Dodaj do ulubionych

... co odeszli

27.10.09, 16:27
Nadeszła pora by wspomnieć tych "wybrańców bogów" co odeszli, dawno lub niedawno.
Jimi Hendrix... a także
z jego Experience też już nikogo nie ma wśród żywych


Cheers. Baz
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: ... co odeszli 27.10.09, 19:15
      za 5 zeta kupiłem płytkę dvd.Jimi hendricks:the last 24 hours.
      reż mike parkinson.
      tak jakoś spiskowa teoria w tym filmiku mówi że henio sam z siebie
      nie zszedł był. że ktoś mu ociupinkę pomógł w przeniesieniu się do
      krainy wiecznych łowów.
      coś tam o czarnych panterach,n coś o tym że władze usa łokrutnie nie
      lubiły henia.

      ale i tak z zainteresowaniem się ogląda.
      • johnny-kalesony Re: ... co odeszli 27.10.09, 23:06
        W przypadku Hendrixa (być może nie powinienem się chwalić, jednakowoż obaj
        obchodzimy urodziny tego samego dnia), podejrzenia o spreparowanie samobójstwa i
        morderstwo są nawet prawdopodobne. Hendrix miał bowiem dosyć tajemniczego
        managera, prowadzącego niejasne interesy z jedną z włoskich rodzin z Nowego Jorku.
        W pewnym momencie po prostu mogli dojść do wniosku - obserwując losy pozostałych
        indywidualności tego pokolenia - jak wiele może być warta legenda, która urodzi
        się po śmierci Hendrixa ...
        Do dzisiaj ukazują się "cudownie odnalezione", kolejne numery nagrane przez
        Jimiego. Jak widać, umiejętne dozowanie przynosi cuda i kolejne zera na kontach.


        www.youtube.com/watch?v=qnUTPY0d-E0

        www.youtube.com/watch?v=ieZNNr4HHVY

        Valleys of Neptune ... Oszałamiający numer ... Jeszcze do niedawna w ogóle nieznany.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • basilisque Re: ... co odeszli 28.10.09, 16:00
          W większości przypadków śmierć gwiazdora zdecydowanie poprawia sprzedaż, co
          teraz widzimy w przypadku Michaela (też podejrzenie o
          zabójstwo)Voodoo Child
          wydanie tuż po śmierci Jimiego było od razu nr.1 w New Musical Express
          • basilisque Jimi Hendrix Experience... 02.11.09, 22:43
            Oprócz Jimiego, również nikt na tym świecie nie pozostał z jego grupy. Noel
            Redding (bas) zmarł parę lat temu, a rok temu Mitch Mitchell. Z BAND OF GYPSYS
            nie żyje słynny perkusista Buddy Miles (też chyba od roku, był na ten temat post
            Walka). Żyje tylko gitarzysta Billy Cox!
      • trzcinka78 Re: ... co odeszli 16.11.09, 16:09
        Ja jeszcze wspomniałabym o braciach Gibb (z Bee Gees). Dwoch już nie żyje:
        Maurice i - czwarty brat, który nie należał do zespołu, ale też zrobił wielką
        karierę - Andy.
    • ilnyckyj Re: ... co odeszli 27.10.09, 19:25
      Oj można by wymieniać:
      Z tych, o których się trochę już zapomniało warto wspomnieć o takiej
      postaci jak STEVE MARRIOT, solista Small Faces i Humble Pie, a fanom
      LZ mogę zapodać, że Jimmy Page rekomendował go na solistę, przed
      Plantem

      www.youtube.com/watch?v=UoPaBa6Ms6Y
      • basilisque Połowa THE WHO w zaświatach... 28.10.09, 16:11
        To że połowa Beatles już wyniosła się z tego świata, wszyscy wiedzą... a tak
        samo jest z THE WHO. 30 lat temu - szalony super-bębniarz Keith Moon, a parę lat
        temu John Entwistle.

        To była jedna ze "sztandarowych" grup Modsów (oprócz Small Faces) i może warto
        im poświęcić osobny topic... tu jedno z nagrań moich ulubionych I
        CAN SEE FOR MILES
        • billy.the.kid Re: Połowa THE WHO w zaświatach... 28.10.09, 19:20
          no to mo0że zauważcie chłopaki/i dziewczyny/ że mowa jest o czasach
          poczynających się PÓŁ WIEKU WSTECZ.
          więc idole ówcxześni mogą liczyc nawet 70 i więcej wiosen. a przy
          mało higienicznym trybie zycia szybkośc odchodzenia w zaświaty mieli
          przyspieszoną. taki se np.brian jones.
          żyją ci którzy w odpowiednim momencie włączyli hamulec.
          • ilnyckyj Re: Połowa THE WHO w zaświatach... 01.11.09, 21:02
            No tak - z tych samych powodów odeszli Bob Marley i Phil Lynott,
            John Bonham...
    • krol-czy-krolik Jacko 31.10.09, 15:14


      Odszedł, ale - właśnie wrócił.This is it!

      DB. Rabbit
    • basilisque Re: ... co odeszli 02.11.09, 16:51
      Skoro nikt o nich nie wspomniał to zrobię to ja:
      - Jim Morrison
      - Janice Joplin
      - John Lennon
      - George Harrison
      - Elvis Presley
      - Roy Orbison
      - Ray Charles
      - Johnny Cash...

      R.I.P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka