Dodaj do ulubionych

Pisa, czyli porownanie 15-latkow

15.11.08, 09:05
w naukach przyrodniczych polscy gimnazjalisci na 23 miejsce, w matematyce na
25 zas w zrozumieniu czytania na zaszczytnym 9 miejscu

www.spiegel.de/schulspiegel/wissen/0,1518,521201,00.html
www.spiegel.de/schulspiegel/wissen/0,1518,521201-2,00.html
W sumie moglo by byc gorzej. Chociaz wyksztalcenie w naukach scislych wypada
blado w porownaniu do nauk humanistycznych.

PF
Obserwuj wątek
    • melord Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 15.11.08, 09:33
      polski_francuz napisał:

      > wyksztalcenie w naukach scislych wypada
      > blado w porownaniu do nauk humanistycznych.
      >
      > PF

      kto ma ich uczyc(nauki scisle)?kiedy profesorowie wyjechali
      do...Francji
      szukalem tego w j.angielskim...bez sukcesu
      widac zbyt sie rozleniwilem w weekend
      pzdr

      ps.zartuje oczywiscie
      • thannatos Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 15.11.08, 13:25
        > szukalem tego w j.angielskim...bez sukcesu
        > widac zbyt sie rozleniwilem w weekend

        Widac tak.
        www.pisa.oecd.org/dataoecd/15/13/39725224.pdf

    • wojciech.2345 Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 15.11.08, 20:34
      polski_francuz napisał:
      > ... zas w zrozumieniu czytania na zaszczytnym 9 miejscu
      =============================================
      W tej kategorii wypadli bardzo źle. Powinno być 1-3 miejsce.

      Ponadto w matematyce nie widzę Iranu. Na olimpiadach matematycznych
      czasem wypadali fenomenalnie - ścisła czołówka.
      • polski_francuz Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 15.11.08, 21:22
        Maja nawyk czytania miedzy wierszami, dlatego?

        Iranczycy z Iranu tacy dobrzy, czy ze Stanow?

        PF
        • wojciech.2345 Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 15.11.08, 22:04
          polski_francuz napisał:
          > Maja nawyk czytania miedzy wierszami, dlatego?
          ==============================================
          Polska to Mekka logików. Przynajmniej taką była.
          ==============================================
          > Iranczycy z Iranu tacy dobrzy, czy ze Stanow?
          ==============================================
          Irańscy Irańczycy kiedyś wygrywali międzynarodowe olimpiady
          matematyczne i to indywidualnie i drużynowo.
          • warmi2 Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 17.11.08, 18:09
            Czyli widac ile te wszystkie "olimpiady" sa warte - zupelnie nie
            odzwierciedlaja prawdziwej potegi kraju jezeli chodzi o postep
            naukowy.
            • thannatos Re: Pisa, czyli porownanie 15-latkow 17.11.08, 18:28
              I tak, i nie. Wytnij w USA wszystkich naukowcow bedacych imigrantami w pierwszej
              generacji, zabron wjazdu takowych na teren USA i poczekaj 40 lat i zobaczymy ten
              "postep naukowy" w USA.

              Potega USA naukowa USA polega na tym, ze od lat ok 70-tych ubieglego wieku byli
              oni bardzo przyjaznie nastawieni do zagranicznych naukowcow. Wyciagneli wlasciwe
              wnioski miedzy innymi z prac panow Einsteina i Otto von Brauna. Przez lat prawie
              40 nauka amerykanska kwitla bazujac na ludziach WYKSZTALCONYCH poza USA.

              Bylo to w sumie sensowne postepowanie, ALE .. w tym czasie ich wlasna baza
              naukowa marniala w oczach w bardzo prostym i zrozumialym mechanizmie, ze po co
              inwestowac krocie w ksztalcenie wlasnych naukowcow, podczas gdy za pol darmo ma
              sie kwiat nauki z Europy i Azji.

              Minelo lat 40 i Amerykanie w obliczu rzadow Busha i kryzysu z tym zwiazanego
              zaczynaja byc coraz mniej atrakcyjni dla zagranicznych naukowcow. Coraz bardziej
              zaczyna kusic wspomozona Strategia Lizbonska Unia Europejska, Chiny, Indie(sic!)
              czy nawet tak egzotyczne kraje jak Singapur. A USA zaczyna coraz bardziej
              odczuwac brak WLASNEJ kadry naukowej.

              A jesli chodzi o Iranczykow - mialem znajomego, ktory emigrowal z Iranu do
              Polski, zrobil w Polsce bardzo ladny doktorat i zastanowiwszy sie chwile nad
              USA, machnal na nie reka, przeniosl sie do Anglii i dobrze mu sie tam wiedzie.
              Ot, tak na marginesie.
              • polski_francuz Uniwerek i liceum w USA 17.11.08, 19:10
                Dosc podobnie to widze. To byla glownie kwestia zarobkow. W Stanach, mlody
                doktor dostawal 75 k$/rok a profesor kolo 100 a w Europie polowe tego.

                Poza tym jak sie bylo dynamicznym to sie szybko tworzylo zespol naukowy.

                Przytlumilo to post 9/11 z utrudnieniami dla emigracji i atrakcyjnosc nowych
                krajow - Singapur przykladem.

                A w koncu, mowicie tu o uniwerkach a 15-latkowie to licea. A licea w Stanach sa
                jak w Afryce czy ciut lepiej. Ale tylko ciut.

                PF
                • thannatos Re: Uniwerek i liceum w USA 17.11.08, 20:22
                  Zarobki to jedna rzecz. Chodzilo bardziej o te druga czesc. W USA nie ma pojecia
                  habilitacji (jest tenure, ale to inna sprawa). Wolnosc naukowa uzyskuje sie po
                  doktoracie, a w przypadku nauk medycznych czesto samo MD wystarcza do
                  rozpoczecia samodzielnej kariery naukowej (oprocz bardzo intratnej pensyjki w
                  szpitalu klinicznym). Nie jest sie wiec, tak jak w Europie, niewolnikiem swojego
                  szefa az do 40-tego roku zycia. Sama pensja postdoca, nie byla az tak powalajaca
                  (te $75k to chyba postdoc z bankowosci :D), ale po 2-4 latach inwestycji w dobre
                  publikacje, rosla ona 3-5-krotnie. W Europie, a nawet w Japonii i Korei, bylo to
                  (i nadal w wiekszosci miejsc jest) niewykonalne.

                  To byl bardzo silny wabik dla ludzi mlodych, zdolnych i ambitnych. I oni wlasnie
                  ludzie zbudowali "potege naukowa Ameryki", ktora tak raduje sie warmi. Ale rzady
                  jego ukochanego Slonca Teksasu bardzo mocno zdruzgotaly te potege. Na razie sila
                  rozpedu jeszcze to ladnie wyglada, ale odbije mocno z dekla za 4-5 lat w naukach
                  komputerowych, za 8-10 lat w chemii i fizyce, a za 10-15 lat w biomedycynie.

                  Czy nowy kacyk USA jest w stanie to zmienic?... moze za 5-6 lat tak. Na razie z
                  proznego to i Salomon nie naleje... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka