darima_ka 23.05.08, 16:02 Jak reagujecie na ludzi którzy są inni czy to wyglądem , czy poglądami, religijnymi , politycznymi jesteście zażenowani ich wyglądem , czy może zawstydzeni, unikacie takich ludzi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tadeusz_ski.51 Re: "Odmieńcy" 23.05.08, 19:41 darima_ka napisała: > Jak reagujecie na ludzi którzy są inni czy to wyglądem , czy > poglądami, religijnymi , politycznymi... ------------ Dla mnie nie ma różnicy. Biorąc pod uwagę to, że każdy jest inny, nie wydaje się celowe inne zachowanie w stosunku do osób uznawanych za "odmieńców". Przecież na dobrą sprawę, ktoś mnie też może tak nazwać? Ale to jego problem, ewentualny. Odpowiedz Link
ja_adam Re: "Odmieńcy" 23.05.08, 19:46 Przypomniała mi się scena... Jechaliśmy samochodem na trening szermierki, jednym samochodem jechało -Katolik -Mormon -Świadek Jehowy (wykluczony) -Zielonoświątkowiec. (dobrze się bawiliśmy) Odpowiedz Link
inka-1 Re: "Odmieńcy" 24.05.08, 12:14 jestem tolerancyjna wiec sposob bycia ubioru ,poglady to sprawa jednostki i nie budzi to we mnie braku akceptacji.. Wiem jednak ze osoby bardzo ,,odstajace wygladem "moga miec problemy ...ja staram sie podchodzic do tego normalnie..twarze,garby...inne ulomnosci...ale moze mi latwiej bo mam kontakt z roznymi chorymi... Odpowiedz Link
blue_monique Re: "Odmieńcy" 24.05.08, 13:54 Ja unikam... np. brudasów i śmierdziuchów... Aha i jeszcze zbyt nawiedzonych katolików, szczególnie jeśli próbują udowadniać mi, że wiara w Boga to jedyny słuszny i właściwy sposób na życie... Nie toleruję takich, tak samo jak brudasów. Odpowiedz Link
darima_ka Re: "Odmieńcy" 24.05.08, 17:38 <Ja unikam... np. brudasów i śmierdziuchów...> wiesz czasem takiego nie da się uniknąć... stanie to,to za tobą w kolejce wrrr Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: "Odmieńcy" 24.05.08, 18:32 blue_monique napisała: > Ja unikam... zbyt nawiedzonych katolików, szczególnie jeśli próbują > udowadniać mi, że wiara w Boga to jedyny słuszny i właściwy sposób na > życie... Nie toleruję takich, tak samo jak brudasów. -------------- Hoho, myślałby ktoś że to prawda? Przecież o mnie panuje tu taka opinia, a Ty Monia nie tylko że mnie nie unikasz, ale wprost przeciwnie, chętnie się przytulasz DD ... Wirtualnie oczywiście Odpowiedz Link
blue_monique Re: "Odmieńcy" 24.05.08, 20:58 Spróbuj mnie zacząć nawracać to sam się przekonasz... Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: "Odmieńcy" 25.05.08, 10:14 blue_monique napisała: > Spróbuj mnie zacząć nawracać to sam się przekonasz... --------- A co Ty Monia myślisz, że misjonarz jestem? Zamiast nawracać ja wolę obracać, wiesz? Ciekawe czy przed tym tez tak bardzo byś się broniła?? DD Odpowiedz Link
blue_monique Re: "Odmieńcy" 25.05.08, 11:32 Hmmm... chyba bym się tak bardzo nie broniła Odpowiedz Link
e-irene Re: "Odmieńcy" 25.05.08, 11:09 Nie przeszkadzają mi wygląd i poglądy innych ludzi, dopóki nie wymuszają na mnie przyjęcia ich punktu widzenia. Odpowiedz Link
zawszeewa Re: "Odmieńcy" 25.05.08, 14:23 zauważam ich inność, ale sama sobie nakazuję nie zwracanie na to uwagi. Czasem ludzie sie bardzo afiszują z tą swoją innością - to mnie drażni, bo jest to prowokacja. Kiedyś przyjmowałam do pracy faceta, po rozmowach kwalifikacyjnych, które przeszedł pomyślnie, wypalił do mnie ni z gruszki, ni z pietruszki - i jestem gejem. W odpowiedzi usłyszał, że nie szukam kochanka, tylko pracownika. Wybór należy do niego. Nie podjął pracy. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: "Odmieńcy" 25.05.08, 14:48 uwagi na takich odmieńców nie zwracam póki sami "nachalnie" sami nie przykują tej mojej uwagi Odpowiedz Link