Dodaj do ulubionych

Spotkanie Shahidów

22.10.03, 19:09
Zupełnie świeży Shahid, który właśnie przed chwilą dokonał świętego
samowybuchu, spotyka na początku swojej nowej drogi starego kolegę, który
został Shahidem już przed miesiącem.
Radosne przywitanie. Nowy Shahid z niecierpliwością pyta:
- No i jak to tutaj, seks jak było obiecane?
Stary odpowiada:
- Seks pierwsza klasa, tylko z żarciem nie tak. Cały czas zielona sałata.
Nowy, rozczarowany:
- Jak to, w raju cały czas zielona sałata???
Stary:
- A kto ci powiedział "w raju"? Jesteś zającem w Australii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek44 Re: Spotkanie Shahidów IP: *.inter.net.il 23.10.03, 13:48
      wtracalski napisał:

      > Zupełnie świeży Shahid, który właśnie przed chwilą dokonał świętego
      > samowybuchu, spotyka na początku swojej nowej drogi starego kolegę, który
      > został Shahidem już przed miesiącem.
      > Radosne przywitanie. Nowy Shahid z niecierpliwością pyta:
      > - No i jak to tutaj, seks jak było obiecane?
      > Stary odpowiada:
      > - Seks pierwsza klasa, tylko z żarciem nie tak. Cały czas zielona sałata.
      > Nowy, rozczarowany:
      > - Jak to, w raju cały czas zielona sałata???
      > Stary:
      > - A kto ci powiedział "w raju"? Jesteś zającem w Australii.

      Zbalansowany lubi potrawki z krolika. I co teraz? Za kazdym razem, bedzie sie
      zastanawial czy nie zjada swojego przyjaciela.
      • fredzio54 Re: Spotkanie Shahidów 23.10.03, 14:36
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        > wtracalski napisał:
        >
        > > Zupełnie świeży Shahid, który właśnie przed chwilą dokonał świętego
        > > samowybuchu, spotyka na początku swojej nowej drogi starego kolegę, który
        > > został Shahidem już przed miesiącem.
        > > Radosne przywitanie. Nowy Shahid z niecierpliwością pyta:
        > > - No i jak to tutaj, seks jak było obiecane?
        > > Stary odpowiada:
        > > - Seks pierwsza klasa, tylko z żarciem nie tak. Cały czas zielona sałata.
        > > Nowy, rozczarowany:
        > > - Jak to, w raju cały czas zielona sałata???
        > > Stary:
        > > - A kto ci powiedział "w raju"? Jesteś zającem w Australii.
        >
        > Zbalansowany lubi potrawki z krolika. I co teraz? Za kazdym razem, bedzie sie
        > zastanawial czy nie zjada swojego przyjaciela.
        :)))))))))) napewno jego pokerecona zydowka je chtnie te Kroliki:))))))))))
        • Gość: Tomek44 Re: Spotkanie Shahidów IP: *.inter.net.il 23.10.03, 17:43
          fredzio54 napisał:

          > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
          >
          > > wtracalski napisał:
          > >
          > > > Zupełnie świeży Shahid, który właśnie przed chwilą dokonał świętego
          > > > samowybuchu, spotyka na początku swojej nowej drogi starego kolegę, k
          > tóry
          > > > został Shahidem już przed miesiącem.
          > > > Radosne przywitanie. Nowy Shahid z niecierpliwością pyta:
          > > > - No i jak to tutaj, seks jak było obiecane?
          > > > Stary odpowiada:
          > > > - Seks pierwsza klasa, tylko z żarciem nie tak. Cały czas zielona sał
          > ata.
          > > > Nowy, rozczarowany:
          > > > - Jak to, w raju cały czas zielona sałata???
          > > > Stary:
          > > > - A kto ci powiedział "w raju"? Jesteś zającem w Australii.
          > >
          > > Zbalansowany lubi potrawki z krolika. I co teraz? Za kazdym razem, bedzie
          > sie
          > > zastanawial czy nie zjada swojego przyjaciela.
          > :)))))))))) napewno jego pokerecona zydowka je chtnie te Kroliki:))))))))))

          On zajada te biedne zajace i dyskutuje ze swoja ulubiona Danele33 na temat
          shahidow.
    • fredzio54 Re: Spotkanie Shahidów 23.10.03, 14:35
      wtracalski napisał:

      > Zupełnie świeży Shahid, który właśnie przed chwilą dokonał świętego
      > samowybuchu, spotyka na początku swojej nowej drogi starego kolegę, który
      > został Shahidem już przed miesiącem.
      > Radosne przywitanie. Nowy Shahid z niecierpliwością pyta:
      > - No i jak to tutaj, seks jak było obiecane?
      > Stary odpowiada:
      > - Seks pierwsza klasa, tylko z żarciem nie tak. Cały czas zielona sałata.
      > Nowy, rozczarowany:
      > - Jak to, w raju cały czas zielona sałata???
      > Stary:
      > - A kto ci powiedział "w raju"? Jesteś zającem w Australii.
      :))))))))))))))) ha.. ha...
      • Gość: marcin może zmienić na psa IP: 62.233.188.* 23.10.03, 18:29
        podobno islamscy nie za bardzo lubia psy...
    • Gość: mefet Nie znacie czegoś o Żydach ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 20:38
      W Auschwitz n.p. albo w kafejce w Hajfie ? Też dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka