Szlak mnie nie trafił , przy tym fachowcu uffff,
ale wczoraj się wyładowałam na nim , chyba jeszcze nikt nigy tak mu nie
nawtykał , myślałam ,że ma trochę honoru , i zbierze te swoje manele i mnie z
tą nieskończoną robotą zostawi , ale mało honorny , przyjął to z pokorą, i
skończył. Kiedy ja to wszystko wysprzątam , trochę ogarnęłam ,ale już się za
Wami stęskniłam , musiałam tu zajrzeć chociaż na trochę