Dodaj do ulubionych

Mam nowy sposób

19.11.13, 16:48
na wyrwanie żony z "telewizyjnego letargu"! To jest tak: Siedzi żona naprzeciw telewizora ale "nie kontaktuje", tak sobie trwa a te obrazki z TV migają jej przed oczyma. Zapytać o czym jest ten program, ona nie wie? Więc jest to coś porównywalnego z letargiem?
Gdy widzę, że już "trwa", staję w drzwiach jej pokoju i dość głośno mówię
- Ponnn-czeeek!
z naciskiem na pierwszą sylabę. Żona gwałtownie "wybudza się" z tego trwania i szuka papcia... bynajmniej nie do założenia na nogę. Ja czym prędzej wycofuję sie na z góry upatrzoną pozycję, czyli fotel w moim pokoju przed komputerem. Tu nie wejdzie, ma wstręt do myszy... tej komputerowej też.
Dobry sposób, co nie?
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: Mam nowy sposób 19.11.13, 17:24
      Znakiem tego nie trwa w letargu skoro tak gwałtownie reaguje smile
      • tadeusz_ski.51 Re: Mam nowy sposób 20.11.13, 07:47
        czarek_sz napisał(a):
        > Znakiem tego nie trwa w letargu skoro tak gwałtownie reaguje smile
        -------------------
        ... bo wyczaiłem, że to jest "słowo klucz", który ją z tego letargu wyrywa.
        Poprzednio mówiłem "mrówka" - reakcja raczej niemrawa...
    • darima_ka Re: Mam nowy sposób 19.11.13, 17:32
      Czyli masz satysfakcję ze straszenia Jej?
      Uważaj bo jak sięgnie w porę tego kapcia ,to możesz oberwać nim.
      • tadeusz_ski.51 Re: Mam nowy sposób 20.11.13, 07:51
        Gdyby zdążyła, czyli w sytuacji krańcowo niebezpiecznej, uruchamiam "zaporę Tadeusza", czyli zamykam drzwi do mojego pokoju. Jak walnie papciem to najwyżej rozbije szybę....
    • darima_ka Re: Mam nowy sposób 19.11.13, 17:33
      Złośliwa bestia!
      • tadeusz_ski.51 Re: Mam nowy sposób 20.11.13, 07:53
        darima_ka napisała:
        > Złośliwa bestia!
        ------------------
        Kto? Gdzie? https://emoty.blox.pl/resource/aaa.gif
    • darima_ka Re: Mam nowy sposób 19.11.13, 19:17
      W przypadku Tadzia potwierdza się w 100% teoria ,ze na starość ludzie dziecinnieją ,
      straszy żonę.
      Ja Cie nie chcę martwić ,ale u Ciebie stopień zdziecinnienia przekracza dopuszczalne normy.
      • tadeusz_ski.51 Re: Mam nowy sposób 20.11.13, 07:54
        No to co, nie wolno?
        • darima_ka Re: Mam nowy sposób 21.11.13, 17:26
          Pewnie ,że wolno,
          demokracja jest big_grin
      • rena-ta49 Re: Mam nowy sposób 21.11.13, 13:49
        Podpisuję się pod tym obiema rencamismilesmile
        Tadzio z wiekiem coraz bardziej dziecinniejesmile
        • tadeusz_ski.51 Re: Mam nowy sposób 21.11.13, 15:58
          a co, nie wolno?
    • al.1 Re: Mam nowy sposób 20.11.13, 20:07
      tadeusz_ski.51 napisał:

      > na wyrwanie żony z "telewizyjnego letargu"! To jest tak: Siedzi żona naprzeciw
      > telewizora ale "nie kontaktuje", tak sobie trwa...

      To nie jest letarg ani trwanie. To się nazywa cympienie. Jak kto cympi, to znaczy, że jest w takim stanie, że ani nie chce mu się ruszyć - choćby z najniewygodniejszej pozycji - ani nie może zapaść w sen (przeważnie z powodu kłębiących się myśli).
      • tadeusz_ski.51 Re: Mam nowy sposób 20.11.13, 20:53
        Sorry, nie znałem tego słowa. Co do myślenia w czasie cympienia, to nie żona. Sama twierdzi, że ma za małą głowę. Jej ulubione powiedzenie "koń ma dużą głowę to niech mysli"
      • tadeusz_ski.51 Zaraz, chwila Al 21.11.13, 06:14
        Coś Ty mi tu ściemniasz? Szukałem "cympienia" w Googlach i nic nie znalazłem?
        Najbliżej tego jest chyba wyraz "kampienie" ale nie bardzo pasuje do stanu mojej Zośki przed telewizorem. Nie czai się na kogoś, absolutnie nie, to raczej ja się czaję na nią.
        • al.1 Re: Zaraz, chwila Al 22.11.13, 19:25
          W Malopolsce jest to znane okreslenie - przynajmniej tak mi sie zdaje. To moze byc tez lokalny regionalizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka