wtracalski
22.10.03, 19:09
Zupełnie świeży Shahid, który właśnie przed chwilą dokonał świętego
samowybuchu, spotyka na początku swojej nowej drogi starego kolegę, który
został Shahidem już przed miesiącem.
Radosne przywitanie. Nowy Shahid z niecierpliwością pyta:
- No i jak to tutaj, seks jak było obiecane?
Stary odpowiada:
- Seks pierwsza klasa, tylko z żarciem nie tak. Cały czas zielona sałata.
Nowy, rozczarowany:
- Jak to, w raju cały czas zielona sałata???
Stary:
- A kto ci powiedział "w raju"? Jesteś zającem w Australii.