wojciech.2345
08.02.09, 22:10
Miedwiediew zakazuje luksusowych urlopów
Kreml zabronił wysokim urzędnikom prezydenckim i rządowym spędzania
urlopów w luksusowych kurortach, aby nie irytować zwykłych obywateli,
odczuwających już skutki kryzysu gospodarczego - poinformował dziennik
elektroniczny Gazieta.ru.
Zalecenie dotyczy również unikania przez dygnitarzy sytuacji, w których
mogliby być zamieszani w skandale obyczajowe.
Rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew wydał, według cytowanego źródła,
wewnętrzne zarządzenie, aby wysocy urzędnicy wybierający się na
zagraniczne urlopy informowali go najpierw pisemnie o terminie i miejscu, w
którym zamierzają wypoczywać.
Jak napisał w ostatnim tygodniu dziennik "Kommiersant", Miedwiediew
zirytował się, gdy usłyszał, że trzej wysocy funkcjonariusze rosyjscy udali się
do luksusowego ośrodka alpejskiego Courchevel, od kilku lat ulubionego
miejsca wypoczynku rosyjskich oligarchów i wysokich urzędników.
Prasa bulwarowa opisywała ze szczegółami, jak wypoczywali w Courchevel
Władimir Kożyn z administracji kremlowskiej, szef Federalnej Służby Ochrony
Jewgienij Murow i prezes Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Leonid
Tiagaczow.
Courchevel, ze swymi słynnymi i kosztownymi noworocznymi "rosyjskimi
nocami", niezmiennie przyciąga uwagę prasy, odkąd przed dwoma laty
francuska policja zatrzymała tam podczas wielkiej operacji przeciwko
prostytucji multimilionera Michaiła Prochorowa.
wiadomosci.onet.pl/1912692,12,1,1,,item.html