Gość: U
IP: *.75.0.84.Dial1.Boston1.Level3.net
23.12.03, 06:12
Czasem wierzyc sie nie chce,ze w tak krotkim czasie swiat stal sie tak ponurym
miejscem.Zamilkli poeci,nawet ptaki zdaja sie cieniej spiewac,jakby z
obowiazku wobec natury.I nigdy nie pojme,dlaczego miliardy ludzi wokol swiata
staja sie ofiarami - malej przeciez - grupki sciekowych skurwysynow.Co
wiecej,ze znajduja sie tacy, ktorzy - zamiast zawolac,ten krolik jest nagi -
na dwoch lapach merdaja na ich rozkaz.Czy jest ciagle jeszcze jakas roznica
miedzy lemingami a rodzajem ludzkim?