yann17
05.09.08, 15:02
Prezydent Azerbejdżanu Alijew odprawił z kwitkiem VP Cheneya, który
udał się do Baku w celu ograniczenia Rosjanom możliwości operowania
gazem azerskim. Cheney tak się zirytował , że nie przyszedł do
Pałacu Prezydenckiego na bankiet wydany na jego cześć. No i
Amerykanie dostali po łapkach znowu.
... Według rosyjskiej gazety ( Kommiersant ), Alijew przyjął Cheneya
chłodno i dał mu do zrozumienia, że Azerbejdżan nie poprze planów
przesyłania nośników energii z regionu Morza Kaspijskiego do Europy
z ominięciem Rosji[...]
a to fragment specjalny: dla dr j-k
...Niechęć Ilhama Alijewa do popierania Waszyngtonu i spierania się
z Moskwą jest zrozumiała. Nieodwracalną utratę Osetii Południowej i
Abchazji przez Tbilisi, a także pojawienie się rosyjskich czołgów w
samej Gruzji odebrano w Baku jako sygnał dla wszystkich krajów
regionu, chcących przyłączyć się do NATO" - wskazuje "Kommiersant"[.]
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,5663086,_Kommiersant___Azerbejdzan_nie_bedzie_forsowal_projektu.html