Dodaj do ulubionych

Kilkunastu Irakijczyków zginęło w Bagdadzie

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 11:16

Szkoda ludzi niewinnie ginących przez finansjerę żydowską..
Obserwuj wątek
    • Gość: Matt Re:z tego co wiem to nie finansjera zabila ale terror IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.12.03, 11:41
      nie wiem skad ty masz inne wiadomosci.

      tlumaczenie terroru jest bledem tepych lewakow, zaliczasz sie
      do nich?
      • Gość: tuciu Re:z tego co wiem to nie finansjera zabila ale te IP: 141.30.103.* 05.12.03, 11:48
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > nie wiem skad ty masz inne wiadomosci.
        >
        > tlumaczenie terroru jest bledem tepych lewakow, zaliczasz sie
        > do nich?
        tylko jak odroznisz terror od walki z okupacja? jedno jest be a
        drugie cacy, a rozroznic nie ma czesto jak. Moze jakies
        propozycje?
        • Gość: Matt Re:z tego co wiem to proste jak drut IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.12.03, 13:26
          terrorysta nie uznaje dialogu z prawowitymi wladzami i probuje
          zastraszyc spoleczenstwo aktami terrorystycznymi tym samym
          wymusic na prawowitych wladzach (nie demokratycznie) prawo do
          wladzy.
          typowe dla despotow, tyranow i dyktatorow.

          czlowiek walczacy o swoja i swoich ludzi wolnosc PO WYCZERPANIU
          DIALOGU JUZ W ZUPELNEJ OSTATECZNOSCI broni militarnie swojego
          walczac z ludzmi ktorzy go przesladuja raczej A NIE Z LUDZMI
          NIEWINNYMI KTORZY NIC WSPOLNEGO Z NIM NIE MAJA.

          to jest zreszta coraz rzadszy wypadek ale sie zdarza jeszcze.

          tzn rzad moze terrorysta jesli popiera akty terroru ( jak bylo
          z indonezja przyslaniajaca oko na morderstwa polityczne w
          timorze).

          jedna prawidlowosc musisz tu znalezc.

          rzad popierajacy terror nigdy nie wyjdzie od kraju
          demokratycznego, z definicji.

          tylko od slabych krajow o slabej demokracji albo zadnej
          demokracji.

          wprowadzajac wiec powszechnie demokracje na swiecie jako jedyny
          legalny system polityczny osiagnelibysmy JEDNOCZESNIE upadek
          terroryzmu.

          W OSTATECZNOSCI DEMOKRACJA TO NIC INNEGO JAK RZAD WIEKSZOSCI,
          CZY JEST NA TO ALTERNATYWA?
          • Gość: msz Re:z tego co wiem to proste jak drut IP: *.141.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 05.12.03, 14:25
            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > terrorysta nie uznaje dialogu z prawowitymi wladzami i probuje
            > zastraszyc spoleczenstwo aktami terrorystycznymi tym samym
            > wymusic na prawowitych wladzach (nie demokratycznie) prawo do
            > wladzy.
            > typowe dla despotow, tyranow i dyktatorow.
            >
            > czlowiek walczacy o swoja i swoich ludzi wolnosc PO WYCZERPANIU
            > DIALOGU JUZ W ZUPELNEJ OSTATECZNOSCI broni militarnie swojego
            > walczac z ludzmi ktorzy go przesladuja raczej A NIE Z LUDZMI
            > NIEWINNYMI KTORZY NIC WSPOLNEGO Z NIM NIE MAJA.
            >
            > to jest zreszta coraz rzadszy wypadek ale sie zdarza jeszcze.
            >
            > tzn rzad moze terrorysta jesli popiera akty terroru ( jak bylo
            > z indonezja przyslaniajaca oko na morderstwa polityczne w
            > timorze).
            >
            > jedna prawidlowosc musisz tu znalezc.
            >
            > rzad popierajacy terror nigdy nie wyjdzie od kraju
            > demokratycznego, z definicji.
            >
            > tylko od slabych krajow o slabej demokracji albo zadnej
            > demokracji.
            >
            > wprowadzajac wiec powszechnie demokracje na swiecie jako jedyny
            > legalny system polityczny osiagnelibysmy JEDNOCZESNIE upadek
            > terroryzmu.
            >
            > W OSTATECZNOSCI DEMOKRACJA TO NIC INNEGO JAK RZAD WIEKSZOSCI,
            > CZY JEST NA TO ALTERNATYWA?


            Eeee. Demokracja trwa krotko w dziejech.
            I nie jest zadna magiczn uzdrawiajaca sila.
            Przed tem tez jakos sie zylo.

            W ktorym momencie mowisz wyczerpaly sie mozliwosci dialogu i walisz?
          • Gość: KOSC Re:z tego co wiem to proste jak drut IP: *.mpw.net 05.12.03, 15:31
            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > terrorysta nie uznaje dialogu z prawowitymi wladzami i probuje
            > zastraszyc spoleczenstwo aktami terrorystycznymi tym samym
            > wymusic na prawowitych wladzach (nie demokratycznie) prawo do
            > wladzy.
            > typowe dla despotow, tyranow i dyktatorow.
            > Matt to jest swietna definicja USA. Pozdrowienia.
            > czlowiek walczacy o swoja i swoich ludzi wolnosc PO WYCZERPANIU
            > DIALOGU JUZ W ZUPELNEJ OSTATECZNOSCI broni militarnie swojego
            > walczac z ludzmi ktorzy go przesladuja raczej A NIE Z LUDZMI
            > NIEWINNYMI KTORZY NIC WSPOLNEGO Z NIM NIE MAJA.
            >
            > to jest zreszta coraz rzadszy wypadek ale sie zdarza jeszcze.
            >
            > tzn rzad moze terrorysta jesli popiera akty terroru ( jak bylo
            > z indonezja przyslaniajaca oko na morderstwa polityczne w
            > timorze).
            >
            > jedna prawidlowosc musisz tu znalezc.
            >
            > rzad popierajacy terror nigdy nie wyjdzie od kraju
            > demokratycznego, z definicji.
            >
            > tylko od slabych krajow o slabej demokracji albo zadnej
            > demokracji.
            >
            > wprowadzajac wiec powszechnie demokracje na swiecie jako jedyny
            > legalny system polityczny osiagnelibysmy JEDNOCZESNIE upadek
            > terroryzmu.
            >
            > W OSTATECZNOSCI DEMOKRACJA TO NIC INNEGO JAK RZAD WIEKSZOSCI,
            > CZY JEST NA TO ALTERNATYWA?
          • Gość: maruda Re:z tego co wiem to proste jak drut IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.03, 00:28
            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > terrorysta nie uznaje dialogu z prawowitymi wladzami i probuje
            > zastraszyc spoleczenstwo aktami terrorystycznymi tym samym
            > wymusic na prawowitych wladzach (nie demokratycznie) prawo do
            > wladzy.
            > typowe dla despotow, tyranow i dyktatorow.
            >

            Brawo. Czyli w Iraku nie ma terroryzmu, bo raczej trudno uznać
            Amerykanów za prawowite władze... wszak atak na Irak nie ma nawet
            legitymacji ONZ.
        • Gość: Matt Re:z tego co wiem to nie finansjera zabila ale te IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.12.03, 16:19
          Gość portalu: tuciu napisał(a):

          > Gość portalu: Matt napisał(a):
          >
          > > nie wiem skad ty masz inne wiadomosci.
          > >
          > > tlumaczenie terroru jest bledem tepych lewakow, zaliczasz
          sie
          > > do nich?
          > tylko jak odroznisz terror od walki z okupacja? jedno jest be
          a
          > drugie cacy, a rozroznic nie ma czesto jak. Moze jakies
          > propozycje?


          tuciu,

          intencje sie licza.

          okupacja jest w celu podporzadkowania jednego kraju do
          drugiego dla pozytku kraju okupanta wylacznie.

          walka z okupacja jest wiec walka o swoje samostanowienie.
          kraj okupujacy nie pozwoli sobie na terroryzm i sila nie
          pozwoli innemu terrorowi zajac jego miejsce.
          dlatego za saddama nie bylo widocznych terrorystow poniewaz
          saddam byl sam terrorysta i nie chcial konkurencji.

          terrorysta ma wiec szanse tylko w krajach rzadzacych sie
          demokratycznie ( poniewaz tylko tam jest szansa wprowadzic sila
          rzady terrorystyczne).

          terrorysci uderzaja w najczulszy punkt demokracji jakim jest
          opinia spoleczna probujac zastraszyc spoleczenstwo (
          stwarzajac 5 kolumne lewakow) i, destabilizujac panstwo i
          probujac przejac w koncu rzady sila.

          walka z okupantem jest walka przeciwko zniewoleniu i
          przywlaszceniu mienia,

          irak zostal zajety nie po to zeby go zniewolic i przywlaszczyc
          mienie ale po to zeby mogl stanac w szregach krajow
          demokratycznych dla naszego i ich dobra.

          nikt z dzisiejszych "okupantow" nie jest zainteresowany
          zniewoleniem iraku czy przywlaszczeniem ich dobra,
          i taka jest prawda.
          chyba nie masz watpliwosci.
          • Gość: MM Re:z tego co wiem to nie finansjera zabila ale te IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 05.12.03, 17:02
            A kogo uwazasz za "prawowita wladze" kolego. Rade zarzadzajaca
            przywieziona w teczce na amerykanskich czolgach? O demokracji
            bedziesz mogl mowic dopiero wtedy, kiedy Irakiem rzadzic beda
            sami Irakijczycy, a nie Bremer, Wolfowitz i s-ka. Wiec te swoje
            glodne frazesy prosze zachowaj na inna okazje.

            Jezeli zas chodzi o zawlaszczanie wlasnosci, to jak nazwiesz
            sytuacje, w ktorej bombarduje sie infrastrukture panstwa, potem
            ktos czerpie zyski z jej odbudowy na koszt podatnika
            amerykanskiego, a Waszyngton mowi, ze to pozyczka, ktora Irak
            splaci ropa. Czyli Irak zaplaci za odbudowe infrastruktury,
            ktora zniszczyl ktos inny i do tego ten ktos zarobil na
            odbudowie.
          • Gość: maruda Re:z tego co wiem to nie finansjera zabila ale te IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.03, 00:34
            Gość portalu: Matt napisał(a):


            >
            > terrorysta ma wiec szanse tylko w krajach rzadzacych sie
            > demokratycznie ( poniewaz tylko tam jest szansa wprowadzic sila
            > rzady terrorystyczne).
            >
            > terrorysci uderzaja w najczulszy punkt demokracji jakim jest
            > opinia spoleczna probujac zastraszyc spoleczenstwo (
            > stwarzajac 5 kolumne lewakow) i, destabilizujac panstwo i
            > probujac przejac w koncu rzady sila.
            >

            Opinia społeczna próbuje zatsraszyć społeczeństwo, czyli samą
            siebie. Rozumiem.


            > walka z okupantem jest walka przeciwko zniewoleniu i
            > przywlaszceniu mienia,
            >
            > irak zostal zajety nie po to zeby go zniewolic i przywlaszczyc
            > mienie ale po to zeby mogl stanac w szregach krajow
            > demokratycznych dla naszego i ich dobra.
            >
            > nikt z dzisiejszych "okupantow" nie jest zainteresowany
            > zniewoleniem iraku czy przywlaszczeniem ich dobra,
            > i taka jest prawda.
            > chyba nie masz watpliwosci.

            Co więc robią tam amerykańskie koncerny naftowe? Idą drogą Matki
            Teresy z Kalkuty?
      • Gość: msz Re:z tego co wiem to nie finansjera zabila ale te IP: *.141.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 05.12.03, 14:22
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > nie wiem skad ty masz inne wiadomosci.
        >
        > tlumaczenie terroru jest bledem tepych lewakow, zaliczasz sie
        > do nich?

        Jesli juz, to nie terroru.
        Stalin np. rzadzil terrorem a nie terroryzmem.
        Wiecej lektur zalecam.
    • puls Re: Kilkunastu Irakijczyków zginęło w Bagdadzie 05.12.03, 13:53
      DZikie arabstwo morduje same siebie i innych , jak za Sadama .
      • Gość: msz Re: Kilkunastu Irakijczyków zginęło w Bagdadzie IP: *.141.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 05.12.03, 14:27
        puls napisał:

        > DZikie arabstwo morduje same siebie i innych , jak za Sadama .

        Wrog zawsze jest dziki.
        Im ma mniej cech ludzkich, tym latwiej (moralnie) go rznac.


        • Gość: meerkat Zydzi za eksplozją w rosyjskim pociągu!!! IP: 152.75.142.* 05.12.03, 15:22
          Szkoda, że 38miu(!) niewinnych Rosjan zginęło za żydowską finansjerę! ;)
          • Gość: al Re: Zydzi za eksplozją w rosyjskim pociągu!!! IP: 209.234.157.* 05.12.03, 19:06
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Szkoda, że 38miu(!) niewinnych Rosjan zginęło za żydowską
            finansjerę! ;)
            KRETYN
            • Gość: p.. znowu ci sie maarkat udalo..:-) IP: *.utc.com 05.12.03, 20:30
              Za BBC:"W piątek w Bagdadzie doszło do protestów przeciwko
              przemocy, której ofiarą padają niewinni ludzie.

              Demonstranci, co musiało przyjemnie zaskoczyć Amerykanów,
              wyrażali też poparcie dla obecności sił koalicyjnych."
      • Gość: !!! Re: Kilkunastu Irakijczyków zginęło w Bagdadzie IP: *.home.cgocable.net 07.12.03, 00:35
        to jest jeden z najlepszych argumentow na tym ?????
    • Gość: klo DOBRY OKUPANT TO MARTWY OKUPANT IP: *.tor.primus.ca 05.12.03, 14:30
      • Gość: Matt klo zglupial, rosjanie okupuja wlasny kraj,zaslugu IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.12.03, 16:24
        zasluguja na smierc.

        ?
    • Gość: KOSC Re: Kilkunastu Irakijczyków zginęło w Bagdadzie IP: *.mpw.net 05.12.03, 15:42
      Te wiadomosci, ktore docieraja do nas sa w 100% cenzurowane. Wiadomo przeciez z histori, ze nie ma
      narodu, ktory w calosci podda sie obcemu mocarstwu. Dlatego tez nie nalezy sie spodziewac, ze w Iraku
      kiedykolwiek bedzie "upragnina, amerykanska (pseudo)-demokracja. Sadze rowniez, ze w najblizszym czasie
      nowe i bardziej wymyslne ataki na tzw. "sily koalicyjne" zostana wznowione. Warto niekiedy poczytac
      wiadomosci pisane i publikowane przez niezaleznych dziennikarzy, aby miec lepsze wyobrazenie
      rzeczywistosci ( nie tylko w Iraku ). Jednym z nich jest R. Frisk - publikuje reportaze na znet.com.
    • Gość: JGA Re: Dezerterzy: 1700 GI's IP: *.navtelcom.com 05.12.03, 18:00
      Liczba zolnierzy amerykanskich, ktorzy po urlopach "rozplyneli
      sie" to okolo 1700. Dezercja, obok strat jest rosnacym problemem.
      Czy USA wprowadzi obowiazkowa sluzbe wojskowa??

      link:

      www.antiwar.com/justin/j120503.html
    • Gość: Kanadol Cos slabo IP: *.tkg.bc.tac.net 05.12.03, 23:01
      Cos za malo workow wraca do US z ich synami. Granatniki i bomby
      sa niezle na nich, ale wydajnosc slaba.
      Kevlarowe kamizelki przyczyniaja sie do ich ratowania.
      Dodatkowo, teraz produkuja na szybko wkladki z ceramicznego
      boronu, ktory ochrania nawet od bezposrednich kul z
      Kalasznikowa. Malo ginie, ale jak przyznali, stosunek rannych i
      ciezko rannych (pourywane rece i nogi) jest b.duzy w porownaniu
      z poprzednimi wojnami.
      Mysle, ze najlepsza bronia na tych psow bylyby karabiny
      snajperskie. Wogole po co komu armia, i tak sie nie obroni przed
      "jedynym mocarstwem". Rozprowadzic snajperki i miec duzo kasy na
      prowadzenie walki. I wtedy sie zobaczy.......
      • Gość: Tom Re: Cos slabo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 23:42
        Gdy tak czytam te nienawistne wypociny Kanadola, zastanawiam się, czy
        wyczerpał juz definicję volksdeutcha XXI wieku- zdrajcy swojego kraju i swojej
        cywilizacji. Chyba, że to taka autoterapia na stresy i kompleksy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka