Dodaj do ulubionych

Wypiłem litra z" gwinta " :D

07.12.11, 12:08
Jejku jejku tak mi się pić chciało że z " gwinta " całego litra wypiłem smile

https://www.sachalin.pl/images/Mleko%20Bychawa%202p%201l%20PET_480x480.JPG
Obserwuj wątek
    • ryszq Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 12:13
      Ale stare hasło "Pij mleko będziesz wielki" z Hołowczycem już nie jest aktualne. No ale potęga reklamy niekiedy działa nawet po latach smile
      • flisy1 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 12:22
        Oooooooo tak reklama działa i to po wielu wielu latach,,,,będąc dzieckiem byłem zafascynowany sprzętem RTV niemieckiej firmy na G,,,,do tego stopnia że ze 3 lata temu jej uległem kupując telewizor marki G ,,,, szczerze mówiąc sprzedawcy należy sie flaszka za to że bardzo ale to bardzo mi odradzał kupna,,,,Tak więc telewizor marki G po za nazwą to nie ma juz nic wspólnego z tamtym sprzętem marki G,no ale reklama zadziałała big_grinbig_grinbig_grin
        • chris.w2 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 07.12.11, 13:12
          flisy1 napisał:
          > (...) byłem zafascynowany sprzętem RTV niemieckiej firmy na G,,,,do tego stopnia że ze 3
          > lata temu jej uległem kupując telewizor marki G (...)

          W Niemczech niemiecka firma na G przed kilkoma laty splajtowala.
          Produkcje tej firmy razem z nazwa kupili Chinczycy.
          To co Ty kupiles nie mialo juz nic wspolngo z niemieckim wyrobem, pozostala tylko stara nazwa.
          Aktualnie, tak samo jest z samochodami Rover i Saab.
          • chris.w2 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 07.12.11, 13:23
            A'propos picia z "gwinta":
            Przed wielu laty, w Polsce, bylem swiadkiem jak moj znajomy wypil z "gwinta", "duszkiem",
            1/2l. czystej wodki. Chodzilo o zaklad (nie ze mna), czy on tego dokona?
            Glupota ludzka nie zna granic.
          • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 07.12.11, 13:31
            No wiadomo kto mógł wykupić ,jak nie Chińczycy smile
      • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 13:30
        Jeśli dobrze przyjrzeć sie fotkom , to do Piotra ta reklama
        ma odniesienie smile
    • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 13:28
      Coś to podejrzane Piotrek,
      za komuny wypijało się mleko z pod drzwi sąsiadowi kiedy kaczor męczył :
      Przyznaj się do pomikołajowego kaca smile
      • flisy1 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 13:38
        Za komuny to było tak,,,miałem taki zwyczaj,gdy wracałem rano z nocnej zmiany kupowałem sobie butelkę mleka i idąc bulwarami nad Brdą wracałem spacerkiem do domciu pijąc mleczko smile
        • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 13:43
          I nigdy nie wypiłeś sąsiadowi? smile
          • flisy1 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 13:51
            Jakoś sie nie zdarzyło smile

            Był w Bydzi taki sklep w którym można było kupić mleko przed jego otwarciem,tzn mleko było przywożone gdzieś koło 3-4 rano i ustawiano skrzynki z mlekiem przed sklepem,sklep otwierano o 6:00,dla kogos kto chciał je kupić wcześniej była wystawiona specjalna "skarbonka" do której wrzucano kasę za mleko,,,wypadki gdy ktoś wziął mleko a za nie nie zapłacił były bardzo sporadyczne,,,,ludzie chyba byli bardziej uczciwsi niż teraz smile
            • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 14:14
              Pamiętam te czasy kiedy mleko roznosiciele stawiali pod drzwiami.
              Często ginęła czyjaś butelka , i wtedy posądzano tych co poprzedniego dnia
              byli nagrani smile
              • flisy1 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 14:16
                Też to pamiętam,,,,tylko ze u mnie,na mojej dzielnicy nie ginęło smile
                • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z" gwinta " :D 07.12.11, 14:24
                  To jacyś nienormalni tam mieszkali,,albo abstynenci sami : smile
        • chris.w2 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 07.12.11, 13:52
          flisy1 napisał:
          > (...) idąc bulwarami nad Brdą wracałem spacerkiem do domciu (...)

          To pewnie jestes Bydgoszczaninem?
          • flisy1 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 07.12.11, 14:09
            Od 5 pokolenia wink
            • chris.w2 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 08.12.11, 13:54
              flisy1 napisał:
              > Od 5 pokolenia.

              W Bydgoszczy studiowalem, a ja jestem Toruniakiem. W tamtych latach Bydgoszcz i Torun rywalizowaly ze soba, nie wiem, czy jest tak nadal?
              Gdzies czytalem, ze padla propozycja utworzenia dwojmiasta Bydgoszcz-Torun.
              Na ile jest to realne, tez nie wiem?
              • rena-ta49 Re: Wypiłem litra z "gwinta" 08.12.11, 14:05
                Chris napisał :
                "W tamtych latach Bydgoszcz i Torun rywalizowaly ze soba"
                Podejrzewam ,ze antagonizmy pozostały ,
                to tak jak pomiędzy Katowicami a Sosnowcem smile
    • darima_ka Piotr.... 07.12.11, 18:45
      Jeeeeeeee, Piotr o to co w tytule wątku Cię nie posądzałam tongue_out
      • flisy1 Re: Piotr.... 07.12.11, 19:45
        Hahahahahha,po pierwszym łyku bym padł big_grinbig_grinbig_grin
        • darima_ka Re: Piotr.... 07.12.11, 19:52
          Ja chyba też , pamiętam raz w latach liceum
          piłam tak wino marki wino z gwinta .
          Raz i nigdy więcej !!
          • flisy1 Re: Piotr.... 07.12.11, 20:24
            Wino marki wino ???????????????????????? big_grin
    • darima_ka Od wściekłej krowy? 07.12.11, 18:45
      Bo wiesz, skutki mogą być opłakane big_grin
      • flisy1 Re: Od wściekłej krowy? 07.12.11, 19:45
        jakie ?big_grin
        • darima_ka Re: Od wściekłej krowy? 07.12.11, 19:50
          No nie wiem ,ale w najgorszym przypadku możesz toaletę okupować big_grin
          • flisy1 Re: Od wściekłej krowy? 07.12.11, 20:26
            Ja mam żołądek ze stali,nawet stal trawi wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka