Gość: Adam
IP: *.lv.lv.cox.net
20.12.03, 02:21
Na pytanie Diane Sawyer podczas interwiu w Bialym domu gdzie jest BMR,
Bush odpowiedzial: "What's the difference?".
Nie zupelnie tak jest, w Iraku broni nie ma. Znalezli wiec sposob na
odwrocenie uwagi i zalatwili sprawe z Libia. Teraz tylko o tym beda szczekac,
sprawa i powod agresji na Irak zejdzie na drugi plan. Rozmowy na ten temat
prowadzili z Libia juz od miesiecy, czyz nie widac jak sie przygotowywali.
Bush od poczatku wiedzial ze zadnej broni nie znajdzie w Iraku, musial wiec
miec plan 'B' na wypadek gdyby nie zapomniano dlaczego wywolal bezprawna
wojne. Teraz sypie piaskiem w oczy z nadzieja ze to wystarczy, tylko ludzie o
ograniczonych zmyslach nie sa w stanie dostrzec przekupstwa i zwyklego
oszustwa.