Dodaj do ulubionych

Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę

IP: *.ibch.poznan.pl 04.01.04, 14:19
Srebrny Lis jak nazywa się Eduarda Szewardnadze zagłosował dzisiaj na Michaila Saakaszwil, swojego
byłego ministra, ktory go niedawno obalił (korzystając z funduszu wspierania demokracji
Georga Sorosa).
O Michaile Saakaszwili mozna powiedzieć że jest populistą, narcyzem i czlowiekiem
konfliktowym, a ponadto nacjonalistą. Czy będzie demokratą to się dopiero okaże, gdy sam
przegra wybory i będzie musiał złożyc urząd. A to się może miec miejsce juz za kilka lat,
gdy Gruzini się przekonają ze sam nacjonalizm nie wystarcza do stworzenia sprawnego państwa.

Eudard Szewardnadze, ktory sam zapewne dokona żywota w przyjaznych mu Niemczech (które pamietaja
jego zasługi w zjednoczeniu Niemiec) będzie miał wkrótce sporo ponurej satysfakcji z rządów
Michaila.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomasz Re: Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę IP: *.ibch.poznan.pl 04.01.04, 19:08
      GW donosi, że wygrał Saakaszwili jeszcze zanim tam policzono głosy. Czyżby w
      Gruzji komitety wyborcze działaly sprawniej niż np. w takich Niemczech?
      • Gość: chala Re: Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę IP: *.rdu.bellsouth.net 04.01.04, 19:34
        Umarl krol, niech zyje krol.
        Stary Szewarnadze stracil panowanie, trzeba bylo wymienic go na kogos innego.
        Niech zyje demokracja amerykanska! Jest nasz czlowiek, zanim Rosjanie
        usposadzili swojego. Rosjanie, jak zawsze, pijani i powolni.
        • Gość: Tomasz Re: Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę IP: *.ibch.poznan.pl 04.01.04, 19:58
          Rządzicie Ameryką Południową od ponad stu lat. Efekty są widoczne. Gruzja pod Waszymi rządami będzie bardziej przypominac
          bardziej Kolubię czy Boliwię niż Danię czy Norwegię.
          • Gość: chala Re: Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę IP: *.rdu.bellsouth.net 05.01.04, 00:23
            Rzadzimy rowniez Polska. Ale ja bym sie nie martwila na twoim miejscu.popatrz
            jak przez ostatnie pare setek lat wy sami sie rzadziliscie. Mozna gorzej?
            • Gość: Tomasz Re: Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę IP: *.ibch.poznan.pl 05.01.04, 10:01
              Dlatego bardziej przypominamy Kolumbię niz Danię. Od waszych wpływów wolałbym wpływy niemieckie.
              W Wielkopolsce gdzie mieszkam nadal odczuwamy pozytywne ich skutki.
              • Gość: Ed Re: Tyberiusz zagłosował na..Kaligulę IP: *.unicity.pl / 80.51.254.* 05.01.04, 14:10
                A najbardziej to Pan Tomasz życzyłby sobie wpływów rosyjskich, o czym można się
                przekonać czytając całokształt jego "twórczości" na tym Forum.
                • Gość: Tomasz Zamiast sledzić, staraj się mysleć IP: *.ibch.poznan.pl 05.01.04, 14:56
                  Twoich poglądów Edzie nie sledzę, ale życzyłbym sobie żeby nasza polityka wynikała z
                  zasady "Polska nie ma wiecznych wrogów, ani stałych przyjaciół. Wieczne i stałe są
                  jedynie polskie interesy". Jest to trawestacja wypowiedzi pewnego wybitnego polityka
                  brytyjskiego z XIX w. Niestety ta prosta w sumie zasada jest w naszym nieszcęsnym kraju
                  niezrozumiala.
                  Co do wpływów rosyjskich to byłbym im przeciwny, tak jak jestem obecnie przeciwny wpływom
                  amerykanskim. Po prostu nie wierzę w amerykańskie intencje, a ponadto sądzę że potrafimy
                  sobie poradzić bez obcej kurateli. W Europie są nawet mniejsze panstwa, które takich głupstw
                  jak Polska nie popełniają.
            • Gość: Sentencius glos dzielony na dwoje. IP: *.introweb.nl 06.01.04, 11:59
              Gość portalu: Tomasz napisał(a):
              Dlatego bardziej przypominamy Kolumbię niz Danię. Od waszych wpływów wolałbym w
              pływy niemieckie.W Wielkopolsce gdzie mieszkam nadal odczuwamy pozytywne ich
              skutki.

              W germanofilskim zacietrzewieniu mozna widocznie zapomniec o rugach
              pruskich,HAKACIE i wynalazcy campera-Drzymale.Kto by tam tez teraz sobie glowe
              zawracal biciem przez Prusakow dzieci za polskie slowka.Dzisiaj,kazdy myslacy
              zdrowo czujnie sledzi fluktuacje kaprysow bogatego sasiada zza Odry,co znajduje
              natychmiastowe przebicie w stosownych grantach.O tym,ze w Wielkopolsce nie
              kazdy tak myslal swiadczy spontaniczny- nie majacy rownego sobie- wybuch
              powstania zwanego Wielkopolskim,ale to juz inna strona medalu,jak zwykl mawiac
              Kippling.

              Gość portalu: chala napisał(a):
              Rzadzimy rowniez Polska. Ale ja bym sie nie martwila na twoim miejscu.popatrz
              jak przez ostatnie pare setek lat wy sami sie rzadziliscie. Mozna gorzej?

              Mozna przynajmniej sie potargowac o ilosc tych setek.Jezeli wiec zaczniemy od
              10,to mamy powody do dumy. I tak ubieglismy napierajace z zachodu germanstwo w
              chrystianizacji naszych ziem i stworzylismy w historycznym mgnieniu oka potege
              militarna wzbudzajaca respekt na wschodzie (Kijow) i zachodzie
              (OttonIII).Dzieki temu przetrwalismy i ide w zaklad ,ze nie wymienisz nawet
              dwoch ongis poteznych plemion slowianskich ,ktorych siedziby rozciagaly sie po
              Hamburg.Redukujac ilosc setek do 5 wyladujemy w czasach,kiedy Najjasniejsza
              osiagnela status supermocarstwa z granicami od morza do morza.Wczesniej wygrana
              batalie grunwaldzka mozna bez przesady porownac do pokonania wspolczesnie
              krajow NATO.Konsekwencja chyba najgorszego w Europie polozenia geopolitycznego
              byly ciagle wizyty Niemcow,Rosjan,Szwedow, Tatarow ,Turkow i Bog raczy wiedziec
              kogo tam jeszcze,ale i to nas nie zlamalo.Malo tego, pod Wiedniem zadalismy
              smiertelny cios islamskiej potedze,ktora szla konie poic w Tybrze i Sekwanie.A
              ze"non Hercules contra plures" przeto zniknelismy na 120 lat z mapy Eeuropy
              dajac jednak swiadectwo preznosci polskiej nacji czego dowodem wklad-zeby przy
              Stanach pozostac-Kosciuszki w powstanie West Point i Pulaskiego tworcy slynnej
              US Cavlery,co rozpoznajemy mile na filmach w bialoczerwonych propoczykach przy
              lancach.Ledwo powstalismy niczym Fenix z popiolu a spadla na nas nawala
              bolszewicka zagrazajaca lacinskim fundamentom Europy.Ale i temu zadaniu
              sprostalismy mimo knowan ciemnych sil usilujacych sparalizowac dostawy broni z
              zachodu.W nagrode za uratowanie Europy zostalismy pozniej niecnie zdradzeni i
              opuszczeni w momencie jednoczesnego ataku na nas dwoch najwiekszych poteg
              militarnych owczesnego swiata!Mozna bylo gorzej trafic?



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka