Dodaj do ulubionych

8-letnie narzeczeństwo zakończone

19.06.10, 18:05
Sakramentalnym "tak" .Szwedzka następczyni tronu księżniczka Wiktoria po ośmiu
latach narzeczeństwa poślubiła w sobotę w Sztokholmie swojego narzeczonego,
trenera fitness Daniela Westlinga. Na uroczystość przybyło wiele znanych
osobistości.
www.tvn24.pl/-1,1661397,0,1,ksiezniczka-i-trener-w-koncu-powiedzieli-sobie-tak,wiadomosc.html

To jak bajka o kopciuszkubig_grin

Czy takie długie narzeczeństwo jest dobre dla związku?
Znam kilka par , które albo krótko przed ślubem się rozstali ,albo zaraz po
ślubie. Dlatego ja uważam ,że to zbyt długi okres
bycia narzeczonymi, a co Wy o tym siądzicie?
Obserwuj wątek
    • dobra-kobieta Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 19.06.10, 18:37
      najlepiej to chyba nie wychodzić za maż!
      zbyt krotki okres narzeczeństwa tez niedobry - pary powinny mieszkać
      ze sobą przed slubem jakis czas zeby sie poznać w zyciu codziennym.
      Gdybym ja miała taką mozliwość przed slubem moje zycie byłoby teraz
      inne.
      • darima_ka Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 19.06.10, 20:14
        Jestem tego samego zdania, mieszkając razem można poznać
        przyzwyczajenia partnera, te dobre,i gorsze strony jego charakteru.
        Właściwie ślub niczego nie gwarantuje , jeśli związek ma być udany , to bez
        znaczenia jest czy zawarło się go przed urzędnikiem , czy księdzem, to moje
        refleksji po latach , może trochę zbyt późno.
        • ewelinkowska Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 19.06.10, 21:16
          dlatego właśnie i ja postanowiłam zamieszkac z Damianem. Mieszkamy ze sobą rok i
          przez ten caly okres były różne sytuacje. Dobre i złe. Ale najważniejsze jest
          to, że nauczyliśmy rozwiązywać konflikty i wspierać się w dniach codziennych.
          Nie wyobrazam sobie życia bez niego.

          A propos długich związków, znalam taka parę, która byla ze soba 8 lat i cztery
          miesiace przed slubem się rozstali...
          • rena-ta49 Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 19.06.10, 21:29
            Tak wszyscy powinni mieć możliwość przed ślubem
            zamieszkać z sobą przez jakiś czas , nie z rodzicami , tylko całkiem osobno,
            żeby właśnie się "docierać" , może było by mniej rozwodów ?
    • rena-ta49 Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 19.06.10, 21:32
      W rodzinie jest para z 14-letnim "stażem"
      mówiąc szczerze nie rozumiem ich , dziecka nie am
      ślubu też , ale to nie w naszym kraju , tam się zarabia kasę , jeździ po
      świecie , wiec chyba przemawia przez nich czysty egoizm?
      • zak-1 Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 20.06.10, 09:59
        Jestem za tym żeby tacy ludzie placili wyzsze podatki W kńcu
        czyjes dzieci będa na ich emerytury robiły . Znam małżenstwo bardzo
        udane , które chodziło ze sobą od 5 klasy podstawówki , chyba
        przez 12 lat . Ale to wyjątek jest . Moim zdaniem 2-3 lata
        chodzenia starczy . Co do mieszkania przed ślubem ... ten zwyczaj
        chcąc , nie chcąc i tak do nas przychodzi z zachodu . Czy ograniczy
        liczbę rozwodów? moim zdaniem nie bardzo .
        • darima_ka Re: 8-letnie narzeczeństwo zakończone 20.06.10, 18:01
          Chyba ograniczy , bo skoro nie bierzesz lubu , to rozwodu ,i kosztów z tym
          związanych nie będzie big_grin
    • tadeusz_ski.51 A co to tu kurde za wątki?! 20.06.10, 13:02
      Jakby żywcem wycięte z plotkarskich brukowców?? Co normalnego Polaka obchodzą
      jakieś celebry w szwedzkim rodzie królewskim? To potomkowie tego gnoja Karola
      Gustawa co chciał zagarnąć Polskę! Pierońskie pludraki chcieli zabrać nam
      niepodległość i wykorzenić wiarę katolicką! Ale dostali w dupę i poszli jak
      zmyci! ...
      ... chociaż jakby tak dobrze przemyśleć, to może lepiej by nam było, jakbyśmy tu
      mieli Szwecję?? Hmmmmm...
      • zak-1 Re: A co to tu kurde za wątki?! 21.06.10, 07:45
        Teraz byłoby lepiej , ale kiedys w Szwecji bieda aż
        piszczała .Polska była dla nich rajem . No cóż jedni sie uczą.....
        • tadeusz_ski.51 To , że my tumany 21.06.10, 09:14
          widać po wyborach, kogo wybieramy tego mamy. Inna rzecz, że gdy nasza
          "demokracja szlachecka" wymyśliła wybór króla, zaczął się upadek państwa a
          później słabą Polskę rabował kto miał więcej siły. Mimo wszystko unia
          szwedzko-polsko-litewska mogłaby stworzyć potęgę i zmienić losy Europy, ale...
          to głównie szlachta bała się szwedzkich rządów i ograniczenia tej "złotej
          wolności szlacheckiej". Wolności, która była źródłem niemocy władzy centralnej i
          degrengolady państwa a efektem tego były rozbiory.
          Teraz też pod hasłami wolności obywatelskiej, odbywa się rozgrabianie Polski i
          osłabianie niepodległości Polski. A właściwie, czy Polska jeszcze jest
          niepodległa, jeśli zobowiązała się wykonywać polecenia płynące z zewnątrz?
          • rena-ta49 Re: To , że my tumany 21.06.10, 15:40
            A masz jakiegoś okupanta na "karku" , czy kraje , które przystąpiły do Unii
            pozbawiły się niepodległości? ,a która lepsza niepodległość , to przed 89 r. czy
            ta po? ?
      • darima_ka Re: A co to tu kurde za wątki?! 21.06.10, 19:15
        To po jaką cholerę to czytasz , ja się pytam?
        Jeśli Cię to nie interesuję , nie czytaj i nie marudź!
        • irene.jg Re: A co to tu kurde za wątki?! 22.06.10, 13:15
          Nie ma recepty uniwersalnej. W mojej dalszej rodzinie młodzi
          chodzili ze sobą przez okres liceum i studiów, i na dwa tygodnie
          przed ślubem otrzymaliśmy telefoniczną wiadomość od młodego, że
          ślubu nie będzie.
          • rena-ta49 Re: A co to tu kurde za wątki?! 22.06.10, 13:31
            No właśnie , chyba to zbyt długie narzeczeństwo ,
            spowodowało wzajemne znudzenie się sobą?
            Chociaż znam małżeństwo które znało się od liceum ,
            poprzez studia i są z sobą do tej pory, więc nie zawsze musi się taki związek
            kończyć po kilku latach narzeczeństwa, tak jak i małżeństwa się rozpadają op
            kilkudziesięciu latach , tak i narzeczeństwo się kończy , odpadają tylko koszty
            rozwodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka