titus_flavius
03.01.04, 08:48
Chaire,
w pewnym artykule natknąłem się na interesujący fragment o o obrzezaniu
dzieci.
T.
(...)
Zarówno Zieliński jak i Mieses poświęcają sporo uwagi kwestii obrzezania.
Zielińskiego - gorącego wielbiciela kultury helleńskiej - oburza
obrzęd "okaleczania" ciała ludzkiego. Nazywa go prymitywnym, barbarzyńskim i
ośmieszającym. W odpowiedzi, Mieses - przywołując przykłady obrzezania z
innych
kultur i nacji - określa pogląd Zielińskiego jako prymitywny oraz
kompromitujący jego autora jako naukowca. Podejmując ten wątek, należy przede
wszystkim podkreślić, iż obrzezanie w tradycji judejskiej, nie wzięło się ze
względów zdrowotnych czy też higienicznych i że de facto - wbrew
rozpowszechnionej opinii - nie przynosi korzyści tej natury. Obrzezanie jest
bardzo bolesnym zabiegiem. Jest to ból obezwładniający i paraliżujący zmysły,
co często prowadzi do traumatycznego szoku, objawiającego
się "zaniemówieniem"
noworodka. Brak płaczu dziecka w trakcie zabiegu, nie jest więc dowodem na
bezbolesność zabiegu. Ów brak płaczu, bywa także niekiedy spowodowany
skutkiem,
pobrania środków znieczulających przez matkę przed porodem lub w jego
trakcie,
które wniknąwszy do organizmu dziecka, mogą jeszcze oddziaływać przez okres
do
dwóch tygodni po porodzie. Obrzezanie, jest operacją szczególnie bolesną ze
względu na wyjątkowo intensywne unerwienie napletka i jako takie, może być
porównane do wyrzezania warg sromowych i łechtaczki u dziewczynek,
praktykowanego wciąż w wielu kulturach, szczególnie afrykańskich. Zabieg
obrzezania stwarza ryzyko wystąpienia 20 potencjalnych komplikacji
zdrowotnych
(wylew krwi, zakażenie krwi, zdeformowanie członka, itd.) i jak wskazują
statystyki, w ciągu pierwszego roku po zabiegu, w 38 % przypadków,
przynajmniej
jedno z owych powikłań występuje. Ów bardzo wysoki odsetek powikłań, ma
bardzo
istotne znaczenie, albowiem wskazuje na to, iż problemy, jakie stwarza
operacja
obrzezania, "neutralizują" ewentualne jej korzyści, w postaci zmniejszonego
ryzyka zachorowania na zapalenie dróg moczowych oraz zmniejszonego ryzyka
spowodowania infekcji szyjki macicy, u seksualnej partnerki obrzezanego.
Obrzezane noworodki, mają znacznie większe kłopoty z przystosowaniem się do
otaczającego ich środowiska, występują u nich częściej zaburzenia snu oraz
problemy z karmieniem. Obrzezanie może mieć także bardzo negatywny wpływ na
matki poddanych zabiegowi noworodków. W wielu przypadkach - po uczestniczeniu
w
ceremonii obrzezania - cierpią one na różnorakiego rodzaju zaburzenia
emocjonalne, objawiające się migreną, niekontrolowanym płaczem, wymiotami,
utratą pokarmu.