Gość: Gaal
IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl
29.12.03, 17:35
Jezus Chrystus – wokół tej postaci jest wiele zagadek. Dotyczy to po części
jego roli jako człowieka. Był czy też nie był Żydem. I stosunek Żydów do
Pana Jezusa.
Istnieje coś ciekawego a przemilczanego w tzw. literaturze popularno-
naukowej!
Otóż w II w. przed Chrystusem Galilea stała się przedmiotem licznych
najazdów. W 165 r. przed Ch. Szymon Machabeusz, nie widząc możliwości jej
utrzymania, zabrał ze sobą do Judei nieliczna rzesze ocalałych w Galilei
Żydów. Od tego więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą
pogańską" (Galil hag-goim). Szybko też znaleźli się chętni do zaludnienia
tej urodzajnej ziemi - były to sąsiednie ludy semickie a nawet Hellenowie
(Grecy - dziesiątkami tysięcy osiedlający się w Egipcie, Mezopotamii etc.).
Dopiero za wnuka Szymona Galilea została ponownie przez Żydów podbita, lecz
nie mając sił na jej skolonizowanie zdecydowano się nie wypędzać jej "nowych
mieszkańców" ani też nie wymordować. Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w
Galilei, zostali przymusowo obrzezani i uznani za Żydów (prozelici).
Prozelici otrzymali status równych ale w rzeczywistości "prawowierni" Żydzi
judejscy nimi gardzili. Traktując ich jako obywateli drugiej kategorii
(„Obcych” wśród swoich).
Pytanie, czy te fakty miały wpływ na powstanie chrześcijaństwa i jego
błyskawiczny pochód w Galilei (ziemi prozelitów w 4/5 pokoleniu) natomiast
de facto niepowodzeniu w pozostałych dzielnicach Palestyny czyli
wśród "prawowiernych" Żydów?
Jezus Chrystus i wszyscy jego uczniowie to Galilejczycy, za wyjątkiem
jednego... Judasza Iskarioty... I tylko on jeden zdradził. dlaczego?
Chrystus został ukrzyżowany przez Rzymian na mocy wyroku Sanhedrynu
(Synhedrionu) tzn. żydowskiej rady starszych, spełniającej funkcję
najwyższej rady, trybunału, organu władzy relig.-polit. i adm.-sądowej. Pan
Jezus był Galilejczykiem, a więc poddanym Heroda Antypasa, nie Rzymu. Nie
był obywatelem rzymskim (do edyktów Karakalli z 212 r. było jeszcze daleko)
dlatego obowiązywała jurysdykcja żydowskiego państewka (de facto
protektoratu, by użyć współczesnej terminologii ale mającego bardzo dużą
autonomię) Galilei, pro forma zatwierdzana przez rzymskiego urzędnika (w tym
przypadku prokuratora P. Piłata).
Było tak gdyż cesarz August po śmierci Heroda Wielkiego, zatwierdził jego
testament i podzielił królestwo Żydów pomiędzy trzech jego synów. Archelaos
otrzymał Judeę z Samarią, Herod Antypas (nazywany w Ewangelii po prostu
Herodem) Galilee a Filip część obszaru zajordańskiego. Później m.in. ze
wzgl. wewnętrznych Rzym wchłonął Judeę z Samarią i ustanowił tam rzymską
administrację (Poncjusz Piłat).
Jezus Chrystus m.in. zanegował i zagroził istnieniu filarom judaizmu -
pilnego zachowania szabatów, czystości rytualnej w jedzeniu. Nie uważał nie-
Żydów za godnych pogardy barbarzyńców, niegodnych Boga. To też swoja droga
stało się przyczyną zdrady Judasza Iskarioty (jedynego "prawowiernego" Żyda
w orszaku Jezusowym). Żydzi wówczas oczekiwali (i oczekują dziś ) na
Mesjasza w ścisłym, żydowskim znaczeniu tego słowa, jako króla z rodu
Dawida, którego królestwo będzie najzupełniej z tego świata, który wywyższy
swój... naród żydowski ponad wszystkie inne narody na ziemi. Zrzeczenie się
przez Pana Jezusa tego zadania zapewne rozczarowało Judasza. "Obcy" przestał
być Żydem i orędownikiem ich sprawy a za to godził w ich opokę tzn. judaizm.
Rozczarowało, bo żydowski Mesjasz ma zbawić tylko samych Żydów a nie świat
cały.
Od Piłata wymuszono aprobatę - Żydzi wykorzystali argument "Jeżeli go
uniewinnisz, nie jesteś przyjacielem cesarza". W tym czasie panował bardzo
podejrzliwy Tyberiusz, wsłuchujący sie w donosy na "nieprzyjaznych
urzędników".
Na nic próba Piłata zwolnienia Jezusa od strasznej kary, której domagali się
kapłani i skorzystanie z obyczaju, według którego na dzień Paschy
wypuszczano pospólstwu jednego więźnia, którego by chcieli. Żydzi
krzyczeli "Barabasza". A na pytanie "A cóż uczynić z Jezusem?"
Odpowiedzieli - "Ukrzyżuj go!" Po słowach i geście Piłata (umyciu rąk) Żydzi
wołali "Krew jego na nas i na syny nasze... "