Gość: pacyfista
IP: *.229.203.62.dial.bluewin.ch
20.11.03, 17:18
Zgadzam sie z G. Ashem, ze wiekszosc Europejczykow czuje
odraze do Busha... jak rowniez to, ze w Londynie spotkali sie
przywodcy 2 gleboko podzielonych krajow. Nieodpowiedzialna
polityka Busha podzielila w skali dotychczas nieznanej Swiat i
Europe. Dzisiaj w Londynie demonstruje ok. 100 000 ludzi
przeciwko Bushowi a jednym z hasel jest : "Bush, swiatowy
terrorysta Nr 1." - a jego 5 m. pomnik ma zostac obalony na
Trafalgar Square... I pomyslec, ze moglo byc zupelnie inaczej
gdyby amerykanska wiekszosc zjadaczy McDos wybrala inaczej (do
ostatnich wyborow prezydenckich nie chce wracac...)--polecam:
www.panstwozla.pla