Samotni w swięta

12.04.09, 19:44
Są wśród was tacy dla których święta są koszmarem?,
jak radzicie sobie z samotnością w te dni , na co dzień
kontakt z ludźmi w pracy , kiedy nadchodzą święta zamykamy sie
w swoich "skorupkach "?
    • ryszq Re: Samotni w swięta 12.04.09, 20:18
      Eee- tam! Samotność we dwoje jest dużo, dużo gorsza. Rzeczywiście nie
      specjalnie przepadam za świętami - zwłaszcza tymi tzw. rodzinnymi, ale je jakoś
      trawię. Pierwszy dzień świąt dałem się wyciągnąć do córki na świateczne
      śniadanie i zbyt zdrowo je nie obeszłem. Mam zasadę nie objadać się , by potem
      w miarę zdrowo je przetrwać, natomiast dałem się porwać ...hmmm. opilstwu. Nooo
      - pół litra na twarz - to mnie zwykle rozkłada na czynniki pierwsze, z tym , że
      było to jednak rozłożone w czasie a okazja po temu była taka bardziej, że zięć
      powrócił był z Irlandii i chyba zamierza jeszcze raz wybrać się "za chlebem" -
      jak mówi-po raz ostatni. Jutro za to zamierzam czynnie spędzić ten czas na
      rowerowej wyprawie i nie dam się namówić na żadne ekscesy kulinarne, chociaż
      mnie niektórzy usilnie molestują w tym względzie bym je spędził w gronie tzw.
      rodzinnym. Jestem daleko poza tym. Życzę Wszystkim zdrowych świąt.
      • zak-1 Re: Samotni w swięta 12.04.09, 20:23
        To prawda że typowo rodzinne świeta nudzą - chyba ze rodzinam jest
        naprawde duza - to wtedy jakos ujdzie . Całkiem samotnych świąt
        sobie nie wyobrażam ..... ale muszą być naprawdę przykre - bo to ani
        między ludzi...wszystko pozamykane sklepy , baseny itd.
        • metalin Re: Samotni w swięta 12.04.09, 21:01
          Zdecydowanie najbardziej przykro jest spędzać Święta samotnie we dwoje.
          • singielka-1 Re: Samotni w swięta 12.04.09, 21:13
            punkt widzenia zależy od punktu ....siedzenia,
            może nie miałaś okazji spędzić w zupełnej samotności
            świąt
            • metalin Re: Samotni w swięta 12.04.09, 21:18
              I na abarot smile
              • singielka-1 Re: Samotni w swięta 12.04.09, 21:29
                Zgadza się , to smutne ,że samotnie źle i we dwoje też źle sad
        • singielka-1 Re: Samotni w swięta 12.04.09, 21:11
          Możesz pójść do kościoła , bo tam ludzie... , możesz iść na samotny spacer,
          ale wieczór i tak spędzisz sam z sobą....
      • singielka-1 Re: Samotni w swięta 12.04.09, 21:09
        Wypić pół litra na twarz w towarzystwie, w gronie rodzinnym ,
        to już jakieś spędzenie dnia a picie do lustra to już chyba alkoholizm się nazywa sad
        • inka-1 Nie cierpie Swiat i tak od 12.04.09, 21:25
          lat...najchetniej bym je przeskoczyla(naszczescie jutro pracuje ,mam
          dyzur)
          • singielka-1 Re: Nie cierpie Swiat i tak od 12.04.09, 21:30
            Czyli dla Ciebie kończy sie koszmar świąteczny, ale dla większości samotnych ,
            to jeszcze jeden długi dzień...
            • inka-1 Uciekne w prace ale 12.04.09, 21:32
              nie przed soba...nie przed myslami itd.
              • singielka-1 Re: Uciekne w prace ale 12.04.09, 22:16
                Ale w pracy chyba jednak trochę mniej czasu na myślenie o sobie?
          • zak-1 Re: Nie cierpie Swiat i tak od 12.04.09, 21:31
            Nie przesadzajmy ze swięta są aż takie złe !!!!!
            Wszyscy co roku na nie czekamy ....aze sie trochę nudzimy - to wina
            TVP - ze ma taki lichy program smile)))
            • inka-1 Zak ja i TV to raczej wrogowie 12.04.09, 21:34
              malo ogladam,a na Swieta nie czekam-przeciwnie
              • zak-1 Re: Zak ja i TV to raczej wrogowie 12.04.09, 21:38
                Ja jednak Inko czekam na święta ...zawsze . A ze nie są czasami
                takie jakie by sie chciało ...cóż nie wszystko takie jest . Z tym
                TVP to był żart - bo też raczej mało oglądam . i do pracy też jutro
                idę - więc nie jesteś sama -ajk Ci będzie zle to pomysl o mnie , ze
                ja też sie męczę smile
                • krokodyl_13 Re: Zak ja i TV to raczej wrogowie 12.04.09, 22:19
                  Od dziecka nie lubię świąt choć lubię spotkania rodzinne. To co mnie
                  poraża to obżarstwo nad którym nie umiem zapanować. Są samotni z
                  wyboru, ale ludzie to zwierzaki społeczne i trudno jest być samym.
            • singielka-1 Re: Nie cierpie Swiat i tak od 13.04.09, 10:03
              Nie byłyby złe ,gdyby... no właśnie , gdyby tv zapewniało chociaż
              trochę dobrych pozycji, gdyby był ktoś obok, chociażby dziecko bliżej ,
              dobrze że jeden ten dzisiejszy dzień tylko pozostał sad
              • inka-1 Kazda samotnoscjest ciezka 13.04.09, 10:22
                inaczej ja odczowamy gdy jestesmy sami z ,,wyboru-choc tez sa chwile
                gorsze"inaczej gdy los sprawia ze zyjemy w samotnosci a zupelnie
                inne jest oblicze samotnosci ,,w rodzinie"czy tzw.tlumie..kazda
                samotnosc boli i jest zle.
                • singielka-1 Re: Kazda samotnoscjest ciezka 13.04.09, 10:32
                  Nie da się ukryć ,że jednak boli
    • tadeusz_ski.51 Re: Samotni w swięta 13.04.09, 13:30
      Bardzo smutne... co gorsza, nie widzę dobrego wyjścia, np. organizowanie świąt
      dla samotnych? To nie to, nie ma atmosfery rodzinnej.
      -
    • darima_ka Re: Samotni w swięta 14.04.09, 19:05
      Chociaż tak całkiem sama nie jestem , to nie przepadam za świętami,
      od rodziny trzeba wrócić do domu, goście też kiedyś wychodzą.
Pełna wersja