darima_ka
23.06.08, 18:39
tiny.pl/k47s
Obiecywał ślub i dostatnie, wspólne życie. Twierdził, że prowadzi rozległe
interesy na Dolnym Śląsku. Tłumacząc się chwilowymi problemami finansowymi
pożyczał od narzeczonej pieniądze. Kiedy wyłudził od niej 30 tys. zł, zniknął
bez śladu. Rzekomy biznesmen został zatrzymany przez policjantów z Pabianic.
Okazał się oszustem poszukiwanym 11 listami gończymi.
Zaufanie,do partnera bardzo ważne ,ale czy
bez żadnych ograniczeń?