Dodaj do ulubionych

dzieci - mordercy

30.10.03, 17:10
dla osob ktore gowno wiedza o swiecie - o ile uwazalem ze dana33 napisala
glupote piszac o 5 latkach masowych mordercach o tyle podanie przedzialu od
5 do 17 lat jest juz uzasadnione i daje sie obronic.

dla osob ktore gowno wiedza o swiecie w krajach azjatyckich dziala bardzo
wiele "grup zbrojnych" ktorych czlonkami sa dzieciaki w wieku 10-15
lat...szefem jednej z takich "grup zbrojnych" ktora wslawila sie wieloma
wyjatkowymi okrucienstwami byl np 14 latek...

tak wiec temat wbrew pozorom nie jest absurdalny...
Obserwuj wątek
    • werw Re: dzieci - mordercy 30.10.03, 22:11
      No pewnie ,że nie jest absurdalny: jest jak najbardziej rzeczywisty. Sam
      rozmawiałem z człowiekiem, który cudem przezył (jest kaleką) atak granatem
      takiego kilkuletniego gówniarza - zaskoczył ich kompletnie, bo nikt się tego nie
      spodziewał. Po prostu podszedł i rzucił. Jest zresztą całą masa linków na ten i
      pokrewne tematy, które były tu do znudzenia prezentowane.

      Prawdziwa przyczyna jest gdzie indziej, bynajmniej nie w stwierdzeniu Dany (dość
      oczywistym zresztą). W przypadku Mirmila, Gold(en)showera i reszty tej zgrai
      przyczyna jest jasna; jeśli chodzi o CCCP - nie wiem (jeszcze).
      • werw Re: dzieci - mordercy 30.10.03, 22:58
        Co do SLD - rozumiem twoje argumenty, ale uważam że mimo wszystko różnią się od
        innych partii i partyjek dość wyraźnie. Tą różnicą jest inherent (jakoś pasuje
        mi to słowo w tym miejscu) niezdolność do samoregulacji (samooczyszczenia się).
        Oni są zakładnikiem układu, w którym tkwią nieprzerwanie i z natury rzeczy tkwić
        będą do końca (jakiegokolwiek) - powiązań z byłymi specsłużbami. Skala tego
        zaczęła wyłazić niedawno - ja również nie tego nie dostrzegałem wcześniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka