Dodaj do ulubionych

Jak George mógłby pomóc Tony'emu - artykuł Timo...

IP: *.229.203.62.dial.bluewin.ch 20.11.03, 17:18
Zgadzam sie z G. Ashem, ze wiekszosc Europejczykow czuje
odraze do Busha... jak rowniez to, ze w Londynie spotkali sie
przywodcy 2 gleboko podzielonych krajow. Nieodpowiedzialna
polityka Busha podzielila w skali dotychczas nieznanej Swiat i
Europe. Dzisiaj w Londynie demonstruje ok. 100 000 ludzi
przeciwko Bushowi a jednym z hasel jest : "Bush, swiatowy
terrorysta Nr 1." - a jego 5 m. pomnik ma zostac obalony na
Trafalgar Square... I pomyslec, ze moglo byc zupelnie inaczej
gdyby amerykanska wiekszosc zjadaczy McDos wybrala inaczej (do
ostatnich wyborow prezydenckich nie chce wracac...)--polecam:
www.panstwozla.pla
Obserwuj wątek
    • Gość: wojciech Re: Jak George mógłby pomóc Tony'emu - artykuł Ti IP: *.wat.edu.pl 20.11.03, 17:50
      O ile zgadzam się z suchym poglądem komentarza, o tyle śmieszą
      mnie w wypowiedziach wszelakich aktywistów stwierdzenia w
      rodzaju: "Nieodpowiedzialna polityka Busha podzielila w skali
      dotychczas nieznanej Swiat i Europe". Bo choćby nie wiem jak
      kombinować to wcześniej wiele razy świat był podzielony o wiele
      bardziej, tak bardzo że stał na krawędzi zagłady...
      Obecny podział to małe zadrapanie w porównaniu z niektórymi
      okresami z przeszłości. W sprawach tak ważnych należy unikać
      przesady, inaczej można łatwo zgubić proporcje.
      • indris A jednak... 20.11.03, 18:23
        W zdaniu "...polityka Busha podzielila w skali dotychczas nieznanej Swiat i
        Europę" ctkwi tzw ziarno prawdy. Zwłaszcza gdyby zamienić "świat i Europę"
        przez "Zachód", w sensie oczywiście cywilizacyjnym.
        Otóż od kilkudziesięciu a może więcej lat panowało w tym świecie przekonanie,
        że wojna napastnicza jest złem. Nawet Hitler nakazał przeprowadzenie słynnej
        prowokacji gliwickiej, żeby uzasadnić napaść na Polskę, a Stalin
        zmontował "ostrzał artylerii fińskiej na ZSRR", żeby usprawiedlliwić
        zaatakowanie Finlandii w 1939.
        Bush zaatakował Irak bez żadnego kamuflażu "obrony", czy "odwetu", jak to było
        jeszcze w Afganistanie. Tym samym dokonał próby moralnej rehabilitacji idei
        wojny napastniczej, idei od dłuższego czasu potępionej na równi z np. rasizmem.
        I to właśnie podzieliło mentalnie Zachód na skalę dawno niewidzianą.
        Osobiście mam nadzieję, że koncepcje Busha skończą tak jak Hitlera palenie
        książek. Ale pewności nie mam.
        • galaxy2099 Re: A jednak... 21.11.03, 02:26
          A zastanawiales sie dlaczego np. upadlo Cesarstwo Rzymskie.
          I dlaczego pogromcami owego imperium byly plemiona brutalne,
          dzikie, agresywne i nie przebierajace w srodkach ?
          Taka przyszlosc czeka Europe.
          Ale jeszcze nie jest za pozno.


          indris napisał:

          > W zdaniu "...polityka Busha podzielila w skali dotychczas
          nieznanej Swiat i
          > Europę" ctkwi tzw ziarno prawdy. Zwłaszcza gdyby
          zamienić "świat i Europę"
          > przez "Zachód", w sensie oczywiście cywilizacyjnym.
          > Otóż od kilkudziesięciu a może więcej lat panowało w tym
          świecie przekonanie,
          > że wojna napastnicza jest złem. Nawet Hitler nakazał
          przeprowadzenie słynnej
          > prowokacji gliwickiej, żeby uzasadnić napaść na Polskę, a
          Stalin
          > zmontował "ostrzał artylerii fińskiej na ZSRR", żeby
          usprawiedlliwić
          > zaatakowanie Finlandii w 1939.
          > Bush zaatakował Irak bez żadnego kamuflażu "obrony",
          czy "odwetu", jak to było
          > jeszcze w Afganistanie. Tym samym dokonał próby moralnej
          rehabilitacji idei
          > wojny napastniczej, idei od dłuższego czasu potępionej na
          równi z np. rasizmem.
          > I to właśnie podzieliło mentalnie Zachód na skalę dawno
          niewidzianą.
          > Osobiście mam nadzieję, że koncepcje Busha skończą tak jak
          Hitlera palenie
          > książek. Ale pewności nie mam.
          • Gość: Tysprowda Re: A jednak... IP: 193.188.161.* 21.11.03, 07:53
            A zastanawiales sie dlaczego np. upadlo Cesarstwo Rzymskie. I dlaczego
            pogromcami owego imperium byly plemiona buszystow: brutalne, dzikie, agresywne
            i nie przebierajace w srodkach ? Taka przyszlosc czeka Ameryke. Ale jeszcze nie
            jest za pozno.
        • Gość: BUUU tak samo to czuje IP: *.telia.com 21.11.03, 03:20
          że wojna napastnicza jest złem. Nawet Hitler nakazał przeprowadzenie słynnej
          > prowokacji gliwickiej, żeby uzasadnić napaść na Polskę, a Stalin
          > zmontował "ostrzał artylerii fińskiej na ZSRR", żeby usprawiedlliwić
          > zaatakowanie Finlandii w 1939.

          a ten skurwiel nawet nie wie, ze jego wladza nad swiatem jest duzo bardziej
          zludna niz stalina lub hitlera.
          ale mniejsza o niego, to nie on naprawde zmontowal te rozrobe; to nieuk, ktory
          powinien teraz siedziec na daczy u jelcyna i upijac sie na umor.
          Jest tylko jak Wallace w filmie "Wsciekle gacie", idzie spiac tam, dokad go
          prowadza zdalnie sterowane gacie.

          to tym przestepcom, neokonserwatystom
          (czy nie szkoda tej 'pieknie' brzmacej nazwy na smiecie typu perle'go, faitha i
          wolfowitza?) mozemy podziekowac. nawet sobie nie zadali trudu sfalszowania
          dowodow BMR, mimo ze i przyjaciele i wrogowie spodziewali sie, prawie
          oczekiwali od nich tego. pyszalkowatosc godna ludzi z ich plemienia?
    • Gość: pol Re: Jak George mógłby pomóc Tony'emu - artykuł Ti IP: *.copper.net 21.11.03, 04:32
      Jest to naiwny obraz swiata widziany przez lewackie okulary (w
      stylu niektorych gwiazd filmowych z Hollywood). Gdyby idee p.
      Asha i jemu podobnych zwyciezaly w Ameryce, Polska nadal
      budowalaby socjalizm. On nie moze zrozumiec ze Bush i Blair
      naprawde i szczerze widza wielkie zagrozenie w muzulmanskim
      terroryzmie. Liberalni demokraci oslabili obronnosc Ameryki.
      • Gość: pzdr Naiwne jest myślenie, że można zabić wszystkich terror IP: *.int.elnet.pl / 172.20.1.* 21.11.03, 12:13
        I Blair dobrze o tym wie, u siebie w Irlandii robi coś dokładnie
        odwrotnego do tego co się dzieje w Iraku i na południu Afganistanu.
        Tylko nierozgarnięci faszyści w stylu Busha myślą, że terroryści
        boją się armii amerykańskiej. Inwazja na Irak tylko wzmocniła
        Al-Kaidę, a każda wypowiedź o tym, że w Iraku będzie druga
        Ameryka wzmacnia Islamistów. Każda bomba zrzucona przez armię USA
        na czyjś dom werbuje zamachowców, a każda zrzucona na pusty
        budynek przekonuje ich o bezdennej głupocie Amerykanów.
        • Gość: japas Re: Naiwne jest myślenie, że można zabić wszystki IP: 34.161.184.* 21.11.03, 13:13
          Cos sie chyba wam wszystkim pomylilo. Teraz jest wojna miedzy
          swiatem demokratycznym a ekstremalnie niebezpiecznymi
          zorganizowanymi bandziorami, ktorym marzy sie zbudowanie
          ogolnoswiatowego Talibostanu, przy ktorym Niemcy Adolfa czy
          Rosja Josefa moglaby wypasc dosc blado. Czy ktos z Was chcialby
          zyc w czyms takim. Bush odpowiedzial tylko na atak tych
          bandziorow. Nie ma innej drodi jak tylko sukcesywne niszczenie
          ich, bo niestety calkiem ich sie nie wytepi. To cos w rodzju
          walki Polakow z Tatarami w przeszlosci. Z kim do tej pory
          walczyla Ameryka? Z samymi bandziorami. Z faszystami,
          komunistami i terorystami. Czy kiedykolwiek napadla na normalny
          demokratyczny kraj? Graniczy z Kanada w zasadzie od poczatku
          swego powstania i nigdy nie probowala jej podbic, choc moglaby
          to zrobic bez wiekszych problemow. Dwa razy wysyla swoich
          zolniezy do Europy, zeby gasic tam pozar. Nie zapominajmy tez o
          planie Marshala, o demokratyzacji Niemiec, Japoni i polowy
          Korei. Jak wyglada ta druga polowa??? Czy w czyms takim
          chcielibyscie zyc? To nie USA to Niemcy i Francja postepuje
          wyjatkowo niegodziwie i niewdziecznie. To tyle.
        • Gość: Mtt Re: Naiwne jest myślenie, ze fala terroru przejdzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.11.03, 14:40
          bush stoi na wysokosci zadania i broni wolnego swiata przed
          fala barbarzynstwa.

          miejmy nadzieje ze historia upadku cesarstwa rzymskiego sie nie
          powtorzy poniewaz to by cofnelo nas wieki do tylu.

          duzo z nas nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczenstwa tego
          zjawiska, ale nie latwo sobie wyobrazic co to moze znaczyc dla
          nas.

          jeden czy dwa zamachy w strategiczne punkty moze nasze
          spoleczenstwo podlamac ( tzn przerazic i przestraszyc) i czesc
          bedzie chcialo paktowac z terrorystami.

          nieprzyjmowanie tego faktu lub unikanie nie jest rozwiazaniem,
          przynosi tylko wiecej sily barbarzyncom.

          nasi przodkowie pamietaja smak wolnosci bo walczyli o nia przez
          wieki, my zapomnielismy o tym i myslimy ze wolnosc jest sprawa
          naturalna.

          niestety miesiac miodowy minal, musimy stanac wezwaniu i
          przetestowac nasza chec bycia wolnym.
          bin laden kiedys powiedzial ze on ma wiecej chetnych do
          umierania za jego idee niz ameryka i sojusznicy maja chetnych
          do zycia.

          znamienne to wyzwanie i my nie bedziemy warci zycia w wolnosci
          jesli nie mozemy udowdnic ze jest dla nas tak samo warte jak
          nasze fizyczne zycie.

          pytanie , jestesmy gotowi?
    • Gość: Andrzej Niech Tony sam sobie pomoze IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.11.03, 17:21
      Ameryka zostala zaatakowana 11 wrzesnia w swoje serce i
      przeniosla walke na terytorium wroga. Od 11 wrzesnia nie bylo
      zamachow w USA i AL-Kaida uderza w inne kraje - to znaczy
      polityka obronna dziala. Wojsko w USA jest ochotnicze i kazdy
      zolnierz ma wpisana smierc w zakres obowiazkow. Kazdy kraj, w
      ktorym zaniknie wola obrony swoich wartosci szybko upadnie - o
      czym przekona sie Europa wkrotce, jezeli nie zmieni swojej
      polityki. Wielka Brytania da sobie rade ze wzgledu na historie i
      polozenie geograiczne. Boje sie o kontynent.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka