tadeusz_ski.51 24.01.08, 12:59 Tak na dobrą sprawę, nie wierzę, że za pośrednictwem forów, uda się kogoś przekonać do czegoś, wbrew jego woli? A jakie jest Wasze zdanie? Czy możliwe jest to przekonanie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iguana1978 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 13:08 a w jakim celu chcesz kogoś do czegoś przekonywać?? Ja już się nauczyłam, że nie warto. Prawda jest pojęciem bardzo subiektywnym. Każdy z nas szuka swojej drogi, moja niekoniecznie musi być dobra dla Ciebie i na odwrót... Lepiej zająć się wymianą doświadczeń i braniem z forum tego co nam jest potrzebne . Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 14:34 iguana1978 napisała: > a w jakim celu chcesz kogoś do czegoś przekonywać?? ---------- No wiesz, cele mogą być różne? Na przykład Ciebie mogę przekonywać, że warto pójść ze mną do łóżka, bo to i blisko i radośnie... może nam być obojgu... DD Odpowiedz Link
darima_ka Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 13:17 Absolutnie nie warto (może tylko konflikt wywołać) Co innego real, na forum zawsze ktoś może intencje źle zrozumieć Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 17:34 To fakt, ale różni są ludzie, zależy na kogo trafisz? Czasem sie uda, jeśli masz mocne argumenty a Twój adwersarz jest zdolny do kompromisu, czyli, chce i się przekonuje do Twoich racji. Odpowiedz Link
7zahir Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 14:09 Wbrew jego woli - jest nierealne na forum. Poza - jest wiele sposobów. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 17:35 Tak, oszołomstwa nie przekonasz niczym! Wiedzą swoje i finał! Odpowiedz Link
7zahir Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 19:16 tadeusz_ski.51 napisał: > Tak, oszołomstwa nie przekonasz niczym! Wiedzą swoje i finał!> Dlaczego od razu oszołomów? Poniżej piszesz o terrorystach, a piwo jest jednym ze srodków wpływania na ludzkie poglady i zachowania. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Dodam, że w realu też spotkałem 24.01.08, 17:43 takich, do których żadne logiczne argumenty nie mają dostępu! Wyprano im móżdżki jak tym terrorystom-samobójcom! Tłumaczyłem raz jednemu ruskiemu, że socjalizm to ściema i bzdura, oszustwo ludzkości, durnowata teoria, a ten swoje! Po ósmym piwie pokazuje mi przerwę między zębami górnej szczęki i mówi: za komunizm ja zub potierał! (Bił się z kimś w "obronie" tego komunizmu!). Odpuściłem czubkowi, bo po tylu piwkach nie było już siły, aby go w sposób "ręczny" znowu "przekonywać" DD Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Po 8 -mym piwie czyim? 26.01.08, 13:43 darima_ka napisała: > Twoim , czy jego? hi hi -------- Kazdego. Czy Ty nie pijasz piwa w towarzystwie? Jeśli się jest w grupie to pije sie "po rundce". Gdy mówi się "byliśmy po 8-miu..", tzn. 8 na łebka Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 16:10 Może w jakiejś błahej sprawie uda Ci sie kogoś przekonać , natomiast w poważniejszej , czy osobistej , raczej można tylko doradzać, ale przekonywanie wyjdzie raczej słabo , ważna jest rozmowa, wiele argumentów często. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 17:45 Wszystko zależy od ludzi, takie jest moje zdanie. Upartego oszołoma na pewno nic nie przekona. Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 19:28 Nie mam takiego "zacięcia' aby kogoś na siłę przekonywać wole po prostu odpuścić;P Odpowiedz Link
amm06 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 19:42 tadeusz_ski.51 napisał: > Tak na dobrą sprawę, nie wierzę, że za pośrednictwem forów, uda się kogoś > przekonać do czegoś, wbrew jego woli? A jakie jest Wasze zdanie? Czy możliwe > jest to przekonanie? Proba zmiany kogokolwiek nie ma sensu, proba zmiany siebie jest wystarczajaco trudna Na forum, nie sposob jednak wypowiedziec sie bez ustosunkowania sie do kwestii, a samo to, automatycznie moze wywolac kontrowersje. Pozostaje wiec chyba powiedziec co sie mysli, podac swoje argumenty jesli ktos pyta i pozostac na tym, bez zaglebiania sie w konflikt. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 26.01.08, 13:46 Pokojowo nastawione kobiety? Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 24.01.08, 21:01 tadeusz_ski.51 napisał: > Tak na dobrą sprawę, nie wierzę, że za pośrednictwem forów, uda się kogoś > przekonać do czegoś, wbrew jego woli? Za pomocą wystarczająco sprytnej manipulacji mozna zaprawadzić człowieka dokąd się zechce. Są osoby traktujące takie postępowanie jako formę rozrywki. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 26.01.08, 13:50 puzzle33 napisała: > Za pomocą wystarczająco sprytnej manipulacji mozna zaprowadzić > człowieka dokąd się zechce. ------------ Zgadza się, ale nie generalnie. Jeśli człowiek myśli, to się zorientuje, że coś tutaj "nie gra", że coś nie pasuje? ) Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 25.01.08, 19:49 tadeusz_ski.51 napisał: > Tak na dobrą sprawę, nie wierzę, że za pośrednictwem forów, uda się kogoś > przekonać do czegoś, wbrew jego woli? A jakie jest Wasze zdanie? Czy możliwe > jest to przekonanie? No wiesz jeśli Ty chciałbyś mnie przekonywać , to bym się nie dała, wiec chyba zależy "kto" przekonujeDD Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Przekonanie kogoś do czegoś 26.01.08, 12:00 Jedno z narzędzi manipulacji to powoływanie się na autorytety. Jeśli się uda samemu na taki wykreować, droga stoi otworem do kolejnych posunięć. Odpowiedz Link