skuter46
16.07.14, 09:24
Ruszyła krytyka polskiej akcyzy:
Polska przoduje w tym podatku.
A to, że rośnie.
A to, że nie jest już podatkiem od luksusu. .....
Osobiście wolę rosnącą akcyzę niż rosnący VAT. Nie muszę pić alkohol i palić szkodliwe dla zdrowia papierochy.
„Obejmowanie podatkiem akcyzowym coraz to nowych grup towarów oraz regularne podnoszenie stawek sprawia, że wpływy z akcyzy systematycznie rosną. W latach 2000-2013 wartość zapłaconej akcyzy wzrosła z 27,3 mld zł do 60,7 mld zł, a udział akcyzy w dochodach podatkowych państwach wzrósł z 23 do 25 proc .„
Komentarz do tego …… który mnie podoba się:
Przestańcie o tych wyborach bo czytać tego nie można. Po pierwsze. Czy za każdego innego rządu (w przeszłości) nie było akcyzy? A za każdego innego (w przyszłości) jej nie będzie? Po drugie. Na wybory to można iść ale głos oddawać z głową, a nie na tych co tylko obiecują, że dadzą. Jak dadzą to muszą też komuś zabrać. A ja bym chciał, aby pojawił się kandydat który wreszcie uczciwie powie, że nie tylko nie da ale wręcz zabierze. I on ma mój głos. Niech zabierze przywileje emerytalne, górnicze, kolejowe, zlikwiduje Kartę Nauczyciela, wypieprzy największych szkodników jakimi są związki zawodowe poza zakłady pracy, niech zabroni wypłacać kilkuletnie odprawy za dobrowolne odejścia itp itd. Tam są nasze pieniądze z akcyzy