Dodaj do ulubionych

Zachód znużony Ukraina i Gruzją

26.01.09, 13:39
Potencjalna akcesja obu państw to "dość odległa perspektywa" -
podkreślił Sikorski. Niechęć do rozszerzenia - zarówno NATO, jak i
Unii Europejskiej - wynika również z recesji gospodarczej. To
bezprecedensowa wypowiedź. Do tej pory Warszawa jednoznacznie
popierała Kijów i Tbilisi w drodze do NATO. Wszelkich wątpliwości
wobec dwóch państw nie ujawniano publicznie.

Sikorski zapytany, czy dostrzega w NATO wolę przyjęcia obu krajów,
odpowiedział, że "w tej chwili nie widzi woli przyjęcia Ukrainy i
Gruzji, ale wolę zachęcenia ich do samodzielnych reform". "Sądzę, że
zarówno UE, jak i NATO są znużone rozszerzeniem. W fazie recesji
rozszerzenie jest zawsze trudniejsze" - ocenił szef polskiej
dyplomacji. "NATO powinno utrzymać konsensus z Bukaresztu"
i "wiarygodną perspektywę członkostwa" - dodał przy tym Sikorski.

Entuzjazm wobec Ukrainy i Gruzji znacznie spadł po ubiegłorocznej
wojnie o Osetię Południową, rozpoczętej na początku tego roku wojnie
gazowej między Kijowem i Moskwą i ciągłymi, coraz mniej czytelnymi
konfliktami między prezydentem Wiktorem Juszczenką i premier Julią
Tymoszenko.

www.dziennik.pl/swiat/article303569/Sikorski_Zachod_znuzony_Ukraina_i_Gruzja.html


A dopiero co Wojtuś napisał , że proces akcesyjny ulegnie znacznemu
przyspieszeniu
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 14:03
      Radzio czeka by Kaczor znowu postawił go w kącie. Myślę, że się niebawem
      doczeka.

      Może niech Radzio nadal trzyma się schodów do schronu.
      • hubert100 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 15:16
        Zmiekla im kicha bo zozpad ekonomiczny a te smiecie kosztowaly by
        duzo,duzo pieniedzy. Wystarczy ze maja Polske innych na "pomocy
        socjalnej". Z tym kaczorem nawet Debilia nie chcial rozmawiac. Ciesz
        sie Wojtus ze macie Holandie. A jak tam babcia? Czy dalej zbiera
        jablka i pociaga??
      • yann17 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 17:25
        wojciech.2345 napisał:

        > Radzio czeka by Kaczor znowu postawił go w kącie. Myślę, że się
        niebawem
        > doczeka.
        >
        > Może niech Radzio nadal trzyma się schodów do schronu.

        ----------

        a moze Wojtus cos tak ad rem ?

        Sikorski pwiedzial głosno to co w Unii mówi sie po cichu od dawna. A
        co do Kaczora to on w dużym stopniu przyczynił sie , ze i Gruzja i
        Ukraina oddalają się od UE i NATO.

        • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 17:37
          Radzio co kilka miesięcy mówi coś zupełnie innego.
          _________________________________________________

          Sikorski: mam wrażenie nieuchronności przyjęcia Ukrainy i Gruzji

          Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w piątek w
          Bukareszcie, że po deklaracji w sprawie uznania Ukrainy i Gruzji za przyszłych
          członków NATO, ma wrażenie nieuchronności akcesji tych państw do Sojuszu.

          Miałem poczucie, że to była historyczna chwila, że co prawda Ukraina jeszcze
          nie dostała MAP-u (Planu Działań na rzecz Członkostwa w Sojuszu), ale
          powstało silne wrażenie nieuchronności procesu przystępowania - powiedział
          Sikorski dziennikarzom po spotkaniu komisji NATO-Ukraina.

          Myślę, że Ukraina, Gruzja, a tym samym Polska, mają powody do satysfakcji -
          dodał.

          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Sikorski-mam-wrazenie-nieuchronnosci-przyjecia-Ukrainy-i-Gruzji,wid,9823106,wiadomosc.html?ticaid=1764a
          • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 17:41
            Sikorski: Ukraina w NATO to rzecz naturalna

            Polska popiera prośbę władz Ukrainy o włączenie tego kraju do Planu Działań
            na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP) - oświadczył minister spraw
            zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla kijowskiego
            tygodnika "Dzerkało Tyżnia".

            www.trendomierz.net/show/2338804/sikorski-ukraina-w-nato-to-rzecz-naturalna.html
            • yann17 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 18:22
              wojciech.2345 napisał:

              > Sikorski: Ukraina w NATO to rzecz naturalna
              >
              > Polska popiera prośbę władz Ukrainy o włączenie tego kraju do
              Planu Działań
              > na Rzecz Członkostwa w NATO (ang. MAP) - oświadczył minister spraw
              > zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla kijowskiego
              > tygodnika "Dzerkało Tyżnia".
              >
              > www.trendomierz.net/show/2338804/sikorski-ukraina-w-nato-to-rzecz-naturalna.html
              --------------
              Wojtus nie zachowuj sie jak dziecko, polityka to materia dynamiczna,
              to co wydawało sie oczywiste w lutym i kwietniu ub. roku teraz już
              takie oczywiste nie jest. W świete wydarzeń jakie miały miejsce
              później Unia i NATO ( a nie Sikorski ) zmuszone były do
              zweryfikowania swego stanowiska. Do tego dochdzi fatalna sytuacja
              gospodarcza w obu tych krajach a także napieta i niepewna polityczna
              sytuacja wewnętrzna .

              Unia i NATO to bardzo odległa perspektywa - z tendencją do dalszego
              wydłużania .
              • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 19:42
                Wszyscy polscy prezydenci mieli jedno i to samo stanowisko w sprawie
                Ukrainy. Nic się nie zmieniło. To co Radzio ma do powiedzenia nie jest
                istotne.

                Trzymaj się faktów.
                • yann17 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 21:26
                  wojciech.2345 napisał:

                  > Wszyscy polscy prezydenci mieli jedno i to samo stanowisko w
                  sprawie
                  > Ukrainy. Nic się nie zmieniło. To co Radzio ma do powiedzenia nie
                  jest
                  > istotne.
                  >
                  > Trzymaj się faktów.
                  --------------------
                  To prawda, ale na szczęscie stanowisko "wszystkich polskich
                  prezydentów" nie jest tożsame ze stanowiskiem UE.

                  Ostatni nasz prezydent ze swa chorobliwa rusofobią wyrażajacą się
                  bezgranicznym i subiektywnym popieraniem Gruzji i Ukrainy dołozył
                  swą cegiełkę do oddalenia tych państw od struktur europejskich i
                  euroatlantyckich.
                  • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 21:38
                    A tak z ciekawości spytam.
                    Czy termin "znużony", to jakiś termin prawny?

                    Ponadto co oznacza termin "Zachód"? Nie obejmuje on nas, Czechów,
                    Węgrów, ... . Czy Sikorski jest ambasadorem "Zachodu"? Gubię w tej
                    górnolotności Radzia.
                    • yann17 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 27.01.09, 01:56
                      wojciech.2345 napisał:

                      > A tak z ciekawości spytam.
                      > Czy termin "znużony", to jakiś termin prawny?
                      >
                      > Ponadto co oznacza termin "Zachód"? Nie obejmuje on nas, Czechów,
                      > Węgrów, ... . Czy Sikorski jest ambasadorem "Zachodu"? Gubię w
                      tej
                      > górnolotności Radzia.
                      ---------
                      Nie masz nic do powiedzenia to przyczepiasz sie do retoryki
                      Sikorskiego, fakty są zaś nieubłagalne. UE i Nato nie chca Ukrainy i
                      Gruzji w swych strukturach z powodów, które Sikorski wymienił w
                      wywiadzie. A że nie jest to zgodne z twym punktem widzenia a
                      właściwie twoim wishful thinking, to juz twój problem -
                      pożytecznego idioty.
                      • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 27.01.09, 10:34
                        Już rozumiem. Państwa starej UE + USA są znudzone. Natomiast co myślą
                        inne państwa UE jest bez znaczenia. O to nawet nie warto pytać.

                        Radzio robi za wiejskiego mądralę.
                        • yann17 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 27.01.09, 19:45
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Już rozumiem. Państwa starej UE + USA są znudzone. Natomiast co
                          myślą
                          > inne państwa UE jest bez znaczenia. O to nawet nie warto pytać.
                          >
                          > Radzio robi za wiejskiego mądralę.

                          ---------

                          Skąd możesz wiedziec na jakiej podstawie Sikorski uzył takich
                          własnie sformułowan, przeciez w Onecie o tym nie było.


                          www.money.pl/gospodarka/polityka/artykul/ukraina-ue;-;porozumienie;bez;akcesji,108,0,217452.html
                        • yann17 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 29.01.09, 06:07
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Już rozumiem. Państwa starej UE + USA są znudzone. Natomiast co
                          myślą
                          > inne państwa UE jest bez znaczenia. O to nawet nie warto pytać.
                          >
                          > Radzio robi za wiejskiego mądralę.
                          ---------

                          Nie tylko Radzio


                          wyborcza.pl/1,75515,6203851,Ukraina_nas_zmeczyla.html?nltxx=961608&nltdt=2009-01-28-02-10
                          • wojciech.2345 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 29.01.09, 13:11
                            Chciałbym Ci zwrócić uwagę na pewien niuans w tekście na który powołujesz
                            się w poście głównym. Nie bardzo wiadomo czy termin "Zachód" jest użyty
                            przez Sikorskiego czy przez dziennikarza. Mam wrażenie, że przez Radzia.
                            Otóż wolno Radziowi wypowiedzieć myśl tytułową np. tak
                            "Anglia, Francja, Niemcy, ... mają dość zajmowania się sprawą Ukrainy".
                            Frazę "mają dość" można zastąpić mniej drażniącą.

                            Termin "Zachód" odnosi się głównie do kultury krajów o których mowa.
                            Wypowiedź Radzia ma taki sens "cywilizowany świat ma dość prostackiej
                            Ukrainy". Radzio jeśli użył terminu "Zachód", to dobrze wiedział co robi.
                      • eva15 yann17, nie zauważyłeś mistyfikacji 27.01.09, 12:49
                        To co teraz plecie Sikorski to czysta zmyła, mistyfikacja. Przebiera się (za
                        dobrą poradą) w skrórę niemieckeigo czy francuskiego przeciwnika włączenia
                        Ukrainy i Gruzj do NATO. Mówiąc jak Niemcy czy Francuzi ma wytrącić Niemcom i
                        Francuzom argumenty przeciw zaakceptowaniu go na szefa NATO. Przecież on myśli
                        jak oni, więc w czym problem?

                        A później??? Jak sam zauważyłeż polityka to rzecz dynamiczna, co plółt Radzio S.
                        tego nie musi podzielać szef NATO Radosław S.

                        Problem dzisiejszego Radzia S.w tym, że Niemcy i Francuzi też się n takich grach
                        znają.
                        • walter62 Kim jest Radzio S. ? 29.01.09, 12:47
                          eva15 napisała:
                          > Problem dzisiejszego Radzia S.w tym, że Niemcy i Francuzi też się
                          na takich grach znają.

                          Problem Radzia S. nie polega na tym, że Niemcy już się na nim poznali. Jego
                          bukaresztańską wypowiedź o "polskiej przestrzeni (życiowej)na Ukrainie" chyba
                          dobrze zapamiętali.
                          Obecny jego problem sprowadza się do tego, iż w Ameryce znają go co najwyżej z
                          kretyńskiego dowcipu o dziadku Obamy i konsumpcji polskich misjonarzy. Nie jest
                          to najlepsza rekomendacja.
                          Tak więc Radzio S. niebawem dołączy do Kwacha - wspólnie będą liczyli pingwiny
                          i wieczorami zalewając się w trupa, będą wspominali jak ubiegali się o urząd
                          szefa NATO (coś ich jednak łączy).
                          • eva15 Re: Kim jest Radzio S. ? 29.01.09, 19:14
                            Radzio jest lepiej ożeniony niż Alek, poza tym młodszy i bardziej zaufany na
                            US-dworze, sprawdzony od dziesięcioleci i od młodości.. Owszem Obamie dokuczył,
                            ale musisz widzieć cały dwór nie tylko Obamę.
                            • wojciech.2345 Re: Kim jest Radzio S. ? 29.01.09, 21:49
                              Eva
                              dwa dobre Twoje posty. Mogę do tego dodać, że dwór może dla Radzia
                              ewoluować i to nieprzyjemnie. Być może Radzio jest w apogeum swojej
                              kariery.

                              Jak będzie, zobaczymy.
                            • walter62 Re: Kim jest Radzio S. ? 31.01.09, 15:04
                              eva15 napisała:

                              > Radzio jest lepiej ożeniony niż Alek,

                              To nie problem - zawsze to można jakoś zmienić.

                              > poza tym młodszy i bardziej zaufany na
                              > US-dworze, sprawdzony od dziesięcioleci i od młodości..

                              Na dworze zmieniają się koterie. Nie wiadomo czy nowej będzie akurat pasował.
                              Ostatecznie sporo jest amerykańskich dziennikarek na wydaniu.

                              > Owszem Obamie dokuczył, ale musisz widzieć cały dwór nie tylko Obamę.
                              No cóż, jego wypowiedź nie przyczyniła się do zwiększenia liczby zwolenników, a
                              i istniejących postawiła w dwuznacznej sytuacji.

                              Generalnie stawiam jednak na pingwiny. Istotne jest znalezienie
                              czegoś co łączy tych orłów, tj. liczenie pingwinów i wieczorne zalewanie się w
                              trupa.

                              • wojciech.2345 Re: Kim jest Radzio S. ? 31.01.09, 15:38
                                walter62 napisał:
                                > Na dworze zmieniają się koterie. Nie wiadomo czy nowej będzie akurat
                                pasował.
                                ________________________________________________________________
                                Z pewnym prawdopodobieństwem można przewidzieć w tym przypadku w
                                jakim kierunku statek popłynie.
                              • eva15 Re: Kim jest Radzio S. ? 31.01.09, 16:05
                                walter62 napisał:

                                > To nie problem - zawsze to można jakoś zmienić.

                                Jak widzisz na przykładzie Marcinkiewicza Polska nie jest jeszcze na tyle
                                nowoczesna i światowa, by utylizację starych/nieprzydatnych/nieustawionych
                                partnerów (tu: żon) uważać za społeczną normę.

                                > Na dworze zmieniają się koterie. Nie wiadomo czy nowej będzie >akurat pasował.

                                Koterie i owszem są zmienne, ale pewne fundamentalne cele pozostają te same,
                                przynajmniej jak dotąd.

                                > Ostatecznie sporo jest amerykańskich dziennikarek na wydaniu.

                                Bycie amerykańską dziennikarką nie jest ani warunkiem koniecznym ani wystarczającym.


                                > No cóż, jego wypowiedź nie przyczyniła się do zwiększenia liczby >zwolenników,
                                a i istniejących postawiła w dwuznacznej sytuacji.

                                Nie doceniasz składu tego dworu, myślę, że niektórym mogło się to podobać, tyle,
                                że tego nie uzewnętrznią.

                                > Generalnie stawiam jednak na pingwiny. Istotne jest znalezienie
                                > czegoś co łączy tych orłów, tj. liczenie pingwinów i wieczorne >zalewanie się
                                w trupa.

                                To się może tak skończyć. Jeśi Radzio nei załapie się wnajbliższych latach na
                                jakiś światowy stołek, to w kraju w obliczu zbliżających się wyborów będzie
                                coraz bardziej niewygodny.

                                Co do zalewania się w trupa:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=90645152&a=90659879
                                • wojciech.2345 Re: Kim jest Radzio S. ? 31.01.09, 16:21
                                  eva15 napisała:
                                  > Bycie amerykańską dziennikarką nie jest ani warunkiem koniecznym ani
                                  wystarczającym.
                                  ______________________________________________________________
                                  Nie umiesz powiedzieć tego co myślisz.
                                  ______________________________________________________________
                                  > Nie doceniasz składu tego dworu, myślę, że niektórym mogło się to
                                  podobać, tyle, że tego nie uzewnętrznią.
                                  ______________________________________________________________
                                  Popatrz na dwór jak na ogród, jakie tam są roślinki i co do czego pasuje.
                                  Więcej zobaczysz i nie pomylisz się w prognozach.
                                • walter62 Re: Kim jest Radzio S. ? 31.01.09, 16:27
                                  eva15 napisała:
                                  > Jak widzisz na przykładzie Marcinkiewicza Polska nie jest jeszcze na tyle
                                  nowoczesna i światowa, by utylizację starych/nieprzydatnych/nieustawionych
                                  > partnerów (tu: żon) uważać za społeczną normę.

                                  M. był postrzegany jako ewentualna proteza dla PO. To niebezpieczeństwo w porę
                                  dostrzeżono. Tą samą historyjkę można było chamom sprzedać w zupełnie innej
                                  konwencji- M. jako ofiara brutalnej przemocy w rodzinie, nareszcie wielka
                                  miłość, która uskrzydla M. i tym samym jest jedyną nadzieją polskiej gospodarki.

                                  > Koterie i owszem są zmienne, ale pewne fundamentalne cele pozostają te same,
                                  Rzecz w tym iż Radek sam nie należy do grona tej koterii. Jest dla niej
                                  wyłącznie "usługodawcą", coś na podobieństwo lokaja lub odźwiernego (z biegłą
                                  znajomością j.angielskiego).

                                  > Bycie amerykańską dziennikarką nie jest ani warunkiem koniecznym ani
                                  wystarczającym.
                                  Wystarczy, by w posagu wniosła jakieś koneksje.

                                  > > Generalnie stawiam jednak na pingwiny.
                                  Do ich liczenia wysłano kolejnego pijaczynę - pogromcę cypryjskich
                                  wózków golfowych (tj. ruskich czołgów). Dyskretnie, bez rozgłosu
                                  lecz chyba skutecznie.
                                  Powinniśmy w kolonii pingwinów wyciągnąć flagę na maszt, a to bidule
                                  w tych zamieciach (i po spożyciu) jeszcze się pogubią i zamarzną.
                                • walter62 Re: Kim jest Radzio S. - cd. 31.01.09, 16:29
                                  Zwróć uwagę - do dyskusji dołączył się jakiś gość. Tylko nie wiem
                                  czy to pingwin, czy kolejny anonimowy rachmistrz?
                                  • wojciech.2345 Re: Kim jest Radzio S. - cd. 31.01.09, 16:35
                                    Mam zabawę widząc Wasze kłopoty i z dedukcją, i jej werbalizacją.

                                    Czeba było uczyć się za młodu.
          • hubert100 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 26.01.09, 18:34
            Jak Radzio mowi co chwila co innego to bardzo dobrze. Na tym wlasnie
            polega byc dobrym ministrem spraw zagranicznych.
            • hubert100 Re: Zachód znużony Ukraina i Gruzją 27.01.09, 08:49
              www.wsws.org/articles/2009/jan2009/pers-j26.shtml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka