Do przychodni lekarskiej przyszedł ojciec z niemowlęciem.
Duże,potężne chłopisko,wyjął z nosidełka niemowlę o wadze 3,5 kg (jak mówił znajomym),
Położył sobie tę kruszynkę na przedramieniu i nosił w oczekiwaniu na wizytę u pediatry.
W jego objęciach maleństwo wyglądało jak większa bułka.
Mamy nie było,tato dawał sobie fenomenalnie radę z maleństwem.Dziecko słodko spało.
Wspaniały widok
