Dodaj do ulubionych

Europa mści się na Ameryce - pisze o konferencj...

IP: 134.155.41.* 23.10.03, 22:03
Nawet jesli p.Soltykma racje, i Europa rzekomo sie msci, to
chodzi mu przy tym o dwa tylko kraje (Francja, Niemcy) W
konferencji bierze udzial 70 krajow -czemu i w tym przypadku
datki niewielkie? Tudno przyjac, ze wszyscy sa msciwi, bo to by
graniczylo z mania przesladowcza? Czemu np. K.Annan wcale chcial
wziac udzialu w konferencji i dopiero pod b.silnym naciskiem USA
przyjechal do Madrytu? Co z bogatymi krajami arabskimi,
sojusznikami USA?

Czy to trudno przyjac do wiadomosci, ze jesli ktos daje
pieniadze, to chce wiedziec na co i chce to kontrolowac?? Czy
naprawde EU musi wspierac slaba konjunkture w USA, dajac
pieniadze, ktore maja byc wydane na zamowienia w tym kraju?
Dotad dopoki nie powstanie odrebny od USA fundusz zarzadzania
srodkami miedzynarodowymi srodkami finansowymi, dotad tych
srodkow bedzie niewiele. Proponowane rozwiazania sa polowiczne i
jak widac niezadowalajace.

Moze p. Soltyk wie, czemu USA nie chca sie na taki fundusz
zgodzic? Bardzo glosno bolejac nad upadkiem Iraku i widzac
koniecznosc szybkiej odbudowy Ameryka nie chce dopuascic
niezaleznego od niej doplywu pieniedzy, motywujac to "powstaniem
zamieszania".

www1.gazeta.pl/swiat/1,34174,1740534.html
Czyzby niezalezny doplyw gotowki byl grozniejszy niz dotychczas
juz istniejace zamieszanie i ataki zbrojne ze strony
Irakijczykow??


Obserwuj wątek
    • Gość: ato Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: 169.207.178.* 23.10.03, 22:38
      Opinia pani "Evy" jest ja najbarsziej sluszna.
      Nic dodac, nic ujac.
      • Gość: msz Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: *.hc-sc.gc.ca 24.10.03, 22:31
        Gość portalu: ato napisał(a):

        > Opinia pani "Evy" jest ja najbarsziej sluszna.
        > Nic dodac, nic ujac.

        Opinia autora tez jest fajna:
        "Polska, z tego względu że jest biedna, też nie da wiele - ale my przynajmniej mamy w Iraku żołnierzy."
    • Gość: jonasz Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: 140.247.126.* 23.10.03, 22:41
      Antyameryknizm znowu tym cwokom w Paryzu i berlinie odbiera zdolnosc racjonalnego myslenia. Zobaczymy jak im samym islamski
      terroryzm dobierze sie do skory. Wtedy moze byc za pozno. Utinam falsus vates sim!
      • Gość: bk Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: *.fibercor.com 23.10.03, 22:50
        Gość portalu: jonasz napisał(a):

        > Antyameryknizm znowu tym cwokom w Paryzu i berlinie odbiera
        zdolnosc racjonalne
        > go myslenia. Zobaczymy jak im samym islamski
        > terroryzm dobierze sie do skory. Wtedy moze byc za pozno.
        Utinam falsus vates s
        > im!
        jonasz ty to nazywasz antyamerykanizmem a mi sie wydaje ze to
        zdrowy rozsadek, takt , dyplomacja i wyrachowanie, czyli to
        wszystko czego brakuje buszystom
        antybuszyzm to niekoniecznie antyamerykanizm
      • redek Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen 23.10.03, 23:52
        Gość portalu: jonasz napisał(a):

        > Antyameryknizm znowu tym cwokom w Paryzu i berlinie odbiera zdolnosc
        racjonalne
        > go myslenia. Zobaczymy jak im samym islamski
        > terroryzm dobierze sie do skory. Wtedy moze byc za pozno. Utinam falsus vates
        s
        > im!

        Jak sie powstrzyma szalona polityke malpiego polglowka Busha, tym samym
        powstrzyma sie rozwoj miedzynarodowego terroryzmu. Jedno wynika z drugiego.

        REDEK
        • gucio60 Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen 24.10.03, 08:47
          redek napisał:

          > Gość portalu: jonasz napisał(a):
          >
          > > Antyameryknizm znowu tym cwokom w Paryzu i berlinie odbiera zdolnosc
          > racjonalne
          > > go myslenia. Zobaczymy jak im samym islamski
          > > terroryzm dobierze sie do skory. Wtedy moze byc za pozno. Utinam falsus va
          > tes
          > s
          > > im!
          >
          > Jak sie powstrzyma szalona polityke malpiego polglowka Busha, tym samym
          > powstrzyma sie rozwoj miedzynarodowego terroryzmu. Jedno wynika z drugiego.
          >
          > REDEK

          myslisz, ze terroryzm powstal dopiero za rzadow busha ???????????????
          • galaxy2099 Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen 25.10.03, 16:00
            Daj spokoj, nie dyskutuj z debilem

            gucio60 napisał:

            > redek napisał:
            >
            > > Gość portalu: jonasz napisał(a):
            > >
            > > > Antyameryknizm znowu tym cwokom w Paryzu i berlinie
            odbiera zdolnosc
            > > racjonalne
            > > > go myslenia. Zobaczymy jak im samym islamski
            > > > terroryzm dobierze sie do skory. Wtedy moze byc za pozno.
            Utinam fals
            > us va
            > > tes
            > > s
            > > > im!
            > >
            > > Jak sie powstrzyma szalona polityke malpiego polglowka
            Busha, tym samym
            > > powstrzyma sie rozwoj miedzynarodowego terroryzmu. Jedno
            wynika z drugiego
            > .
            > >
            > > REDEK
            >
            > myslisz, ze terroryzm powstal dopiero za rzadow
            busha ???????????????
    • Gość: bk Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: *.fibercor.com 23.10.03, 22:46
      to nie Polska tylko obecny rzad jest sojusznikiem i sojusznikiem
      nie Ameryki a obecnych buszystow, jedni i drudzy mam nadzieje
      przejda juz do historii wkrotce
    • Gość: pacyfista bojkot konferencji przez UE IP: *.227.62.81.dial.bluewin.ch 23.10.03, 23:28
      Ministrowie spraw zagranicznych Niemiec, Francji, i Wlk.
      Brztanii!!! zignorowali te konferencje i nie chca pomoc
      zebrzacemu Bushowi. I slusznie. Niech sam pije piwo ktorego
      nawarzyl.. Tylko polscy politycy z latwoscia przekaza kolejne
      setki milionow/a moze milard zl na awanture Busha, z kieszeni
      polskich podatnikow. Sen. Kenedy zarzadal rozliczenia z
      pieniedzy zatwierdonych przez Kongres dla pomocy/agresji?w
      Iraku poniewaz istnieja podejrzenia ze z x-mld USD znaczna
      czesc poszla na lapowki dla szefow panstw za poparcie awantury
      w Iraku. patrz:www.panstwozla.pl
    • Gość: nie dla imigrantów Jeśli coś śię w Iraku zle potoczy to na szczeście IP: *.freebsd.lublin.pl 23.10.03, 23:35
      Francja i Wielka Brytania mają broń jądrową.Co do emigracji to
      wystarczy zaminować granice z Unią oraz krajami wstępującymi,i
      wywalić dotychczasowych imigrantów do swoich domów,to proste i
      klarowne tyle ze trzeba mieć jaja...
      • Gość: mirex Re: Jeśli coś śię w Iraku zle potoczy to na szcze IP: 154.11.98.* 24.10.03, 07:44
        Charity claims billions missing from US Iraqi funds
        Four-billion dollars in Iraqi oil revenue and other funds earmarked for the
        reconstruction of the country have "disappeared into opaque bank accounts"
        administered by the US Coalition Provisional Authority (CPA).

        "The missing billions are a combination of pre- and post-war oil revenues now
        controlled by the CPA, plus seized Iraqi government assets and funds vested
        overseas," the UK-based Christian Aid said in a statement.

        "Conservative estimates put the total at $US5 billion, of which less than $US1
        billion can be accounted for."

        Christian Aid's accusation came as an international donors' conference on the
        reconstruction of Iraq got under way in Madrid.

        "Before pledging money from their own countries' coffers to boost the
        reconstruction efforts ... these [donor conference] delegates should first
        demand, 'what has happened to the missing billions?'" the charity said.

        Christian Aid said Iraq's oil revenues between now and the end of the year
        were estimated to total "a further $US4 billion" and warned the amount of
        money going missing could double by then "if nothing changes in the way this
        cash is accounted for".

        It said the "financial black hole" could only "fuel the serious suspicion in
        Iraq that a disproportionate amount of cash is being creamed off for the
        benefit of US companies - money that should be spent on alleviating the
        chronic unemployment and other serious problems faced by Iraqis, including the
        poorest and most vulnerable".

        "The fact that no independent body knows where this cash has gone is in direct
        violation of the UN resolution that released much of it for the rebuilding of
        Iraq's shattered infrastructure," it added.

        United Nations secretary-general Kofi Annan opened the two-day donors'
        conference in Madrid with a call for aid to start flowing immediately even
        though Iraq was still under US-led occupation.

        The World Bank and United Nations, two co-sponsors of the event, estimate
        Iraq's needs at $US36 billion, almost three times the pledges proffered to
        date in donations and loans.
    • Gość: maciek Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: *.d1.club-internet.fr 23.10.03, 23:48
      No , analiza za 2,50 zł...To wiecej nie jest warte.
      Jezeli europa - a własciwie Francja i Niemcy - miałyby srodki
      jakielkowiej zemsty wobec USA - to byłaby wiadomsc roku !!!!!
      Zadnego nieporozumienia niema - USA chciały pojechac do iraku
      bez zgody ONZ, bez dowodow na BMR, bez zgody NATO. Wybrały
      sobie aliantow i sami dokonczyli zniszczenia kraju.Bez sensu -
      płacic za głupstwa pzryjaciela, uprzedzonego.

      Tak wiedz - ani to nispodzianka, ani zemsta, ani
      nieporozumienie, to logiczny rozwoj zdarzen.
      • gucio60 Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen 24.10.03, 08:49
        Gość portalu: maciek napisał(a):

        > No , analiza za 2,50 zł...To wiecej nie jest warte.
        > Jezeli europa - a własciwie Francja i Niemcy - miałyby srodki
        > jakielkowiej zemsty wobec USA - to byłaby wiadomsc roku !!!!!
        > Zadnego nieporozumienia niema - USA chciały pojechac do iraku
        > bez zgody ONZ, bez dowodow na BMR, bez zgody NATO. Wybrały
        > sobie aliantow i sami dokonczyli zniszczenia kraju.Bez sensu -
        > płacic za głupstwa pzryjaciela, uprzedzonego.
        >
        > Tak wiedz - ani to nispodzianka, ani zemsta, ani
        > nieporozumienie, to logiczny rozwoj zdarzen.

        mniemasz, ze bombardowac mozna tylko wowczas, kiedy wyrazi na to zgode francja
        a w kazdym innym przypadku bedzie to niehumanitarne ????????????
        • Gość: maciek Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: *.d1.club-internet.fr 24.10.03, 15:07
          Wcale nie , mysle ze kazdy odpowiada za swoje wlasne czyny.

          - Francja nie chcala wojny - nie bedzie miala nawet kawalka tortu irackiego.
          - USA chcialy tam jechac za wszelkacene - ich zolnierze gina, i oni placa za
          odbudowe.

          A gadanie o zemstach, o niespodziankach, o podjazdach - to po prostu
          podniecanie chorych wyobrazni.
    • Gość: qaz Polska musi zastanowic sie gdzie jest, IP: *.tor.primus.ca 24.10.03, 01:33
      w UE czy w NAFTA
    • Gość: Robert Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: 63.73.25.* 24.10.03, 02:49
      Gość portalu: Eva napisał(a):

      > Nawet jesli p.Soltykma racje, i Europa rzekomo sie msci, to
      > chodzi mu przy tym o dwa tylko kraje (Francja, Niemcy) W
      > konferencji bierze udzial 70 krajow -czemu i w tym przypadku
      > datki niewielkie? Tudno przyjac, ze wszyscy sa msciwi, bo to
      by
      > graniczylo z mania przesladowcza? Czemu np. K.Annan wcale
      chcial
      > wziac udzialu w konferencji i dopiero pod b.silnym naciskiem
      USA
      > przyjechal do Madrytu? Co z bogatymi krajami arabskimi,
      > sojusznikami USA?
      >
      > Czy to trudno przyjac do wiadomosci, ze jesli ktos daje
      > pieniadze, to chce wiedziec na co i chce to kontrolowac?? Czy
      > naprawde EU musi wspierac slaba konjunkture w USA, dajac
      > pieniadze, ktore maja byc wydane na zamowienia w tym kraju?
      > Dotad dopoki nie powstanie odrebny od USA fundusz zarzadzania
      > srodkami miedzynarodowymi srodkami finansowymi, dotad tych
      > srodkow bedzie niewiele. Proponowane rozwiazania sa polowiczne
      i
      > jak widac niezadowalajace.
      >
      > Moze p. Soltyk wie, czemu USA nie chca sie na taki fundusz
      > zgodzic? Bardzo glosno bolejac nad upadkiem Iraku i widzac
      > koniecznosc szybkiej odbudowy Ameryka nie chce dopuascic
      > niezaleznego od niej doplywu pieniedzy, motywujac
      to "powstaniem
      > zamieszania".
      >
      > www1.gazeta.pl/swiat/1,34174,1740534.html
      > Czyzby niezalezny doplyw gotowki byl grozniejszy niz
      dotychczas
      > juz istniejace zamieszanie i ataki zbrojne ze strony
      > Irakijczykow??
      >
      >


      Eva ma racje !!!

      Robert
      • gucio60 Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen 24.10.03, 08:57
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Gość portalu: Eva napisał(a):
        >
        > > Nawet jesli p.Soltykma racje, i Europa rzekomo sie msci, to
        > > chodzi mu przy tym o dwa tylko kraje (Francja, Niemcy) W
        > > konferencji bierze udzial 70 krajow -czemu i w tym przypadku
        > > datki niewielkie? Tudno przyjac, ze wszyscy sa msciwi, bo to
        > by
        > > graniczylo z mania przesladowcza? Czemu np. K.Annan wcale
        > chcial
        > > wziac udzialu w konferencji i dopiero pod b.silnym naciskiem
        > USA
        > > przyjechal do Madrytu? Co z bogatymi krajami arabskimi,
        > > sojusznikami USA?
        > >
        > > Czy to trudno przyjac do wiadomosci, ze jesli ktos daje
        > > pieniadze, to chce wiedziec na co i chce to kontrolowac?? Czy
        > > naprawde EU musi wspierac slaba konjunkture w USA, dajac
        > > pieniadze, ktore maja byc wydane na zamowienia w tym kraju?
        > > Dotad dopoki nie powstanie odrebny od USA fundusz zarzadzania
        > > srodkami miedzynarodowymi srodkami finansowymi, dotad tych
        > > srodkow bedzie niewiele. Proponowane rozwiazania sa polowiczne
        > i
        > > jak widac niezadowalajace.
        > >
        > > Moze p. Soltyk wie, czemu USA nie chca sie na taki fundusz
        > > zgodzic? Bardzo glosno bolejac nad upadkiem Iraku i widzac
        > > koniecznosc szybkiej odbudowy Ameryka nie chce dopuascic
        > > niezaleznego od niej doplywu pieniedzy, motywujac
        > to "powstaniem
        > > zamieszania".
        > >
        > > www1.gazeta.pl/swiat/1,34174,1740534.html
        > > Czyzby niezalezny doplyw gotowki byl grozniejszy niz
        > dotychczas
        > > juz istniejace zamieszanie i ataki zbrojne ze strony
        > > Irakijczykow??
        > >
        > >
        >
        >
        > Eva ma racje !!!
        >
        > Robert

        wlasnie, ten co daje (nie tylko pieniadze ale i krew) chce tez kontrolowac >
        francja jest obludna i perfidna, zachowujac sie w sprawie iraku jak urazona
        prostytutka
    • Gość: Tysprowda Re: Europa mści się na Ameryce - pisze o konferen IP: 62.215.3.* 24.10.03, 08:06
      Pieniadze dla buszystow.

      www.moscowtimes.ru/stories/2003/10/24/120.html
    • Gość: optymista Może my damy z miliard ? Odbijemy sobie w kontraktach. IP: *.int.elnet.pl / 172.20.0.* 24.10.03, 08:56
      He, he, he :-)
      • Gość: pacyfista Re: Może my damy z miliard ? Odbijemy sobie w kon IP: *.81.202.62.dial.bluewin.ch 24.10.03, 15:19
        Po pol roku zaaangazowania Polski i polskich firm w Iraku ilosc zamowien dla
        polskich firm to dokladnie "0"(zero).- patrz wczorajsza GW. Czyli dokladnie
        tak samo jak z offsetem za samoloty-...
    • Gość: Rybka Mania przesladowcza p. Soltyki IP: 62.225.152.* 24.10.03, 09:33
      "Polska, z tego względu że jest biedna, też nie da wiele - ale
      my przynajmniej mamy w Iraku żołnierzy" - to po cholere lezli
      tam, gdzie ich nikt nie prosil. Jak Hausner wyobraza sobie
      dalsze finansowanie nieudacznikow w Iraku? Moze wprowadzi
      podatek na Irak? W tym ciezko popieprzonym neokomunizmie
      wszystko jest - niestety - mozliwe.

      "Ta gra Europejczyków jest niebezpieczna i może się okazać
      głównie dla nich samych szkodliwa. Gdyby sytuacja w Iraku
      naprawdę stała się nie do wytrzymania ("drugi Wietnam"), to ten
      czy inny prezydent USA może zostawić Irak samemu sobie, a
      problemy (emigracja, terroryzm) zwalą się przede wszystkim na
      Europę. Jeśli w Iraku wszystko potoczy się dobrze, a sukces ten
      będzie odniesiony bez pieniędzy i żołnierzy z Unii, to prezydent
      USA tym mniej się będzie z nią liczył w przyszłości, np. w
      konflikcie palestyńsko-izraelskim. I w Iranie, gdzie właśnie
      wielka europejska trójka próbuje wojnę powstrzymać." - poziom i
      ton tych doglebnych analiz, jak za najlepszych czasow Brezniewa,
      na zasadzie: Uprasza sie nie zloscis dzikich zwierzat, bo zezra
      albo rozszarpia.

      "Polska jako członek Unii, a zarazem sojusznik Ameryki, ma z
      postawą unijnych mocarstw wielki problem. To niedobra prognoza
      dla nas i dla Europy." - to niech zrezygnuje z przystapienia do
      UE, odda pieniadze, ktore dorychczas skasowala i pozwoli otoczyc
      sie pomoca przyjaciol z USA. Niech te sluzalcze komuchy - skoro
      takie szclachetne - przestana prostytowac sie z Europa i wejda
      w "trwaly zwiazek" z ukochanymi i jakze szczodrymi Amisami.
      Panie Soltyk, panskie oraklowanie, ze jezeli nie bedzie tak jak
      chce Ameryka - to ojoj, co to bedzie jest watpliwego poziomu.
      Widze, ze teskni sie panu do tzw. "ograniczonej suwerennosci"
      Polski czy tez Europy w stosunku do USA.
      Dziwne, ze male Czechy nie maja takich tesknot i obaw, jak
      bezzebny tygrys Europy.
    • Gość: tralala Dziwne wnioski. A jak USA dostanie kase, to co zrobi B IP: *.int.elnet.pl / 172.20.0.* 24.10.03, 11:58
      Gdyby przeciwnicy wojny (a jest ich wiekszość w UE, nie tylko
      Francja i Niemcy), teraz dali kasę i wysłali armię, to za rok
      musieliby dawać znowu kasę i wysyłać żołnieży do Syrii albo
      Iranu. A Bush wygrałby wybory bezdyskusyjnie.
    • indris Europa ma rację 24.10.03, 12:12
      Nie ma żadnych powodów, żeby wspomagać maniactwa G. W Busha i ich konsekwencje.
      USA powinny dostać nauczkę, to może nie będa wybierać na prezydentów maniaków
      lub oszustów.
      • Gość: Matt Re: a kto zniszczyl saddama, glupki?.chcecie wszys IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.10.03, 14:54
        ... wszystko za darmo, na krzywego ryja?.

        wstyd i hanba dla eurotrash
        • Gość: Edek Re: a po co go zniszczyli IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.03, 17:16
          Gość portalu: Matt napisał(a):

          > ... wszystko za darmo, na krzywego ryja?.
          >
          > wstyd i hanba dla eurotrash


          i tak byl niegrozny.Te troche gazu to mial po Amerykanach z czasow wojny z Iranem
          i pare MIG-ow schowanych w piasku na pustyni.Bush go nienawidzil i zaczal wojne.Teraz niech placi za to,co sie w Iraku dzieje.Niemcy mu to mowili przed wojna,ze po wojnie bedzie jeszcze gorzej i trudniej zrobic u Arabow porzadek.
          Bush doprowadzi do kryzysu w USA i na swiecie.Gdy Dollar bedzie kosztowal 50 centow europejskich to i Szejkowie sie od dolara odwroca,benzyna bedzie kupowana za Euro i Amerykanie beda placic za galon benzyny 3 dolary.
          • Gość: Matt Re: a po co go zniszczyli IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.10.03, 17:50
            przykro popatrzec na wspolczesnych "europejczykow" wypelnionych cynizmem i
            konsumeryzmem po uszy.

            twoja reprezentacja tutaj znamiemnnie poniewiera dazenia ludzi do wolnosci ,
            ktora jest podstawa jakiejkolwiek humanitarnosci.

            majac dazenia innych ludzi kompletnie w d--pie jak sam przyznajesz, mowiac ze
            saddam nie byl grozny dla nas,to po co interweniowac?, dajesz swiadectwo
            swojego moralnego bankructwa i balwochwalstwa, i to ma byc przyszlosc europy?.

            to jest moralne dno, moj przyjacielu, jakkkolwiek bys nie staral sie tego
            zakamuflowac.

            upadek morale europy jest bezprecedensowy.

            koalicja chetnych jest nadzieja na odnowe moralna spoleczenstw ktore mienia
            sie byc spadkobiercami najlepszych tradycji humanitarnych.
            • Gość: Edek Re: a po co go zniszczyli IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.03, 20:10
              Gość portalu: Matt napisał(a):

              > przykro popatrzec na wspolczesnych "europejczykow" wypelnionych cynizmem i
              > konsumeryzmem po uszy.
              >
              > twoja reprezentacja tutaj znamiemnnie poniewiera dazenia ludzi do wolnosci ,
              > ktora jest podstawa jakiejkolwiek humanitarnosci.
              >
              > majac dazenia innych ludzi kompletnie w d--pie jak sam przyznajesz, mowiac ze
              > saddam nie byl grozny dla nas,to po co interweniowac?, dajesz swiadectwo
              > swojego moralnego bankructwa i balwochwalstwa, i to ma byc przyszlosc europy?.
              >
              > to jest moralne dno, moj przyjacielu, jakkkolwiek bys nie staral sie tego
              > zakamuflowac.
              >
              > upadek morale europy jest bezprecedensowy.
              >
              > koalicja chetnych jest nadzieja na odnowe moralna spoleczenstw ktore mienia
              > sie byc spadkobiercami najlepszych tradycji humanitarnych.

              Tak myslacych jak ja jest w moim kraju 60 mln na 83 mln a tak myslacych jak ty w twoim kraju jest tylko pare milionow na 40 mln.Ty stoisz po zlej stronie,ty opowiadasz sie za uzyciem sily w stosunku do krajow malych i biednych,gdzie agresor ma olbrzymia przewage ekonomiczna i militarna.Bush pyskuje,ale przed Korea Polnocna ma stracha.Bo ona militarnie silniejsza niz Irak.USA dostaly w dupe we Wietnamie,i wiedza,ze nie powinno sie zaczynac z groznymi i walecznym.
              Irak,10 lat meczony embargiem,paresettysieczna Grenada czy inny karzel ekonomiczny sa dobre dla USA.
              • Gość: Matt Re: a po co go zniszczyli,edek unikasz odpowiedzi IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.10.03, 06:56
                i z liczbami troche na bakier.

                australia liczy tylko 20 mln, nie 40 .

                bankructwo umyslowe i bezideowosc wspolczesych niemiec wkrotce da sie we znaki
                i te proporcje ( ktore przytaczasz ze swojego tylko znanego zrodla) moga sie
                diametralnie zmienic jesli niemcy maja jakies ambicje miedzynarodowe i
                przywodcze.

                idac tak dalej beda w alienacji z reszta progresywnych sil swiata.

                nikt ( ja te tez) nie jest adwokatem wojny.
                ale w zycie jest twarde, czasami robimy wybory pomiedzy mniejszym zlem i
                wiekszym zlem.

                dla wielu z nas utrzymywanie zbiorowego milczenia i pozwalanie saddamowi na
                barbarzynskie lamanie praw czlowieka we wlasnym kraju jest "not compatible"
                z wlasnym sumieniem czy morale.
                i jesli mozemy cos zrobic to sie robi.

                dla innych to jest obojetne , zeby tylko w moim domu bylo spokojnie i
                cieplutko i bez ryzyka. i tez dobrze.

                to tak jak uratowac tonacego ,rzucajac sie samemu do wody z narazeniem
                wlasnego zycia.

                niewiele osob to robi, ale ci co robia powinni miec najwyzsze uznanie w
                spoleczenstwie.
                • Gość: Edek Re: a po co go zniszczyli,edek unikasz odpowiedzi IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.03, 13:04
                  Gość portalu: Matt napisał(a):

                  > i z liczbami troche na bakier.
                  >
                  > australia liczy tylko 20 mln, nie 40 .
                  >
                  > bankructwo umyslowe i bezideowosc wspolczesych niemiec wkrotce da sie we znaki
                  > i te proporcje ( ktore przytaczasz ze swojego tylko znanego zrodla) moga sie
                  > diametralnie zmienic jesli niemcy maja jakies ambicje miedzynarodowe i
                  > przywodcze.
                  >
                  > idac tak dalej beda w alienacji z reszta progresywnych sil swiata.
                  >
                  > nikt ( ja te tez) nie jest adwokatem wojny.
                  > ale w zycie jest twarde, czasami robimy wybory pomiedzy mniejszym zlem i
                  > wiekszym zlem.
                  >
                  > dla wielu z nas utrzymywanie zbiorowego milczenia i pozwalanie saddamowi na
                  > barbarzynskie lamanie praw czlowieka we wlasnym kraju jest "not compatible"
                  > z wlasnym sumieniem czy morale.
                  > i jesli mozemy cos zrobic to sie robi.
                  >
                  > dla innych to jest obojetne , zeby tylko w moim domu bylo spokojnie i
                  > cieplutko i bez ryzyka. i tez dobrze.
                  >
                  > to tak jak uratowac tonacego ,rzucajac sie samemu do wody z narazeniem
                  > wlasnego zycia.
                  >
                  > niewiele osob to robi, ale ci co robia powinni miec najwyzsze uznanie w
                  > spoleczenstwie.


                  Glupia gadka.Slepy jestes,czy co?Przed wojna w Iraku USA mialy przeciw sobie Huseina i czesc swiata arabskiego.Teraz maja wiekszosc mieszkancow Iraku i wiekszosc swiata arabskiego.Dzisiejszy swiat to nie ten przez 200,500,1000 lat.
                  Dzis w najbardziej zapadlej irackiej wiosce w gorach jest radio czy gazeta do poczytania.A niestety ci ludzie przez poczynania USA zaczynaja sie opowiadac po stronie konkurencyjnej.W koncu ich wyzwoliciel Bush jest teraz ich okupantem.
                  Podobnie bylo przeciez w krajach komunistycznych,w Polsce.Czesc,najczesciej ta wplywowa , bogatrza,wygodna i leniwa byla za komunizmem,czesc przeciw.Dzis po 12 latach upadku komunizmu w Polsce rzadza komunisci.Bo oni wiedza,jak ta wladze zdobyc.A Polacy to w porownaniu z masa iranska madrzy ludzie.I mimo to wybieraja komunistow.W Iraku bedzie gorzej niz w Polsce.Nie bedzie juz nigdy spokoju.Irak to mieszanka wybuchowa,juz w tej chwili zburzyl jednosc Krajow Zach,Nato itd.Bedziemy za niedlugo mieli dwa obozy gospodarcze i militarne.Jak kiedys.Bedziemy sie dzieki temu miec lepiej?Embarga,cla zaporowe,ponizanie osmieszanie i co jeszcze.Poczekaj,jak zaczniesz biedniec.Gdy swiat przeskoczy na Euro,to ci to szybko pojdzie.A kto jest winny?
                  • Gość: Matt Re: edek,nie boj sie o australie, azja wshodnia to IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.10.03, 13:34
                    ... to jest potencjalnie najwiekszy market na swiecie (chiny,indonezja, korea,
                    japonia, itp) i tu may swoje olbrzymie wplywy.

                    wlasnie kilka dni temu chiny podpisaly 30 mld contract na dostawe gazu z
                    australii, to tylko przyklad konkretnej wspolpracy.

                    nie mowiac ze australia ma jako jeden z nielicznych krajow majacy dodatnie
                    saldo handlowe z japonia.

                    a sprawdz ausie dollar, bije euro na glowe rowniez.
                    • Gość: Edek Re: edek,nie boj sie o australie, azja wshodnia t IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 16:33
                      Gość portalu: Matt napisał(a):

                      > ... to jest potencjalnie najwiekszy market na swiecie (chiny,indonezja, korea,
                      > japonia, itp) i tu may swoje olbrzymie wplywy.
                      >
                      > wlasnie kilka dni temu chiny podpisaly 30 mld contract na dostawe gazu z
                      > australii, to tylko przyklad konkretnej wspolpracy.
                      >
                      > nie mowiac ze australia ma jako jeden z nielicznych krajow majacy dodatnie
                      > saldo handlowe z japonia.
                      >
                      > a sprawdz ausie dollar, bije euro na glowe rowniez.

                      Dzis 1 Euro to 1,66 $ australijskiego.Gdzie sie co bije??
                      Australia sprzedaje w 90% surowce.To nie dobrze.Lepiej,jak Niemcy technologie i mysl techniczna.Chiny to taki kolos na glinianych nogach.Przywodcy tego kraju nie dbaja o narod,oni dbaja o swoj prestiz.To do niczego dobrego nie doprowadzi.Zachod robi sobie z tego kraju rynek zbytu.Dokladniej mowiac nie Zachod,bo ludzie gowno z tego maja (po za tanim towarem,ktory w nastepstwie wykancza wlasny rynek pracy)ale koncerny i Firmy.Jest na swiecie dosc krajow,w ktorych za 5-10 lat koszty produkcji beda tansze niz w Chinach.Dodam,ze Niemcy
                      sa na 4 miejscu na swiecie jako najatrakcyjniejszy kraj do inwestycji (chodzi o zainwestowana forse przez firmy zagraniczne)
                      • Gość: Matt Re: edek,tylko chiny sa 20 razy wieksze niz niemcy IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 02:24
                        ... plus inne kraje azji to w sumie kolosalny przyszly market.

                        w europie nie dostrzegaja gigantyczny progress chin ( rocznie ok 6- 7 %
                        wzrostu , pomnoz sobie przez ilosc mieszkancow to napewno zdebiejesz).

                        spijcie dalej i adorujcie sie swoja potega a umknie wam cos co jest
                        niepowtarzalnie wieksze.

                        usa sprytnie zostawia europe na boku bo widzi gdzie swiatowe potegi beda grac
                        pierwsze skrzypce, stad wiecej uwagi poswiecaja azji, ( wizyty busha w krajach
                        APEC i zaciesnienie kontaktow z chinami,korea, japonia, indonezja, indiami i
                        australia.)

                        mowiac o kolosach na glinianych nogach:
                        sadzisz ze chinski hong kong, taiwan, singapore to mizeraki?,
                        ...a to chinczycy zrobili z niczego majac odpowiednie warunki stworzone przez
                        kogo? anglosasow! ( nie niemcow czy francuzow).

                        moim zdaniem europejskie podejscie tez ma szanse,
                        o ile "odfrancuzimy" europejska polityke od zgubnego francuskiego narcyzmu i
                        przesady w mysleniu o wlasnej waznosci na swiecie.

                        niemcy , przyznam, sa bardziej praktyczni , chociaz troche zagubieni z braku
                        idei i swojego kompleksu winy za ich skrajne pozycje( nazizm, komunizm).

                        przewiduje, europejkie ambicje przywodztwa swiatowego beda obnizone jak inne
                        kraje zaczna rosnac w znaczenie.

                        przykladem onz, ktory napewno bedzie zmuszony do przyjecia RB nowych czlonkow
                        jak
                        moze indie, brazylia, japonia, czy indonezja i bez prawa veta ale wiekszosci.

                        to francuski upor spowoduje zmiany , ktore odbija sie na niej samej.

                        niemcy , jak mysle, widza swoja pozycje w siecie skromniej niz francuzi,
                        i bedac bardziej praktyczni , podswiadomoie bardziej im pasuje polityuka
                        ekspansji anglosasow niz francuski narcyzm.

                        taki jest moj poglad.

                        ps.
                        jesli chodzi o australijski dollar mialem na mysli nie "parity" ale ostatnie
                        wzrosty wobec innych walut.
                        zobacz to sam
                        • Gość: Edek Re: edek,tylko chiny sa 20 razy wieksze niz niemc IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.03, 03:08
                          Gość portalu: Matt napisał(a):

                          > ... plus inne kraje azji to w sumie kolosalny przyszly market.
                          >
                          > w europie nie dostrzegaja gigantyczny progress chin ( rocznie ok 6- 7 %
                          > wzrostu , pomnoz sobie przez ilosc mieszkancow to napewno zdebiejesz).
                          >
                          > spijcie dalej i adorujcie sie swoja potega a umknie wam cos co jest
                          > niepowtarzalnie wieksze.
                          >
                          > usa sprytnie zostawia europe na boku bo widzi gdzie swiatowe potegi beda grac
                          > pierwsze skrzypce, stad wiecej uwagi poswiecaja azji, ( wizyty busha w krajach
                          > APEC i zaciesnienie kontaktow z chinami,korea, japonia, indonezja, indiami i
                          > australia.)
                          >
                          > mowiac o kolosach na glinianych nogach:
                          > sadzisz ze chinski hong kong, taiwan, singapore to mizeraki?,
                          > ...a to chinczycy zrobili z niczego majac odpowiednie warunki stworzone przez
                          > kogo? anglosasow! ( nie niemcow czy francuzow).
                          >
                          > moim zdaniem europejskie podejscie tez ma szanse,
                          > o ile "odfrancuzimy" europejska polityke od zgubnego francuskiego narcyzmu i
                          > przesady w mysleniu o wlasnej waznosci na swiecie.
                          >
                          > niemcy , przyznam, sa bardziej praktyczni , chociaz troche zagubieni z braku
                          > idei i swojego kompleksu winy za ich skrajne pozycje( nazizm, komunizm).
                          >
                          > przewiduje, europejkie ambicje przywodztwa swiatowego beda obnizone jak inne
                          > kraje zaczna rosnac w znaczenie.
                          >
                          > przykladem onz, ktory napewno bedzie zmuszony do przyjecia RB nowych czlonkow
                          > jak
                          > moze indie, brazylia, japonia, czy indonezja i bez prawa veta ale wiekszosci.
                          >
                          > to francuski upor spowoduje zmiany , ktore odbija sie na niej samej.
                          >
                          > niemcy , jak mysle, widza swoja pozycje w siecie skromniej niz francuzi,
                          > i bedac bardziej praktyczni , podswiadomoie bardziej im pasuje polityuka
                          > ekspansji anglosasow niz francuski narcyzm.
                          >
                          > taki jest moj poglad.
                          >
                          > ps.
                          > jesli chodzi o australijski dollar mialem na mysli nie "parity" ale ostatnie
                          > wzrosty wobec innych walut.
                          > zobacz to sam

                          A sa mizeraki w porownaniu z Niemcymi.20 razy wiecej ludnosci i brutto produkt ...Tam bieda,dom niemiecki w Singapurze bylby nie do zaplacenia.Widziales wsie i miasteczka japonskie ,pokazywane podczas mistrzostw swiata w pilce noznej?Nie wierzylem swoim oczom.Japonki bezzebne,wsie biedne,syf.Porownc z Niemcami???Amerykanie nie maja szans.Niemcy to kraj historyczny i odpowiednio utrzymany.
                          Anglosasi - Angeln mieszkaja pod Hamburgiem a Sasi to Saksonczycy po polsku.
                          Zapomnij Indonezje,Koreje i innych dupkow.Oni nasladuja niemca,ale potrzebuja na to 3 miesiace dluzej pro robotnik.
                          • Gość: Matt Re:edek,szowinizm nie jest historycznie dobrym doradca IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 09:33
                            nie branie pod uwage przyszlych pradow i tendencji na swiecie i
                            wychwalanie samego siebie nie jest dobra recepta na cokolwiek.

                            trzeba byc realista a nie podporzadkowywac swoja logike do
                            polityki w tym przypadku nacjonalistyczno - szowinistycznej.

                            na dluzsza mete to nie daje rezultatow.

                            "nie mozna zatrzymac fal, ale mozna na nich jezdzic" - takie
                            motto ( nota bene "board surfers" powiedzenie)jest lepsza
                            recepta na sukces niz " walczyc z falami".

                            matematycznie rzecz biorac wystarczy ze chinski robotnik
                            osiagnie 5% wydajnosci niemieckiej to juz chiny osiagna taki
                            sam dochod brutto jak niemcy.

                            zgadza sie?.

                            a teraz wyobraz sobie ze w dodatku ich wzrost jest 3 razy
                            szybszy niz niemiecki ( 6% w porownaniu do 2%)to jak sadzisz
                            ile im czasu potrzeba zeby brutto przegonic niemcy o ile juz
                            ich nie przegonili ?.

                            prosta matematyka, nic sie tu nie da oszukac.

                            anglosasi sa sprytniejsi i od niemcow i od francuzow poniewaz
                            widza "wiecej" i dlatego tez angielski jest jezykiem
                            miedzynarodowym , nie niemiecki czy francuski.

                            mi to "ganze gal(!).

                            ... ale jesli mam sie uczyc to najlepiej podpatrujac
                            najbardziej sprytnych.

                            generalnie niech francuzi i niemcy sobie bladza wlasnymi
                            drogami ale dla nas polakow lepiej jest korzystac z wiedzy
                            najlepszych i najsprytniejszych , nie sadzisz?.
            • Gość: MM Matt, gadasz jak jakis nawiedzony kaznodzieja ... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 24.10.03, 20:52
              ... ale nic z tego twojego gadania nie wynika. A poza tym, sam doskonale wiesz
              ze motywy akcji Busha nie mialy absolutnie nic wspolnego z tymi pierdolami,
              ktore tutaj posuwasz. Albo jestes kompletnym hipokryta i wciskasz glodne
              kawalki, albo ... tu az strach pomyslec, bo na mysl przychodza tanie tenisowki
              i purpurowe kocyki w San Diego albo setki ofiar w Jamestown.
              • Gość: Matt Re: wrecz przeciwnie, MM,ma wszystko z nim do czyn IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.10.03, 07:41
                do czynienia.

                bush jest wyjatkowo odwaznym i bezkompromisowym politykiem, ale czasy teraz
                wymagaja takiej postawy.

                skonczylo sie miedzynarodowe "cacy, cacy", ale w obliczu fundamentalnej grozby
                cywilizacyjnej nasza bezkompromisowosc jest uzasadniona.

                setki lat zdobyczy naszej cywilizacji nie moze byz pod zagrozeniem ze strony
                fanatycznych antycywilizacyjnych elemntow holubionych przez organizacje
                panstwowe.

                koniec kropka.

                jesli nie jestes w stanie bronic swojej wolnosci, moze nie jestes wart zeby
                byc wolny.

                wiele ludzi poleglo za wolnosc ktora ty teraz traktujesz jako "normalka".
                ... jestes jednym z nich?
                • Gość: Tysprowda Re: wrecz przeciwnie, MM,ma wszystko z nim do czy IP: 193.188.161.* 25.10.03, 11:10
                  Mattolku, twoja wyzszosc racji jest porazajaca.

                  Tak trzymaj, to sie bardzo przyczynisz do pan-antyamerykanizmu.

                  Zdajesz sobie sprawe, ze sa rozne zboczenia, twoje jest dosc nietypowe, bo
                  zniknelo z historii okolo roku 1989.

                  Zboczenie to polega na narzucaniu innym na sile swojej "wyzszej" i jedynie
                  slusznej ideologii.
                • Gość: JHTGV Re: wrecz przeciwnie, MM,ma wszystko z nim do czy IP: *.home.cgocable.net 25.10.03, 16:42
                  Gość portalu: Matt napisał(a):

                  > do czynienia.
                  >
                  > bush jest wyjatkowo odwaznym i bezkompromisowym politykiem, ale czasy teraz
                  > wymagaja takiej postawy.
                  >
                  > skonczylo sie miedzynarodowe "cacy, cacy", ale w obliczu fundamentalnej
                  grozby
                  > cywilizacyjnej nasza bezkompromisowosc jest uzasadniona.
                  >
                  > setki lat zdobyczy naszej cywilizacji nie moze byz pod zagrozeniem ze strony
                  > fanatycznych antycywilizacyjnych elemntow holubionych przez organizacje
                  > panstwowe.
                  >
                  > koniec kropka.
                  >
                  > jesli nie jestes w stanie bronic swojej wolnosci, moze nie jestes wart zeby
                  > byc wolny.
                  >
                  > wiele ludzi poleglo za wolnosc ktora ty teraz traktujesz jako "normalka".
                  > ... jestes jednym z nich?
                  >>>ZE CO TY PIERDOLISZ FOXIE?
                • Gość: MM Re: wrecz przeciwnie, MM,ma wszystko z nim do czy IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.10.03, 22:24
                  Lo Jezzuuu! Czlowieku, poczytaj sam siebie. Wydawalo mi sie, ze w dzisiejszych
                  czasach taki teksty produkuja juz tylko satyrycy, ale ty jak najbardziej
                  walisz na powaznie.

                  Bush jest glupim politykiem. Koniec, kropka. Bezkompromisowym na pewno.
                  Odwaznym - NIGDY W ZYCIU. O jego odwadze przekonalismy sie 11 wrzesnia gdy
                  spier**lal jak kundel z ogonem miedzy nogami az sie kurzylo. Z FLorydy do
                  Luizjany a potem az do Nebraski. Tak, bardzo odwazny przywodca.

                  O reszcie nawet nie wspomne, bo mnie mdli na samo wspomnienie tego
                  komunistycznego belkotu.
      • galaxy2099 Re: Europa ma rację 25.10.03, 14:51
        Zabawne jak indiris i czesc lewackiej Europy chca USA nauczke
        dawac.
        Zamiast stroszyc piorka w imieniu bezzebnej Europy poczekajmy
        czy przypadkiem ta Europa sama sobie kopa w ty*lek nie daje.
        A w USA beda wybierac dalej dobrych prezydentow czy ci sie to
        czerwoniutka podoba czy nie.



        indris napisał:

        > Nie ma żadnych powodów, żeby wspomagać maniactwa G. W Busha i
        ich konsekwencje.
        >
        > USA powinny dostać nauczkę, to może nie będa wybierać na
        prezydentów maniaków
        > lub oszustów.
    • Gość: Wrocławianin Polska jako członek Unii, a zarazem sojusznik Ameryki, IP: smoothwall:* 24.10.03, 12:55
      >Polska jako członek Unii, a zarazem sojusznik Ameryki, ma z
      postawą unijnych mocarstw wielki problem. To niedobra prognoza
      dla nas i dla Europy.

      Prosze Pana. Zagrożeniem dla Polski i Europy jest ślepe
      podporządkowywanie się typowi z bejzobelm, który okłada na lewo i
      prawo kto mu tylko podejdzie pod rękę, a potem skamle, że za
      rehabilitację w szpitalu mają zapłacić inni, a on w między czasie
      będzie tłukł innych.
      Zagrożeniem dla Polski i Europy jest Ameryka. Dlatego cieszy mnie
      decyzja państw UE. Na szczęście za wczasu zamieniłem zielone, co
      raz mniej warte, dolary hameryańskie na Euro i to co się dzieje w
      Ameryce obchodzi mnie jeszcze mniej. Ich małpy ich cyrk.
      Inni też tak robią co widać po relacji kursu Dolara US (inne
      dolary: kanadyjski australijski nowozeladzki mają się dobrze) do
      Euro na przestrzeni tego roku. :-)
      A będzie jeszcze gorzej bo Nawet państwa OPEC coraz głośniej
      mówią o rozliczaniu za ropę w Euro. Dolar umiera. Wraz z nim
      rodzi się nowy bardziej humanitarny - bez bejzbola - stosunek.
      • Gość: Tysprowda Re: Polska jako członek Unii, a zarazem sojusznik IP: 62.215.3.* 24.10.03, 15:06
        BMR w Irakoriko to euro ktorym Saddam handlowal za rope.

        I to euro USSA musialy zniszczyc bejsolowa maczuga, odkladajac na pozniej swoje
        wlasne zniszczenie.

        Ale Putin juz dogaduje sie ze Shroederem zeby handlowac ropa za euro.

        Maczuga bejsbolowa nie nada na Rosje i Niemcy.

        Ciekawe czasy nastana gdy Bushkrieg ma byc stala polityka USSA.
        • Gość: Eva Re: $ - & & #35 8364;. Wojna i pokoj a gospodarka IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.03, 18:07
          Gdy pod koniec lat 90. stalo sie jasne, ze Euro bedzie wprowadzone, w USA
          nastapila lawina publikacji.Zmartwiona losem Europy Ameryka probowala odwiesc
          ja, przy pomocy swoich znanych w swiecie ekonomistow i politykow, od tego
          "samobojczego pomyslu". Fachowcy zza oceanu udawadniali, ze Euro bedzie wobec
          dolara waluta bezwartosciowa, ze nie utrzyma sie nawet rok oraz, ze juz przy
          jego wprowadzaniu nastapi ogolnoeuropejski chaos. Teksty tlumaczono w Europie i
          niejeden polityk oraz ekonomista, zwlaszcza ze starszego pokolenia, zaczynal sie
          bac wlasnej odwagi, wskutek wnikliwych analiz tych "najlepszych z najlepszych".
          Szczegolnie widac to bylo w Niemczech, ktore tracily najwiecej, bo swa bardzo
          silna i stabilna walute o wymiarze globalnym. Troskliwe rozwijanie czarnych
          scenariuszy przez USA nie mialo sobie rownych. Dzis wiec Ameryka powinna cieszyc
          sie z tego, ze jej szczere leki o los € byly bezpodstawne.

          Oczywiscie, ze gra toczy sie w sporym stopniu o $ versus €. Tyle, ze poza
          swiadomoscia p. Soltyka. Kraje Eurolandu zyskuja wskutek aktualnej sytuacji tzw.
          bonus "pokojowy". Rzeczywiscie Putin duma nad przejsciem na euro, wie dobrze,
          jak to "przylozyloby" USA, patrzy wiec spokojnie, od ktorej strony wiecej uzyska
          za swa ostateczna decyzje. Chiny dumaja nad zwiekszeniem udzialu Euro w swych
          ogromnych rezerwach walutowych. Do bonusu "pokojowego" nalezy np. rowniez
          ostatnia wycieczka Schrödera do krajow arabskich. Schröder zabral ze soba
          kilkudziesieciu managerow najwazniejszych koncernow i przywiozl zamowienia warte
          milardow euro. Otoz kraje arabskie (zwlaszcza Emiraty i A. Saudyjska)
          postawowily, Allah jeden wie czemu, bardziej zdywersyfikowyc swoj import i
          przesunac go nieco geograficznie.

          P. Soltyk trudzi sie po proznicy straszac "stara" Europe. A poza tym nie docenia
          nie tylko tejze ale rowniez USA. Argumenty, ktore on podaje niczym swiezy
          produkt swego intelektu, USA dawno juz, bo przed inwazja iracka, probowaly wobec
          Niemiec i Francji uzyc. Oba te kraje argumenty te przyjely do wiadomosci,
          przetrawily analitycznie i.... pozostaly przy swoim.
          Na taki upor p. Soltyk niepotrzebnie wiec szuka lekarstwa. Zwlaszcza zwietrzale
          nie pomoze.
      • Gość: Matt Re: Polska jako członek Unii, wroclawianin IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.10.03, 18:11
        ladne miasto wroclaw, prawda.

        eu marzy o potedze jak usa.

        niestety ten zlepek krajow to nie stany usa ale osobne panstwa ktore maja
        potezne historyczne urazy miedzy soba,

        eu wzoruje sie na usa , ale musza sie jeszcze nauczyc jak sie samemu tolerowac
        i jak utrzymywac demokracje wewnatrz unii.

        to jeszcze dluga droga ale mozliwa.

        demokracja w wydaniu europejskim jest jeszcze za bardzo"forsowna"
        ( patrz "wrabianie" polski w przyjecie konstytucji odmiennej do ukladu w nicei
        na podstawie ktorego polska przystapila do tejze unii, "braterskie" uwagi (
        sforowanie) chiraka do polakow za nasza probe samodzielnej polityki).

        ta "demokracja" jest jednak troche odmienna to tradycyjnej demokracji
        anglosaskiej ktora jest raczej oparta na "nieforsownym" udziale w rzadzeniu.

        oni przeszli juz przez to i wiedza ze dzisiejsze "zwyciestwo" nad twoim
        partnerem bedzie jutrzejsza twoja "porazka" z nim.

        troche wiecej pokornosci wobec doswiadczen innych , panowie europejczycy
        wyjdzie na dobre.

        • Gość: Wrocławianin Re: Polska jako członek Unii, wroclawianin IP: *.int.pan.wroc.pl 27.10.03, 16:08
          Owszem Wrocław to ładne miasto :-)
          > eu marzy o potedze jak usa.
          >
          > niestety ten zlepek krajow to nie stany usa ale osobne panstwa ktore maja
          > potezne historyczne urazy miedzy soba,

          I dlatego Inwestorzy, którzy chcą zarobić, a nie stracić wyprzedają dolary póki są jeszcze coś warte :-)
          "Inwestorzy kupują euro
          (TMS/ 27.10.2003, godz. 09:32 waluty.onet.pl/1138138,artykul.html)
          W ostatnich dniach na międzynarodowym rynku walutowym inwestorzy powrócili do zakupów wspólnej waluty. Notowania EUR/USD po osiągnięciu minimum na poziomie 1,1610, przez dalszą część tygodnia zdecydowanie wzrastały.
          W ten sposób ponownie zostało przetestowane lokalne maksimum usytuowane na 1,1850. Jego pokonanie otworzyłoby drogę do wzrostów wartości EUR/USD do historycznych maksimów na 1,1930. Waluta amerykańska traciła na wartości także względem innych walut europejskich. Szczególną uwagę należy tu zwrócić na rynek GBP/USD, gdzie mieliśmy ostatnio do czynienia ze wzrostami notowań do poziomów nie obserwowanych od pięciu lat! Funt umacnia się tak znacząco względem waluty amerykańskiej przede wszystkim dzięki oczekiwaniom na podwyżkę stóp procentowych w Wielkiej Brytanii.

          Na rynek nie napływały ostatnio ważniejsze dane gospodarcze ani ze Stanów Zjednoczonych ani z gospodarki europejskiej. Inwestorzy skupili się więc bardziej na wypowiedziach polityków oraz technicznej sytuacji na rynku. Wydarzeniem politycznym była ostatnio wizyta prezydenta Busha w krajach Azji (gdzie m.in. poruszał on kwestie związane z rynkiem walutowym. Nie przyniosła ona jednak większych zmian na rynku. USD/JPY pozostawał w stosunkowo wąskim przedziale pomiędzy 109,00 a 110,50.

          Do zajmowania długich pozycji w euro zachęcają ostatnie wypowiedzi reprezentantów Europejskiego Banku Centralnego. Generalnie , zgodnych chórem twierdzą oni, że obecne poziomy EUR/USD są akceptowalne z punktu widzenia europejskiej gospodarki. Nie stanowią one przeszkody dla wzrostu gospodarczego i są czynnikiem zapobiegającym presji inflacyjnej. Wim Duisenberg podkreślił też, że europejscy przedsiębiorcy powinni przystosować się do silnej waluty.

          W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy zwrócą szczególną uwagę na posiedzenie amerykańskiego banku centralnego. FED będzie bowiem podejmował decyzję w kwestii stóp procentowych. Naszym zdaniem instytucja ta pozostawi koszt pieniądza na niezmienionym poziomie, co nie będzie miało większego wpływu na rynek walutowy."
          • Gość: Matt Re: Polska jako członek Unii, wroclawianin IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.10.03, 13:24
            ciesze sie z sukcesu i eu i usa na polu ekonomicznym.

            dzisiaj gospodarka to naczynia polaczone,
            nie ma wzrostu swiatowego z amerykanska stagnacja jak rowniez usa wzrost jest
            rowniez uzalezniony od wzrostu w europie.

            euro psychoza przodowania w gospodarce swiatowej kosztem usa jest ekonomicznie
            nierealna, a poza tym po co ten wyrazny kompleks wobec usa.

            jak euro wystartowala lata temu to bodajze z takiego samego poziomu jak jest
            teraz, i dlugo bylo w ogonie ,dopiero teraz dochodzi do poziomu sprzed laty.

            w ameryce nikt nie robil szumu ze euro spadalo przez lata,
            moze oni nie musza miec kompleksu europejskiego.

            europa to duzy regionalny market ale tez ograniczony,
            usa i australia kieruje swoje drogi do znacznie wiekszego przyszlego marketu
            jakim sa chiny i azja poludniowo wschodnio , gdzie nie widac wielu z europy.

            zamiast podniecac sie wzrostem swojego rynku, ( jak europejczycy), amerykanie
            po cichu zalatwiaja sobie dostep do znacznie wiekszego rynku niz europejski.

            panowie, wszystko jest dla nas , nie ograniczajmy sie patrzac tylko na koniec
            swojego nosa, troche wizji do przodu w ekonomii nam potrzeba.
      • neceser tani dolar= praca zostaje w USA 24.10.03, 20:57
        odplywa z Europy. Porownaj stope wzrostu. Opec nie bedzie ryzykowal zlosci
        USa. Bedzie bral dolary, zreszta , niedlugo bedzie calkowicie pod kontrola USA.
        Plac, plac na nasze zwyciestwa .

        Gość portalu: Wrocławianin napisał(a):

        > >Polska jako członek Unii, a zarazem sojusznik Ameryki, ma z
        > postawą unijnych mocarstw wielki problem. To niedobra prognoza
        > dla nas i dla Europy.
        >
        > Prosze Pana. Zagrożeniem dla Polski i Europy jest ślepe
        > podporządkowywanie się typowi z bejzobelm, który okłada na lewo i
        > prawo kto mu tylko podejdzie pod rękę, a potem skamle, że za
        > rehabilitację w szpitalu mają zapłacić inni, a on w między czasie
        > będzie tłukł innych.
        > Zagrożeniem dla Polski i Europy jest Ameryka. Dlatego cieszy mnie
        > decyzja państw UE. Na szczęście za wczasu zamieniłem zielone, co
        > raz mniej warte, dolary hameryańskie na Euro i to co się dzieje w
        > Ameryce obchodzi mnie jeszcze mniej. Ich małpy ich cyrk.
        > Inni też tak robią co widać po relacji kursu Dolara US (inne
        > dolary: kanadyjski australijski nowozeladzki mają się dobrze) do
        > Euro na przestrzeni tego roku. :-)
        > A będzie jeszcze gorzej bo Nawet państwa OPEC coraz głośniej
        > mówią o rozliczaniu za ropę w Euro. Dolar umiera. Wraz z nim
        > rodzi się nowy bardziej humanitarny - bez bejzbola - stosunek.
        • Gość: Eva Re: tani dolar= praca zostaje w USA IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.03, 22:02
          neceser napisał:

          "tani dolar= praca zostaje w USA, odplywa z Europy"
          Niestety niewiele rozumiesz. Praca odplywa tak z USA jak i z Europy glownie do
          Azji. I nic tu Stanom nie pomoze obnizenie kursu. Na to roznice w wynagrodzeniu
          i sile nabywczej pieniadza sa zbyt duze. Obecnie stawka w krajach azjatyckich
          wynosi srednio ok. 4-8 $ za na ogol 10-cio godzinny dzien pracy: Po obnizeniu
          kursu $ np. nawet o polowe bedzie to kwota 8-16 $. Jak to sie ma do nawet
          najbardziej wysrubowanych stawek za dniowke w USA??? Dopiero gdy Stany obniza
          swoj poziom wynagrodzen do poziomu w 3. swiecie, nikt juz wiecej nie bedzie byc
          moze przenosic firm. To zart oczywiscie..

          OPEC- nie wszystkie kraje do niego naleza i nie wszystka ropa jest na Bl. Wsch.
          • Gość: Tysprowda Re: tani dolar= praca zostaje w USA IP: 193.188.161.* 25.10.03, 13:37
            Euro to jeden powazny straszak na dolara.

            Drugi, tez bardzo powazny, to waluty chinskie i japonskie.

            USSA straszy/prosi/blaga/dyskutuje/umizguje itp itd szczegolnie Chiny, aby
            pomogly, bo jak nie to......bedzie koniec swiata, bo dolar bedzie jak zloty.

            Pomozecie? Jest aktualnym zawolaniem ideologicznym.
    • schlagbaum Robert Sołtyk ??????????? 24.10.03, 16:27
      To juz kazdy, kto umie pisac, moze publikowac w GW ?

      Jezeli tak to powinien zaczac moze od ogloszen matrymonialnych.
      • Gość: maciek Re: Robert Sołtyk ??????????? IP: *.d1.club-internet.fr 24.10.03, 18:18
        No własnie - ty wiez ze on w dodatku jest specjalistą od spraw
        międzynarodowych.
        Tak, tak, tak - oni mu płacą za te wypoty ...

        No - taka fucha :)
        • schlagbaum Re: Robert Sołtyk ??????????? 24.10.03, 20:19
          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > No własnie - ty wiez ze on w dodatku jest specjalistą od spraw
          > międzynarodowych.
          > Tak, tak, tak - oni mu płacą za te wypoty ...
          >
          > No - taka fucha :)


          Ja wiez,
          ze to wyrzucone pieniadze.
          • galaxy2099 Re: Robert Sołtyk ??????????? 25.10.03, 14:43
            A coz to schlagbaum tak nad cudzymi pieniedzmi zaplakujesz sie
            na smierc.
            Widzisz jemu placa a ty to czytasz i z zalosci placzesz.
            Tak ten swiat zostal ulozony aby ci, ktorzy nic nie wiedza i nic
            nie umieja tylko plakali.


            schlagbaum napisał:

            > Gość portalu: maciek napisał(a):
            >
            > > No własnie - ty wiez ze on w dodatku jest specjalistą od
            spraw
            > > międzynarodowych.
            > > Tak, tak, tak - oni mu płacą za te wypoty ...
            > >
            > > No - taka fucha :)
            >
            >
            > Ja wiez,
            > ze to wyrzucone pieniadze.
    • Gość: mirmat Europa "pozyczyla" Sadamowi dziesiatki miliardow $ IP: 64.7.158.* 28.10.03, 21:35
      Kanalie Europejskie zawsze uwielbialy despotow lub ich pacholkow. Kraje Unii
      daly PRL-owi miliardowe pozyczki na budowe komuny a dzis demokratyczna Polska
      musi splacac. Francja, Rosja i Niemcy daly dziesiatki miliardow $$$ dla icj
      przyjaciela Sadama i wciaz sadza, ze nowy Irak im to odda. Najwyzszy czas by
      Irak czy Polska wypiela sie na te przekrety i odmowila splat. To bedzie warte
      wiecej niz Unijna "pomoc".
      • Gość: Edek Re: Europa 'pozyczyla' Sadamowi dziesiatki miliar IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 22:14
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Kanalie Europejskie zawsze uwielbialy despotow lub ich pacholkow. Kraje Unii
        > daly PRL-owi miliardowe pozyczki na budowe komuny a dzis demokratyczna Polska
        > musi splacac. Francja, Rosja i Niemcy daly dziesiatki miliardow $$$ dla icj
        > przyjaciela Sadama i wciaz sadza, ze nowy Irak im to odda. Najwyzszy czas by
        > Irak czy Polska wypiela sie na te przekrety i odmowila splat. To bedzie warte
        > wiecej niz Unijna "pomoc".

        Kolego,zapomniales dodac,ze Polacy w latach 70-80 tych byli glownymi inwestorami infrastruktury transportowej w Iraku.Pracowalo tam setki tysiecy Polakow.
        Wiec nie pyskuj,tylko zapytaj,skad twoj ojciec ma forse na drogie auto i za co kupil mieszkanie wlasnosciowe...
    • wielki_czarownik I co narcusie_crassusie? 29.10.03, 15:45
      To jest sukces USA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka