bartos29
07.06.14, 12:59
Fani nie mogli wybaczyć, do dziś nie mogą, że się rozpadli. A ja to rozumiem i uważam, że dobrze się stało. W następnej dekadzie tylko by tracili, byliby czymś w rodzaju ELO, odcinaliby kupony od popularności i stopniowo spadaliby w dół. Już ich ostatnia płyta Let it be wskazywała, że nic wspólnie nie wymyślą. I że to koniec nie tylko w sferze osobistej, biznesowej ale też artystycznej.