flissy 11.04.11, 07:37 Hejka To była sobota 1987 godzina 17:00,pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rudka-a Re: 11.04.11 11.04.11, 09:54 Uśmiechnięta emotka świadczy, że było to coś miłego ) Odpowiedz Link
panidemonka Re: 11.04.11 11.04.11, 10:26 Ale to chyba nie wykluczacia aktu slubowania? Flissy przyznaj się co to było. Odpowiedz Link
flissy Re: 11.04.11 11.04.11, 16:27 Daleko nie miałem,z Grudziądza do Bydzi tylko 70km Odpowiedz Link
lilidae Re: 11.04.11 11.04.11, 16:35 No, tak...To tuż za rogiem Jak szedłeś na piechotę, to i pamięć zdążyła wrócić Odpowiedz Link
inka-1 Re: 11.04.11 11.04.11, 17:43 Znam takich co przez miesiąc wracali do domu i nie 70 .a 7 km Odpowiedz Link
inka-1 Re: 11.04.11 11.04.11, 19:34 lilidae napisała: > To musieli iść baaardzo okrężną drogą bo tak się trudno rozstać Odpowiedz Link
flissy Re: 11.04.11 11.04.11, 19:40 Yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy,,,,,Ja jak rano zobaczyłem jak przynieśli dwie skrzynki wódki,,,to nie było mi żal sie z nimi rozstać Odpowiedz Link
lilidae Re: 11.04.11 11.04.11, 19:53 Piotr, wódowstręt ? W takiej ilości, to można by było się wykąpać Odpowiedz Link
flissy Re: 11.04.11 11.04.11, 19:56 Chyba tak było,noc była szalona z morzem wypitej wódki,,,taka pobudka bardzo mnie wystraszyła I tak się z nimi rozstałem i nie widziałem ich do tej pory Odpowiedz Link
lilidae Re: 11.04.11 11.04.11, 20:10 No tak, rozumiem Można się wystraszyć powtórki tak szalonej nocy Nie było okazji, czy ochoty do spotkania ? Legendarne są takie wypady z kolegami z wojska Czasem powrót do domu trwa dłużej, niż z jednostki Odpowiedz Link
flissy Re: 11.04.11 11.04.11, 20:21 Oni wracali trzy dni,,,chciałbym sie z nie którymi spotkać,,,kilku odnalazłem na Naszej Klasie,ale tylko jeden był z mojej najbliższej paczki,,,chciałbym spotkać się z Wojtkiem,,,,razem przeszliśmy pierwszego dnia bramę koszar i tak już było przez dwa lata zawsze razem,przez dwa lata mieliśmy łóżka obok siebie,razem byliśmy na jednej stacji,nawet w te same dni wyjeżdżaliśmy na przepustki czy urlopy. Odpowiedz Link
lilidae Re: 11.04.11 11.04.11, 19:51 Inko, podejrzewam, że po prostu kolejno odprowadzali się do domu Odpowiedz Link
lilidae Re: 11.04.11 12.04.11, 10:43 Wspólne przeżycia w specyficznych warunkach, a takie (przynajmniej kiedyś) były w wojsku, mocno łączą. Może jeszcze kiedyś spotkasz się ze swoim kolegą ? Odpowiedz Link