Dodaj do ulubionych

Poziom optymizmu

30.01.08, 16:19
Poziom optymizmu, a co za tym idzie energii i odwagi życiowej
przynosimy w genach. Dalej kształtuje go wychowanie, a wreszcie my
sami. Optymizm decyduje więc o jakości życia. Mam pytanie
do "wyuczonych" optymistów, jak się dopracowali efektów i na ile
oceniają ich trwałość.
Obserwuj wątek
    • inka-1 Re: Musialam sama nauczyc sie walczyc ze swiatem, 30.01.08, 16:50
      pokonywac niesmialosc..wychowana pod kloszem w domu gdzie
      matka ,,bala sie ryzyka i bardzo liczyla z tym co inni powiedza)w
      moim zyciu bylo wiecej zakazow...
      Przyszedl czs buntu,dla mnie bardzo bolesny,ale nauczylam sie
      stawiac czola ,wszelkie problemy i czarnowidztwo zwalczac,
      dostrzegam dobre strony zycia.Zawsze chcialam byc inna niz moja mama-
      udalo mi sie,ale jest to ciagla walka ze soba,widocznie gdzies we
      mnie siedzi bojazliwe dytko i tylko czeka by sie uaktywnic...mam
      nadzieje ze wciaz potrafie byc optymistycznie nastawiona do
      zycia,choc dalo mi ono w kosc
      Co nas nie zabije,to nas wzmocni..
      • darima_ka Re: Musialam sama nauczyc sie walczyc ze swiatem, 30.01.08, 16:56
        Jestem urodzoną optymistką chyba, zawsze i w każdej
        sytuacji sobie powtarzam ,że "inni to dopiero problemy mają"
        a moje nie są aż tak poważnebig_grin
        • tadeusz_ski.51 Re: Musialam sama nauczyc sie walczyc ze swiatem, 31.01.08, 12:05
          Wiesz co Darima? Zauważ, już w tytule użyłaś słowa "walczyć". Walka to nie
          optymizm, to coś złego, groźnego, negatywnego powszechnie. Starasz się być
          optymistką, ale życie dało Ci w d... i dlatego tak się pocieszasz, podbudowujesz
          psychicznie, cyt. "...zawsze i w każdej sytuacji sobie powtarzam ,że "inni to
          dopiero problemy mają" a moje nie są aż tak poważnebig_grin"
          • puzzle33 Re: Musialam sama nauczyc sie walczyc ze swiatem, 31.01.08, 13:05
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > Walka to nie
            > optymizm, to coś złego, groźnego, negatywnego powszechnie.
            Podzielam Twoje odczucia. Optymizm to przede wszystkim wola
            budowania, walka tylko czasem, jak bywa w przypadku ciężkich chorób
            czy bolesnej, długiej rehabilitacji.
      • puzzle33 Re: Musialam sama nauczyc sie walczyc ze swiatem, 31.01.08, 13:06
        Jestem przekonana, że w świat się należy wpisać.
    • samantha.1 Re: Poziom optymizmu 30.01.08, 17:33
      Tak do końca to nie wiem na ile jestem jestem
      optymistką a na ile pesymistką, wiem jedno ludzie optymistycznie nastawieni do
      życia faktycznie tryskają energią ,są zdrowsi , zadowoleni z siebie, a to ma
      duże znaczenie w kontaktach miedzy ludzkich!
    • tadeusz_ski.51 Re: Poziom optymizmu 30.01.08, 20:28
      W pewnym wieku doszedłem do wniosku, że lepiej być optymistą, no i jestem.
      Trwale. big_grinDD
      • darima_ka Re: Poziom optymizmu 30.01.08, 20:30
        Tak 3maj;DDD
        • tadeusz_ski.51 Re: Poziom optymizmu 31.01.08, 12:00
          darima_ka napisała:
          > Tak 3maj;DDD
          --------------
          Samemu to trochę trudno, przydałby się ktoś do pomocy big_grin
          • darima_ka Re: Poziom optymizmu 31.01.08, 13:15
            Będę Cię wirtualnie wspomagać ,
            jak tylko będę mogła big_grinDD
            • inka-1 Re: Poziom optymizmu 08.02.08, 21:04
              moj dzis na hustawce..nastrojow gora-dol itd.
              • rena-ta49 Re: Poziom optymizmu 08.02.08, 21:21
                U mnie dokładnie to samocrying(
                • legwan4 Re: Poziom optymizmu 08.02.08, 21:35
                  Podchodzę optymistycznie i nienawidzę postawy pt:ale,czy to się uda?Na maks ma wq..,gdy zaczyna ktoś szukać,samych zły stron.Nim ruszy palcem,już wie że będzie diupa ze sprawy.Trzeba optymistycznym być i już.Hawgh!!big_grinDDD
                  • blue_monique Re: Poziom optymizmu 08.02.08, 21:45
                    A mnie na optymizm skazuje...mój mąż! On zawsze jest dobrej myśli i ja przy nim
                    też jestem optymistką smile Bo wiem, że on da radę wszelkim trudnościom...Hmmm
                    nawet nie myślę co by było gdyby odszedł - przecież jako optymistka zakładam ,
                    że będziemy razem się starzeć smile
    • tadeusz_ski.51 Poziom optymizmu zwiększymy 09.02.08, 13:34
      klikając w ten oto link: www.100lat.pl/PoprawiaczNastroju
      • rena-ta49 Re: Poziom optymizmu zwiększymy 09.02.08, 16:41
        Oooo, poprawiłam sobie znaczniesmile
    • rena-ta49 Re: Poziom optymizmu 12.02.08, 17:16
      W ostatnim okresie optymizmu u mnie brak kompletnie,
      doła mam jak po bombie sad(
      • inka-1 Re: Dziala..poprawilo sie 12.02.08, 17:33

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka