Dodaj do ulubionych

czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzowiny?

27.04.09, 20:14
z obawy przed swinska grypa
Obserwuj wątek
    • borrka To bez znaczenia. 27.04.09, 20:37
      Bieda-Rosjan nie stac na mieso.
      No, ale moze bedzie kontrakt na dostawy z Meksyku do Rosji.
      W ramach utylizacji.
      • hubert100 Re: To bez znaczenia. 27.04.09, 21:39
        Ty borat bedziesz szczury zarl w Mandzurii tak ze nic ci nie grozi...
    • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 07:37
      jk2007 napisał:

      > z obawy przed swinska grypa

      Gdy po raz pierwszy wprowadzono embargo na polskie mięso, to było dotkliwe dla
      polskich firm bo straciły nagle duży rynek zbytu. Odrobiły jednak straty bo
      zmuszone sytuacją znalazły nowe rynki i tam zaczęły eksportować mięso.
      PO zniesieniu embarga przez ZSRR, eeeee... przepraszam - przez Rosję (ciągle się
      mylę), eksport tam już nie osiągnął poprzedniego poziomu, bo nowo zdobyte rynki
      też warto było utrzymać. Prawdę mówiąc, eksport mięsa do Rosji jest ułamkiem
      tego co było przed pierwszym embargiem.

      Dlatego, drodzy Rosjanie, rezygnujcie z polskiego mięsa! Polskim producentom to
      zwisa, bo już się przyzwyczaili, że jesteście niewiarygodnym partnerem.

      Szkoda tylko, że nie chcieliście zrezygnować z polskiego mięsa w latach 80-tych...
      • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 15:20
        Oj, oj, oj, habeas...moze w latach 80-tych polska strona nie
        falszowala dokumentow przewozowych?
        • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 15:58
          swiblowo napisała:

          > Oj, oj, oj, habeas...moze w latach 80-tych polska strona nie
          > falszowala dokumentow przewozowych?

          W latach 80-tych w Polsce mięso było reglamentowane. Rząd oficjalnie mówił, że
          produkcja nie wystarcza na zaspokojenie potrzeb. Dzisiaj produkcja per
          capita
          jest podobna, albo może i niższa, a mięso w sklepach leży i jeszcze
          sporo zostaje na eksport.
          Ciekawe gdzie się wcześniej podziewało?

          Może więc Polska fałszowała dokumenty przewozowe w latach 80-tych, ale chyba
          tylko po to, aby ukryć wywóz do ZSRR.
          • j-k Toz jasne 28.04.09, 16:33
            raz jeden musze tu obronic komune :)
            habeas_corpus napisał:
            Może więc Polska fałszowała dokumenty przewozowe w latach 80-tych,
            ale chyba tylko po to, aby ukryć wywóz do ZSRR.

            Toz jasne. Produkcja miesa za komuny byla podobna do tej i spozycie
            tez jest podobne. A dlaczego za komuny miesa nie bylo ?
            To z jasne, ze z racji ukrywanego eksportu do ZSRR...

            tylko, ze.. . specjalnie sie temu nie dziwie.

            obecnie Polska ma ok. 70-ciu sprawnych mysliwcow
            za komuny (1989) miala ich ok. 300.

            jak myslisz q..va mac - czym za te samoloty Rosjanom placono?

            • jk2007 Re: Toz jasne 28.04.09, 17:34
              j-k napisał:

              > obecnie Polska ma ok. 70-ciu sprawnych mysliwcow

              wlasnie ma 70 starych radzieckich kukuruznikow
              • habeas_corpus Re: Toz jasne 28.04.09, 18:03
                jk2007 napisał:

                > j-k napisał:
                >
                > > obecnie Polska ma ok. 70-ciu sprawnych mysliwcow
                >
                > wlasnie ma 70 starych radzieckich kukuruznikow

                Jeszcze kilka lat taniej ropy i okaże się, że mamy więcej niż WWS.
              • j-k Szczesc Boze - nie :) 28.04.09, 22:05
                jk2007 napisał:
                > wlasnie ma 70 starych radzieckich kukuruznikow

                Szczesc Boze, juz nie :)

                ma 30 po-radzieckich kukuryznikow :)
                i 40 F-16 :)

                a bedzie wiecej.


            • habeas_corpus Re: Toz jasne 28.04.09, 18:00
              j-k napisał:

              > jak myslisz q..va mac - czym za te samoloty Rosjanom placono?

              Mieliśmy też jeszcze parę tysięcy czołgów i ogromną ilość armat. W porządku.
              Tylko, że:
              1. wcale nie dzięki tym myśliwcom, czołgom i armatom imperialiści nas nie napadli,
              2. nie mieliśmy wyboru co mamy kupić, ani czym mamy płacić.
              3. charakter transakcji był ukrywany przed społeczeństwem.
              4. do dzisiaj Rosjanie są przekonani, że to oni "utrzymywali Polskę", bo bez ich
              pomocy panowałaby tu straszna bieda.
              • j-k dla Ciebie niejasne ? 30.04.09, 00:50
                habeas_corpus napisał:

                > Mieliśmy też jeszcze parę tysięcy czołgów i ogromną ilość armat.
                W porządku.

                - to byl juz polski wyrob.


                > Tylko, że:
                > 1. wcale nie dzięki tym myśliwcom, czołgom i armatom imperialiści
                nas nie napadli,

                - nie filozofuj :)

                > 2. nie mieliśmy wyboru co mamy kupić, ani czym mamy płacić.

                - wiec ?


                > 3. charakter transakcji był ukrywany przed społeczeństwem.

                - Ameryke odkryles?

                > 4. do dzisiaj Rosjanie są przekonani, że to oni "utrzymywali
                Polskę", bo bez ich
                > pomocy panowałaby tu straszna bieda.

                - wiadomo

                no i jakie wnioski?
                • habeas_corpus Re: dla Ciebie niejasne ? 01.05.09, 07:07
                  J-k. Wiem, że Ty piszesz o "czystej" polityce. O takiej bez sentymentów. Zgadzam
                  się, że Polska stała wtedy pod ścianą i musiała tańczyć jak jej muzyka grała.
                  Wiem, że świat na takiej polityce się opiera. Ale jakoś nie mogę się pozbyć
                  idealistycznej myśli, że jakieś wartości i w tej wrednej polityce powinny
                  obowiązywać. Że czysty pragmatyzm i prawda powinny co najmniej równo ważyć.

                  Wiem, to tylko mrzonka...
                  • j-k na szczescie niezupelnie :) 01.05.09, 15:12
                    habeas_corpus napisał:

                    Ale jakoś nie mogę się pozbyć
                    > idealistycznej myśli, że jakieś wartości i w tej wrednej polityce
                    powinny obowiązywać. Że czysty pragmatyzm i prawda powinny co
                    najmniej równo ważyć.
                    >
                    > Wiem, to tylko mrzonka...

                    Niezupelnie mrzonka. W czasach wzglednego pokoju, w jakich obecnie
                    zyjemy, to wlasnie pragmatyzm wazy. Przeciez Francja i Niemcy
                    przyjeli nas do Unii i daja nam dotacje, nie zmilosci do Idealow
                    Europy, lecz z troski o swoj dlugofalowy wlasny Interes.

                    A prawda? - Prawda jest dobra dla... historykow :)

                    Wracajac do 1939... Wbrew temu, co sie powszechnie mowi i pisze
                    polscy przywodcy wiedzieli, ze Francja i Anglia nam nie pomoga,
                    nie dlatego, ze nie chca, ale dlatego ze sa zbyt slabe i ociezale
                    i nie zdaza...

                    A mimo to poszli na z gory przegrana wojne...
                    Dlaczego?
                    Dlatego, ze nie mogli inaczej.
                    To PRASA POLSKA ustawila Narod antyniemiecko i innej mozliwosci
                    nie bylo.
                    Tylko Pilsudski mial taki autorytet, ze moglby powiedziec w 1939:
                    z Niemcami nie walczymy, gdyz nie bedziemy toczyc z gory
                    przegranych wojen. Idziemy z nimi na sojusz (lub na neutralnosc)...

                    I to bylby wlasnie pragmatyzm w czasach trudnych...
                    Gdy go braknie, gdy braknie autorytetu... - co zwycieza?
                    - Subiektywnie widziana KONIECZNOSC.

            • borrka1 Re: Toz jasne 04.05.09, 21:06
          • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 18:52
            Habeas, habeas...co Ty taki drazliwy jestes na te lata 80-te?
            Czy one maja cos wspolnego ze wspominanymi tutaj przerwami w kupnie
            przez Ruskich, czy to tylko argument w stylu: a za komuny Ruskie
            to...i tamto i siamto i owamto... ostatecznie objadali nas leniwe
            swinie!
            I co z tego ?
            Dokumenty falszywe byly. Fakt.
            Strona polska zadnego pozwu chyba nie wniosla o odszkodowanie za
            zerwanie kontraktow?
            • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 21:19
              Te fałszywe dokumenty były sporządzone przez wasze grupy przestępcze. To co
              pokazaliście w TV jako dowody fałszerstw miały takie błędy, że nawet Polak po
              podstawówce by ich nie zrobił, bo były to rażące rusycyzmy.
              Wykorzystaliście pretekst, albo sami go stworzyliście, bo chcieliście Polskę za
              coś ukarać: za NATO, za Możejki, za Pomarańczową Rewolucję... zawsze jakiś powód
              się znajdzie.
              • hubert100 Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 21:28
                Poska sama sie "ukarala". Jeszcze to do wszystkich nie dotarlo...
              • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 23:24
                Zaczynam powaznie podejrzewac, ze padles ofiara jakiejs propagandy.
                Grupy przestepcze. AAAAAhahahahaaaa!!!! Dobre.
                Z tym o ukaraniu to moge sie zgodzic, z tym ze pomieszales metody.
                Ruskich jeszcze na takich prymitywach jak na razie nie zlowili.
                • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 05:47
                  swiblowo napisała:

                  > Zaczynam powaznie podejrzewac, ze padles ofiara jakiejs propagandy.
                  > Grupy przestepcze. AAAAAhahahahaaaa!!!! Dobre.

                  Tak, rzeczywiście. Mówienie o grupach przestępczych w Rosji to czysta
                  propaganda. Tam nie ma grup przestępczych, bo rząd Rosji nie lubi konkurencji.

                  > Z tym o ukaraniu to moge sie zgodzic, z tym ze pomieszales metody.
                  > Ruskich jeszcze na takich prymitywach jak na razie nie zlowili.

                  Tradycyjna sowiecka mentalność.
                  • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 12:47
                    Niezupelnie. Faryzeuszowskim sposobem odwrociles kota ogonem.
                    Nie jest propaganda mowienie o grupach przestepczych w Rosji.
                    Za to jak przestepce posadzi sie do wiezienia - wyje za nim caly
                    zachod. Moze wez do Polski Chodorkowskiego, miech prywatyzuje Orlen
                    itp.? Bedziecie mogli potem krzyczec, ze to zul z Rosji.
                    Rzad nie lubi zlodziei. Zlodziej, wiesz kto to taki ?
                    Wydaje sie, ze masz pojecie o ustawodawstwie? Na to by wskazywala
                    Twoja "ksywka". Zlodziejstwo podlega KARZE. Falszerstwo rowniez.
                    Sowiecka czy inna mentalnosc nie ma tu nic do tego.
                    Zmien login na : DEMAGOG. Bardziej bedzie pasowal, bo jak widze
                    blizsza jest Ci opcja zamykania bez sadow, co?...habeas_corpus ?
                    W Guantanamo np.? A ?
                    Powiem Ci cos. Moze za parenascie lat bedziesz mogl pojechac na
                    wycieczke tam i troche pozwiedzac to wiezienie tak, jak teraz
                    zwiedzaja Oswiecim. Pod warunkiem oczywiscie, ze wczesniej Bog nie
                    straci cierpliwosci do takich, jak Ty gemagogow.
                    • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 13:26
                      Typowa bolszewicka, bezczelna manipulacja.

                      Mięso, o które rozpoczęła się "wojna" w ogóle nie pochodziło z Polski. Były to wyroby wątrobowe produkowane przez firmę zarejestrowaną w USA i przewożone drogą morską do Kłajpedy, a następnie transportowane do Rosji. W tym czasie był zakaz sprowadzania takich produktów z USA, więc strony transakcji się dogadały. Na Litwie wyrabiano fałszywe certyfikaty jakoby mięso pochodziło z Polski i w ten sposób omijano zakaz importu. Zostało to dość dokładnie wyjaśnione przez policję litewską, która ustaliła nawet numery rejestracyjne samochodów ciężarowych użytych do transportu do Rosji.

                      Fałszywe certyfikaty zostały przedstawione na konferencji prasowej przez rosyjskiego oficjela i następnie reprodukowała je polska prasa. Składnia użyta w zdaniach zdecydowanie zdradza, że autorem był człowiek "myślący po rosyjsku", a więc Rosjanin, albo zrusyfikowany Polak, mógł to być również przedstawiciel innej narodowości znający dobrze oba języki, ale nierozróżniający ich niuansów składniowych.

                      Dowodzi to dość jasno, że transakcja była zwykłym przestępstwem, ale nie zainicjowanym przez firmy polskie i nie one czerpały z niej zyski. Na pewno za to korzyści odnieśli rosyjscy importerzy. Szukajcie więc sprawców u siebie!

                      Nie ukrywam, że później, po dokładnym sprawdzeniu przy udziale polskiej Policji, została ujawniona pewna ilość (nie wiem jaka) podrobionych certyfikatów polskich, wykonanych prawdopodobnie w Polsce. Stało się to jednak już PO wprowadzeniu embarga i nie one były jego przyczyną. Działania polskiej Policji i udzielenie przez nią wszelkiej pomocy w wyjaśnieniu sprawy wskazują, że gdyby tylko o mięso chodziło, to nie trzeba by wprowadzać całkowitego embarga. Można było wyeliminować nieuczciwych polskich eksporterów normalną drogą prawną po wymianie informacji między Policją, a milicją.

                      A teraz bolszewicki propagandzisto pokaż mi gdzie napisałem, że bronię złodziei, gdzie pochwalałem karanie bez sądów i gdzie wypowiadałem się pozytywnie o Guantanamo?

                      Zastosowałeś klasyczny zabieg propagandowy rodem z podręcznika czerwonego agitatora, czyli przypisałeś mi słowa i poglądy jakich nigdy nie wyrażałem i ochoczo zacząłeś je piętnować i zwalczać.

                      A o cierpliwość Boga się nie martw. Skoro przez tyle lat znosi istnienie sierot po bolszewizmie, to znaczy że jego cierpliwość jest nieograniczona.
                      • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 20:40
                        Skad te informacie masz ? Z prasy? Dlaczego Twoim zdaniem polska
                        prasa ma byc pozbawiona propagandy, a ruska nie ?
                        Teraz odpowiedz bolszewickiego propagandzisty :
                        nie napisales bezposrednio, ze bronisz zlodziei i popierasz karanie
                        bez sadow. No! Poniewaz z taka krytyka wspominasz wciaz ZSRR i
                        panujacy w nim ustroj - Sowieckiego Sojuza to nawet Ruskie juz nie
                        wspominaja- na kazda polska "krzywde" masz jednego winnego i zadnych
                        innych, z taka bezkrytycznoscia patrzycie na USA i UE, ze mam prawo
                        przypuscic atak w tym wlasnie kierunku. Chcecie miec lepiej, niz
                        bylo, no wzorce czerpiecie takie same jak stare, teraz przez
                        wszystkich krytykowane. Z deszczu pod rynne. Dlaczego psow nie
                        powiesisz na USA, zamieszanego w sprawe tego smierdzacego miesa ?
                        Przeciez, jesli nie bezposrednio, to posrednio oni tez sa winni
                        embargo. Tak samo jak falszerze z Litwy. Ruscy zobaczyli falszywe
                        certyfikaty, mieso bylo-lub niby bylo- z Polski. I czesc piesni. Co
                        oni maja latac po swiecie i szukac bardziej winnego, czy
                        glowniejszego sprawcy pie...ika? Se szukajcie Polacy sami. Jak
                        chcecie sprzedawac. A jak nie, to droga wolna. Jest wolny rynek.
                        Komunikat byl prosty i jasny. Nie posluguje sie podrecznikiem, tylko
                        zawsze prosta logika. I jeszcze. Zachod to, zachod tamto, na
                        zachodzie demokracja. A ten zachod, na ktorym sie tak wzorujecie
                        teraz, nie deportuje przestepcow z Rosji, tylko daje im sie tam
                        zagniezdzic. I Ruskie maja z tego brac przyklad ?? Wez nie
                        rozsmieszaj narodu i nas.
                        • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 20:54
                          Dziękuję. To rzeczywiście była odpowiedź bolszewickiego propagandzisty.
                          Wiedziałem, że dobry towar to tylko od mistrza się dostanie.
                          • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 21:40
                            Brzezinski tez bylby z Ciebie dumny.
                            • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 30.04.09, 07:08
                              swiblowo napisała:

                              > Brzezinski tez bylby z Ciebie dumny.

                              A z ciebie Goebbels
                              • swiblowo Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 06.05.09, 02:46
                                Coz...byl to patriota.
            • wojciech.2345 pamiętaj Swiblowo 28.04.09, 21:39
              że w rodzinie mojej żony posiadamy kilka carskich 500 rublowych banknotów. To
              jest zapłata za pracę dla Was.

              Zawsze, powtarzam ZAWSZE, dla mnie i dla mojej rodziny będzie to miara Waszej
              rzetelności.
              • hubert100 Re: pamiętaj Swiblowo 28.04.09, 22:45
                Wojciechu co sie z toba dzialo? Przyjaciel gdzies przepadl?? Ja mam jedna taka
                500 rublowke. Napisane jest na niej ze w kazdym banku dadza ci za nia jak
                zarzadasz tyle i tyle zlota.Inflacja nie istniala a pieniadz mial wartosc.Trzeba
                bylo nie byc wygodnym i brac zloto zamiast papieru.Nie moge tego wykapowac, ile
                czystego zlota dawali za te 500 rubli?? 17.424 ale jakiej miary??
              • swiblowo Re: pamiętaj Swiblowo 28.04.09, 23:30
                O ! Witamy !
                Jak praca organiczna na Ukrainie ? Z gazet wynika, ze dupa blada ?
                Klamia ?

                Cos sie placzesz w zeznaniach. Wczesniej pisales, ze macie jeden
                banknot. Teraz, ze kilka. Moze mieliscie caly bank ?
                • hubert100 Re: pamiętaj Swiblowo 29.04.09, 02:06
                  Ciekawe ile te 500 rubli wynosilo w zlocie? Wtedy to byly pieniadze!!!!
                • wojciech.2345 bez komentarza 29.04.09, 06:35
                  swiblowo napisała:
                  > Cos sie placzesz w zeznaniach. Wczesniej pisales, ze macie jeden
                  > banknot. Teraz, ze kilka. Moze mieliscie caly bank ?
                  ==========================================
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=90182428&a=90302511
                  • hubert100 Re:z komentarzem 29.04.09, 07:40
                    Jak wojciechu naprawde masz te 500 rubli to po tej stronie gdzie jest napisane
                    po srodku pietsot rublej, pod tym napisem sa 4 linijki. W ostatniej linijce jest
                    napisane 17.424 dolen(czy cos takiego) czystogo zolota. Jak znasz rosyjski to
                    przetlomacz te cztery linijki to bedziemy wiedzieli ile zlota dawali za te 500
                    rubli. Ten moj banknot jest z 1912 roku. Tak ze rewolucja bolszewicka zniszczyla
                    te pieniadze.Ale jak byscie zamiast papieru wzieli zloto to nic by tego nie
                    zniszczylo. To jest najlepszy przyklad ile papierowe pieniadze sa warte...
                    • hubert100 Re:z komentarzem 29.04.09, 09:40
                      Wojciech chyba sie wpakowal "na mine" bo cos nic o tej 500 rubli nie mowi...
                  • swiblowo Re: bez komentarza 29.04.09, 12:51
                    Wojciech, sprawdz swoje archiwa.
                    Podpowiedz: Sa dwie opcje dla Ciebie.
                    Pierwsza. Car byl Niemcem. Proponuje do Nich zwrocic sie z pretensja.
                    Druga. Zwrocic sie do ziomkow Lenina na Bliskim Wschodzie.
                    • habeas_corpus Re: bez komentarza 29.04.09, 13:29
                      swiblowo napisała:

                      > Pierwsza. Car byl Niemcem. Proponuje do Nich zwrocic sie z pretensja.
                      > Druga. Zwrocic sie do ziomkow Lenina na Bliskim Wschodzie.

                      Znowu klasyka postsowieckiej propagandy. Car był Niemcem, Lenin Żydem, a Stalin
                      Gruzinem. Jeśli w Rosji komuś zrobiono coś złego, to odpowiedzialnymi za to są,
                      odpowiednio, Niemcy, Żydzi albo Gruzini. Jedynym podmiotem, który jest
                      absolutnie niewinny i za nic nie odpowiada jest Związek Socjalistycznych
                      Republik Sowieckich.
                      • swiblowo Re: bez komentarza 29.04.09, 20:51
                        Za to dla Polakow niewazni sa Niemcy, Zydzi i Gruzini.
                        Jednego maja winnego za wszystko : Ruskich.
                        Klasyczna propaganda Brzezinskiego.
                        • habeas_corpus Re: bez komentarza 29.04.09, 21:12
                          swiblowo napisała:

                          > Za to dla Polakow niewazni sa Niemcy, Zydzi i Gruzini.
                          > Jednego maja winnego za wszystko : Ruskich.
                          > Klasyczna propaganda Brzezinskiego.

                          Kolejna sprawa nie mieszcząca się w głowie postsowieckiego sieroty. Nie może
                          zrozumieć co to znaczy odpowiedzialność indywidualna, skoro w jego kraju zawsze
                          odpowiedzialność była zbiorowa. Myśli, że wszędzie tak jest.

                          Dla Polaków winni są ci, którzy są winni. Nieważna jest ich narodowość,
                          obywatelstwo, pochodzenie społeczne, wyznanie. Każdy niech odpowiada za własne
                          czyny.

                          Dlatego nie są winni jacyś mityczni "Ruscy". Winni są konkretni ludzie, a jeśli
                          działali na polecenie władz państwowych, to winno jest samo państwo.
                          Po II wojnie światowej osądzono i skazano hitlerowców za czyny jakich się
                          dopuścili. Uznano też winę samego państwa hitlerowskiego i musiało ono wypłacać
                          odszkodowania ofiarom. Niektóre jego organizacje uznano za przestępcze i karano
                          za przynależność do nich. Nikt jednak nigdy nie oskarżał całego narodu niemieckiego.

                          Dlatego nie obwiniamy Rosjan.
                          Za zbrodnie popełnione przeciwko Państwu i Narodowi Polskiemu obwiniamy Związek
                          Socjalistycznych Republik Sowieckich i niektórych, znanych z nazwiska
                          funkcjonariuszy tego państwa. Rosja, skoro uznała się za spadkobiercę ZSRR,
                          powinna spłacić jego zobowiązania. Jeśli się za spadkobiercę nie uznaje powinna
                          zwrócić okupowane do dziś ziemie.
                          Polsce nic zwracać nie musi, uznajemy, że dostaliśmy rekompensatę na zachodzie.
                          Zresztą dawne ziemie polskie nie należą teraz do Rosji i nie miałaby jak tego
                          zrobić. Ale Rosja nadal okupuje północną część Finlandii i Wyspy Kurylskie, żeby
                          wymienić tylko najbardziej znane przykłady.
                          • swiblowo Re: bez komentarza 29.04.09, 21:54
                            To jak ?
                            Ruskie maja oddawac, czy nie? Zdecyduj sie.
                            Ilicz gotowy. Umyty. Marynarka byc moze nowa - zapinana z tylu. W
                            mauzoleum dopiero co byla kwarantanna. Wysylajcie radiowoz.
                            Przygotujcie dokumenty potrzebne na granicy. Kajdanki niepotrzebne.
                            Jesli Ty jestes adwokatem, Iliczu on niepotrzebny. On sam jest
                            adwokatem.

                            Jesli mamy byc uczciwi, moze oddamy Slask i Gdansk ?
                            • habeas_corpus Re: bez komentarza 30.04.09, 07:12
                              swiblowo napisała:

                              > To jak ?
                              > Ruskie maja oddawac, czy nie? Zdecyduj sie.
                              > Ilicz gotowy. Umyty. Marynarka byc moze nowa - zapinana z tylu. W
                              > mauzoleum dopiero co byla kwarantanna. Wysylajcie radiowoz.
                              > Przygotujcie dokumenty potrzebne na granicy. Kajdanki niepotrzebne.
                              > Jesli Ty jestes adwokatem, Iliczu on niepotrzebny. On sam jest
                              > adwokatem.
                              >
                              > Jesli mamy byc uczciwi, moze oddamy Slask i Gdansk ?

                              No właśnie. Nic nie rozumiesz. Taka i sowiecka edukacja, że rozumieć trzeba
                              tylko nagłówki w gazetach. Treść artykułów już niekoniecznie, bo agitator
                              przyjedzie i wyjaśni.

                              Poczekaj na agitatora bo może linia partii się zmieniła i popełniasz zbrodnię
                              głosząc to co obowiązywało wczoraj.
                              • swiblowo Re: bez komentarza 30.04.09, 15:25
                                Rozumiem, ze temat miesa wyczerpany.
                                Teraz bedzie o edukacji ?

                                Znawca podrecznika czerwonego agitatora wyzwal mnie od bolszewickich
                                propagandzistow i...zmienil front.

                                Co ze Slaskiem i Gdanskiem?
                                Nie prosza, wiec nie oddajemy. A jak poprosza?
                                Co o tym mowi Brzezinski?
                                • habeas_corpus Re: bez komentarza 30.04.09, 15:34
                                  swiblowo napisała:

                                  > Rozumiem, ze temat miesa wyczerpany.
                                  > Teraz bedzie o edukacji ?
                                  >
                                  > Znawca podrecznika czerwonego agitatora wyzwal mnie od bolszewickich
                                  > propagandzistow i...zmienil front.
                                  >
                                  > Co ze Slaskiem i Gdanskiem?
                                  > Nie prosza, wiec nie oddajemy. A jak poprosza?
                                  > Co o tym mowi Brzezinski?

                                  A Śląsk i Gdańsk co mają w temacie mięsa manipulatorze?
                                  • swiblowo Re: bez komentarza 30.04.09, 22:41
                                    Nic oprocz tego, ze potwierdzaja moja teze o tym, ze zawsze Polacy
                                    unikaja odpowiedzi na niewygodne tematy.
                                    • habeas_corpus Re: bez komentarza 01.05.09, 06:58
                                      swiblowo napisała:

                                      > Nic oprocz tego, ze potwierdzaja moja teze o tym, ze zawsze Polacy
                                      > unikaja odpowiedzi na niewygodne tematy.

                                      Oczywiście. Polacy unikają odpowiedzi na pytania w sprawie zbrodni w Katyniu. I
                                      to Polacy nie chcą rozmawiać o Pakcie Ribbentrop-Mołotow. Polacy też unikają
                                      odpowiedzi gdzie są pochowane ofiary tzw. obławy augustowskiej. Zapewne też
                                      Polacy ukrywali co się stało z Raulem Wallenbergiem i ze "skarbem Priama".

                                      Ach ci Polacy. Wszystko ukrywają...

                                      Chcesz porozmawiać o zwrocie Śląska i Gdańska? Załóż odrębny wątek, pewnie się
                                      tam wpiszę. Pewnie się wpisze również de'Oakville.
                                      • swiblowo Re: bez komentarza 01.05.09, 12:06
                                        Katyn dawno przyznany Wierchownym Sowietom ZSRR, Wallenberg
                                        przyznany w 90-tych latach, skarb Priama - trofeum wojenne, moze nam
                                        Niemcy oddadza bursztynowa komnate, albo odbuduja gospodarke razem z
                                        Suworowem- przeciez on twierdzil, ze Sojuz szykuje sie do wojny.
                                        Oddali jeden obraz i co? I nic.
                                        A jak nie Niemcy to moze Polacy ?

                                        Za jencow wojennych z 1920 roku, kto odpowie?
                                        Kto przyzna sie do tego, ze knul z Niemcami jeszcze przed Paktem?
                                        A? Polacy i Anglicy? Wszystkie dokumenty odtajnione?
                                        • habeas_corpus Re: bez komentarza 01.05.09, 13:44
                                          swiblowo napisała:

                                          > Katyn dawno przyznany Wierchownym Sowietom ZSRR, Wallenberg
                                          > przyznany w 90-tych latach, skarb Priama - trofeum wojenne,

                                          Wielka łaska...
                                          Przez ile lat zaprzeczaliście wszystkiemu?

                                          moze nam
                                          > Niemcy oddadza bursztynowa komnate,

                                          Bursztynowa Komnata została rozkradziona przez ludność miejscową. Takie zdanie ma jeden z waszych admirałów.

                                          albo odbuduja gospodarke razem z
                                          > Suworowem- przeciez on twierdzil, ze Sojuz szykuje sie do wojny.
                                          > Oddali jeden obraz i co? I nic.

                                          Swoje straty już wyrównaliście. Wywoziliście nawet szyny kolejowe i to nawet z terenów, które przekazywaliście Polsce. Na Śląsku w fabrykach tylko mury zostawialiście.

                                          > A jak nie Niemcy to moze Polacy ?

                                          Co Polacy? Mamy wam odbudować gospodarkę? Nie ma problemu, tylko płacicie z góry, bo jesteście niewiarygodni.

                                          >
                                          > Za jencow wojennych z 1920 roku, kto odpowie?

                                          Można pisać sto razy jak było, a do tępego łba i tak nie dojdzie. Przez wiele lat mieliście wszystkie nasze archiwa, mieliście w rękach świadków. Po 1989 roku sprawę badała WSPÓLNA komisja polsko-rosyjska. I co? I nico! Nie doszukano się celowych działań zmierzających do zamordowania bolszewickich jeńców. Owszem, była wysoka śmiertelność w obozach, bo zapomniałeś, że Polska była zniszczona przez I wojnę światową i potem przez przejście waszej armii. W całym kraju panował głód i umierali nie tylko jeńcy, ale i zwykli obywatele.

                                          Zawsze też zapominacie, że przecież do niewoli dostawali się nie tylko wasi, ale Polacy również do niej trafiali - o ile nie zostali od razu zamordowani jak opisywał Babel.
                                          Po badaniach przez te wspólną komisję stwierdzono, że z niewoli polskiej nie wróciło ok. 25 % jeńców bolszewickich. Z niewoli bolszewickiej nie wróciło około 39 % Polaków.

                                          Odpowiedz mi co się stało z tymi polskimi jeńcami? Też zostali zamordowani?


                                          > Kto przyzna sie do tego, ze knul z Niemcami jeszcze przed Paktem?

                                          Kolejna brednia. Jaki pakt podpisaliśmy z Niemcami? Kogo wraz z nimi postanowiliśmy podbić? Wypominacie to Zaolzie jak maniacy, ale oczywiście nie wiecie jaka była prawda. Nie wiecie, bo wasza propaganda to przemilczała. Dlatego nie macie pojęcia w jaki sposób Zaolzie dostało się wcześniej we władanie Czechów. Nie mówią wam też, że za Zaolzie do dzisiaj wstydzi się prawie każdy Polak.

                                          A ilu Rosjan wstydzi się za Pakt Ribbentrop-Mołotow, za napaść na Polskę, za napaść na Finlandię, Rumunię, Estonię, Łotwę i Litwę?

                                          Cały czas powtarzacie, że współpracę z Hitlerem nawiązaliście dopiero po Monachium, że zostaliście do tego zmuszeni. I zostaliście też zmuszeni do eksterminacji Żydów? Zachowała się umowa między Gestapo i NKWD, w której się do tego zobowiązujecie, zawarta na konferencji w okupowanej Polsce zimą 1939. Leży w archiwum "prezydenckim".
                                          Zostaliście też zmuszeni do wydania swoich najwierniejszych sojuszników - niemieckich komunistów? Zachowały się wykazy ludzi, którzy wcześniej uciekli przed Hitlerem do ZSRR w nadziei ocalenia życia. A wy, wielcy antyfaszyści, wydawaliście ich hurtem w ręce Gestapo, wiedząc że zostaną tam zgładzeni.
                                          Wiem, wiem, wasza propaganda krzyczy, że to fałszywki. Tak jak przez dziesiątki lat krzyczała o Katyniu, o Wallenbergu, o hołodomorze, o łagrach... Wasza propaganda zawsze tak krzyczy, nikt już na to nie zwraca uwagi.

                                          > A? Polacy i Anglicy? Wszystkie dokumenty odtajnione?

                                          O angielskie pytaj Anglików. Z polskimi dokumentami przez dziesięciolecia mogliście robić coście chcieli.
                                          • swiblowo Re: bez komentarza 06.05.09, 03:08
                                            Ja mam pytac Anglikow??
                                            Dlaczego Ty nie zapytasz? Przeciez trzeba rozliczyc! Skadinad robi
                                            sie to wybiorczo. Na pierwszy ogien poszli Ci, ktorzy wzieli Berlin.
                                            O ile sie dobrze orientuje, to ciotka Klaudia wrocila z Berlina bez
                                            zadnych szyn kolejowych. Moze miejscowi?...
                                            Jezeli piszemy, ze "...w calym kraju panowal glod i umierali nie
                                            tylko jency ale i zwykli obywatele...", tak samo mozna odniesc sie
                                            do polskich ofiar wojny i represji- zabijani i represjonowani na
                                            ziemiach ZSRR byli nie tylko Polacy, ale i ludnosc miejscowa. I tu
                                            mysle, ze procentowo byloby na korzysc tych ostatnich.

                                            Nie wiem, dlaczego chcemy od innych przyznania i nazwania po imieniu
                                            tego, co naszym zdaniem mialo miejsce, a sami nie powiemy otwarcie:
                                            teraz chodzi juz tylko o pieniadze.
                  • swiblowo Re: bez komentarza 30.04.09, 01:38
                    Rzeczywiscie. Mea culpa. Dopiero do mnie doszlo.
                    PS. Nie trzymaj bron Boze dolarow. Sytuacja moze sie powtorzyc.
          • berek_p Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 28.04.09, 21:59
            Guzik sie znasz na miesie,na wszystkim sie znasz jak na niczym.
            Kiedys mieso bylo miesem a kielbasa kielbasa.Dlatego brakowalo bo duzo miesa
            trzeba bylo zuzyc na wyroby wedliniarskie.
            Obecnie w szynce jest tylko troche szynki a reszta to woda i podobnie z
            wedlinami.To zgodnie z przepisami Unijnymi a dokladniej z Nakazami.
            Kiedys kielbase spokojnie mozna bylo trzymac miesiac w piwnicy bez obawy o
            zepsucie,obecnie w lodowce zielenieje produkt wytworzony zgodnie z najnowsza
            amerykanska technologia.W sklepach jest sam szmelc.
            • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 08:01
              berek_p napisał:

              > Guzik sie znasz na miesie,na wszystkim sie znasz jak na niczym.
              > Kiedys mieso bylo miesem a kielbasa kielbasa.Dlatego brakowalo bo duzo miesa
              > trzeba bylo zuzyc na wyroby wedliniarskie.
              > Obecnie w szynce jest tylko troche szynki a reszta to woda i podobnie z
              > wedlinami.To zgodnie z przepisami Unijnymi a dokladniej z Nakazami.
              > Kiedys kielbase spokojnie mozna bylo trzymac miesiac w piwnicy bez obawy o
              > zepsucie,obecnie w lodowce zielenieje produkt wytworzony zgodnie z najnowsza
              > amerykanska technologia.W sklepach jest sam szmelc.

              Mówisz, że nagła poprawa zaopatrzenia nie miała żadnego związku z opuszczeniem
              RWPG, i że Polska wprowadziła z dnia na dzień, w całym kraju nową technologię
              przetwórstwa mięsa? To ewenement na skalę światową!
              • hubert100 Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 09:30
                Nie wiem jak oni to robia? Kiedys rzeznik na pienku i na blacie wytartym szmata
                kroil mieso i robil wyroby i bylo OK. Teraz co chwila jakas zaraza wybucha w
                tych nowoczesnych wytworniach gdzie wszystko jest z nierdzewnej stali, leja
                chemikaliami ile sie da a niedawno taki gigant Maple Leaf Foods Co. wyslal chyba
                20 emerytow na tamten swiat.
                • habeas_corpus Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 15:26
                  Kiedyś ludzkość nie była tak wydelikacona antybiotykami. Kto miał słabszą odporność, umierał w niemowlęctwie lub w dzieciństwie. Kto dożywał dorosłości ten był po prostu odporny sam z siebie.

                  Mimo to zdarzały się przecież ogromne epidemie. Największa z nich zdarzyła się w czasach jak najbardziej współczesnych, bo w 1918 roku. Zmarła kilka lat temu babcia mojej żony świetnie pamiętała te czasy, bo była już dorosłą osobą. Wiedziała, na szczęście głównie z gazet, że na całym niemal świecie szalała epidemia "hiszpanki". Zdaje się, że pochłonęła ponad 25 milionów ofiar (pisze z pamięci).

                  "Hiszpanka" była właśnie grypą. Grypa jest zaś śmiertelnie niebezpieczną chorobą dlatego, że nie jest możliwe opracowanie szczepionki. To znaczy jest możliwe, ale wirus grypy ma wielką zdolność mutacji. Zmienia się tak, że dotychczasowe leki nie działają na jego "nową postać". Praktycznie więc, za każdą mutacją mamy do czynienia z zupełnie nową chorobą.

                  Nadużywanie antybiotyków też zrobiło swoje, bo wykształciły się szczepy bakterii odporne na leki. Jak się przypomni, że zwierzęta w hodowlach przemysłowych też są faszerowane antybiotykami, to już wiadomo, że do nieszczęścia dojść musi - nie wiadomo tylko kiedy.
                  • hubert100 Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 29.04.09, 15:55
                    Ciekawe..

                    www.capitalcentury.com/1976.html
    • przyjacielameryki Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 04.05.09, 14:59
      Rosja zapewne zrezygnuje z polskiej wieprzowiny bo nie będzie jej niedługo stać
      żeby za nią zapłacić. Zresztą polskie mięso i wędliny z powodzeniem już dawno
      sprzedajemy w UE.
      • hubert100 Re: czy Rosja znowu zrezygnuje z polskiej wieprzo 06.05.09, 07:21
        Niech Rosja martwi sie sama za siebie. Bylismy na otwarciu muzeum.1400 km. jazdy
        w jedna strone.Jednego dnia nie dalem rady. Juz nie ta kondycja.Przejazd przez
        granice bez problemu. Pare stereotypowych pytan, to wszystko.Jazda jak po stole.
        W tej czesci US to masz droge "sam dla siebie".Benzyna $2.15 za galon (3.78 l),
        hotel okolo $50 za noc.Na drodze trzeba uwazac na sarny. Bylo chyba z 20
        zabitych na poboczu. Cody, super, czysto ani jednego buma nie widzialem
        nigdzie.Zwiedzajac Irma Hotel (imie jednej z corek Bill Cody) ni z tego ni z
        owego kelnerka przynosi mnie piwo a zonie drinka.Okazuje sie ze jakis Amerykanin
        dowiedzial sie ze jestesmy rodzicami Ewy i zamowil nam.Czulem sie jak u siebie w
        domu albo lepiej.Tak powinna Ameryka wygladac, 98% bialych, zlodziejstwo nie
        istnieje. W motelu slogan na scianie: "przyjezdzasz jako gosc, wyjezdzasz jako
        przyjaciel". I to prawda.9000 ludzi w Cody. Szpital wyjatkowo duzy z 40
        lekarzami roznych specjalnosci.Okazaly nowoczesny Aqatic Center i duza
        biblioteka publiczna. Musze powiedziec ze nie spodziewalem sie tego co
        zobaczylem. Bez problemu moglbym tam mieszkac.W drodze powrotnej przejechalismy
        przez Yellowstone Park. Jest co ogladac i wszystkim polecam wycieczke w tamte
        strony.W Irma Hotel zatrzymali sie: krol Szwecji, Danii, Grecji, oczywiscie cala
        plejada z Aglii. Jest pokoj Bill Cody. Hemingway tez byl czestym gosciem w Cody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka