Dla Dany. Pozytywne!

IP: *.72.68.49.Dial1.Orlando1.Level3.net 05.12.03, 08:05
> Kilka dni wstecz nie podobal sie Tobie post zbalansowanego, w ktorym
zamiescil czesc wypowiedzi Rabinowitza, dotyczaca zydowskich planow w
stosunku do calego Swiata.

> Mnie osobiscie tez sie nie podobal stosunek zbalansowanego, do ktorego i
tam masz tak malo pozytywny stosunek. No i fakt ze wyjatkow z cudzych
wypowiedzi nie powinno sie zamieszczac, bo to zawsze pachnie tendencjami
jakimis, jezeli juz nie czyms gorszym.

> Rektyfikujac niedociagniecie zbalansowanego, zamieszczam link, na ktorym
mozesz sie zapoznac z caloscia wypowiedzi Rabinowitza. No i pozytywnych
komentarzy innych Zydow.

>www.rense.com/general45/full.htm
    • Gość: dana33 Re: Dla Dany. Pozytywne! IP: 194.90.65.* 05.12.03, 08:48
      tak to widzisz? pozytywnie?
      kto to rose rabbinovich? rabina siostra, corka, zona?
      nu, rense com..... badz tak dobry, nie zamieniaj sie w zbalansowanego,
      daj mi link do strony neutralnej. nie do antysemickiej.
      tu masz definicje syjonizmu:

      www.us-israel.org/jsource/Zionism/zionism.html
      nie bardzo rozumiem (zaznaczam ze ja nie jestem zadna sjonistka, zwyczjna
      polska zydowka mieszkajaca w israelu), dlaczego tu na forum syjonizm jest
      przedstawiany w zlym swietle? co jest zlego w syjonizmie? bo wg rense i innych,
      to sama idea jest juz nie do przyjecia.
      mozesz mi powiedziec, dlaczego tak nie znosicie zydow? jakies osobiste
      doswiadczenia? byles kiedys w israelu? poznales ten kraj i ludzi? ile
      stycznosci miales z zydami w polsce??? oj nihil, rusz glowa ciut.
      a zblansowany kiedys jeszcze byl po prostu antysemita i nawet niezle sie mi z
      nim gadalo. dzisiaj to on juz parszywy antysemita. nie jestem wcale pewna, ze
      on tak kocha arabow, ze wy wszyscy anty kochacie arabow, lub ze rzeczywiscie
      obchodzi was ich los. wy po prostu nienawidzicie zydow, wiec wasza
      metoda "dolozyc" zydom, to pisac w ekstazie o arabach. mozes mi wierzyc,
      wolalbys zyda za sasiada, niz araba.
      • Gość: Nihil Dla Dany. Pozytywne! IP: *.72.73.74.Dial1.Orlando1.Level3.net 05.12.03, 14:14

        Gość portalu: dana33 napisał(a):

        > tak to widzisz? pozytywnie?
        > kto to rose rabbinovich? rabina siostra, corka, zona?
        > nu, rense com..... badz tak dobry, nie zamieniaj sie w zbalansowanego,
        > daj mi link do strony neutralnej. nie do antysemickiej.
        > tu masz definicje syjonizmu:
        >
        > www.us-israel.org/jsource/Zionism/zionism.html
        > nie bardzo rozumiem (zaznaczam ze ja nie jestem zadna sjonistka, zwyczjna
        > polska zydowka mieszkajaca w israelu), dlaczego tu na forum syjonizm jest
        > przedstawiany w zlym swietle? co jest zlego w syjonizmie? bo wg rense i
        innych,
        >
        > to sama idea jest juz nie do przyjecia.
        > mozesz mi powiedziec, dlaczego tak nie znosicie zydow? jakies osobiste
        > doswiadczenia? byles kiedys w israelu? poznales ten kraj i ludzi? ile
        > stycznosci miales z zydami w polsce??? oj nihil, rusz glowa ciut.
        > a zblansowany kiedys jeszcze byl po prostu antysemita i nawet niezle sie mi
        z
        > nim gadalo. dzisiaj to on juz parszywy antysemita. nie jestem wcale pewna,
        ze
        > on tak kocha arabow, ze wy wszyscy anty kochacie arabow, lub ze rzeczywiscie
        > obchodzi was ich los. wy po prostu nienawidzicie zydow, wiec wasza
        > metoda "dolozyc" zydom, to pisac w ekstazie o arabach. mozes mi wierzyc,
        > wolalbys zyda za sasiada, niz araba.


        >Nu, Dana, to ja sie ciesze ze tak sprawy stoja ze nawet rozwazam czy zlozyc
        podanie o ten '...zabieg pod narkoza', a Ty tak brzydko zaraz o 'antysemitach'
        i Syjonizmie. Co ja mam z tym wspolnego? Ze calosc przemowy Rabbinovitza Tobie
        zaytowalem? Rense tez tylko zamieszcza na swojej stronie takie wypowiedzi tak
        samo jak i kazde inne, ktore moga kogos zainteresowac. Tak po prostu!
        Neutralnie, bi nigdy sam Rense ani slowa od siebie nie napisale poza
        stwierdzeniem ze absolutnie nie jest 'antysemita'.

        > Poza tym, sama wiesz jak to jest z tym 'antysemityzmem'. To tak, jak bylo
        za komuny, kiedy powiedziano komus, kogo sie nie lubilo z tego, czy innego
        powodu, ze jest 'wrogiem partii'. Mnie tez to powiedziano, po wezwaniu na
        zebranie POP chociaz z nimi nigdy nie mialem nic wspolnego. To taka demagogia
        polaczona ze straszeniem i szantazem, ktora kazdy powinien miec po prostu
        gdzies, Dano. No a co do nienawisci, to zaden rosadny czlowiek nie marnuje
        energii na niczym nieusprawiedliwione uczucia tego rodzaju. Inna sprawa jezeli
        czlowiek, ktorego sie nienawidzi, zasluguje na ostracyzm...

        > Co tu sie rozwodzic. Wszystko juz zostalo napisane na ten temat.

        > A co do syjonizmu, Dana, to wiadomo ze to faszyzm. Wszystkim. Nawet i sporej
        ilosci Zydow. W Niemczech tez tak bylo, jak wiesz z historii i napewno nazisci
        nic nie mieli przeciwko faszyzmowi. Dopiero jak faszyzm tam obrucil im kraj w
        perzyne konsekwencja swojej agresji, expansjonizmem i brakiem szacunku dla
        zycia ludzkiego, to wowczas wszyscy tam byli przeciwko swojemu wodzowi...

        > Ale to historia, Dana. I wierze ze znasz ja tak dobrze jak i ja, lub lepiej,
        wiec latwo mozesz ta historie interpolowac w stosunku do biezacej..
        • Gość: dana33 do nihilka IP: 5.5R* / 192.114.47.* 06.12.03, 02:38
          nu, naprawde syjonizm to jest to samo co faszyzm, nihilku? poczytaj sobie:

          www.us-israel.org/jsource/Zionism/zionism.html
          www.bartleby.com/65/fa/fascism.html
          • Gość: Nihil Re: do Dany IP: *.72.71.80.Dial1.Orlando1.Level3.net 06.12.03, 03:39
            > Przeczytalem. To nie sa matematyczne definicje, a poza tym ta pierwsza nie
            pochodzi z obiektywnego zrodla...
            • Gość: dana33 do nihilka IP: 5.5R* / 192.114.47.* 06.12.03, 16:49
              nu, beseder, powiedzmy, ze nie jest z objektywnego zrodla.
              wiec z tego samego zrodla , co faszyzm:

              www.bartleby.com/65/zi/Zionism.html
              co znaczy matematyczne definicje?
              nihil, nie obracaj kota ogonem. masz definicje na jedno i na drugie. z
              objektywnego, tego samego zrodla. czy ty tez nalezych do tych tchorzy i dowagi
              starcza ci tylko na czosnek???
              • Gość: Nihil Re:od nihilka IP: *.72.69.19.Dial1.Orlando1.Level3.net 06.12.03, 17:06


                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > nu, beseder, powiedzmy, ze nie jest z objektywnego zrodla.
                > wiec z tego samego zrodla , co faszyzm:
                >
                > www.bartleby.com/65/zi/Zionism.html
                > co znaczy matematyczne definicje?
                > nihil, nie obracaj kota ogonem. masz definicje na jedno i na drugie. z
                > objektywnego, tego samego zrodla. czy ty tez nalezych do tych tchorzy i
                dowagi
                > starcza ci tylko na czosnek???


                > Nu, Dana, ja dopiero zjadlem miske czosnku po krolewsku, a Ty mnie zaraz
                gimnastykujesz...

                > Matematycznie - znaczy ze dokladne i scisle.

                > Nie mam kota. Mam definicje. Obiektywne, bo swoje! A Ty sadzisz ze ja
                moglbym nie byc obiektywny w czymkolwiek? Przeciez jak definicje obiektywnosci
                pierwszy raz ustalali, to moja wzieto za wzorzec. I do dzisiaj w Louvre, pod
                Paryzem to trzymaja, jak jakis skarb przeciez!

                > Niczego sie nie boje. Tylko tego, abys sie na mnie nie pogniewala. Syjonizm,
                nie syjonizm...


                P.S. Wiesz jak to jest z ludzmi. Definicje swoje, a oni swoje...

                • Gość: dana33 Re:od nihilka IP: 5.5R* / 192.114.47.* 06.12.03, 17:20
                  nu, you made my day!!! dawaj tu odpowiedz, wg twojej definicji, czy faszyzm i
                  syjonizm to to samo. obiecuje, ze sie nie pogniewam, najwyzej wjade na ciebie
                  ciutko .... :)
                  • Gość: Nihil Re:od nihilka IP: *.72.69.19.Dial1.Orlando1.Level3.net 06.12.03, 19:04
                    > Tak z kapelusza...


                    > W faszyzmie chodzi o dominacje jednej rasy, czy narodowosci ponad innymi.

                    > W syjonizmie chodzi o dominacje jednej rasy, czy narodowosci ponad innymi.



                    > Detale nie nic zmieniaja. To owoce tych ideologi sie tylko licza.
                    • Gość: dana33 do nihilka IP: 5.5R* / 192.114.47.* 06.12.03, 19:09
                      nu, radze ci zwrocic sie do szkoly, w ktorej uczyles sie czytac i pisac, klasa
                      pierwsza. wg tego, co tu ktos pisal na forum, masz 64 lata. wez calculator,
                      oblicz ile pieniedzy ci musza zwrocic za to ze twoj tate zaplacil za nauke, ale
                      oni cie nie nauczyli czytac. oblicz razem z procentami za te wszystkie lata.
                      zdaje sie, ze wystarczy ci i na bilet pierwszej klasy do israela, i hotel w
                      jerozolimie. ja cie oprowadze juz za darmo. jestem pewna, ze naucze cie wiecej,
                      niz umiesz dzisiaj.
                      • Gość: Nihil Re: do nihilka IP: *.72.69.19.Dial1.Orlando1.Level3.net 06.12.03, 19:25
                        Gość portalu: dana33 napisał(a):

                        > nu, radze ci zwrocic sie do szkoly, w ktorej uczyles sie czytac i pisac,
                        klasa
                        > pierwsza. wg tego, co tu ktos pisal na forum, masz 64 lata. wez calculator,
                        > oblicz ile pieniedzy ci musza zwrocic za to ze twoj tate zaplacil za nauke,
                        ale
                        > oni cie nie nauczyli czytac. oblicz razem z procentami za te wszystkie lata.
                        > zdaje sie, ze wystarczy ci i na bilet pierwszej klasy do israela, i hotel w
                        > jerozolimie. ja cie oprowadze juz za darmo. jestem pewna, ze naucze cie
                        wiecej,
                        > niz umiesz dzisiaj.


                        > Nu Dana, jak napisalby ktos ze jestes osiemnastolatka, to chodzilabys na
                        disco sie wyzywac?


                        > Moze i kiedys sie tam wybiore. Tylko ze lubie autobusy i nie lubie patrzec
                        jak sie nad nimi ktos zneca...


                        > To znaczylo ze moje definicje sie Tobie nie zgadzaly w czyms? A ja tak
                        bardzo detali z praktyki nie chcialem umieszczac...
    • Gość: jarek Re: Dla Dany. Pozytywne! IP: *.fastres.net 06.12.03, 19:08
      Moi koledzy z pracy, ktorzy byli na wystawie w Orlando, z taba mieli do
      czynienia, to opisze i sie dobrze wszyscy posmiejemy.
      • Gość: Nihil Re: Dla Dany. Pozytywne! IP: *.72.69.19.Dial1.Orlando1.Level3.net 06.12.03, 19:28
        > Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Moi koledzy z pracy, ktorzy byli na wystawie w Orlando, z taba mieli do
        > czynienia, to opisze i sie dobrze wszyscy posmiejemy.


        >To juz zdjeli tych kolegow z wystawy?


        > Czy to te najrozniejsze wypatroszone i nie - w sloikach, ludzkie (ponoc...)
        maszkary?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja