tropem_misia1 Re: a poraża: 17.11.12, 07:59 Mówię o dwunasto- trzynastolatkach, które uprawiają seks z osiemnasto- albo i dwudziestoparolatkami. W takiej relacji jest coś niepoprawnego. Smutne, że nie ma bliskich, którzy zwróciliby uwagę, że coś jest nie w porządku, że ta dziewczyna nie nocuje w domu. Odpowiedz Link
zak-1 Re: a poraża: 17.11.12, 09:27 U mnie w domu temat sexu był raczej tematem tabu. Wszystkiego dowiadywałem się od kumpli i z gazet. Z moimi dziećmi było inaczej , rozmawiamy o sexie naturalnie, jak na każdy inny temat . Jeśli dziecko jest mądre to i w internecie znajdzie fajne artykuły i porady . Nie zaszkodzi jeśli da rodzicom poczytać , może się jeszcze czegoś nauczą. Najważniejszą rzeczą są zdrowe relacje w rodzinie , wtedy wszystko da się poukładać.A z nauczycielami , jak to z nimi ....są lepsi i gorsi . Odpowiedz Link
darima_ka To nasze dzieci?Przeraża 17.11.12, 11:01 "Jest uczniem gimnazjum, upija się głównie w weekendowy wieczór, a potem uprawia seks - to obraz statystycznego nastolatka, który z powodu zatrucia alkoholem trafił w latach 2000-2010 do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. W specjalnych ankietach przebadano ok. 200 dzieci. Cały tekst: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35017,12851042,Gimnazjalistki_najpierw_pija__a_potem_uprawiaja_seks.html#ixzz2CTMielBs Odpowiedz Link
ejno Re: To nasze dzieci?Przeraża 17.11.12, 11:56 No niestety cała prawda.....u mnie w domu to też był temat tabu....temat wstydliwy....ale widzę już po postępowaniu moich sióstr, że się to zaczyna zmieniać....zaczynają rozmawiać, uświadamiać.... Odpowiedz Link
darima_ka Re: To nasze dzieci?Przeraża 17.11.12, 12:06 Rozmawiać zawsze trzeba ,ważne żeby rozmowę do wieku dziecka dostosować. Odpowiedz Link