodomy i gomory",Izrael i Pakistan mają broń
      jądrową,Szwajcaria,Brazylia,RPA próbują ją wyprodukować.Kraje postkomunistyczne
      same rezygnowały z broni jądrowej (Ukraina,Białoruś,Kazachstan). Teraz jankesi
      nic w swym postępowaniu nie zmienili, pozwalają na posiadanie nuków swym
      kacykom (Izrael) i jako jedyni na świecie są gotowi do niesprowokowanego użycia
      tej broni.
      • dritte_dame a perskie oko? 09.10.03, 19:42
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > W Iraku i Serbi od lat ludzie umierają z winy amerykańskiego wzbogaconego
        > uranu.

        T. pierzesz ostanio swoj mozg niezbyt starannie i uwaznie.
        To o czym chiales powyzej napisac ma akurat zwiazek ze *zubozonym* uranem (DU).

        > Jestem za sojuszem Indi,Chin,Rosji,UE i USA,
        > który zabraniałaby WSZYSTKIM innym państwom posiadania broni jądrowej

        OK.
        Czyli *wszyscy* w UE (25 panstw) maja prawo miec? :))


        > ...Szwajcaria,Brazylia,RPA próbują ją wyprodukować.

        > Kraje postkomunistyczne
        > same rezygnowały z broni jądrowej (Ukraina,Białoruś,Kazachstan).

        A moze Ty swoj mozg zbyt mocno wyzymasz po praniu?
        RPA wcale nie "próbuje wyprodukować" ale jest jedynym jak dotad krajem, ktory
        nuki mial i sie ich pozbyl.
        Ukraina, Białoruś, i Kazachstan nigdy nmie mialy (bo mieli Ruscy, na terenie
        swoich baz).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka