borrka
09.01.09, 20:06
Jakos malo kto zwraca uwage na istotny aspekt rosyjskiej prowokacji gazowej.
Ma ona rozmaite cele - miedzy innymi odwrocenie uwagi opinii publicznej od nadchodzacego krachu rzadow czekistowskiej bratwy Putina.
Deficyt budzetowy, blyskawicznie topniejace rezerwy walutowe i mimo to zaotrzajaca sie dewaluacja rubla, rosnaca inflacja i blyskawicznie rosnace koszty utrzymania, zalamanie sie programow budownictwa mieszkaniowego ... dlugo mozna wyliczac.
Bieda-Rosja postawila sobie w czasach petrodolarowego orgazmu jeszcze jedno zadanie.
Reforme armii.
Poniewaz na atomowe car puszki pieniedzy juz nie ma, pozostanie tansza czesc: redukcja wyzszego korpusu oficerskiego, obecnie rozdmuchanego do niebywalych rozmiarow.
Zredukowanym proponuje sie przesiedlenie do Tatarstanu i Baszkirii, na pustoszejacy Daleki Wschod.
Wrecz bajkowa alternatywa dla moskiewskich oficerow sztabowych.
Poniewaz ma to sie zaczac w biezacym roku, mimo zimna wystawiam stoleczek przed moja chatynke.
Obserwuje nastroje rewolucyjne w ojczyznie walonek.