rena-ta49
11.11.20, 07:37
I oni chcą uczyć nas praworządności? Tego się nie da wypowiedzieć słowami. Współczesne niewolnictwo. Handel dziećmi.
"Towarem na sprzedaż są dzieci, a kupcami – bogaci homoseksualiści, których stać na wyłożenie od 90 tysięcy do 150 tysięcy dolarów (w zależności od ceny katalogowej) za produkt. W pakiecie jest nie tylko wynajęcie macicy na dziewięć miesięcy, lecz także pomoc prawna, dostarczenie komórek jajowych i nasienia, opłata za przeloty i hotele itd.
Z powodu pandemii targi mają charakter hybrydowy. Część prezentacji odbywa się osobiście, część z powodu pandemii za pośrednictwem internetu. Trzymające się za ręce pary gejowskie zapraszane są do stoisk, przeglądają prospekty, widać, że mają problem z podjęciem decyzji, bo oferta jest bogata. Dzieci do wyboru, do koloru. Można zażyczyć sobie rasę, płeć, kolor włosów lub oczu."
wpolityce.pl/swiat/525498-w-brukseli-zaczely-sie-targi-zywym-towarem